Powiat - Strona 390 z 407 - wlodawa.NET

Seniorska Jesienna Ballada

jb3Włodawskie obchody Międzynarodowego Dnia Seniora połączone były w tym roku z koncertem „Seniorska Jesienna Ballada”. 17 października hala sportowa Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji we Włodawie zamieniła się w salę koncertową.

W spotkaniu udział wzięło ok. 150 seniorów, przedstawiciele władz samorządowych z Burmistrzem Włodawy Wiesławem Muszyńskim na czele, oraz prof. Edward Olszewski z UMCS i Kazimierz Mazurek – prezes OPZERiI oddziału w Chełmie .

[wp_ad_camp_1]

Nad sprawnym przebiegiem uroczystości czuwała przewodnicząca Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów we Włodawie Irena Rutkowska. Uroczystość sprzyjała składaniu życzeń seniorom z okazji ich święta. –  Dzisiejszy dzień jest doskonałą okazją do złożenia Państwu, członkom i sympatykom Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów we Włodawie, najszczerszych podziękowań za pracę włożoną na rzecz pomocy ludziom najsłabszym, którym Wasz Związek niesie radość, spokój i wiarę w nadzieję.

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

Wyrażając Państwu naszą wdzięczność za wysiłki i dbałość o mieszkańców naszego miasta i powiatu, równocześnie gratuluję wspaniałego pomysłu zorganizowania wspaniałej biesiady, która zgromadziła aż tylu wykonawców – podkreślał W. Muszyński. Kiedy wybrzmiały ostatnie życzenia rozpoczęła się część artystyczna. Na scenie zaprezentowało się 9 zaproszonych zespołów ludowych. Całości dopełnił koncert Marka Murawy i zespołu Musica Viva.

(c) https://um.wlodawa.eu

Więcej...

data publikacji: 26/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Udany dzień św. Huberta w Orchówku

hubertus Gonitwa była długa i pełna niespodzianek. O lisią kitę walczyło ponad 20 jeźdźców. Za lisem na koniu półkrwi „Troja” dosiadanym przez Mateusza Gryglickiego rozgorzała prawdziwa bitwa na orchowskich błoniach. W końcu dopadł ją Krzysztof Jezierski na klaczy ”Borówka”.

Orchowski Lis był bardzo sprytny i długo nie dał się złapać żadnemu jeźdźcowi. Był tak sprytny, że nawet jego koń się przewrócił. Na szczęście nic nikomu się nie stało. W końcu największym zapałem i zwinnością wykazał się K. Jezierski – znany ułan Lubelszczyzny. Otrzymał on specjalną nagrodę ufundowaną przez Andrzeja Romańczuka – starostę włodawskiego. – Tym razem wyjątkowo trudno było – mówi Zofia Fulman, która w swojej karierze lisa łapała już w hubertusach wielokrotnie. Generalnie jednak zabawa była przednia i najmniej w tym wszystkim chodzi o to, kto tego lisa złapie. Mam nadzieję, że to będzie już cykliczna impreza w tym miejscu.

[wp_ad_camp_1]

 

Impreza przygotowana m.in. przez Martę Wawryszuk z Suszna – znaną animatorkę jazdy konnej - zebrała tłumy sympatyków jazdy konnej. Wśród wielu wyjątkowych gości był starosta A. Romańczuk z córką.   Po pogoni goście chętnie korzystali z przejażdżek konnych. Później tradycyjnie już organizatorzy zaprosili gości na poczęstunek. Były pieczone kiełbaski, gorąca herbata i kawa oraz bigos. Komentarze po imprezie były wyłącznie pochlebne.

(c) https://powiatwlodawski.pl

[osm_map_v3 map_center="51.527,23.571" zoom="14" width="100%" height="450" ]

data publikacji: 21/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Region: Materialny świadek holokaustu

Region: Materialny świadek holokaustu Włodawa Powiat włodawski, Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie i Fundacja Laetitia podpisały memorandum o współpracy w dziele odnowienia stacji kolejowej wraz z otoczeniem w Sobiborze, tuż obok byłego hitlerowskiego obozu zagłady. Akt podpisania memorandum miał miejsce na terenie byłego niemieckiego obozu w Sobiborze podczas uroczystości upamiętniającej 72 rocznicę powstania i likwidacji tego obozu śmierci.

W imieniu powiatu dokument podpisali: Andrzej Romańczuk - starosta włodawski i jego z-ca Adam Panasiuk, zaś w imieniu Fundacji PNP: prezes Dariusz Pawłoś i sekretarz Przemysław Sypniewski, z ramienia Fundacji Laetitia: prezes Marian Mazurek.

Memorandum dotyczy przede wszystkim konieczności przywrócenia pożądanego stanu technicznego stacji kolejowej wraz z otoczeniem w Sobiborze, a następnie przygotowanie tego obiektu do funkcji oświatowo-kulturalnej. Strony podzieliły w związku z tym swoje zadania.

Powiat ma przede wszystkim wykonać analizę techniczną i pozyskać wykonawcę oraz przedstawić wizję wykorzystania odnowionej stacji. Fundacja PNP zapewni wsparcie agend rządowych, pomoc przy współpracy z prowadzącym opiekę nad obozem zagłady. Natomiast Fundacja Laetitia sfinansuje całe przedsięwzięcie oraz udzieli wsparcia prawnego.

[wp_ad_camp_4]

Budynek po stacji kolejowej w Sobiborze ma być przeznaczony do działalności kulturalnej jako np. izba pamięci bądź też siedziba stowarzyszenia dbającego o pamięć tych tysięcy ofiar, które w obozie zagłady zostali straceni. – Musimy dbać o te nieliczne ocalałe dobra materialne związane z tym obozem śmierci, aby jak najdłużej zachować pamięć o zbrodni sobiborskiej dla przyszłych pokoleń - mówi starosta. – Dlatego też jestem wdzięczny obu fundacjom za włączenie się w akcję ratowania stacji kolejowej i próbę odtworzenia jej wizerunku sprzed 70 lat.

Warto dodać, że ta planowana inwestycja to rezultat doskonałych kontaktów starosty A. Romańczuka z prezesem D. Pawłosiem oraz nawiązania współpracy z Fundacją „Laetitia”. Ta ostatnia w tym roku odnowiła włodawski zabytek powiatowy – kolumnę toskańską. Ta figura przydrożna z XVIII wieku wygląda obecnie prawie jak w latach świetności; prawie, bowiem już niedługo kolumna zostanie zwieńczona nowym murkiem oraz ozdobnymi łańcuchami.

(c) https://powiatwlodawski.pl

data publikacji: 21/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Śmiertelne potrącenie pieszego

Policja 19.1015 Policjanci ustalają dokładne okoliczności i przyczyny wczorajszego potrącenia pieszego w m. Kolonia Wytyczno. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący VW sharanem 49-letni mieszkaniec gm. Urszulin, uderzył mężczyznę przechodzącego przez jezdnię bezpośrednio po minięciu się z innym pojazdem.

Pieszy, 59-letni m. Włodawy w wyniku doznanych obrażeń zmarł na miejscu. Policjanci przypominają, że osoby poruszające się po zmroku w terenie niezabudowanym mają obowiązek nosić elementy odblaskowe.

 

[wp_ad_camp_1]

    Wczoraj ok. godz. 19:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o potrąceniu w m. Kolonia Wytyczno. Policjanci, którzy pojechali na miejsce wstępnie ustalili, że kierujący 49-latek z gm. Urszulin, podróżujący samochodem marki VW Sharan, jechał z trójką dzieci w kierunku m. Urszulin.

Po minięciu busa, na prostym odcinku drogi w terenie niezabudowanym potrącił pieszego, który najprawdopodobniej przechodził przez jezdnię. Mężczyzna poruszał się bez elementów odblaskowych. Ustalono, że był to 59-letni mieszkaniec Włodawy, który w wyniku doznanych obrażeń zmarł na miejscu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący sharanem nie znajdował się pod działaniem alkoholu. Podczas trwania czynności na miejscu zdarzenia droga była zablokowana.

Zorganizowano objazdy w m. Urszulin oraz Stary Brus. Teraz policjanci z komisariatu w Urszulinie będą wyjaśniać wszystkie szczegółowe okoliczności i przyczyny tego tragicznego w skutkach wypadku.

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

 

   Policjanci przypominają, że zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego osoby poruszające się poza obszarem zabudowym po zmroku mają obowiązek nosić elementy odblaskowe. Okres jesienno-zimowy to często złe warunki atmosferyczne, wcześnie zapadający zmrok, a co za tym idzie ograniczona widoczność. Poruszając się po ciemku bez elementów odblaskowych jesteśmy widoczni w światłach mijania dopiero z odległości 20-30 metrów. Zatem kierujący praktycznie nie ma szans na reakcję.

[wp_ad_camp_1]

Natomiast jeśli pieszy jest wyposażony w odblaski to jest widoczny już z odległości 150 metrów – czyli pięć razy szybciej. Dlatego tak ważne jest, aby „niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” dla własnego dobra, korzystając z drogi po zmierzchu, mieli na sobie widoczne dla innych uczestników ruchu elementy odblaskowe. Istotne jest prawidłowe noszonie odblasków.

[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_2]

Powinny być one zauważalne dla kierujących nadjeżdżających z obu kierunków i umieszczone w takim miejscu, aby znalazły się w polu działania świateł samochodowych. Pamiętajmy zatem, nośmy odblaski dla ochrony własnego bezpieczeństwa, zdrowia, a często i życia.

(c)http://lubelska.policja.gov.pl

[osm_map_v3 map_center="51.435,23.256" zoom="13" width="100%" height="450" ]

data publikacji: 19/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Jubileusz „Złotej Jesieni”

image_gallery1(10 października) Włodawski Klub "Złota Jesień" obchodził jubileusz 40-lecia istnienia. Były podziękowania, kwiaty i wyróżnienia, ale przede wszystkim wspólne radosne garnie i śpiewanie. Bo „Złota Jesień”, poza różnymi innymi misjami, to przede wszystkim śpiew. Wśród gości honorowych byli samorządowcy: starosta Andrzej Romańczuk i burmistrz Wiesław Muszyński i kierownik chełmskiej filii lubelskiego urzędu wojewódzkiego – Elżbieta Prus.

Prezes zarządu klubu seniorów "Złota Jesień" - Józef Zdolski, chwaląc władze miejskie i powiatowe, nie omieszkał wspomnieć o setkach ludzi dobrej woli, którzy pomagali i pomagają klubowi w jego działalności statutowej. - Klub Seniora "Złota Jesień" ma już uznaną markę i renomę we włodawskim środowisku ludzi starszych. To zasługuje na szczególne uznanie i szacunek. Jednak „Złota Jesień” pokazuje nam młodszym, że powinniśmy jeszcze lepiej pracować i powinniśmy się uczyć na nich i na ich doświadczeniu. Dzięki klubowi stajemy się i lepsi, i mądrzejsi i pracowitsi.

[wp_ad_camp_1]

W podobnym tonie wypowiadał się burmistrz W. Muszyński, który, gratulując 40. lat, jednocześnie zaprosił zespół „Złotej Jesieni” na swoje 40. urodziny – za trzy lata.

Jubileusz był równocześnie doskonałą okazją do wręczenia wyróżnień i dyplomów. Dyplomy uznania od ministra kultury i dziedzictwa narodowego otrzymali: Rozalia Marciocha, Stanisław Marciocha, Danuta Mojska i Antoni Dudyk. Te same osoby otrzymały także dyplomy uznania za działalność społeczną i kulturalną od marszałka województwa lubelskiego.

Medal Pamiątkowy Województwa Lubelskiego otrzymał Józef Zdolski.

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

Uroczystość uświetniły występy wielu zaprzyjaźnionych z klubem zespołów ludowych, w tym Zespołu Tańca Ludowego „Polesie” oraz zespołu z Dubeczna. Wielokrotnie na scenie pojawiał się również chór „Złota Jesień” oraz jego męski i wojskowy odpowiednik – chór „Pagon”.

Klub Seniora „Złota Jesień” powstał w lutym 1975 r. po to, aby miło emeryci mogli spędzać ze sobą czas. Pierwsze spotkania już przyciągały tłumy. Pierwszym prezesem był Franciszek Łukaszewicz, następnymi były Felicja Filipowicz i Krystyna Zalewska, a po nich Józef Zdolski, który jest prezesem do dziś. Działalność klubu jest szeroka i wielowątkowa. Z ciekawostek warto dodać, że na 5-lecie działalności klubu gościem honorowym był… Mieczysław Fogg.

(c)http://powiatwlodawski.pl

data publikacji: 14/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Akwarela rozwesela

DSC_0479-300x199Od kilku miesięcy informowaliśmy o naszych działaniach prowadzonych w ramach projektu „Akwarela rozwesela”. Grupa młodych artystów-malarzy spotykała się w naszych wnętrzach, aby przy wsparciu prowadzących zajęcia – Marii Pogonowskiej, Urszuli Panasiuk i Ewy Szewczyk nabywać trudną sztukę malowania akwarelą.

Akwarela to narzędzie bardzo kapryśne i wymagające, ciężko jest bowiem zapanować nad żywiołem wody, z którą ten rodzaj farby współgra idealnie. Długie starania zweryfikowało spotkanie z malarką Panią Tatianą Majewską, która w piątek 9 października 2015 r., pokazała jak tego typu farbą posługują się profesjonaliści. Dzieci miały okazję prześledzić, jak krok po kroku powstaje obraz.

[wp_ad_camp_4]

Prace rozpoczęliśmy od przygotowania martwej natury, która posłużyła jako wzór dla wszystkich prac. Po wykonaniu pomocniczych szkiców, nasza trenerka pokazała w jaki sposób zwilżać i mieszać kolory, nakładać i zdejmować gumę maskującą, oraz jak malować szklane elementy.

Dziecięca wyobraźnia po raz kolejny okazał się niezawodna i udowodniła, że te same przedmioty mogą być postrzegane przez każdego inaczej. Dowodem na to są malarskie interpretacje martwej natury, które niebawem zaprezentujemy w naszej bibliotece podczas powarsztatowej wystawy w „Galerii Na Piętrze”.

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

Przeprowadzenie warsztatów z profesjonalnymi materiałami było możliwe dzięki wsparciu udzielonemu przez Oddział Banku Zachodniego WBK we Włodawie (Urząd Miejski, Al. J. Piłsudskiego 41), którego przedstawicielka Pani Barbara Pryl odwiedziła nas podczas zajęć. Za finansową pomoc dziękujemy również Państwu Łucji Pamulskiej, Jolancie Witowskiej i Mirosławowi Zińczukowi.

(c)http://um.wlodawa.eu

data publikacji: 14/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Ocalić od zapomnienia, uczyć dla przyszłości” – XVI Bieg Sobiborski

bs1-300x249"Ocalić od zapomnienia, uczyć dla przyszłości” pod takim hasłem odbył się w niedzielę 11 października XVI Bieg Sobiborski. Od rana przy Czworoboku trwały biegi szkolne. W biegu głównym wystartowało ponad 200 miłośników biegania, którzy mieli do pokonania 12,5 km. Jako pierwszy na mecie zameldował się Adam Wakuluk z Siemiatycz z czasem 39 minuty i 33 sekundy.

Na kolejnych miejscach podium stanęli Rafał Buczak (42:07) i Damian Walczak (42:46). Na linii mety na zawodników czekali przedstawiciele władz samorządowych z Burmistrzem Wiesławem Muszyńskim na czele, którzy wręczali wszystkim uczestnikom pamiątkowe medale.

[wp_ad_camp_4]

Gdy do mety dotarli wszyscy zawodnicy podano oficjalne wyniki biegów we wszystkich kategoriach, oraz nagrodzono zwycięzców. Ale to nie wyniki sportowe były tego dnia najważniejsze, bo Bieg Sobiborski to nie tylko zawody sportowe. To również swoista lekcja historii, która z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników.

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

Obóz zagłady w Sobiborze powstał na przełomie kwietnia i maja 1942 r., jako drugi, po Bełżcu, ośrodek eksterminacji Żydów w ramach „Akcji Reinhardt”. Przyjmuje się, że w obozie zagłady w Sobiborze zostało zamordowanych około 170 000 Żydów. 14 października 1943 r. w obozie wybuchło powstanie. Po zabiciu kilku członków SS oraz strażników licznej grupie więźniów udało się uciec. Po ucieczce zapadła decyzja o likwidacji obozu.

(c)http://um.wlodawa.eu

[osm_map_v3 map_center="51.435,23.587" zoom="12" width="100%" height="450" ]

data publikacji: 14/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

20-lecie Szkoły Podstawowej nr 3 we Włodawie

s3-300x192„Są miejsca, czasy, ludzie, których się nie zapomina” pod takim hasłem 2 października odbyła się uroczystość z okazji jubileuszu 20-lecia Szkoły Podstawowej nr 3 we Włodawie. Część główna uroczystości odbyła się w sali kina Włodawskiego Domu Kultury. W tym szczególnym dniu nauczycielom i uczniom towarzyszyli przedstawiciele władz miasta z Burmistrzem Wiesławem Muszyńskim na czele, przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, służb mundurowych oraz szkół i instytucji działających na terenie Włodawy. Kiedy wybrzmiały już wszystkie życzenia i gratulacje na scenie zaprezentował się chór szkolny Gaudeamus. Po części artystycznej uczestnicy uroczystości udali się do Szkoły Podstawowej nr 3 gdzie otwarto wystawę pt. „20 lat minęło…”

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

Decyzję o budowie nowej szkoły podjęto w 1987 r. – wtedy została opracowana cała dokumentacja projektowo-kosztorysowa szkoły. Prace budowlane ruszyły „pełną parą” dopiero we wrześniu 1994 roku, po uzyskaniu dotacji finansowej z Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Warunkiem otrzymania tej dotacji było nawiązanie współpracy ze szkołą niemiecką oraz nauka j. niemieckiego w szkole, według rozszerzonego programu nauczania. Pierwszym dyrektorem szkoły został pan Antoni Kobielas. 1 września 1995 r. w Szkole Podstawowej nr 3 we Włodawie był dniem szczególnym, gdyż po raz pierwszy uczniowie tej szkoły przekroczyli jej nowe progi i tu odbyła się wojewódzka inauguracja roku szkolnego 1995/1996.

[wp_ad_camp_4]

Od tego dnia placówka nie tylko kształci swoich uczniów. Bierze również aktywny udział w różnych akcjach ogólnopolskich. Kolejna ważna data w historii placówki to 11 października 1997 r. To właśnie tego dnia szkoła otrzymała imię gen. Franciszka Kleeberga i sztandar. W swojej dwudziestoletniej historii szkoła gościła w swoich murach wielu dostojnych gości m.in. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, Minister Edukacji Narodowej i Sportu Krystynę Łybacką, Kuratora Oświaty w Lublinie Wojciecha Żukowskiego i rodzina gen. Franciszka Kleeberga patrona szkoły.

(c)http://um.wlodawa.eu

data publikacji: 07/10/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Zapaśnicze zmagania młodzików i juniorów

zapasy2015-300x225115 zawodników z 7 klubów rywalizowało w miniony weekend we Włodawie w Mistrzostwach Województwa Lubelskiego Młodzików i Juniorów w Zapasach o Puchar Dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.Reprezentanci gospodarzy z Miejskiego Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Zapasy” Włodawa stanęli na podium 15 razy, a w klasyfikacji drużynowej zajęli trzecie miejsce. Najlepiej wśród młodzików spisał się Wiktor Franczak, który zwyciężył w kategorii wagowej 35 kilogramów.

[wp_ad_camp_1]

Drugi w tej kategorii był Szymon Dados, a na trzecich pozycjach zawody ukończyli: Mikołaj Krzysiak w kategorii 29 kilogramów, Krystian Bielecki w kategorii 32 kilogramów, Szymon Skibiński w kategorii 53 kilogramów, Jakub Chorąży w kategorii 59 kilogramów, Mikołaj Stupnicki w kategorii 66 kilogramów, Bartłomiej Jaworski w kategorii 73 kilogramów i Daria Olesiejko w kategorii 73 kilogramów. W grupie juniorskiej na pierwszym stopniu podium stanęli Konrad Rusiński w kategorii 58 kilogramów i Adam Gaj, który walczył w kategorii 69 kilogramów.

[wp_ad_camp_4]

Drugie miejsce w tej kategorii zajął Dawid Błaszkiewicz, a kolejny srebrny medal wywalczył Rafał Litwiniuk w kategorii 85 kilogramów. Z brązowymi krążkami zawody ukończyli Paweł Sadowski w kategorii 50 kilogramów i Kamil Zając w kategorii 85 kilogramów. — Z powodu choroby w turnieju nie wystąpił trzykrotny Mistrz Polski młodzików Ernest Dorosz, a kontuzja wykluczyła z rywalizacji mistrza kraju kadetów Łukasza Rusińskiego. Drużynowo mistrzostwa wygrał LUKS „Suples” Kraśnik, drugi był LMKS Krasnystaw, a trzecie miejsce ex aequo zajęły „Iskra” Spiczyn i MLUKS „Zapasy” Włodawa.

[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]

Ponadto w zawodach, które odbyły się w hali włodawskiego MOSiR-u, wzięli udział młodzi zapaśnicy z Lublina, Łęcznej i Zamościa. Kolejną zapaśniczą imprezą we Włodawie będą zawody Pucharu Polski Kadetów, które będą jednocześnie eliminacją centralną do finałów Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Zapasach w Stylu Wolnym. Jeden z najliczniej obsadzonych turniejów w Polsce odbędzie się pod koniec marca, a udział w rywalizacji zapowiedziało 250 zawodników z całego kraju.

(c)http://um.wlodawa.eu

data publikacji: 10/03/15

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy