Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek na terenie gminy Stary Brus. 27- lecia mieszkanka gminy Włodawa kierując quadem po drodze gruntowej, nagle straciła nad nim panowanie i zjechała na pobocze uderzając w składowane w pobliżu materiały budowlane. Z poważnymi obrażeniami przetransportowano ją do szpitala. Jak ustalili policjanci późnym popołudniem kobieta przemieszczała się po drogach gruntowych miejscowości Wielki Łan.
W pewnym momencie, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn, straciła panowanie nad pojazdem zjechała na pobocze i uderzyła w składowane na działce materiały budowlane. Przybyłe na miejsce pogotowie zabrało kierującą do szpitala. Lekarze stwierdzili złamanie kości udowej. Kobieta była trzeźwa ale okazało się, że pojazd którym kierowała nie posiadał ważnych badań technicznych.
Kierujący pojazdem marki Audi, 33-latek z gm. Włodawa naruszył zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a do kierowanego pojazdu przymocował tablice z innego samochodu i holował nieprawidłowo oświetlone auto. Kierowany przez niego pojazd nie miał ubezpieczenia i badań technicznych. Za naruszenie zakazu sądowego zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
Policjanci Zespołu Ruchu Drogowego włodawskiej komendy na ul. Korolowskiej we Włodawie zauważyli nieprawidłowe holowanie pojazdów, które nie były właściwie oznakowane i oświetlone. W związku z tym policjanci zatrzymali do kontroli drogowej dwa pojazdy marki Audi A4 – jeden kierowany przez 33-letniego mieszkańca gm. Włodawa, a drugi przez jego 24-letniego kolegę z Włodawy. 24-latek w związku z popełnionym wykroczeniem dotyczącym nieprawidłowo oznaczonego pojazdu został ukarany mandatem karnym.
W wyniku sprawdzenia danych 33-latka okazało się, że ma on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo okazało się również, że do auta zamocował tablice rejestracyjne z innego samochodu. Ponadto audi, którym kierował nie było dopuszczone do ruchu – nie miało ani OC ani też badań technicznych. Mężczyzna oświadczył policjantom, że tablice znalazł w szafie w wynajmowanym mieszkaniu, a samochodem jechał mimo zakazu, bo chciał pomóc koledze dojechać do mechanika.
Niebawem 33-latek odpowie za naruszenie zakazu do kierowania pojazdami mechanicznymi oraz popełnione wykroczenia. Zgodnie z kodeksem karnym za ten czyn grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Bardzo wysoka kara grzywny grozi również za popełnione przez 33-latka wykroczenia.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej