Kierowanie gróźb karalnych oraz uszkodzenie ciała miało miejsce w połowie maja br. O tych przestępstwach zawiadomili nas dwaj mieszkańcy powiatu włodawskiego. 35-letni mieszkaniec gminy Wyryki miał trzymanym w ręce nożem grozić pozbawieniem życia jednemu z pokrzywdzonych, zaś drugiego pobił powodując u niego obrażenia. Sprawca był dodatkowo poszukiwany do ustalenia miejsca pobytu przez jedną z prokuratur.
Stróże prawa wyznaczyli miejsce, gdzie mógł skryć się 35-latek, a następnie zatrzymali go. Policjanci ujawnili przy nim środki psychotropowe. Zatrzymany decyzją prokuratora został doprowadzony do sądu, który postanowił o jego tymczasowym aresztowaniu na okres 3 miesięcy.
W piątkową noc, po godzinie 23:00 w miejscowości Kołacze, na drodze krajowej nr 82 doszło do zdarzenia drogowego, w którym brał udział samochód marki Volkswagen. Na miejsce zdarzenia natychmiast pojechali włodawscy policjanci. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 27 – letni mężczyzna z Włodawy kierując autem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego, zjechał z drogi i wjechał do przydrożnego rowu.
Stało się to podczas wykonywania przez niego manewru wyprzedzania innego pojazdu. Jak się okazało 27 – latek kierował w stanie nietrzeźwości i nie posiadał także wymaganych uprawnień. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca, jak też jego pasażerka 25-letnia kobieta z gminy Hańsk również znajdowali się pod widocznym wpływem alkoholu. Oboje zostali przetransportowani do szpitala. Kierowca z ogólnymi potłuczeniami został wypisany wczoraj do domu, zaś kobieta pozostała na obserwacji. Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drogach, przede wszystkim aby nie kierować pod wpływem alkoholu.
W miejscowości Mińsk Mazowiecki w dniu 09 czerwca 2024 roku odbył się turniej Grand Prix Polski w kickboxingu kadetów i juniorów. Organizatorem był Polski Związek Kickboxingu, oraz Klub Wallhala Mińsk Mazowiecki. Mistrzostwa zgromadziły blisko 350 zawodników z całej Polski. Z włodawskiego klubu kickboxingu Skorpion MKS Mechanik Włodawa wystąpili Bartosz Górny, Bianka Kaczmarek, Aleksandra Dziwulska oraz debiutująca Karolina Sulima. Złoty medal zdobył Bartosz Górny wśród juniorów, srebrny wśród kadetek młodszych 42 kg zdobyła dziesięcioletnia Bianka Kaczmarek, a brązowe medale zdobyły Aleksandra Dziwulska oraz Karolina Sulima kadetki starsze 55 kg i 60 kg.
Najbardziej dramatyczną walkę stoczyła Karolina Sulima w półfinale, gdzie zdaniem wielu powinna zwyciężyć ten pojedynek, Karolina to uczennica Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki mieszka w Zaświatyczach z której dojeżdża na zajęcia. Bartosz Górny wygrał turniej po raz drugi z rzędu, natomiast Biance nie udała się ta sztuka i przegrała z medalistką Mistrzostw Polski z Piaseczna w finale. Dobrze zaprezentowała się również Aleksandra Dziwulska, która w półfinale trafiła również na medalistkę Mistrzostw Polski, bardzo mocną i starszą zawodniczkę z Łaska, która wygrała Grand Prix.
Warto powiedzieć, że włodawski klub kickboxingu Skorpion mocno zaznaczył obecność na scenie krajowej wracając prawie z każdej imprezy z medalami, już za rok będzie obchodził 20-lecie działalności, a największe sukcesy zawodnicy naszego klubu odnosili w Mistrzostwach Świata i Europy. Był to czwarty turniej w ciągu miesiąca w którym wystąpili zawodnicy włodawskiego klubu MKS Mechanik Włodawa. Bartosz Górny pojedzie również na zgrupowanie kadry narodowej przygotowujące do mistrzostwa świat, które odbędą się w sierpniu. Zapraszamy na zajęcia dzieci w wieku 6-10 lat oraz starszych jak i także na treningi indywidualne dla każdego z boksu, kickboxingu i samoobrony, kontakt pod numerem telefonu 503 641 718.
Ponad 120 zawodników i zawodniczek ukończyło morderczy dziewiąty Żelazny Triathlon, który w sobotę (8 czerwca) odbył się w Okunince nad Jeziorem Białym. Po pokonaniu 750 m w wodzie, 20 km na rowerze i 5 km biegiem, pierwszy na mecie z czasem 55 min. i 58 sek. zameldował się Wojciech Kopyciński z Grębocina, co jest nowym rekordem zawodów. Pomysłodawcą zawodów jest obecny starosta włodawski Mariusz Zańko, który przed ponad 10 laty był kierownikiem wydziału starostwa i pasjonatem sportu i nawet przed 6 laty osobiście wziął udział w tym triathlonie, choć do podium mu było daleko.
Tegoroczne zawody przygotowane po raz kolejny przez włodawskie starostwo, wraz z gminą Włodawa i Stowarzyszeniem Triathlon Siedlce Club, Zakładem Karnym we Włodawie oraz Fundacją „Wrota Europy” zgromadziły ponad 120 zawodników. Najmłodszy uczestnik miał 17, a najstarszy prawie 70 lat. Byli tacy nieliczni, którzy do Okuninki przyjechali po raz dziewiąty, najwięcej jednak było nowicjuszy, zwabionych atrakcyjnością miejsca oraz doskonałą opinią przygotowania poprzednich zawodów. Warto dodać, że połowa uczestników pochodziła spoza województwa lubelskiego. Pogoda sprzyjała triatlonistom, nie było gorąco, a woda była wystarczająco ciepła jak na tę porę roku.
Rewelacją tegorocznego Żelaznego Triathlonu okazał się 22-letni Wojciech Kopyciński z Grębocina. Prowadził od początku pływania i z każdą konkurencją tylko powiększał swoją przewagę. Ostatecznie dobiegł do mety z rekordem trasy 55 min. i 58 sek., lepszym o ponad 3 minuty od ubiegłorocznego rekordu.
Żelazny Triathlon zaliczany jest to tzw. sprintu, co znaczy, że zawodnicy najpierw pokonują 750 m w wodzie, potem jadą 20 km rowerem, a na koniec biegną 5 km. Kierownikiem zawodów był Marcin Mitkowski. Puchary i nagrody wręczali wspólnie – starosta Mariusz Zańko wraz z mistrzem międzynarodowym walk MMA – Michałem Oleksiejczukiem oraz dyrektorem ZK we Włodawie – Jackiem Sankowskim.
Najlepszym zawodnikiem z powiatu włodawskiego był Piotr Stupka – Włodawa (1,16,10). Najlepszym triatlonistą – funkcjonariuszem służby więziennej był Grzegorz Dominik z Bodzechowa (1,11,23).
Policjanci wyjaśniają okoliczności pożaru, do którego doszło wczoraj na DW-812 relacji Włodawa - Okuninka poruszał się samochód ciężarowy marki MAN, którym kierował 42-latek z gminy Sawin. W pewnym momencie kierowca zauważył, że zapaliła mu się kontrolka od silnika. Po przejechaniu około 100 metrów zauważył, że spod pokrywy silnika wydobywa się dym.
Szybko zatrzymał pojazd i zadzwonił na służby alarmowe. Na miejsce przybyła straż pożarna, która ugasiła pożar a funkcjonariusze policji przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchali świadków. Ruch pojazdów odbywał się płynnie, jednym pasem. Na miejsce wezwano holownika, który zabrał pojazd.
Do zdarzenia doszło dziś rano, około godziny 7:00 w miejscowości Okuninka. Dyżurny włodawskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o pojeździe, który uderzył w drzewo na placu przed jednym z ośrodków wczasowych. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 15-letni obywatel Ukrainy po placu ośrodka wczasowego jechał oplem. Na przejażdżkę zabrał swojego 14-letniego krajana.
Z nieustalonych przyczyn uderzył w drzewo. Klucze od samochodu wziął pod niewiedzę swojej matki. Jego kolega został zabrany do szpitala z uwagi na zawroty głowy. Po wykonaniu czynności 15-latek został zwolniony i oddany pod opiekę matki. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z włodawskiej komendy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: Brakuje nam informacji, która często przy tego typu notatkach prasowych włodawskiej policji pojawia się, a mianowicie - czy sprawca był trzeźwy?
Oficer dyżurny włodawskiej komendy został poinformowany o awanturze w jednym z mieszkań na terenie Włodawy. Matka stwierdziła, że ma dość, kiedy syn będąc pod wpływem alkoholu wszczął kolejną awanturę. Przerażona kobieta wezwała na pomoc policjantów, którzy zatrzymali agresywnego 50 – latka. W trakcie czynności policjanci ustalili, że takie zachowania mężczyzny trwają już od dłuższego czasu.
Mieszkaniec Włodawy będąc pod wpływem alkoholu wielokrotnie wszczynał awantury ze swoją matką, wyzywał ją słowami wulgarnymi, niszczył wyposażenie mieszkania, groził pozbawieniem życia, a 31 maja br. trzymanym w ręce nożem groził jej. W związku z powyższym 50 – latek usłyszał zarzuty. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, wczoraj sąd zastosował wobec sprawcy przemocy domowej tymczasowy areszt. Mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w więzieniu. Kodeks karny za fizyczne lub psychiczne znęcanie się nad osobą najbliższą przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W poniedziałek około godziny 8:00 doszło do potrącenia rowerzysty na przejściu dla pieszych we Włodawie na al J. Piłsudskiego. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że podczas wjeżdżania na przejście doszło do potrącenia 39-letniego cyklisty z Włodawy przez kierującą Audi 22-latkę z gminy Hanna. W wyniku zderzenia rowerzysta został odniósł obrażenia ciała i zabrany do szpitala.
Przepisy dotyczące ruchu rowerów nie nakładają obowiązku korzystania z kasków ochronnych i elementów odblaskowych. Należy jednak wziąć pod uwagę, że kask chroni głowę – część ciała najbardziej narażoną na urazy. Z kolei kamizelka odblaskowa, szelki odblaskowe, opaski, ułatwiają dostrzeżenie rowerzysty przez kierowcę, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych.
Wczoraj po godznie 13:00 funkcjonariusze zostali zadysponowani do kolejnego zdarzenia drogowego. Na miejscu wstępnie ustalili, że 48-letni mężczyna jechał rowerem od Adampola w kierunku drogi krajowej nr 82. W pewnym momencie swoim przednim kołem zaczepił o tylne koło roweru poprzedzającego, którym kierował jego 49-letni kolega.
W wyniku zdarzenia 48-latek przewrócił się doznając obrażeń. Na miejsce przybyła załoga karetki pogotowia, która przewiozła poszkodowanego do szpitala. Doznał złamań prawej strony ciała. Na szczęście miał kask ochronny, który zminimalizował obrażenia. Policjanci ustalili, że mieszkańcy powiatu mińskiego wybrali się na wycieczkę rowerową do Okuninki.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej