W sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego we Włodawie odbyła się dziś uroczystość wręczenia promes Rządowego Funduszu Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład. W spotkaniu wzięła udział Poseł na Sejm Monika Pawłowska, Wicewojewoda Robert Gmitruczuk oraz samorządowcy z terenu powiatu włodawskiego. W ramach drugiej edycji programu Polski Ład dofinansowanie otrzymały:
Dziesiątego stycznia 2022 roku, nowo-powstałe stanowisko wiceburmistrza Włodawy objął Wiesław Holaczuk. Nominacja wywołała kontrowersje wśród mieszkańców miasta z faktu na to, że Holaczuk jest szefem powiatowych struktur PiS, zaś do tej pory Urząd Miasta zdominowany był przez komitet wyborczy "Łączy Nas Samorząd" wywodzącego się z Nowej Lewicy Burmistrza Wiesława Muszyńskiego.
58-letni Wiesław Holaczuk w przeszłości sprawował stanowisko Starosty Powiatu Włodawskiego, następnie został wybrany na radnego Powiatu Włodawskiego. Jednocześnie uczył historii w ZSZ Nr 1 i II LO we Włodawie. Z racji objęcia nowego etatu, Wiesław Holaczuk uznał że nie będzie mógł jednocześnie pełnić funkcji radnego. Rezygnację ze stanowiska złożył w poniedziałek (10.01.2022). Nominacja czołowego włodawskiego działacza PiS na wiceburmistrza spotkała się z mieszanymi uczuciami ze strony mieszkańców miasta oraz odbiła się szerokim echem w lokalnych mediach społecznościowych. Włodawskie środowiska lewicowe i prawicowe nie kryją swojego zaskoczenia zaistniałą sytuacją.
Nie milkną także spekulacje odnośnie potencjalnych intencji motywujących ta decyzję. Tematem przewodnim internetowej debaty są rozbieżności ideologiczne i światopoglądowe charakteryzujące środowiska, z których wywodzą się panowie Holaczuk i Muszyński. Na tej podstawie pod znakiem zapytania stawiana jest słuszność samego posunięcia, jego etyczność oraz szczerość intencji zainteresowanych. Pojawiają się wypowiedzi mówiące o "nieprzemyślanym ruchu", "kruchym mariażu politycznym" oraz "zaspokajaniu ambicji politycznych kosztem mieszkańców Włodawy". Nie milkną także głosy zaskoczonych wyborców obydwu obozów politycznych, którzy nie kryją swojego rozczarowania oraz czują się oszukani zaistniałą sytuacją.
[wp_ad_camp_4] Bardziej stonowane wydają się wypowiedzi przedstawicieli tzw. środka, które zwracają uwagę na pragmatyczny aspekt sytuacji, argumentując, że "porozumienie ponad podziałami" może przynieść stabilizację, wymierne korzyści miastu i w konsekwencji całemu regionowi. "Ten temat — kolokwialnie mówiąc — obił mi się o uszy już wcześniej, ale wydawał się tak egzotyczny, że nie potraktowałem go na poważnie, bardziej jako fake news albo plotkę" mówi Paweł, mieszkaniec Włodawy oraz zdeklarowany zwolennik lewej strony politycznej "Teraz sam nie wiem co na ten temat myśleć - to dziwna sytuacja - można nawet powiedzieć, że precedensowa.
Pewnie to zabrzmi banalnie, ale — moim zdaniem — chodzi o pieniądze i stanowiska, a biorąc pod uwagę, jak odebrało to nasze środowisko, to żaden z panów na tym ruchu na dłuższą metę kapitału politycznego nie zbije".
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej