Dnia 26 października 2017 roku dzieci z Miejskiego Przedszkola Integracyjnego we Włodawie odwiedził w ramach Programu Czytelniczego pt. „Czytajki nie z tej bajki” niezwykły gość – pan Radosław Bartosiak – ratownik medyczny ze Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie – Działu Pomocy Doraźnej we Włodawie.
Pan ratownik przybył na wizytę do przedszkola z przygotowanym przez siebie opowiadaniem pt. „O skaleczonym paluszku” Ramony Nadobnik-Piętki. Po jego wysłuchaniu przez dzieci Pan Radosław korzystając z okazji przybliżył przedszkolakom swój zawód i wyjaśnił jak ważny jest on dla życia ludzkiego, zwłaszcza w przypadku gdy liczy się nawet każda sekunda. Zaprezentował dzieciom swój strój ratowniczy oraz podstawowe wyposażenie, które towarzyszy mu w pracy na co dzień.
Wyjaśnił do czego służą m.in. maseczka tlenowa, stetoskop, okulary ochronne, zaprezentował rożnego rodzaju strzykawki i igły oraz środki opatrunkowe i zademonstrował, jak należy z nich korzystać. Przedszkolaki miały także okazję wysłuchać informacji na temat udzielania pierwszej pomocy w przypadku drobnych skaleczeń i urazów oraz poznać sposoby niesienia pomocy innym zanim przyjedzie pogotowie ratunkowe.
Bardzo dziękujemy Panu Radosławowi za wizytę w naszym przedszkolu i już planujemy kolejne spotkanie w formie szkolenia praktycznego dla dzieci z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej.
Organizatorką spotkania była nauczycielka p. Renata Torbicz.
Wczoraj włodawscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży pieniędzy w kwocie 1000 zł na szkodę 85-letniej mieszkanki Włodawy. Z jej relacji wynikało, że dwie kobiety o ciemnej karnacji poprosiły kobietę o długopis, bowiem chciały zostawić wiadomość dla swojej koleżanki.
Wraz z pokrzywdzoną udały się do kuchni, gdzie przez kilkanaście minut zajmowały ją rozmową. Próbowały jej również sprzedać obrus i narzutę – zasłaniając nimi widok na mieszkanie. Gdy wyprosiła je z domu – stwierdziła, że z szuflady zginęły jej pieniądze w kwocie 1000 zł.
Pokrzywdzona podała rysopis kobiet. Obie były wysokie – ok. 175 cm wzrostu, w wieku około 30 lat, jedna z nich była najprawdopodobniej w ciąży. Ktokolwiek może pomóc w ustaleniu sprawców proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji we Włodawie – tel. 997 lub (82) 572-72-90 lub do Wydziału Kryminalnego (82) 572-72-24.
[wp_ad_camp_4]
Z ustaleń wynika również, że wczoraj dwie młode kobiety na terenie Włodawy oferowały osobom starszym pomoc w uzyskaniu dofinansowania do recept. W czasie, gdy jedna z nich „pomagała” wypełniać niezbędną dokumentację, druga penetrowała mieszkanie poszukując wartościowych przedmiotów.
Ponownie policjanci apelują, że aby uniknąć takiego zagrożenia, wystarczy pamiętać o podstawowych środkach ostrożności, takich jak:
nie należy wpuszczać do domu nieznanej nam osoby, a także osób które próbują sprzedawać towary po niskich, atrakcyjnych cenach, czy też podają się za przedstawicieli różnego rodzaju instytucji bądź proponują zawarcie korzystnych umów czy uzyskanie jakichkolwiek świadczeń. Pamiętajmy, że oszuści są gotowi wykorzystać różne sposoby, aby uśpić czujność domownika;
w przypadku telefonów z prośbą o pomoc w krytycznej i nagłej sytuacji należy sprawdzić, czy dzwonił prawdziwy krewny oddzwaniając do niego lub kontaktując się z innymi członkami rodziny w tej sprawie;
jeżeli obca osoba przedstawi się, jako pracownik jakiejkolwiek instytucji żądajmy pokazania stosownej legitymacji. Również telefonicznie można sprawdzić, czy dana instytucja wysyłała do nas swojego pracownika;
nie wolno pozostawiać nieznanej osoby samej w otwartych drzwiach. Często oszuści proszą o sprawdzenie czegoś we wnętrzu domu, szklankę wody, środki przeciwbólowe, jedzenie – wówczas korzystając z naszej nieuwagi ich wspólnicy dokonują kradzieży;
nie należy wpuszczać do domu sprzedawców, którzy oferują nam zakup przedmiotów niewiadomego pochodzenia po bardzo „korzystnych” cenach – towar albo pochodzi z kradzieży albo pod tym pretekstem złodzieje chcą zająć naszą uwagę i okraść mieszkanie;
jeżeli straciliśmy na chwilę czujność i osoba, której nie znamy, znalazła się już u naszym domu, nie zdradzajmy się z informacją, gdzie przechowujemy swoje oszczędności;
w każdej wątpliwej sytuacji należy się kontaktować z Policją. Policjanci na pewno sprawdzą każdy taki sygnał.
Apelujemy również do bliskich osób starszych - porozmawiajcie ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o czyhających zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie Państwo na osoby starsze, by kontaktowały się z Wami i pytały o radę. To najczęściej wystarczy by nie paść ofiarą oszusta.
Trwają prace budowlane związane z przebudową ulic Modrzewiowej i Nowej w Urszulinie. Jest to pierwszy etap prac, który został zaplanowany do realizacji na bieżący rok.
Głównym celem inwestycji jest poprawa przejezdności i odwodnienia pasa drogowego m.in.: nowa podbudowa pod ul. Nową i częścią ul. Modrzewiowej, przepust, ustawienie krawężników i położenie pierwszej warstwy asfaltu. W kolejnych latach zaplanowano kontynuację prac m.in. budowę chodnika, oświetlenia, parkingu oraz położenie drugiej warstwy asfaltu.
Planowany termin zakończenia prac: koniec listopada br. Inwestycja realizowana jest w ramach zadania „Poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego w miejscowości Urszulin poprzez przebudowę drogi gminnej (ul. Modrzewiowa i ul. Nowa) prowadzącej do drogi krajowej nr 82”.
Policjanci ustalają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło wczoraj po południu w miejscowości Motwica. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący audi 25-latek, na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu. W wyniku zdarzenia do szpitala, z obrażeniami ciała przewiezione zostały 4 osoby. Policjanci apelują o rozwagę i bezpieczeństwo oraz dostosowanie prędkości do warunków drogowych.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 18:00 w miejscowości Motwica. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Audi, 25-letni mieszkaniec gm. Urszulin, na łuku drogi zjechał do przydrożnego rowu. Po tym auto, wywróciło się. W wyniku zdarzenia do szpitala z obrażeniami ciała trafiły 4 osoby. Aby wydostać je z pojazdu strażacy musieli rozcinać auto. Jak ustalili mundurowi kierujący samochodem był trzeźwy.
Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia oraz apelują o rozwagę i bezpieczeństwo oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Dnia 17 października 2017 roku dzieci z Miejskiego Przedszkola Integracyjnego we Włodawie odwiedził w ramach Programu Czytelniczego pt. „Czytajki nie z tej bajki” tata Zuzi z grupy Krasnoludków – Pan Patryk Cyran, który na co dzień pracuje jako żołnierz zawodowy.
Zaproszony gość przybył na wizytę z przygotowanym przez siebie opowiadaniem pt. „Tomcio Paluch” Braci Grimm. Po jego wysłuchaniu przez dzieci Pan Patryk korzystając z okazji opowiedział przedszkolakom o swojej służbie w wojsku, jak ważną rolę pełni w społeczeństwie oraz z jakimi niebezpieczeństwami się w niej spotyka.
Dzieci zapoznały się z umundurowaniem polowym i wyposażeniem żołnierza. Każdy mógł sprawdzić jak ciężki jest hełm, jak oddycha się w masce przeciwgazowej oraz czy kamizelka taktyczna i torba żołnierska mogą pomieścić naprawdę tak wiele. Radości nie było końca! Tematyka wojskowa zafascynowała tego dnia nie tylko chłopców, ale również dziewczynki, które także zapragnęły zostać żołnierzami.
Bardzo dziękujemy Panu Patrykowi za poświęcony czas i ciekawe spotkanie w naszym przedszkolu. Organizatorką spotkania była nauczycielka p. Renata Torbicz.
Siedem zarzutów usłyszała oszustka zamieszana w wyłudzanie pieniędzy od starszych osób na terenie Włodawy metodą "na wnuczka" i "policjanta". 46-latka została zatrzymana w efekcie intensywnej pracy włodawskiej Policji. Za popełnione czyny może jej grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
W tym tygodniu policjanci Komendy Powiatowej Policji we Włodawie intensywnie pracowali nad sprawą oszustw "na policjanta" i "wnuczka", które miały miejsce na terenie miasta. Scenariusz działania sprawców był bardzo podobny. Najpierw do mieszkańca Włodawy na telefon stacjonarny dzwoniła osoba podająca się za ich wnuczka.
W rozmowie zwracała się o pomoc finansową w związku ze spowodowanym przez siebie wypadkiem drogowym i potrzebą wypłacenia rekompensaty finansowej poszkodowanym zdarzenia w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej za popełniony czyn. W niektórych przypadkach telefon był następnie przekazywany osobie, która podawała się za policjanta z Lublina, który potwierdzał wersję wydarzeń i potrzebę przekazania gotówki.
Sumy, które żądali oszuści wahały się od 5 000 zł do nawet 34 000 zł. W większości przypadków osoby nie dały się zwieść oszustom i informowały o zdarzeniach Policję. Niestety, jedna z mieszkanek, 90-letnia włodawianka uwierzyła oszustom i przekazała ponad 5 000 zł nieznanej kobiecie. Włodawscy policjanci w efekcie podjętych działań i pracy operacyjnej ustalili i zatrzymali 46-letnią mieszkankę Włodawy zamieszaną w przestępczy proceder.
Wczoraj zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie kobiecie 7 zarzutów. Policjanci nadal pracują nad tą sprawą, która ma charakter rozwojowy. Oszustwo zgodnie z kodeksem karnym jest zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci wnioskują również o tymczasowy areszt dla zatrzymanej.
Wczoraj oszuści próbowali wyłudzić pieniądze od co najmniej sześciorga mieszkańców Włodawy. Za każdym razem scenariusz był bardzo podobny. Na numer stacjonarny dzwonił mężczyzna, podający się za członka rodziny (najczęściej syna), który roztrzęsionym głosem mówił, że spowodował wypadek samochodowy. Następnie przekazywał słuchawkę rzekomemu policjantowi z Lublina. Ten, w trakcie rozmowy wyjaśniał, że potrzebne są pieniądze, ponieważ poszkodowani wypadku są w stanie ciężkim, a tylko w taki sposób ich dziecko może uniknąć więzienia.
[wp_ad_camp_4]
Oszuści usiłowali wyłudzić dośc spore sumy pieniędzy, wahające się od 25 do nawet 35 000 zł. Jak ustalili funkcjonariusze, wczoraj takie połączenie otrzymało co najmniej sześcioro mieszkańców Włodawy. Żadna z osób, które otrzymały telefon z taka prośbą, nie dała się jednak zwieść oszustom i nie przekazała gotówki, a o zdarzeniu poinformowała włodawskich policjantów, którzy poinstruowali ich co do dalszego sposobu postępowania.
Sprawców usiłowania oszustw poszukują teraz włodawscy stróże prawa, którzy nadal przypominają o zasadach bezpieczeństwa i zachowaniu czujności. Pamiętajmy, że pomysłowość oszustów jest nieograniczona, a dla wywarcia większego wrażenia oszuści chętnie podszywają się pod urzędnika lub funkcjonariusza służb mundurowych. Bądźmy ostrożni i nie ufajmy takim telefonom, bo NIGDY żaden policjant czy inny funkcjonariusz nie będzie nas prosił o przekazanie pieniędzy. Pamiętajmy, że nie wszyscy ludzie mają czyste intencje. O jakiejkolwiek próbie wyłudzenia poinformujmy Policję pod numer alarmowy 997 lub 112.
Blisko 180 skontrolowanych pojazdów, ponad 100 mandatów i prawie 40 zatrzymanych dowodów rejestracyjnych to efekty wczorajszej akcji policjantów z lubelskiej „drogówki”. Działania pod nazwą "Bus & truck" mają przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach. W przypadku kontroli autobusów i mikrobusów chodzi także o bezpieczeństwo osób korzystających z takich przewozów.
Wczoraj pod "specjalnym nadzorem" policjantów z lubelskiej „drogówki” znaleźli się kierujący pojazdami ciężarowymi oraz busami i autobusami. Podczas jednodniowych działań pod hasałem "Bus & truck" policjanci zatrzymali do kontroli 180 pojazdów. Blisko 40 kierujących straciło dowody rejestracyjne. Było to związane ze stanem technicznym pojazdów.
Wszyscy zostali zbadani alkomatem. Okazało się, że pięciu znajdowało się pod wpływem alkoholu. 14 z nich policjanci ukarali za zbyt szybką jazdę. Ogółem funkcjonariusze w Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Lublinie nałożyli 108 mandatów karnych.
W czasie prowadzonych działań kontrole drogowe obejmowały głównie aspekty bezpośrednio związane z bezpieczeństwem przewozów – w szczególności: stan techniczny pojazdów, trzeźwość i czas pracy kierowców, a także uprawnienia do kierowania i przestrzeganie przez nich przepisów drogowych. Akcja ma na celu poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz wyeliminowanie z ruchu kierujących, których zachowanie stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia innych jego uczestników.
Papierosy warte ponad 50 tys. zł ujawnili w skrytkach konstrukcyjnych pojazdu, funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w czasie prowadzonych kontroli na terenie powiatu bialskiego.
10 października br., funkcjonariusze z Placówki SG w Sławatyczach, zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej w m. Liszna w pow. bialskim samochód marki Volkswagen Passat. Zatrzymany do kontroli drogowej 35 – letni ob. Białorusi, zachowywał się bardzo nerwowo, co skłoniło funkcjonariuszy do dokładnej kontroli zarówno kierowcy jak i prowadzonego przez niego pojazdu.
Przyczyny nerwowego zachowania mężczyzny okazały się jasne, gdy funkcjonariusze ujawnili skrytki konstrukcyjne, w których wnętrzu znajdowały się nielegalne papierosy różnych marek. Kierowca pojazdu, został zatrzymany a auto wraz z kontrabandą trafiło na parking Placówki SG w Sławatyczach. W sumie funkcjonariusze zabezpieczyli nielegalne papierosy o wartości 54 tys. zł.
Zatrzymany kierowca, odpowie teraz za przestępstwo skarbowe. Funkcjonariusze SG ustalają obecnie źródło pochodzenia nielegalnego towaru. Od początku roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału SG nie dopuścili do przemytu papierosów o wartości ponad 15 mln zł.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej