Kolejny już raz, funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, w wyniku prowadzonych działań, zatrzymali "na granicy zielonej" przemytników, przy których ujawnili i zabezpieczyli znaczne ilości nielegalnych papierosów.
W dniu 24 października br. w godzinach wieczornych, funkcjonariusze z Placówki SG w Woli Uhruskiej, podczas prowadzonych działań w pobliżu miejscowości Hniszów w pow. chełmskim, zauważyli osoby niosące od rzeki granicznej Bug, czarne pakunki. Na miejscu, podczas kontroli trzech mężczyzn, ustalono, iż są to ob. RP, natomiast w pudłach, które funkcjonariusze zabezpieczyli na miejscu zdarzenia, znajdowały się papierosy bez polskich znaków akcyzy o wartości prawie 80 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
Ujawnione papierosy, zostały przemycone z Ukrainy do Polski przez rzekę graniczna Bug. Zatrzymani mieszkańcy pow. chełmskiego, odpowiedzą teraz za przestępstwo skarbowe.
Tylko w tym roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, nie dopuścili do wprowadzenia na rynek papierosów pochodzących z przemytu o wartości ponad 40 mln zł.
W miniony czwartek ok. godz. 16:00 policjanci z Komisariatu w Urszulinie zatrzymali do kontroli drogowej 42-letniego motorowerzystę. Kierujący już na początku przyznał się mundurowym, że jest pijany, ale ma "wysoko postawioną rodzinę", która wszystko załatwi, a policjanci swoje czynności wykonują na darmo.
[wp_ad_camp_4]
Badanie przeprowadzone alkomatem potwierdziło, że mężczyzna znajduje się pod działaniem alkoholu, bo w swoim organizmie miał niemal 1,5 promila. Dodatkowo po sprawdzeniu w systemach informatycznych okazało się, że złamał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, który go obowiązywał do 01.10.2017 roku. Kierujący nie posiadał też przy sobie dowodu rejestracyjnego oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC.
[wp_ad_camp_5]
Tego samego dnia włodawscy policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego tuż po północy również zatrzymali nietrzeźwego kierującego. 34-letni mieszkaniec Włodawy kierował pojazdem m-ki Volswagen Passat na ul Tysiąclecia we Włodawie pod znacznym działaniem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie prawie 3 promile. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania.
[wp_ad_camp_1]
Teraz obydwaj kierujący odpowiedzą za swoje postępowanie. Kodeks karny za złamanie zakazu sądowego przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności, zaś za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
MOSIR Włodawa - Z wielką przyjemnością informuje, że wzbogaciliśmy się o małą siłownię napowietrzną. Za Orlikiem zainstalowaliśmy kilka urządzeń: Wiosła, Orbiter, Wyciskanie siedząc, które umożliwią wam poprawę kondycji fizycznej i pozwolą na aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu.
[wp_ad_camp_4]
Sprzęt otrzymaliśmy dzięki dobrej współpracy Pana Burmistrza z Panem Starostą. Bardzo,bardzo dziękujemy,a mieszkańców Włodawy zapraszamy do nas.
W niedzielę policjanci włodawskiej komendy otrzymali zawiadomienie, z którego treści wynikało, że mieszkaniec gm. Hańsk padł ofiarą przestępstwa. Policjanci ustalili, że w miniony czwartek do mieszkańca gm. Hańsk przyszedł znajomy 54-latek z tej samej gminy, który podczas swojej wizyty wykorzystując nieuwagę gospodarza ukradł mu portfel.
Kiedy ten zorientował się i próbował odzyskać swoje mienie, wtedy 54-latek użył wobec niego przemocy szarpiąc go i spychając go ze schodów. W efekcie pokrzywdzony znalazł się w szpitalu z obrażeniami ciała powyżej 7 dni.
Już w poniedziałek mężczyzna podejrzany o dokonanie tego przestępstwa został zatrzymany przez włodawskich kryminalnych. Tego samego dnia usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Do zarzucanego czynu przyznał się i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze.
[wp_ad_camp_4]
Wczoraj usłyszał zarzut w Pokuraturze Rejonowej we Włodawie oraz został doprowadzony do Sądu Rejonowego we Włodawie. Tam sędzia podjął decyzję o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na 3 miesiące.
Mężczyzna miał już na swoim koncie przestępstwa przeciwko mieniu. Za dokonanie kradzieży rozbójniczej grozi mu teraz nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj ok. godz. 16:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z treści którego wynikało że po szpitalu chodzi nietrzeźwy, podejrzanie zachowujący się mężczyzna. Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce znaleźli na klatce schodowej prowadzącej do piwnicy 23-latka z gm. Włodawa.
Mężczyzna posiadał przy sobie telefon, który tego samego dnia został skradziony jednemu z pacjentów szpitala. Jego wartość została wyceniona na kwotę ok. 1 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
Policjanci zatrzymali 23-latka. W chwili zatrzymania znajdował się pod znacznym działem alkoholu – badanie alkomatem wykazało że miał prawie 1,5 promila w organizmie. Obecnie przebywa w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszy stosowny zarzut. Mężczyzna był już wcześniej notowany. Za przestępstwo kradzieży grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci apelują, aby zachować czujność i pilnować swojej własności – zwłaszcza torebek, portfeli, telefonów i dokumentów w wielu codziennych sytuacjach. Niestety, często potwierdza się powiedzenie, że "okazja czyni złodzieja". Dlatego musimy zdać sobie sprawę, że w każdym przypadku pozostawienie bez nadzoru swojego mienia, zwłaszcza tego droższego, to dla złodzieja znaczne ułatwienie. Zatem zadbajmy o jego właściwe zabezpieczenie.
(9 października) Tegoroczny XVII Bieg Sobiborski zgromadził kilkuset uczestników. Tylko do Biegu Głównego na tradycyjnej trasie liczącej 12,5 km zgłosiło się 185 zawodników. Zwyciężył Tomasz Pawłowski z Lacka z czasem 44 min 12 sek. Najstarszy biegacz uczestnik biegu głównego – Zbigniew Szymański – za dwa lata skończy 70 lat. Nagrody i medale wręczał m.in. Adam Panasiuk – wicestarosta włodawski, który również otwierał bieg główny w Sobiborze.
Uczestnicy biegli, aby uczcić pamięć ofiar byłego hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze. W tym roku przypada 73. rocznica powstania więźniów i likwidacji obozu, w którym śmierć ponosiło ok. 180 tys. osób. W zawodach uczestniczyły dzieci, młodzież i dorośli. Przedszkolaki, uczniowie szkół podstawowych i gimnazjaliści rywalizowali na Rynku wokół Czworoboku we Włodawie.
W biegu głównym zawodnicy rywalizowali w kategoriach „open” kobiet i mężczyzn. Trasa biegu głównego w tym roku liczyła 12,5 kilometra. Biegacze wystartowali spod bocznicy kolejowej w Sobiborze, skąd ofiary szły do komór gazowych, by przez las i Orchówka dotrzeć na włodawski rynek.
[wp_ad_camp_4]
Sponsorem głównym zawodów było włodawskie MPGK. Dlatego też nagrody i upominki zwycięzcom wręczali nie tylko burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński i wicestarosta Adam Panasiuk, ale również prezes MPGK – Hubert Ratkiewicz. Głównym organizatorem imprezy, przy której pomagali m.in.: pracownicy WDK, nauczyciele, policja, straż miejska, zespół medyczny pogotowia ratunkowego oraz wolontariusze, był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włodawie.
Po raz drugi zorganizowano także klasyfikacje wśród funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Wśród kobiet najlepszym pogranicznikiem okazała się Aleksandra Jakubczak z PSG Hrebenne, a wśród mężczyzn Paweł Gregorczuk z PSG Terespol.
Wyniki:
Bieg główny kobiet: 1. Aleksandra Jakubczak (Hrebenne) – 46,40; 2. Ewa Furmanik (Świerże) – 54,33; 3. Monika Milart (Mościce Dolne) – 56,46.
Bieg główny mężczyzn: 1. T. Pawłowski (Lack) – 44,12; 2. Marek Wilgos (Jarosławiec k. Uchań) – 45,21; 3. Mirosław Ożóg – 45,47.
6 października o godzinie 10.00 uczestniczyliśmy w dużych ćwiczeniach zgrywających na terenie Domu Pomocy Społecznej "Senior" w Różance. Ćwiczyliśmy gaszenie tego typu obiektów gdzie występuje duża liczba mieszkańców o ograniczonej zdolności poruszania się. Założeniem ćwiczeń był pożar we wschodnim skrzydle obiektu. Na potrzeby ćwiczeń ewakuowaliśmy pozorantów (w tym piękne panie pielęgniarki z DPS Senior) przy pomocy podnośnika hydraulicznego oraz wydzielonymi pożarowo klatkami schodowymi na deskach jako osoby leżące.
[wp_ad_camp_5]
Na koniec zbudowaliśmy specjalny namiot pneumatyczny dla osób ewakuowanych. Końcowym elementem działań było sprawdzenie możliwości ratowników w przypadku gdyby jedna z osób chciała wyskoczyć przez okno. Przećwiczyliśmy sprawienie skokochronu i negocjacje z osobą która chciała wyskoczyć. Ćwiczenia obserwowali rozjemcy z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej z Lublina.
W ćwiczeniach brały udział jednostki OSP z Dołhobrody, Żuków, Hanna, Stary Brus, Różanka, Zahajki. Na miejscu była także Policja oraz Wydział Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego we Włodawie.
Na 2 lata do więzienia może trafić 55-latek z Chełma, który w piątek wieczorek cofając swoim autem uderzył w płot jednego z ośrodków wypoczynkowych w Okunince. Kiedy zobaczył to kierownik ośrodka natychmiast zareagował, zabrał kluczyki kierującemu i powiadomił Policję. Okazało się, że mężczyzna wsiadł za kierownicę z ponad 1,5 promila alkoholu, a straty które wyrządził zostały wycenione na ok. 1 000 zł.
[wp_ad_camp_4]
W piątek ok. 23:20 włodawscy policjanci udali się do m. Okuninka gdzie miał był ujęty nietrzeźwy kierujący. Na miejscu policjanci zastali kierownika ośrodka, który wskazał nietrzeźwego kierującego. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierujący autem m-ki KIA podczas cofania uderzył w ogrodzenie uszkadzając je, a następnie chciał odjechać z miejsca.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Na ten widok kierownik ośrodka natychmiast zareagował i podszedł do auta, a widząc nietrzeźwego za kierownicą zabrał mu kluczyki oraz powiadomił Policję. Okazało się, że kierującym był 55-latek z Chełma, a badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo, straty jakie wyrządził zostały wycenione na ok. 1 000 zł.
Teraz mężczyzna odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości może mu grozić nawet do 2 lat więzienia. Natomiast na pochwałę zasługuje postawa kierownika ośrodka, który widząc pijanego za kierownicą odpowiednio zareagował, zabrał mu kluczyki i powiadomił Policję.
Ostatnio na terenie Poleskiego PN pojawiły się niezwykłe domy dla owadów, są to pszczele barcie. Barcie to wydrążone dziuple w drewnianych pniach, w których samoistnie zadomawiają się leśne pszczoły. Obecność dzikich pszczół w lesie jest konieczna. Pszczoły pełnią bardzo ważną rolę w ekosystemach leśnych.
[wp_ad_camp_4]
Zapylają wiele gatunków drzew, krzewów i roślin runa leśnego. Obecność pszczół w lesie, jest bardzo korzystna dla różnorodności biologicznej lasów. Wykonanie barci, jest skuteczną metodą przeciwdziałania zanikaniu owadów zapylających. Na terenie Poleskiego PN, brakuje drzew w których naturalnie mogą zamieszkać rodziny pszczele. Wykonanie kłód bartnych, stworzy im odpowiednie warunki do bytowania.
Bartnictwo, jako tradycyjna forma pszczelarstwa przeszło prawie całkowicie do historii. Warto przywrócić taką formę gospodarki, ze względu na korzyści wynikające z obecności pszczół w lesie. Dodatkowo, inicjatywa może znacząco poszerzyć wiedzę społeczności lokalnej na temat roli pszczół w środowisku.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej