Policjanci zatrzymali 34-latka z gm. Urszulin podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna ukrywał marihuanę w szufladzie komody. Z zabezpieczonej ilości narkotyków mógł uzyskać ponad 450 porcji. 34-latek przyznał się do zarzutu.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Włodawscy policjanci Wydziału Kryminalnego wspólnie z policjantami KP w Urszulinie przy użyciu psa służbowego z KMP w Chełmie zatrzymali 34-letniego mieszkańca gm. Urszulin. Funkcjonariusze w wyniku przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych ujawnili susz roślinny, który był schowany w reklamówce w szufladzie komody.
Przeprowadzone badanie potwierdziło, że zabezpieczona substancja to marihuana, z której można by uzyskać ponad 450 porcji. Mężczyzna już usłyszał zarzut posiadania środków odurzających zgodnie z Ustawą o Przeciwdziałaniu Narkomanii. 34-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach, odzyskali samochód marki Porsche Cayenne o wartości 160 tys. zł.
1 lutego br., na terenie drogowego przejścia granicznego w Sławatyczach - na kierunku wjazdowym do Polski, zatrzymano samochód marki Porsche Cayenne o szacunkowej wartości 160 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
W czasie kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, iż samochód jest poszukiwany jako utracony na terytorium Rosji. Do sprawy zatrzymano kierowcę pojazdu: 55 - letniego ob. Białorusi.
Od początku roku funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału SG, zatrzymali pojazdy i podzespoły samochodowe pochodzące z przestępstwa o wartości ponad 2 mln zł.
Policjanci z Komisariatu Policji w Urszulinie udaremnili wprowadzenie na rynek 16 400 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Uszczuplenie z tytułu podatku akcyzowego to kwota blisko 280 tys. zł. Nielegalny towar przewoził 37-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego, który ukrył trefne papierosy pod drewnem.
Wspólnie z pasażerką 33-letnią mieszkanką Będzina, został zatrzymany. Wczoraj obydwoje usłyszeli zarzuty z kodeksu karno - skarbowego. Za popełniony czyn grozi do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka kara grzywny oraz przepadek zabezpieczonego towaru.
W piątek ok godz. 21:00 policjanci z Komisariatu Policji w Urszulinie zatrzymali do kontroli drogowej w m. Kołacze kierującego pojazdem m-ki Renault Master. 37-letni kierujący, podróżujący wraz z 33-letnią pasażerką, z powiatu będzińskiego tłumaczył mundurowym, że przewozi drewno na opał. Kontrola bagażu jednak wykazała inaczej, ponieważ pod przewożonym drewnem ukryte było 16 400 ofoliowanych paczek papierosów bez znaków polskiej akcyzy skarbowej. Mieszkańcy powiatu będzińskiego zostali zatrzymani, a nielegalny towar jak i pojazd którym podróżowali zostały zabezpieczone.
Wstępne obliczenia wskazują, że gdyby przewożone papierosy trafiły na rynek, straty Skarbu Państwa z tytułu nieopłaconych należności wyniosłyby blisko 280 tys. zł.
Wczoraj zatrzymani usłyszeli zarzuty. Zgodnie z obowiązującym prawem za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, przepadek nielegalnego towaru oraz wysoka grzywna.
Policjanci włodawskiej drogówki wyeliminowali z ruchu kolejnego nietrzeźwego kierującego. 26-latek z Włodawy podróżujący pojazdem m-ki Renault został zatrzymany, ponieważ naruszył obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa. Podczas kontroli wyszło na jaw, że oprócz tego nie posiadał przy sobie prawa jazdy, a badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 1,4 promila alkoholu. Teraz odpowie za swoje postępowanie przed Sądem.
[wp_ad_camp_4]
Wczoraj ok. godz. 10:00 policjant Zespołu Ruchu Drogowego na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II i ul. Tysiaclecia zauważył kierującego pojazdem m-ki Renault, który naruszył obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa. Podczas kontroli drogowej okazało się, że 26-letni mieszkaniec Włodawy nie miał przy sobie też wymaganego dokumentu stwierdzającego posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami. Nie były to jednak jedyne naruszenia popełnione przez kierującego, ponieważ badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 1,4 promila.
Teraz mężczyzna odpowie za "jazdę na podwójnym gazie" przed Sądem. Grozi mu nawet do 2 lat pozbawienia wolności, konsekwencje finansowe oraz utrata uprawnień do kierowania.
W miniony weekend policjanci włodawskiej drogówki ujawnili trzech kierujących, którzy pędzili z prędkością ponad 100 km/h w terenie zabudowanym. Niechlubnym rekordzistą okazał się być 44-latek z Jeleniej Góry, który miał na swoim liczniku aż 130 km/h, czyli aż o 80 km/h za szybko.
Natomiast 22–letni mieszkaniec gm. Włodawa jako kolejny przekroczył prędkość w rejonie oznaczonym na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Wszyscy kierujący, oprócz tego, że muszą się pożegnać z dokumentem prawo jazdy, zostali też na miejscu ukarani wysokimi mandatami karnymi.
[wp_ad_camp_4]
Wczoraj dwóch kierujących pożegnało się z dokumentem prawo jazdy po tym jak przekroczyli prędkosć w terenie zabudowanym w m. Żuków. Jako pierwszego, policjanci włodawskiego Zespołu Ruchu Drogowego zatrzymali 44-latka z Jeleniej Góry, który okazał się być niechlubnym rekordzistą minionego weekendu.
Mężczyzna pędził swoim pojazdem m-ki Volswagen Tiguan 130 km/h, czyli przekroczył dozwoloną prędkość aż o 80 km/h. W tym samym miejscu został zatrzymany 33-latek z gm. Ruda - Huta. Ten z kolei miał na liczniku swojego forda 105 km/h. Policjanci zatrzymali obydwu kierującym prawo jazdy oraz nałożyli wysokie mandaty karne.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
W sobotę natomiast, 22-latek z gm. Włodawa, jako kolejny kierujący przekroczył prędkość w m. Suszno - miejscu naniesionym na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa – jako rejon gdzie dochodzi do przekraczania prędkości. Mężczyzna pędził pojazdem m-ki Renault Clio 102km/h. Mimo, że nie posiadał przy sobie dokumentu prawa jazdy, zostało wystosowane pismo do Starostwa Powiatowego we Włodawie informujące o popełnionym wykroczeniu zgodnie ze znowelizowanymi przepisami, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2017 roku.
Przypominając zgodnie z nowymi zasadami, fakt zatrzymania przez policjanta prawa jazdy, w związku z popełnionym wykroczeniem, pozostanie bez wpływu na możliwość późniejszego zatrzymania tego dokumentu na okres 3 miesięcy, a do wydania przez starostę decyzji w tym zakresie, wystarczająca będzie informacja o ujawnieniu takiego wykroczenia.
Na terenie powiatu włodawskiego policjanci Zespołu Ruchu Drogowego prowadzili profilaktyczne działania na drogach pod nazwą: "Dzień Odblasków". W ramach przedsięwzięcia policjanci wręczali elementy odblaskowe uczestnikom ruchu drogowego oraz informowali jak ważne jest noszenie odblasków. Akcja została zrealizowana w ramach projektu Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
[wp_ad_camp_4]
“Dzień Odblasków” został zorganizowany w ramach projektu „Bezpieczeństwo w ruchu drogowym” finansowanego ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014 i Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014 w ramach Funduszu Współpracy Dwustronnej na poziomie krajowym w 2016 roku.
Celem przedsięwzięcia było zachęcanie jak największej liczby niechronionych uczestników ruchu drogowego do korzystania z elementów odblaskowych, nie tylko po zapadnięciu zmroku poza obszarem zabudowanym.Na sygnale policja rozdaje odblaski Wlodawa
Działania prowadzili również policjanci włodawskiej drogówki. W dniach 25-27 stycznia na terenie powiatu włodawskiego mundurowi wręczali elementy odblaskowe uczestnikom ruchu drogowego oraz tłumaczyli dlaczego warto nosić elementy odblaskowe.
Przypominamy, że zgodnie z przepisami, każdy pieszy poruszający się po zmierzchu, na drodze poza obszarem zabudowanym, ma obowiązek używania elementów odblaskowych. Badania pokazują, że po zmroku pieszy, który nie posiada elementów odblaskowych jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości zaledwie około 40 metrów. Natomiast osoba piesza, nosząca „odblaski”, staje się widoczna nawet z odległości ponad 150 metrów, co daje czas na reakcję dla kierowcy.
Pamiętajmy, że stosowanie elementów odblaskowych w różnej formie zwiększa szansę pieszego na uniknięcie potrącenia w czasie złej widoczności. Prawidłowo noszone odblaski powinny być umieszczone w takim miejscu, aby znalazły się w polu działania świateł samochodowych i były zauważalne dla kierujących nadjeżdżających z obydwu kierunków.
Od wczoraj na drogach powiatu włodawskiego doszło do dwóch wypadków. Do pierwszego zdarzenia doszło we Włodawie, na Al. J. Piłsudskiego. Około godziny 14-stej dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację od dyspozytora pogotowia o potrąceniu pieszej na przejściu.
Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i wstępnie ustalili, że kierująca pojazdem m-ki Toyota Yaris, 40-letnia mieszkanka gm. Hanna, potrąciła dwie osoby piesze znajdujące się na przejściu: 14-latka i 69-latkę z Włodawy. Obydwoje poszkodowanych trafiło do szpitala z obrażeniami ciała.
[wp_ad_camp_4]
Do kolejnego zdarzenia doszło dzisiaj w nocy tuż przed godz. 2:00. Policjanci otrzymali informację od dyspozytora pogotowia, że do szpitala trafił najprawdopodobniej uczestnik zdarzenia drogowego – 52-letni mieszkaniec gm. Hanna. Policjanci po podjętych czynnościach ustalili, że 20-letni mieszkaniec gm. Hanna, który podróżował wraz z 2 pasażerami 29-latkiem i 52-latkiem z gm. Hanna, kierował pojazdem m-ki Suzuki Grand Vitara.
Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, że w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze stracił panowanie nad pojazdem, który wpadł w poślizg, wypadł z drogi i dachował. Jeden z pasażerów, 52-letni mieszkaniec gm. Hanna, z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Dokładne okoliczności obydwu zdarzeń drogowych będą teraz szczegółowo wyjaśniane przez włodawskich policjantów. Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu o wzmożoną ostrożność, zwłaszcza teraz kiedy na drogach panują trudne warunki atmosferyczne i chwila nieuwagi może wystarczyć, aby doszło do zdarzenia drogowego.
Gdyby nie szybka interwencja włodawskich policjantów oraz innych służb ratunkowych mogłoby dojść do tragedii. Niewiele brakowało, by próba samobójcza, jaką podjął 49-letni mężczyzna, była udana. Mieszkaniec gm. Wyryki odkręcił zawory kuchenki gazowej, chcąc w ten sposób odebrać sobie życie. Jednak w porę zapobiegli temu policjanci. To już kolejny raz kiedy ci sami funkcjonariusze interweniowali w sytuacji zagrażającej czyjemuś życiu.
[wp_ad_camp_4]
Ochrona życia i zdrowia ludzkiego to jedno z ustawowych zadań Policji. W przypadku policjantów sierż. szt. Mariusza Musialika oraz sierż. szt. Sylwestra Kosidły to kolejny raz kiedy wykonując swoje obowiązki służbowe uratowali czyjeś życie oraz zapobiegli nieszczęściu. Przypominając, pod koniec grudnia ubiegłego roku sierż. szt. Mariusz Musialik uczestniczył w interwencji, w czasie której policjanci udzielili pomocy przedmedycznej mężczyźnie zagrożonemu wychłodzeniem.
Natomiast sierż. szt. Sylwester Kosidło był już wielokrotnie odznaczany i wyróżniany za zasługi w służbie, w tym ratowanie osób przed utonięciem. Obydwaj policjanci co roku pełnią służbę jako stermotorzyści nad Jeziorem Białym gdzie niejednokrotnie ich działanie uchroniło osoby kąpiące się przed utonięciem.
I tym razem doświadczenie obydwu policjantów oraz umiejętność właściwego reagowania w sytuacjach kryzysowych zapobiegły tragedii. Kiedy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego treści wynikało że 49-letni mieszkaniec gm. Wyryki odkręcił zawory gazu i chce się otruć natychmiast wysłał policjantów na miejsce zgłoszenia.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Tam mundurowi po wejściu do mieszkania zastali mężczyznę stojącego przy kuchence gazowej. Natychmiast podjęli decyzję o jego ewakuacji poza budynek oraz otworzyli okna, aby przewietrzyć pomieszczenie i zapobiec wybuchowi. W międzyczasie na miejsce dojechały pozostałe służby: funkcjonariusze Straży Pożarnej, którzy podjęli stosowne czynności, aby zabezpieczyć miejsce zdarzenia oraz Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało mężczyznę do szpitala.
Niewątpliwie, gdyby nie pomoc policjantów oraz pozostałych służb ratunkowych udzielona na czas, mogłoby dojść do tragedii.
Włodawscy policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny pożaru, do którego doszło dzisiaj nad ranem w jednej z miejscowości w gminie Hanna. Podczas akcji gaśniczej strażacy znaleźli zwłoki, należące najprawdopodobniej do 67-letniego mężczyzny samotnie tam mieszkającego.
Do zdarzenia doszło dzisiaj nad ranem w jednej z miejscowości w gm. Hanna. Policjanci po otrzymaniu informacji o pożarze budynku mieszkalnego udali się na miejsce gdzie trwała akcja gaśnicza prowadzona przez strażaków.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Policjanci ustalili, że podczas wykonywania czynności przez strażaków zostały ujawnione zwłoki należące najprawdopodobniej do 67-letniego mężczyzny samotnie tam mieszkającego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów i strażaków prawdopodobną przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, którego decyzją ciało mężczyzny zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok. Dokładne przyczyny i okoliczności pożaru będą teraz szczegółowo wyjaśniane.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej