Zderzenie opla z renault

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w minioną środę w Kołaczach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego opla nie dostosował prędkości jazdy do warunków na drodze, wpadł w poślizg i zderzył się  z osobowym renault. Do  szpitala trafili kierowcy obydwu aut oraz ich pasażerowie.  Jak się okazało, kierujący oplem był nietrzeźwy.

O dużym szczęściu mogą mówić uczestnicy wypadku drogowego, do którego doszło w minioną środę w Kołaczach. Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca opla omegi nie dostosował prędkości jazdy do warunków  drogowych,  na łuku drogi wpadł w poślizg i uderzył w barierę zamontowaną wzdłuż drogi. 35-letni mieszkaniec gm. Urszulin doprowadził tym samym do zderzenia się z nadjeżdżającym z przeciwka renault megane, którym kierowała 42-letnia mieszkanka gm. Cyców.

Do włodawskiego szpitala trafili kierujący obu aut oraz pasażerowie. Kierujący oplem doznał ogólnych potłuczeń. Razem z nim podróżowali mężczyźni w wieku 25 i 32 lat. Jak się okazało, badanie na zawartość alkoholu wykazało w organizmie kierującego  ponad 1,5 promila.  Nietrzeźwi byli również jego pasażerowie.

Życiu uczestników wypadku nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci ustalają okoliczności wypadku.

źródło:  http://www.kwp.lublin.pl

data publikacji: 05/03/12

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Wypadek w Rudce Łowieckiej

Brak doświadczenia i nadmierna prędkość były prawdopodobną przyczyną wypadku drogowego w Rudce Łowieckiej.  Kierująca samochodem 19 – latka była trzeźwa, prawo jazdy ma zaledwie od 2 miesięcy.
          Wczoraj około godz. 14.00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o wypadku drogowym w Rudce Łowieckiej. Jak ustalili policjanci, kierująca daewoo 19-latka jadąc wraz z członkami rodziny w kierunku Łowczy wyjeżdżając zza zakrętu straciła panowanie nad pojazdem i zjechała do pobliskiego rowu. Następnie samochód kilkakrotnie dachował. Pięć osób podróżujących pojazdem trafiło do szpitali we Włodawie i Chełmie.
           
Kierująca samochodem 19 –latka, który prawo jazdy posiada od 2 miesięcy,  w wyniku wypadku doznała stłuczenia głowy. Jej 73- letnia pasażerka trafiła do szpitala. Pozostali uczestnicy nie doznali obrażeń i po szpitalnej obserwacji zostali zwolnieni do domu. Okoliczności wypadku wyjaśni prowadzone postępowanie.
 
 
 
B.Ch.

źródło: KPP

Więcej...

data publikacji: 19/04/12

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Nieszczęśliwy wypadek

Wczoraj dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o nieszczęśliwym wypadku w Orchówku. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25- letni mężczyzna poniósł śmierć w wyniku wystrzału pompowanego koła od samochodu ciężarowego. Trwają czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.
Wczoraj po godz. 16 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o nieszczęśliwym wypadku na terenie jednej z firm transportowych w Orchówku. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25- letni mieszkaniec Orchówka poniósł śmierć w wyniku wystrzału pompowanego koła od samochodu ciężarowego.
 Mężczyzna przyjechał swoim samochodem na teren bazy firmy transportowej, tam czekał na swoich znajomych. Oczekując na nich zaproponował pomoc ich ojcu w pompowaniu koła samochodu ciężarowego. Po chwili mężczyzna znalazł 25-latka leżącego obok swojego samochodu, zaś około 1.5 m dalej leżało rozerwane koło samochodu ciężarowego.
 Mieszkaniec sąsiedniego domu oraz wezwana na miejsce ekipa pogotowia ratunkowego udzielali 25-latkowi pomocy. Mimo to mężczyzna zmarł. Prokurator zarządził sekcję zwłok 25- latka.. Okoliczności zdarzenia wyjaśni prowadzone postępowanie.
 
B.Ch.

źródło: KPP

Więcej...

data publikacji: 19/04/12

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Chciał uniknąć zderzenia z sarną - wywrócił pojazd

W miniony piątek w miejscowości Osowa jadącemu z kierunku Chełma kierowcy ciężarowego volvo  przed pojazd wybiegła sarna. Mieszkaniec gm. Biała Podlaska w celu uniknięcia zderzenia ze zwierzęciem zjechał na pobocze drogi, co doprowadziło do przewrócenia się ciężarowego volvo. 
W miniony piątek o godz. 5 rano na trasie Chełm-Włodawa w miejscowości Osowa doszło do kolizji drogowej z udziałem sarny. Zwierze wybiegło na jezdnię jadącemu z kierunku Chełma kierowcy ciężarowego volvo. Mieszkaniec gm. Biała Podlaska w celu uniknięcia zderzenia ze zwierzęciem zjechał na pobocze drogi, co doprowadziło do przewrócenia się pojazdu z naczepą.

Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że kierowca był trzeźwy. Pomimo tego, że zdarzenie drogowe wyglądało bardzo poważnie prowadzącemu pojazd nic się nie stało. Policjanci apelują o rozwagę i szczególną ostrożność na drogach graniczących z lasami, z których często wybiegają dzikie zwierzęta.

źródło: http://www.kwp.lublin.pl/index.php?action=headquarters&id_pg=106&action_id=7310

data publikacji: 04/09/12

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Zderzenia audi z fordem na drodze krajowej nr 812

KorolowkaPolicjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło na drodze krajowej nr 812 pomiędzy miejscowościami Korolówka – Korolówka Osada. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca audi uderzył w tył jadącego przed nim forda, który dachował. Obaj kierowcy oraz pasażerka audi trafili do szpitala. Droga przez kilka godzin była zablokowana. Policja zorganizowała objazdy. Kierowcy obydwu aut byli trzeźwi. Ich życiu oraz życiu pasażerki nie zagraża niebezpieczeństwo.

 W miniony piątek około godz. 11:45 na drodze krajowej nr 812 pomiędzy miejscowościami Korolówka – Korolówka Osada na prostym odcinku drogi doszło do wypadku drogowego z udziałem dwóch samochodów osobowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 61-letni kierowca audi jadąc z kierunku Włodawy uderzył w tył jadącego przed nim forda. W wyniku zderzenia się pojazdów 59-letni kierowca forda stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i dachował. W wydobyciu kierowcy z rozbitego forda pomagali strażacy, którzy musieli rozcinać pojazd. Obaj kierowcy oraz pasażerka audi trafili do szpitala. Droga przez 2,5 godziny była zablokowana. Policja zorganizowała objazdy. Kierowcy obydwu aut byli trzeźwi. Ich życiu oraz życiu 46-letniej kobiety nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

 Policja apeluje o rozważną i ostrożną jazdę, zwłaszcza przy wykonywaniu manewrów wyprzedzania czy wymijania innych aut oraz pieszych. Wsiadając za kółko zachowajmy szczególną ostrożność, pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania i zawsze miejmy oczy szeroko otwarte. Dostosujmy naszą jazdę do panujących warunków drogowych i pamiętajmy, że jako kierowcy bierzemy odpowiedzialność nie tylko za własne życie i zdrowie ale i innych użytkowników dróg.

źródło:  http://www.kwp.lublin.pl/

[map style=”width: auto; height:400px; margin:20px 0px 20px 0px; border: 1px solid black;” address=”Korolowka-Osada” marker=”yes” maptype=”OSM” z=”12″]

data publikacji: 08/01/14

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Dym w Różance

SAMSUNG8 stycznia 2014 r. około godziny 7 rano otrzymaliśmy zgłoszenie od właścicielki budynku o tym, że w jej domu pojawił się dym.

Na miejsce zdarzenia wysłaliśmy 2 samochody gaśnicze z JRG Włodawa w tym 6 strażaków. Po przybyciu okazało się, że rozszczelnił się piec kaflowy i zapaliła się drewniana podłoga  pobliżu pieca.

Pożar ugaszono, mieszkanie przewietrzono i przekazano użytkownikom. Straty wyceniono wstępnie na 1 tys. zł. uratowano około 50 tys. zł.

Pamiętajmy, że piece kaflowe po wielu latach eksploatacji mogą pękać co stanowi szczególne zagrożenie w miejscach gdzie pęknięty piec ma kontakt z drewnianymi elementami konstrukcyjnymi budynku jak podłogi, ściany, stropy. Przed silnymi mrozami zwróćmy szczególną uwagę na to czy gdzieś w okolicach pieca nie wydobywa się dym, sprawdźmy kominy na strychach i w miejscach przechodzenia przez dachy.

Ja w swoim domu posiadam autonomiczny czujnik dymu w kotłowni i zachęcam innych do jego zakupienia i zamontowania w miejscach najbardziej narażonych na pożar (kuchnie, kotłownie, pomieszczenia z piecami kaflowymi). st. kpt. Waldemar Makarewicz

http://www.straz.wlodawa.pl/

data publikacji: 17/01/14

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Makabryczne odkrycie

ddddddddd8 stycznia br. w środę na terenach zalewowych przy oczyszczalni ścieków odkrycia dokonali pracownicy oczyszczalni.

70 metrów za ogrodzeniem wypatrzyli coś w zaroślach na bagnie, a pod koniec zmiany około godziny 15, jeden z nich poszedł sprawdzić „co to jest?” I okazało się, że to ludzkie zwłoki. Zwłoki znajdowały się w bardzo złym stanie, wyglądały tak jak by leżały tam już od bardzo długa.

Dopiero sekcja zwłok wykaże czy denat został zamordowany czy tez zmarł śmiercią naturalną.

Śledczy podejrzewają, że może to być zaginiony w czerwcu ubiegłego roku Bogusław Bzowski mieszkaniec Włodawy. Więcej informacji wniesie do sprawy zlecone badania DNA.

Bogusław Bzowski, wyszedł z budynku włodawskiego szpitala przez nikogo niezauważony i do dnia dzisiejszego nie powrócił. Poszukiwała go rodzina znajomi, a także funkcjonariusze policji, straży granicznej oraz pożarnej, ale z marnym skutkiem.

[osm_map lat=”51.558″ long=”23.566″ zoom=”14″ width=”600″ height=”450″ ]

data publikacji: 26/01/14

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Gorący tydzień

W zeszłym tygodniu Straż Pożarna we Włodawie była cztery razy wzywana do pożarów. Najczęściej do zdarzeń dochodziło w Orchówku, bo aż trzykrotnie.

strażPierwszy wypadek miał miejsce 18 stycznia (sobota) około godziny 14.  Na miejsce zostały wysłane dwa wozy strażackie. Prawdopodobnie przyczyną pożaru było wypadnięcie żaru z kotła centralnego. Straż pożarna oszacowała straty na około 10 tys. złotych.

21 stycznia (wtorek) Straż Pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze sadzy w kominie w budynku mieszkalnym w Orchówku. Jeden wóz strażacki został wysłany na miejsce zdarzenia. Nie wystąpiły większe straty nie odnotowano, skończyło się na zadymieniu pomieszczenia.

 Najgorszy wypadek miał miejsce 22 stycznia (środa). Trzy wozy strażackie gasiły ogień wywołany przez nieszczelny komin. Strażacy oszacowali straty domu w Orchówku na 100 tys. złotych

 Gorące zdarzenie miało też miejsce w Sobiborze. Nieszczelne przewody kominowe wywołały pożar budynku mieszkalnego. Pożar został ugaszony przez dwa wozy strażackie.

Straż pożarna apeluje o wzmożoną ostrożność podczas korzystania z instalacji grzewczych i przypomina o regularnym sprawdzaniu stanu instalacji.

[osm_map lat=”51.499″ long=”23.6″ zoom=”12″ width=”600″ height=”450″ type=”Mapnik”]

data publikacji: 26/01/14

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Wypadek w Zbereżu

Okazja Włodawa, Chwilówki, Pożyczki, okazje
BlaBla Włodawa aplikacja

Wypadek-Zbereze-zimaW niedzielę 9 lutego na drodze nr 816 prowadzącej do Dorohuska nie daleko placówki Straży Granicznej w Zbereżu miał miejsce tragiczny wypadek. Samochód prowadzony przez młodą kobietę wpadł w poślizg i zjechał z drogi do rowu przy tym uderzając w przepust przy wjeździe do placówki samochód dachował i przejechał jeszcze około 100 metrów.

Wezwano na miejsce zdarzenia ambulans i straż pożarną z Włodawy. Dwie poszkodowane kobiety trafiły do włodawskiego szpitala z niegroźnymi potłuczeniami, kolejnych dwoje pasażerów z groźnymi obrażeniami zostało odwiezionych do Chełmskiego szpitala. Jedna z pasażerek doznała poważnego złamania kręgosłupa.

Tego samego dnia w tym samym miejscu wydarzył się kolejny wypadek. Kolejne auto wpadło w poślizg i znalazło się w rowie lecz tym razem nikomu nic się nie stało.

data publikacji: 15/02/14

Podaj dalej, powiadom znajomych....



Pożar w Kolonii Suszno

http://www.straz.wlodawa.pl17 lutego 2014 r. około godziny 18 straż pożarna we Włodawie została wezwana do gaszenia pożaru sadzy w kominie budynku mieszkalnego w Kolonii Suszno. Na miejsce przybyły dwie jednostki ratownicze (gaśnicza i specjalna – podnośnik hydrauliczny SHD – 25).Przez ponad godzinę 6 strażaków prowadziło działania z użyciem podnośnika hydraulicznego ze względu na brak dostępu do komina.

Przewód kominowy został ugaszony jednak w wyniku wysokiej temperatury spalania sadzy doszło do jego pęknięcia. W przypadku gdyby pożar rozwijał się bez obecności właścicieli budynku mogłoby dojść do zapalenia się więźby dachowej i dalej całego budynku.

Uratowano dom o wartości 300 tys. zł. Straty wstępnie wyceniono na 3 tys. zł. Pamiętajmy: jeżeli w zimie opalamy dom niedosuszonym drewnem z dużą ilością substancji smolistych paląc od dołu i generując dużo dymu zatykamy nasze kominy bardzo szybko.

[wp_ad_camp_1]

Receptą jest: palenie od góry, palenie intensywne, niedławienie i kiszenie oraz regularne czyszczenie oraz używanie drewna sezonowanego.

źródło:http://www.straz.wlodawa.pl

[osm_map lat=”51.578″ long=”23.555″ zoom=”14″ width=”600″ height=”450″ type=”Mapnik”]

data publikacji: 20/02/14

Podaj dalej, powiadom znajomych....