Policjanci z włodawskiej komendy zostali powiadomieni przez mieszkankę gminy Hanna o groźbach karalnych kierowanych przez jej męża. Funkcjonariusze ustalili, że w minioną środę 59-latek trzymając w rękach piłę spalinową oraz piłę ręczną groził teściowej że ją zabije, zaś dzień później mężczyzna wykrzyczał żonie że spali cały ich dobytek.
Mundurowi zatrzymali 59-letniego mieszkańca gminy Hanna i umieścili w policyjnym więzieniu. Na podstawie zebranych dowodów policjanci zwrócili się do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec zatrzymanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i zadecydował o 3 miesięcznym areszcie. Wczoraj trafił do zakładu karnego.
W miniony wtorek 18 czerwca, tuż przed godz. 22.00 włodawscy policjanci odebrali zgłoszenie o zniszczeniu mienia, do którego doszło na jednym z osiedli we Włodawie. Funkcjonariusze pojechali w rejon garaży, gdzie doszło do zdarzenia. Na miejscu rozmawiali ze zgłaszającym i ustalili, że nietrzeźwy 18-latek prawdopodobnie uszkodził mu motorower. Kiedy z pokrzywdzonym weszli do garażu nagle zostali zaatakowani przez 18-latka. Chłopak chwycił za metalowy pręt znajdujący się w pomieszczeniu i uderzał nim policjantów. W trakcie zatrzymania pijany agresor kopał funkcjonariuszy i cały czas znieważał policjantów, używając przy tym wulgarnych słów.
Funkcjonariusze obezwładnili go i przewieźli do policyjnego aresztu. Po zbadaniu stanu trzeźwości okazało się, że chłopak miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wczoraj Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec Włodawianina środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące za znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej oraz czynną napaść na policjantów. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
W ostatnich wyborach samorządowych członkowie komisji wyborczych mogli liczyć na znaczące podwyżki wynagrodzeń. Jak wynika z uchwały Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) z dnia 2 sierpnia 2023 r., przewodniczący obwodowych komisji wyborczych otrzymali 900 zł, ich zastępcy 800 zł, a szeregowi członkowie 700 zł. W przypadku drugiej tury wyborów wynagrodzenia te były proporcjonalnie niższe, wynosząc odpowiednio 450 zł, 400 zł i 350 zł.
Kadr z filmu - Wesel - reż. Wojciech Smarzowski 2004
"Członkowie komisji wyborczych mogą liczyć na wynagrodzenie sięgające do 1500 zł. Dodatkowo przysługuje im zwrot kosztów podróży i noclegów, pod pewnymi warunkami. W porównaniu z poprzednimi wyborami samorządowymi, wynagrodzenia dla członków komisji są znacznie wyższe. W drugiej turze wyborów wynagrodzenia wynoszą połowę tych kwot. Wypłat dokonuje wójt, burmistrz lub prezydent miasta." - pisze onet.pl
"Członkom terytorialnych i obwodowych komisji wyborczych przysługuje zryczałtowana dieta za czas związany z wykonywaniem czynności wyborczych – wynika z uchwały PKW z dnia 2 sierpnia 2023 r. w sprawie wynagrodzeń dla członków komisji wyborczych w wyborach samorządowych. Jak czytamy w uchwale, członkowie OKW otrzymają wynagrodzenie w wysokości:
900 zł dla przewodniczących obwodowych komisji wyborczych, 800 zł dla zastępców przewodniczących obwodowych komisji wyborczych, 700 zł dla członków szeregowych obwodowych komisji wyborczych.
W drugiej turze wyborów członkom komisji przysługuje połowa wyżej wymienionych kwot, tj. 450 zł dla przewodniczącego, 400 zł dla zastępców i 350 zł dla członków. Wynagrodzenie członkom miejskich, gminnych i obwodowych komisji wyborczych wypłaca wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
Znacznie wyższe stawki otrzymają członkowie terytorialnych komisji wyborczych - 1500 zł dla przewodniczącego, 1400 zł dla zastępców i 1300 zł dla szeregowych członków w pierwszej turze i połowa kwot w drugiej turze. Dodatkowo można liczyć na darmowy przejazd publicznymi środkami transportu, a w uzasadnionych przypadkach – za zgodą przewodniczącego PKW – na zwrot kosztów podróży własnym pojazdem. Należności wypłacane są na podstawie rachunków, oświadczeń i poleceń akceptowanych przez przewodniczącego komisji lub jego zastępcę." - pisze samorzad.pap.pl
Ale to nie wszystko bo "Niektórym członkom komisji łącznie wszystkie czynności związane z niedzielnym głosowaniem zajęły blisko 35 godzin. Nie trudno policzyć, że wynagrodzenie, które z tego tytułu otrzymali było poniżej minimalnej stawki godzinowej." - pisze rp.pl
Praca w komisjach wyborczych to nie tylko dzień głosowania. To również godziny przygotowań, szkolenia, rozpatrywanie protestów i liczenie głosów. W przypadku drugiej tury wyborów, która z reguły oznacza dodatkowy dzień pracy, stawki są zmniejszane o połowę. To, co na papierze wygląda na godziwe wynagrodzenie, w praktyce może okazać się niewystarczające.
W naszym powiecie, w wyborach samorządowych w kwietniu 2024 roku uczestniczyło blisko pół tysiąca osób, a dokładnie 483 osoby. Osoby te zasiadały w komisjach obwodowych i terytorialnych. Co ciekawe w niektórych przypadkach nawet całe rodziny przy tych wyborach miały możliwość dorobienia. Warto zwrócić też uwagę na obsadę terenowych komisji wyborczych - tu możemy zauważyć, sporą grupę nauczycieli, innymi słowy "korki z demokracji" :) Komisje obwodowe to są komisje które znajdują się np. w szkołach. Komisje terenowe to są komisje, które znajdują się np. urzędach i one podliczają głosy, które po zakończeniu głosowania spływające z terenu gminy, a później listy i protokoły z liczenia są przekazywane do komisji powiatowej i tak dalej. Niżej pełna lista członków komisji wyborczych terytorialnych i obwodowych.
Gmina
Obwodu / Komisja
Nazwisko i imiona
Funkcja
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Ponad 120 zawodników i zawodniczek ukończyło morderczy dziewiąty Żelazny Triathlon, który w sobotę (8 czerwca) odbył się w Okunince nad Jeziorem Białym. Po pokonaniu 750 m w wodzie, 20 km na rowerze i 5 km biegiem, pierwszy na mecie z czasem 55 min. i 58 sek. zameldował się Wojciech Kopyciński z Grębocina, co jest nowym rekordem zawodów. Pomysłodawcą zawodów jest obecny starosta włodawski Mariusz Zańko, który przed ponad 10 laty był kierownikiem wydziału starostwa i pasjonatem sportu i nawet przed 6 laty osobiście wziął udział w tym triathlonie, choć do podium mu było daleko.
Tegoroczne zawody przygotowane po raz kolejny przez włodawskie starostwo, wraz z gminą Włodawa i Stowarzyszeniem Triathlon Siedlce Club, Zakładem Karnym we Włodawie oraz Fundacją „Wrota Europy” zgromadziły ponad 120 zawodników. Najmłodszy uczestnik miał 17, a najstarszy prawie 70 lat. Byli tacy nieliczni, którzy do Okuninki przyjechali po raz dziewiąty, najwięcej jednak było nowicjuszy, zwabionych atrakcyjnością miejsca oraz doskonałą opinią przygotowania poprzednich zawodów. Warto dodać, że połowa uczestników pochodziła spoza województwa lubelskiego. Pogoda sprzyjała triatlonistom, nie było gorąco, a woda była wystarczająco ciepła jak na tę porę roku.
Rewelacją tegorocznego Żelaznego Triathlonu okazał się 22-letni Wojciech Kopyciński z Grębocina. Prowadził od początku pływania i z każdą konkurencją tylko powiększał swoją przewagę. Ostatecznie dobiegł do mety z rekordem trasy 55 min. i 58 sek., lepszym o ponad 3 minuty od ubiegłorocznego rekordu.
Żelazny Triathlon zaliczany jest to tzw. sprintu, co znaczy, że zawodnicy najpierw pokonują 750 m w wodzie, potem jadą 20 km rowerem, a na koniec biegną 5 km. Kierownikiem zawodów był Marcin Mitkowski. Puchary i nagrody wręczali wspólnie – starosta Mariusz Zańko wraz z mistrzem międzynarodowym walk MMA – Michałem Oleksiejczukiem oraz dyrektorem ZK we Włodawie – Jackiem Sankowskim.
Najlepszym zawodnikiem z powiatu włodawskiego był Piotr Stupka – Włodawa (1,16,10). Najlepszym triatlonistą – funkcjonariuszem służby więziennej był Grzegorz Dominik z Bodzechowa (1,11,23).
Policjanci wyjaśniają okoliczności pożaru, do którego doszło wczoraj na DW-812 relacji Włodawa - Okuninka poruszał się samochód ciężarowy marki MAN, którym kierował 42-latek z gminy Sawin. W pewnym momencie kierowca zauważył, że zapaliła mu się kontrolka od silnika. Po przejechaniu około 100 metrów zauważył, że spod pokrywy silnika wydobywa się dym.
Szybko zatrzymał pojazd i zadzwonił na służby alarmowe. Na miejsce przybyła straż pożarna, która ugasiła pożar a funkcjonariusze policji przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchali świadków. Ruch pojazdów odbywał się płynnie, jednym pasem. Na miejsce wezwano holownika, który zabrał pojazd.
Do zdarzenia doszło dziś rano, około godziny 7:00 w miejscowości Okuninka. Dyżurny włodawskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o pojeździe, który uderzył w drzewo na placu przed jednym z ośrodków wczasowych. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 15-letni obywatel Ukrainy po placu ośrodka wczasowego jechał oplem. Na przejażdżkę zabrał swojego 14-letniego krajana.
Z nieustalonych przyczyn uderzył w drzewo. Klucze od samochodu wziął pod niewiedzę swojej matki. Jego kolega został zabrany do szpitala z uwagi na zawroty głowy. Po wykonaniu czynności 15-latek został zwolniony i oddany pod opiekę matki. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z włodawskiej komendy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: Brakuje nam informacji, która często przy tego typu notatkach prasowych włodawskiej policji pojawia się, a mianowicie - czy sprawca był trzeźwy?
W poniedziałek około godziny 8:00 doszło do potrącenia rowerzysty na przejściu dla pieszych we Włodawie na al J. Piłsudskiego. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że podczas wjeżdżania na przejście doszło do potrącenia 39-letniego cyklisty z Włodawy przez kierującą Audi 22-latkę z gminy Hanna. W wyniku zderzenia rowerzysta został odniósł obrażenia ciała i zabrany do szpitala.
Przepisy dotyczące ruchu rowerów nie nakładają obowiązku korzystania z kasków ochronnych i elementów odblaskowych. Należy jednak wziąć pod uwagę, że kask chroni głowę – część ciała najbardziej narażoną na urazy. Z kolei kamizelka odblaskowa, szelki odblaskowe, opaski, ułatwiają dostrzeżenie rowerzysty przez kierowcę, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych.
Wczoraj po godznie 13:00 funkcjonariusze zostali zadysponowani do kolejnego zdarzenia drogowego. Na miejscu wstępnie ustalili, że 48-letni mężczyna jechał rowerem od Adampola w kierunku drogi krajowej nr 82. W pewnym momencie swoim przednim kołem zaczepił o tylne koło roweru poprzedzającego, którym kierował jego 49-letni kolega.
W wyniku zdarzenia 48-latek przewrócił się doznając obrażeń. Na miejsce przybyła załoga karetki pogotowia, która przewiozła poszkodowanego do szpitala. Doznał złamań prawej strony ciała. Na szczęście miał kask ochronny, który zminimalizował obrażenia. Policjanci ustalili, że mieszkańcy powiatu mińskiego wybrali się na wycieczkę rowerową do Okuninki.
We wtorek, po godzinie 19:00 funkcjonariusze z włodawskiej komendy zatrzymali 45-latka podejrzanego o znęcanie się nad ojcem. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna często nadużywał alkoholu i wówczas wszczynał awantury, podczas których wyzywał pokrzywdzonego, niszczył sprzęty domowe, niepokoił oraz groził mu pozbawieniem życia.
Ta sytuacja trwała już od jakiegoś czasu. Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad swoim 77-letnim ojcem. W środę, Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie. Dziś 45-latek trafi do zakładu karnego.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej