112: Pobili go sztachetą, bo stanął w obronie barmanki - wlodawa.NET


112: Pobili go sztachetą, bo stanął w obronie barmanki

112: Pobili go sztachetą, bo stanął w obronie barmankiPolicjanci zatrzymali dwóch braci w wieku 22 i 24 lat, którzy  sztachetą  pobili 40-letniego mężczyznę. Powodem pobicia było wstawienie się mężczyzny  w obronie barmanki, którą ci wcześniej obrazili.  Za pobicie grozi im kara pozbawienia wolności do lat 3.

Wczoraj do Posterunku Policji w Hańsku zgłosił się 40-letni mieszkaniec gminy zawiadamiając, że minionej nocy został pobity przez dwóch mężczyzn.  Z jego relacji wynikało, że w nocy z środy na czwartek w Hańsku sprawcy pobili go sztachetą i pięściami. W wyniku tego zdarzenia mężczyzna doznał urazu głowy i potłuczeń.  Jak się okazało, motywem pobicia było wstawienie się 40-latka  w obronie barmanki, wobec której sprawcy zachowywali się agresywnie i używali wulgarnych słów.

Czy wiesz, że przy zakupie ubezpieczenia twojego samochodu 🚘 w Mubi przez link polecający👇👇👇

mubi.pl/id-GMM29C

otrzymasz gwarantowane 150 zł wypłacane prosto na Twoje konto. Wybierając najtańszą polisę w Mubi, możesz dużo zaoszczędzić, a wysyłając SMS-a do znajomych lub rodziny, możesz podzielić się informacją o najkorzystniejszej ofercie która tu znalezleś i pomóc im też zdobyć 150 zł bonusu. Przypominamy, że bonus 150 zł za zakup to realne obniżenie składki, a samo porównanie kilkudziesięciu ofert może zaowocować oszczędnością nawet kilkuset złotych.
Pamiętaj, nikt nie lubi przepłacać za OC!
Ta oferta to doskonała okazja, aby zaoszczędzić.


Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali sprawców pobicia. Okazali się nimi dwaj bracia w wieku 22 i 24 lat, mieszkańcy gm. Hańsk  Mężczyznom został przedstawiony zarzut pobicia. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

/ź/ policja.gov.pl


↶ Wesprzyj wlodawę.NET ❤

Zobacz również:


data publikacji:

Podaj dalej, powiadom znajomych....

wlodawa.net w google news - baner- zapraszamy  obserwuj juz dziś

Zderzenie opla z renault

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w minioną środę w Kołaczach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca osobowego opla nie dostosował prędkości jazdy do warunków na drodze, wpadł w poślizg i zderzył się  z osobowym renault. Do  szpitala trafili kierowcy obydwu aut oraz ich pasażerowie.  Jak się okazało, kierujący oplem był nietrzeźwy.

O dużym szczęściu mogą mówić uczestnicy wypadku drogowego, do którego doszło w minioną środę w Kołaczach. Z wstępnych ustaleń wynika, że kierowca opla omegi nie dostosował prędkości jazdy do warunków  drogowych,  na łuku drogi wpadł w poślizg i uderzył w barierę zamontowaną wzdłuż drogi. 35-letni mieszkaniec gm. Urszulin doprowadził tym samym do zderzenia się z nadjeżdżającym z przeciwka renault megane, którym kierowała 42-letnia mieszkanka gm. Cyców.

Do włodawskiego szpitala trafili kierujący obu aut oraz pasażerowie. Kierujący oplem doznał ogólnych potłuczeń. Razem z nim podróżowali mężczyźni w wieku 25 i 32 lat. Jak się okazało, badanie na zawartość alkoholu wykazało w organizmie kierującego  ponad 1,5 promila.  Nietrzeźwi byli również jego pasażerowie.

Życiu uczestników wypadku nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci ustalają okoliczności wypadku.

źródło:  http://www.kwp.lublin.pl

↶ Wesprzyj wlodawę.NET ❤

Zobacz również:


data publikacji: 07/08/2017

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Wyłudził pieniądze za skradzione auto

Skradzione przed dwoma miesiącami osobowe audi odzyskali włodawscy policjanci. W ręce stróżów prawa na gorącym uczynku wpadł 31-letni mieszkaniec Włodawy.

Mężczyzna od właściciela samochodu żądał pieniędzy za wskazanie miejsca ukrycia skradzionego pojazdu. Za otrzymanie korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.W minioną sobotę włodawscy kryminalni uzyskali informację, że jeden z mieszkańców Włodawy zaproponował właścicielowi skradzionego mu wcześniej pojazdu pomoc w odzyskaniu auta.

Osobowe audi zostało skradzione w styczniu. 31-latek za wskazanie miejsca ukrycia pojazdu żądał od właściciela pieniędzy w kwocie 5 tys. zł. Mężczyzna na przekazanie pieniędzy umówił się z właścicielem samochodu w jednym z włodawskich barów. W czasie, kiedy dochodziło do przekazania okupu za pojazd, kryminalni już zdołali ustalić miejsce przetrzymywania samochodu. Audi znajdowało się na jednym z parkingów na terenie Parczewa.

Doszło do przekazania ustalonej kwoty, jednak 31-latek nie cieszył się długo z łatwo zdobytej gotówki. Już po chwili na jego rękach znalazły się policyjne kajdanki. Sprawca trafił do policyjnego aresztu, a w niedzielę usłyszał zarzut otrzymania korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. Za ten czyn grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

DE

źródło: http://www.kwp.lublin.pl

↶ Wesprzyj wlodawę.NET ❤

Zobacz również:

Więcej...

data publikacji: 17/09/2019

Podaj dalej, powiadom znajomych....