Plastikowe korki w Zakładzie Karnym we Włodawie są zbierane przez funkcjonariuszy i osadzonych. Działania takie wpisują się w program Ministerstwa Sprawiedliwości i Służby Więziennej pod hasłem #ResortSprawiedliwosciPomaga.
Akcje charytatywne polegające na zbieraniu i przekazywaniu plastikowych korków pomogły już wielu osobom i są prowadzone w wielu instytucjach. Środki uzyskane ze sprzedaży polietylenu w tej formie trafiają do potrzebujących. Zakład Karny we Włodawie od kilku lat pomaga w ten sposób.
[wp_ad_camp_4] Od ostatniego przekazania korków przez włodawską jednostkę na rzecz Oliwiera, plastikowy towar jest dalej zbierany i tym razem będzie przekazany dla Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia w Lublinie. Hospicjum funkcjonuje od 1997 roku. Zostało powołane, aby objąć domową opieką dzieci i młodzież z chorobami nowotworowymi oraz innymi nieuleczalnymi i postępującymi schorzeniami. Nakrętki z butelek na terenie jednostki zbierane są zarówno przez funkcjonariuszy, pracowników cywilnych a także przez osadzonych.
Dla osób pozbawionych wolności możliwość włączenia się w powyższe akcje jest przejawem ich integracji ze światem zewnętrznym i daje dużo satysfakcji z faktu włączenia się we wspólny cel jakim jest pomoc dla potrzebujących. Tego typu zachowania ze strony skazanych mają również pozytywny wpływ na przebieg procesu resocjalizacji. Dodać należy, że zbieranie plastikowych kapsli ma także wymiar ekologiczny – zebrany plastik nie zaśmieci terenu wokół nas a firmy recyclingowe przetworzą je na kolejne użyteczne przedmioty.
Oprócz dobrowolnych wpłat przez darczyńców na konto FUNDACJA DZIECIOM „ZDĄŻYĆ Z POMOCĄ” ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, Alior Bank S.A. 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994 Tytułem: 37870 Kloc Oliwier – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia, darowizny można też wpłacać online przez stronę: dzieciom.pl/podopieczni/37870 oraz siepomaga.pl/Oliwier-Kloc.
Podczas tegorocznych wakacji – ze względu na zagrożenie związane z koronawirusem – większość rodzimych turystów zdecyduje się na spędzenie urlopu w Polsce. Oznacza to, że popularnością będą cieszyć się nie tylko największe kurorty, ale także mniej znane miejscowości. Jednak bez względu na to, którą opcję wybierzemy, podczas wypoczynku należy pamiętać o podstawowych zasadach obcowania z przyrodą. Tak, by w jak najmniejszym stopniu zakłócać funkcjonowanie środowiska naturalnego.
Polacy w 2020 r. w znacznej większości wybiorą wakacje w kraju. Z przeprowadzonego przez CBOS sondażu „Letnie wyjazdy wypoczynkowe w czasach pandemii” wynika, że na urlop nad Wisłą zdecyduje się 80 proc. osób wybierających się na wczasy.
To może oznaczać, że nie tylko nadmorskie, mazurskie czy górskie kurorty będą od lipca do września cieszyły się dużym zainteresowaniem, ale także mniejsze ośrodki, zlokalizowane w różnych częściach kraju. Zgodnie z badaniem, co najmniej dwudniowy wypad planuje 42 proc. respondentów, 8 proc. nie ma zdania, a 50 proc. zadeklarowało, że w tym roku zostanie w domu.
Przyroda w zagrożeniu
Wzmożony ruch turystyczny w kraju może być niebezpieczny dla lokalnych ekosystemów. Zwłaszcza że nie zawsze wypoczywający w odpowiedni sposób dbają o miejsce, w którym spędzają czas. Zaśmiecone plaże czy lasy to niestety dość powszechne zjawisko.
Większa niż na co dzień liczba ludzi na danym obszarze oznacza intensywniejszą produkcję odpadów komunalnych. O ile popularniejsze miasta są zazwyczaj przygotowane na taką sytuację, dla mniejszych miejscowości może być ona niemałym zaskoczeniem. Inną sprawą jest to, że nadal dla części osób posprzątanie po sobie to duży problem.
Jak wskazuje WWF Polska, aż 56 proc. odpadów na nadbałtyckich plażach to tworzywa sztuczne. Tego rodzaju wyroby, np. plastikowe torby, pozostawione na brzegu z łatwością, niesione przez wiatr, mogą dostać się do wody.
Stamtąd z kolei trafiają one do organizmów zwierząt, m.in. będących pod ochroną fok szarych. Tak samo wielkim zagrożeniem są śmieci w lasach.
Do pozostawionych w przyrodzie butelek (zarówno plastikowych, jak i szklanych) mogą dostać się zwierzęta – owady, małe gryzonie czy jaszczurki. Eksperci podkreślają, że w takiej sytuacji ich znaczna część nie będzie potrafiła wydostać się z pułapki.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej