Około godziny 6:20 doszło do zderzenia 2 samochodów osobowych w miejscowości Dominiczyn na drodze krajowej nr 82. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący VW Golfem 27-letni mieszkaniec Włodawy, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z pojazdem Rover. Pojazdem podróżowało 2 mężczyzn: 61-letni kierujący i pasażer, obydwaj mieszkańcy Włodawy. W wyniku zderzenia wszyscy uczestnicy trafili do szpitala z obrażeniami ciała.
Wczoraj po godzinie 16:00 doszło do poważnie wyglądającej kolizji na drodze krajowej K82 w miejscowości Kołacze. Policjanci ustalili, że kierująca Audi 41-latka z gminy Stary Brus podróżująca z dzieckiem straciła panowanie nad pojazdem, "złapała" pobocze i "dachując" wjechała do rowu. Na szczęście ani kobiecie ani dziecku nic poważnego się nie stało. Obydwoje mieli zapięte pasy bezpieczeństwa. Jako wstępną przyczynę zdarzenia ustalono niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Jednak nowy inwestor znalazł na to sposób! Wziął sobie do serca uwagi mieszkańców, ale przede wszystkim skupił się na turystach odwiedzających Włodawę. W miejscu kontrowersyjnej budowli ustawił automat, który nie tylko idealnie wpisuje się w charakter miasta, ale wręcz dodaje mu nowego smaku – dosłownie i w przenośni. Bo czyż może być coś bardziej wpisującego się w historię i klimat Włodawy niż automat serwujący tradycyjne włodawską macę? Teraz zamiast kontrowersji mamy chrupiącą macę, zamiast sprzeciwu – dżem awokado, a zamiast dyskusji o urbanistyce – smak dawnych czasów dostępny 24 godziny na dobę - 7 dni w tygodniu!
Co serwuje macomat?
W macomacie możemy nie tylko zamówić chrupiącą macę, ale i słodką chałwę. To zdrowe i tradycyjne włodawskie przysmaki, które teraz można dostać na wynos wprost z automatu!
Menu: Maca po włodawsku Maca rodzinna Maca na kukułczym jajku Maca na słodko Maca wegetariańska – niebawem w ofercie!
Dodatki: Czosnek Dżem jabłkowy Dżem awokado Miód
Na słodko: Chałwa czarna Chałwa biała
Gdzie go znajdziemy?
Macomat stoi przy ul. Czerwonego Krzyża, tuż przy muralu, na który należy patrzeć przez jakąś dziwną, spawaną na kolanie konstrukcję. Macomat działa 24 godziny na dobę, 366 dni w roku (tak, bo na wszelki wypadek w przestępne lata też!).
Jak zapłacić?
Tylko kartą – terminal przyjmuje płatności bezgotówkowe, przy zamówieniu na ponad 12 produktów dostępny jest rabat 3%, aby go uzyskać należy wprowadzić hasło: wlodawa.net
Mamy nadzieję, że Macomat stanie się kolejnym ważnym punktem na trasie, którą wyznacza granica dawnego żydowskiego sztetla we Włodawie. Może chrupiąc macę na kukułczym jajku, turyści poczują klimat dawnych czasów, zasłuchają się w echa przeszłości i zamiast tylko odwiedzać muzeum, klasztor i cerkiew, skuszą się na chwilę chrupiącej kontemplacji.
Bo Włodawa to nie tylko kebab za 24 złote i 6 groszy! Macomat to nowy symbol miasta, który sprawia, że turystyka we Włodawie nabiera smaku. Mamy nadzieję, że Macomat stanie się kolejnym ważnym punktem na trasie, którą wyznacza granica dawnego żydowskiego sztetla w miecie Włodawa. Bo dobra maca to nie tylko smak – to podróż w czasie, w której każde chrupnięcie może być jak krok w stronę wspomnień! I może chrupiąc macę na kukułczym jajku, turyści poczują klimat minionych czasów, zasłuchają się w echa przeszłości i zamiast tylko odwiedzać muzeum, klasztor i cerkiew, skuszą się na chwilę chrupiącej kontemplacji, przy fontannie "trzech kultur" z której miejscy urzędnicy usunęli trzy historycznych dla Miasta Trzech Kultur symbole ✝️☦️✡️
Dodatek specjalny
Drodzy Czytelnicy, tradycyjnie, pozwoliliśmy sobie na primaaprilisowy ヅ żart. Wszystkim którzy dali się nabrać, mówimy "Prima Aprilis". Tym, którzy poznali się na naszym dowcipie gratulujemy czujności i zachowania powagi gry ?? Ale to nie zmienia faktu, że symbole trzech kultur które w przedstawionym publicznie projekcie fontanny, w finalnym wykonaniu zostały usunięte, a dokładnie krzyże symbole religii chrześcijańskich ?
Pod koniec ubiegłego tygodnia włodawscy policjanci interweniowali na jednej ze stacji paliw, gdzie według zgłoszenia miało dojść do próby jej podpalenia. Policjanci na miejscu potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że na stację paliw przyszedł starszy mężczyzna, który podszedł do dystrybutora i za pomocą pistoletu do tankowania rozlał benzynę. Następnie wyjął zapalniczkę, odpalił ją i rzucił na rozlaną ciecz. Na szczęście do podpalenia nie doszło z uwagi na wygaśnięcie i niezainicjowanie płomienia przez zapalniczkę. Mężczyzna po całym zajściu opuścił teren stacji.
Jako pierwsza rozlane paliwo zauważyła klientka stacji, która natychmiast powiadomiła o tym fakcie obsługę, która zgłosiła to Policji. Policjanci ustalili i zatrzymali 78-latka przy jednej z włodawskich ulic, a następnie umieścili w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania sprowadzenia zdarzenia niebezpiecznego. Włodawski sąd na wniosek Policji i Prokuratury zastosował środek zapobiegawczy wobec 78-latka w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
W tym roku obchodzimy 100-lecie utworzenia policji kobiecej, zatem i tegoroczny Dzień Kobiet nabiera szczególnego charakteru. Z okazji święta w sali konferencyjnej włodawskiej komendy odbyło się spotkanie, podczas którego szef włodawskich policjantów podziękował wszystkim kobietom służącym i pracującym we włodawskiej komendzie. Z tej okazji każda kobieta otrzymała różę oraz słodki upominek na znak wdzięczności i docenienia szczególnej roli przedstawicielek płci pięknej w policyjnej służbie.
We włodawskiej Policji zatrudnionych jest 31 kobiet w tym 16 to policjantki, a 15 pracownice cywilne. Policjantki służą w pionach prewencyjnym, kryminalnym oraz wspomagającym. Kobiety pełnią służbę na różnych szczeblach i stanowiskach. Ich praca obejmuje szeroki zakres obowiązków. Odgrywają istotną rolę w budowaniu bezpieczeństwa i często ich podejście jest docenianie przez obywateli. Warto też pamiętać o pracownicach cywilnych, które zajmują się finansami, kadrami, logistyką, pracą biurową czy dbaniem o porządek w jednostce. Bez ich pracy Policja nie mogłaby działać sprawnie.
Wczoraj w sali konferencyjnej włodawskiej komendy z policjantkami i pracownicami Policji spotkał się komisarz Grzegorz Kuter - Komendant Powiatowy Policji we Włodawie. Szef włodawskiej Policji wspólnie z przedstawicielami męskiej załogi złożył Paniom życzenia z okazji Dnia Kobiet oraz wręczył symboliczne róże i słodki upominek jako wyraz wdzięczności i docenienie szczególnej roli płci pięknej w policyjnej służbie.
Za nami 7. edycja gali (W)SCHODY Powiatu Włodawskiego, największego i najbardziej prestiżowego wydarzenia w naszym regionie. To wyjątkowy moment, w którym doceniamy osoby, firmy i instytucje, które w ubiegłym roku swoją pracą i zaangażowaniem przyczyniły się do rozwoju powiatu włodawskiego. Tegoroczna gala zgromadziła przedstawicieli administracji rządowej, sejmiku województwa lubelskiego, lokalnych samorządowców, reprezentantów biznesu, sportu, kultury, działaczy społecznych oraz przedstawicieli mediów.
Honorowy Tytuł Wschody Powiatu Włodawskiego 2024 w kategorii osoba otrzymała pani Elżbieta Marczuk, wybitna pediatra i neonatolog, której wieloletnia praca i oddanie pacjentom stały się inspiracją dla wielu pokoleń lekarzy.
W kategorii firma uhonorowana została PPHU Gramar sp. z o.o., rodzinna firma specjalizująca się w uboju trzody chlewnej i bydła, rozbiorze mięsa oraz produkcji wędlin i wyrobów garmażeryjnych. Wśród instytucji zaszczytny tytuł zdobyła 19. Nadbużańska Brygada Obrony Terytorialnej, której działalność na rzecz bezpieczeństwa i społeczności lokalnej zasługuje na najwyższe uznanie. Kapituła przyznała także wyróżnienia.
W kategorii osoba doceniono Wojciecha Mycia – międzynarodowego sędziego piłkarskiego, oraz Michała Mitruta – komentatora sportowego, których profesjonalizm i pasja przyczyniają się do popularyzacji sportu na najwyższym poziomie. Wyróżnienia w kategorii firma otrzymali FTU Transmar Stanisław Marciniec oraz NoTiller Paweł Pietrzak, przedsiębiorstwa, które poprzez innowacyjne podejście i dynamiczny rozwój wzmacniają lokalną gospodarkę.
W kategorii instytucja wyróżniono Stowarzyszenie Renovabis oraz DPS Senior w Różance, organizacje, które swoją działalnością wspierają osoby potrzebujące i aktywnie angażują się w życie społeczne powiatu.
Wszystkim laureatom i wyróżnionym serdecznie gratulujemy! Ich praca i determinacja są dowodem na to, że Powiat Włodawski to miejsce pełne ludzi z pasją, którzy każdego dnia przyczyniają się do jego rozwoju.
/ź/ powiatwlodawski.pl, facebook.com
Komentarz redakcji: Mieliśmy nadzieję, że na szóstej edycji zakończy się karnawałowy spektakl rozdawania powiatowych kotletów, ale jak widać, nowy starosta Mariusz Zańko, zamiast skupić się na ważnych sprawach dla mieszkańców, organizuje bal w Urszulinie. Wygląda to tak, jak w znanej piosence Lady Pank „Zostawcie Titanica” – Titanic tonie, albo idzie już na dno, ale muzyka nadal pysznie gra... Bawimy się!! Z drugiej strony być może PiS Włodawa pozazdrościł karnawałowego kotleta PSL Włodawa, a statuetki to tylko dodatek do tego aby samemu promować się w lokalnych gazetach, kosztem pracy innych.
46-latek z powiatu włodawskiego uprawiał konopie i pozyskiwał z nich znaczne ilości środków odurzających. Włodawscy kryminalni w jego miejscu zamieszkania zabezpieczyli ponad 130 gramów suszu ziela konopi innych niż włókniste, przyrządy do uprawy konopi, namiot, w którym wzrastały rośliny oraz 6 krzewów w różnych fazach wzrostu.
46-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz nielegalnej uprawy ziela konopi innych niż włókniste. Za ten czyn grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy we Włodawie w piątek zadecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: I kto teraz będzie podlewał te piękne "zielone kwiatki", a może uschną na komisariacie?
We wtorek w nocy policjanci zostali wezwani na interwencję dotyczącą awanturującego się partnera do jednego z domów w gminie Wyryki. Mężczyzna był agresywny i nietrzeźwy, a w związku z popełnionymi przestępstwami 35-latek z gminy Wyryki został zatrzymany. Tego samego dnia do policyjnego aresztu trafił poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności 22-latek z Włodawy. Gdy mężczyźni usłyszeli swoje głosy okazało się, że są braćmi i nie widzieli się od kilku lat.
Bracia przez kilkanaście godzin przebywali w sąsiednich pokojach policyjnego aresztu, jednak znowu zostali rozdzieleni i ich rozłąka może potrwać dłużej. 22-latek na ponad 2 lata trafił do zakładu karnego, gdzie odbywa karę za przestępstwa narkotykowe, a 35-latek w związku z popełnionymi przez niego przestępstwami do czasu zakończenia prowadzonego przeciwko niemu postępowania karnego został objęty dozorem Policji.
Zazwyczaj, kiedy ktoś dostaje medal, to za coś konkretnego: bohaterstwo, zasługi, długie lata pracy. Ale u nas we Włodawie mieli inny pomysł – wystarczyło, że starosta tak sobie wymyślił. No i wymyślił, ale nie przewidział, że rzeczywistość potrafi kopnąć jak koń.
Rada Powiatu we Włodawie w swojej szlachetnej inicjatywie podjęła uchwałę, zgodnie z którą co roku 15 uhonorowanych miało otrzymywać dyplom oraz – rzecz jasna – pamiątkowy medal. Wydawałoby się, że wszystko idzie zgodnie z planem, gdy nagle na horyzoncie pojawił się Wojewoda Lubelski, niczym strażnik praworządności, i wytknął fatalne uchybienia proceduralne. Mówiąc wprost, Starosta Włodawski – zapomniał o istnieniu ustawy o odznakach i mundurach – spróbował wprowadzić lokalny medal bez wymaganej zgody Prezydenta RP. A to, jak się okazuje, poważne naruszenie. W Polsce nawet plac zabaw wymaga pięciu podpisów i ekspertyzy ornitologicznej, ale tutaj jakoś nikt nie pomyślał, żeby upewnić się, czy to legalne.
– Jeśli każdy samorząd zacznie rozdawać medale na lewo i prawo, to zaraz doczekamy się "Orderu Zasłużonego dla Przejścia dla Pieszych" albo "Złotego Kranu dla Mistrza Hydrauliki” – skwitował anonimowy urzędnik Wojewoda Lubelski. I faktycznie, zgodnie z przepisami, ustanowienie medalu bez prezydenckiej zgody to jak próba wybicia własnej monety w przydomowym garażu – może i ambitne, ale absolutnie nielegalne. Niestety, w tym przypadku wielkość i prestiż odznaczenia nie mają znaczenia. Przepisy są jasne: odznaki honorowe wymagają odpowiednich konsultacji na szczeblu krajowym. Wojewoda, powołując się na liczne wyroki sądów administracyjnych, przypomniał, że nie wystarczy chcieć – trzeba jeszcze działać zgodnie z prawem.
Sprawa zatacza coraz szersze kręgi, a mieszkańcy powiatu włodawskiego zastanawiają się, czy teraz Rada Powiatu spróbuje obejść problem, zmieniając nazwę z medalu na "pamiątkowy brelok" lub "symboliczny guzik". Albo czy powiatowi urzędnicy będą musieli obejść się smakiem i wręczać jedynie "zasłużonym" dyplomy? Czy może jednak Prezydent RP osobiście pochyli się nad losem włodawskiego medalu? Póki co wygląda na to, że „Zasłużony dla Powiatu Włodawskiego” to jeden z najbardziej pechowych medali w historii samorządów. I kto wie, może kiedyś sam starosta dostanie odznaczenie – za wytrwałość w walce o medal, którego nie można przyznać.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej