Włodawska filia Biblioteki Pedagogicznej w Chełmie zostanie zlikwidowana, ale jej pracownicy nadal będą mieć zajęcie, a zbiory nie zostaną zmarnowane. Od września przejmie je miasto i włączy do oferty Miejskiej Biblioteki Publicznej. W czwartek 10 lipca we włodawskiej książnicy odbyło się spotkanie, którego celem było omówienie funkcjonowania placówki w nowej strukturze z udziałem zainteresowanych stron.
[wp_ad_camp_4]
Do niedawna biblioteki pedagogiczne w całym regionie były jednostkami samorządu wojewódzkiego, ale kilka tygodni temu ten podjął decyzję o likwidacji filii i złożeniu propozycji przejęcia księgozbioru, wyposażenia i pracowników przez samorządy powiatowe. Taką ofertę otrzymał m.in. Powiat Włodawski, ale nie był zainteresowany skorzystaniem z niej. W dalszej kolejności propozycja trafiła do gminy miejskiej, która podjęła to wyzwanie. – W ten sposób nasza biblioteka zyska wykwalifikowanych pracowników i bardzo cenny księgozbiór, którego wartość szacuje się na około 200 tysięcy złotych.
Jest niewiele placówek, podobnych do naszej, które będą mogły pochwalić się takimi zbiorami – mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej burmistrz Włodawy Jerzy Wrzesień. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w porozumieniu zawartym z urzędem marszałkowskim jest zapis, iż samorząd wojewódzki będzie partycypował w kosztach przez najbliższe dwa lata z możliwością przedłużenia tego okresu.
O dalszych losach likwidowanej biblioteki pedagogicznej dyskutowali w czwartek m.in. zastępca dyrektora Departamentu Kultury, Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie Marek Sikora, burmistrz Jerzy Wrzesień, a także pracownicy obydwu bibliotek – pedagogicznej i miejskiej.
Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie zaprasza do oglądania wystawy, podsumowującej dotychczasowe działania Latającego Uniwersytetu Historii Mówionej.To jeden z ostatnich elementów projektu, którego współtwórcami wciąż mogą być mieszkańcy miasta i powiatu włodawskiego.
Wystarczy, że podzielą się swoimi wspomnieniami lub starymi fotografiami i dokumentami rodzinnymi, które posłużą do przygotowania instalacji upamiętniającej 480. lecie nadania praw miejskich Włodawie. Od stycznia tego roku ponad 20 młodych ludzi w ramach „Grupy Mowa Żywa” uczestniczyło w spotkaniach ze świadkami historii i ekspertami, wyjazdach studyjnych i odkrywaniu ciekawych miejsc w regionie, a także warsztatach korzystania z nowych technologii, w tym z nagrań wideo, programów graficznych i portali społecznościowych.
[wp_ad_camp_4]
Podsumowaniem tej kilkumiesięcznej działalności jest powarsztatowa wystawa, która została otwarta w poniedziałek 7 lipca w Galerii „Na Poddaszu”. W wspólną podróż w czasie wyruszyli m.in. burmistrz Włodawy Jerzy Wrzesień, członkowie Rady Miasta i Rady Powiatu, prowadzący zajęcia, bohaterowie wywiadów w ramach Latającego Uniwersytetu, nauczyciele i wychowawcy, a także inne osoby zainteresowane historią miasta. Ideę projektu przybliżyli zebranym dyrektor biblioteki Jacek Żurawski i koordynatorka projektu Aleksandra Zińczuk.
Potem był krótki montaż zrealizowany na podstawie filmu „Pryzmat” Kazimierza Karabasza, który wprowadził uczestników w klimat Włodawy lat 70-tych i humorystyczne prezentacje członków nieformalnego uniwersytetu. Kolejnym punktem programu był kolaż dźwiękowy z głosami świadków historii, opowiadających o losach Włodawy i okolic od czasów przedwojennych, przez PRL, po wybory w 1989 roku.
[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]
Nie byłą to zwykła prezentacja, ponieważ zebrani wysłuchali jej… z zawiązanymi oczami, co mobilizowało słuchaczy do maksymalnego uruchomienie wyobraźni. W nagraniach wykorzystano relacje m. in.: Edmunda Brożka, Doroty Garczyńskiej-Ślusarz, Sławomira Kaliszuka, Ewy Krukowskiej, Elżbiety Kurdyk, Jana Franciszka Korzeniewskiego, Wiesławy Kościuk, Wandy Lubczyńskiej, Tadeusza Łysaka, Zofii Łysak, Barbary Paszkowskiej, Ireny Rutkowskiej, Krzysztofa Skibińskiego, Marii Suczko, Jerzego Września i Jacka Żurawskiego.
W porozumieniu z przybyłymi gośćmi przedstawicielki grupy postanowiły uznać „zaliczenie” działań młodzieży oraz nagrodzić członków uniwersytetu za wytrwałość i energię w odkrywaniu oraz propagowaniu historii i tradycji regionu. Każdy ze studentów otrzymał dyplom i drobny upominek, a najbardziej aktywnymi liderami grupy zostali nominowani Natalia Galewska i Mateusz Kiryczuk. Po krótkim podsumowaniu młodzież zaprosiła do zwiedzania wystawy, na którą składają się fotografie dokumentujące zajęcia tematyczne, wyjazdy terenowe, przeprowadzone wywiady oraz zdjęcia pokazujące, jak zmienił się region włodawski w ostatnich kilkudziesięciu latach.
Kontynuacją ekspozycji były multimedialne prezentacje w sali konferencyjnej, gdzie na trzech telewizorach były pokazywane zdjęcia z dawnych obchodów ważnych świąt czy podczas wykonywania codziennych czynności przez mieszkańców Włodawy. Wspomnieniom towarzyszył smak i zapach aromatycznych wypieków, tradycyjnych faworków i… domowego smalcu. Spotkanie zakończył improwizowany występ rapera Tomasza „Dolara” Dymka, który układał rymy na temat Włodawy, na podstawie m.in. słów, podsuwanych mu przez publiczność. Zadanie nie było łatwe, ponieważ uczestnicy spotkania „życzyli sobie” wykorzystania na przykład… gumki do włosów czy kiszonego ogórka.
[wp_ad_camp_4]
Wystawę przygotowaną przez uczestników „Latającego Uniwersytetu Historii Mówionej” można oglądać do końca sierpnia od 9.30 do 17.00 w Galerii „Na Poddaszu”. We wrześniu młodzież przygotuje instalację upamiętniającą 480-lecie nadania praw miejskich Włodawie, a do jej współtworzenia zaprasza mieszkańców. Osoby, które chciałyby udostępnić stare fotografie, dokumenty rodzinne czy inne wspomnienia, mogą się w tej sprawie kontaktować z koordynatorką projektu Aleksandrą Zińczuk, albo Urszulą Panasiuk bądź Małgorzatą Zińczuk z MBP we Włodawie, telefonicznie pod numerem: 663 990 954 i za pośrednictwem poczty elektronicznej pisząc na adres: mowazywa@gmail.com.
Projekt organizowany przez Grupę Mowa Żywa w partnerstwie z MBP we Włodawie i Stowarzyszeniem Panorama Kultur jest współfinansowany ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności administrowanych przez Polską Fundację Dzieci i Młodzieży w ramach Regionalnego Programu „Równać Szanse” 2013.
Bardzo poważna impreza triatlonowa nad J. Białym w Okunince odbędzie się w sobotę, 14 czerwca o godz. 13 w Okunince. Zgłosiło się do niego prawie 200 zawodników z całej Polski. Jednak wystartuje tylko 150, bo na tyle są przewidziane te zawody. „Żelazny Bieg” może stać się cykliczną imprezą o ogólnopolskiej randze. Głównym organizatorem jest włodawskie starostwo.
[wp_ad_camp_3]
14 czerwca na trasie Okuninka – Orchówek planowany jest triatlon – czyli zmagania sportowców o ekstremalnych możliwościach. Triatlon składa się z trzech części – pływania, jazdy rowerem i biegu długodystansowego. Podczas minionej olimpiady w Londynie to właśnie tę dyscyplinę oglądało najwięcej mieszkańców tego miasta. Cieszy się ona zatem coraz większą popularnością. Teraz zawita nad J. Białe.
- Impreza będzie elementem promocji województwa lubelskiego, jak również upowszechni ideę zdrowego trybu życia oraz stanowić będzie żywą lekcję historii o żołnierzach Polskiego Podziemie Niepodległościowego. Cieszy mnie, że druga edycja tych zawodów przerosła nasze oczekiwania i zgłosiło się znacznie więcej chętnych niż mieliśmy miejsc - mówi Wiesław Holaczuk, starosta włodawski. „Żelazny Bieg” dedykowany jest pamięci Żołnierzy Wyklętych, którzypo wojnie zmagali się z komunistycznym totalitaryzmem.
[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]
Bieg będzie organizowany w formie triathlonu o charakterze sprint - 750 m pływania, 20 km jazdy rowerem oraz 5 km biegu. Planowana trasa zawodów obejmuje dwie miejscowości Okuninkę i Orchówek. Zawody rozgrywane będą w dwóch kategoriach open: kobiet i mężczyzn powyżej 16. roku życia. Przewidywane są atrakcyjne nagrody.
Głównymi organizatorami „Żelaznego Biegu” są: Starostwo Powiatowe we Włodawie oraz stowarzyszenie Leniwce.pl
Szczegółowy program imprezy wraz ze wszelkimi informacjami znajduje się na stronie www.zelaznybieg.pl - Jestem przekonany, że impreza ta może stać się niedługim czasie wizytówką naszego regionu.
[wp_ad_camp_4]
Widowiskowość triathlonu i piękna przyroda powiatu włodawskiego powodują, że warto zorganizować takiego typu zawody nad Jeziorem Białym – dodaje Mariusz Zańko (kierownik zawodów).
Włodawa będzie mieć swoją reprezentację w finale ogólnopolskim Igrzysk Młodzieży Szkolnej. Podczas zawodów wojewódzkich, które odbyły się w piątek 6 czerwca drużyna dziewcząt z Publicznego Gimnazjum nr 1 zajęła pierwsze miejsce w „sztafecie szwedzkiej”.
[wp_ad_camp_3]
Jest to konkurencja lekkoatletyczna, polegająca na przebiegnięciu przez cztery zawodniczki czterech różnych dystansów. W zespole z Włodawy Klaudia Błaszczuk pobiegła na 100 metrów, Nikola Królikowska na 200, Andżelika Labbe na 300 metrów, a Agata Wereszczyńska na 400 metrów.
Sukces gimnazjalistek jest tym większy, że miały godne rywalki, 14 najlepszych drużyn z województwa lubelskiego. Gratulując wygranej już teraz wypada zacisnąć kciuki za dzielne dziewczęta, które będą reprezentować nie tylkoWłodawę, ale cały region w zawodach centralnych, zaplanowanych na 16 czerwca w Łodzi.
Ponad 100 zawodników z 20 klubów rywalizowało w miniony weekend we Włodawie w Mistrzostwach Krajowego Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe Kadetów, Juniorów i Młodzieżowców.
Gospodarze z Międzyszkolnego Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego „Zapasy-Włodawa” zdobyli indywidualnie pięć medali, a drużna kadetów stanęła na trzecim stopniu podium. Złoty krążek wywalczył w kategorii wagowej 50 kilogramów Łukasz Rusiński.
[wp_ad_camp_4]
Na drugim miejsce zawody ukończyli Konrad Rusiński w kategorii 54 kilogramów i Kamil Zając w kategorii 85 kilogramów. Brązowe medale zdobyli Adam Gaj w kategorii 69 kilogramów i Rafał Litwiniuk w kategorii 76 kilogramów. W klasyfikacji klubowej kadetów pierwsze miejsce zajął „Ceramik” Krotoszyn, drugi był AKS Białogard, a trzeci MLUKS „Zapasy-Włodawa”.
Rywalizację juniorów i młodzieżowców wygrał LMKS Krasnystaw, przed „Iskrą” Spiczyn i „Orłem” Namysłów. Zwody sportowe były połączone ze zbiórką pieniędzy na rzecz włodawskiego hospicjum.
7 czerwca w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego we Włodawie odbyły się III Otwarte Szachowe Mistrzostwa Powiatu Włodawskiego Młodzików, Juniorów i OPEN o puchar starosty Powiatu Włodawskiego. W zawodach wzięło udział pięćdziesięciu szachistów z Włodawy, Lublina, Chełma, Hanny, Woli Uhruskiej, Dołhobród, Łomaz i Wyryk. Wśród tego zacnego grona znaleźli się również goście z Ukrainy z Lubomla i Kowla.
[wp_ad_camp_1]
Organizatorem turnieju było Starostwo Powiatowe we Włodawie. Turniej otworzył gospodarz miejsca Wiesław Holaczuk starosta włodawski. Zawody sędziował Zbigniew Pyda - sędzia klasy międzynarodowej. W sędziowaniu wspierał go Łukasz Fiała z Włodawy. Turniej był klasyfikowany w czterech grupach wiekowych: do lat 9, do lat 13, do lat 19 oraz OPEN. W grupie do lat 9 zwyciężył Szymon Domański z Lublina przed Mikołajem Szychulcem z Chełma i Cezarym Sobachowiczem z Łomaz.
[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]
W grupie do lat 13 pierwsze miejsce zajęła Antonina Samolyuk z Lubomla na Ukrainie, drugie miejsce zajął Artem Manzhos z Kowla na Ukrainie, zaś trzecie powędrowało do Krzysztofa Iwańczuka. Z Chełma. W grupie do lat 19 triumfował Rafał Bojczewski z Lublina przed Dariuszem Lubelskim z Chełma, i Pawłem Kaźmierukiem z Wyryk.
[wp_ad_camp_4]
Natomiast w grupie OPEN zwyciężył Edward Chowra z Chełma, drugie miejsce zajął Mirosław Król z Chełma a trzecie miejsce powędrowało do Mirosława Czajkowskiego z Hanny. Zwycięzcy z rąk starosty włodawskiego - Wiesława Holaczuka otrzymali puchary, zaś wszyscy zawodnicy pamiątkowe dyplomy.
(4 czerwca) Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wyróżnił odznaczeniami państwowymi troje wybitnych twórców z powiatu włodawskiego oraz zespól „Seniorki” z Dubeczna. Uroczystości miały miejsce w sali małej synagodze włodawskiego muzeum. Oznaczenia wręczał Wiesław Holaczuk, starosta włodawski.
[wp_ad_camp_1]
- To wyjątkowy dzień dla kultury naszego powiatu - mówił starosta. – Dziś możemy tu nie tylko docenić tych najznamienitszych pośród nas, ale przede wszystkim razem się spotkać i świętować. Nasz powiat słynie nie tylko z pięknej przyrody i unikatowych walorów turystycznych, ale przede wszystkim słynie z ludzi.
To nasi mieszkańcy są wyróżnikiem, który powoduje, że turyści chcą tu ponownie przyjeżdżać. Dziś wręczam tylko kilka odznaczeń – tym filarom naszej kultury - ale tak naprawdę prawdziwych i utalentowanych działaczy kultury mamy setki w naszym powiecie. Dziękuję za to wszystkim, bo to oni są źródłem naszej siły jako wspólnoty lokalnej.
[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]
Uroczystościom, w których udział wzięła prawie setka działaczy, i animatorów kultury, towarzyszyły występy zespołów śpiewaczych i ludowych. Można było wysłuchać m.in. wierszy w autorskim wykonaniu Marii Kazimiery Sarnackiej, smyczkowego solo w wykonaniu wirtuoza Edmunda Brożka, zespołu „Cisza” pod kierunkiem Iwony Szwaj czy kilku „przebojów” „Seniorek”.
[wp_ad_camp_4]
Przy okazji starosta wręczył wybitym instytucjom kultury w powiecie pamiątkowe dyplomy.
Lista odznaczonych odznaką honorową „Zasłużony dla kultury polskiej”: Maria Kazimiera Sarnacka, Iwona Szwaj, Edmund Brożek i Zespół Folklorystyczny „Seniorki” z Dubeczna.
Prof. Andrzej Kunert - sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa we wrześniu ub.r. obiecał, że już za rok czyli w 75. rocznicę miejsce pamięci w Wytycznie będzie wyglądało zupełnie inaczej. I słowa dotrzymał. Jest także szansa na wizytę w końcu września w Wytycznie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
Prof. Andrzej Kunert - sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa we wrześniu ub.r. obiecał, że już za rok czyli w 75. rocznicę miejsce pamięci w Wytycznie będzie wyglądało zupełnie inaczej. I słowa dotrzymał. Jest także szansa na wizytę w końcu września w Wytycznie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
Prace przygotowawcze przy remoncie kopca chwały ruszyły jeszcze w ub. roku, zaś tydzień temu rozstrzygnięto we włodawskim starostwie przetarg na wykonanie kopca chwały i uporządkowanie terenu wokół. Przetarg wygrała włodawska firma WZURiB, która nie powinna mieć większych problemów z zachowaniem terminu zakończenia prac.
Termin ten wyznaczono na koniec sierpnia. Inwestycja pn.: „Remont cmentarza, przebudowa kopca chwały, utwardzenie terenu, budowa oświetlenia oraz obiektów małej architektury w miejscu pamięci narodowej w miejscowości Wytyczno gmina Urszulin” zamknie się kwotą nieco ponad 200 tys. zł. Niemal całą kwotę przekazała Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
[wp_ad_camp_4]
Wśród najważniejszych prac, który zostaną wykonane na wakacje będą roboty budowlane polegające na remoncie cmentarza, przebudowie kopca chwały, utwardzeniu terenu, budowie oświetlenia oraz obiektów małej architektury w miejscu pamięci narodowej w Wytycznie. W zakres tych prac wchodzi: renowacja Cmentarza Żołnierzy KOP, krzyży, postumentów oraz posadzek cementowych, budowa dojść i utwardzeń terenu, budowa placu centralnego, renowacja Kopca Chwały, budowa czterech tablic informacyjnych z zarysem historycznym, tablicy pamiątkowej z zarysem bitwy oraz mapą graficzną, przemieszczenie istniejących tablic informacyjnych i pamiątkowych.
– To jest bardzo ważne miejsce na mapie historycznej nie tylko powiatu , ale całej Lubelszczyzny - mówi starosta Wiesław Holaczuk. – Ostatnia bitwa żołnierzy Korpusy Ochrony Pogranicza, która rozegrała się w wojskami sowieckimi pod Wytycznym zasługuje na szczególne upamiętnienie. I Bardzo dobrze się stało, że Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przychyliła się od naszej prośby i przeznaczyła znaczne środki na odnowienie tego miejsca. Głównym organizatorem uroczystości, które odbędą się 29 września br. w Wytycznie jest NOSG w Chełmie.
[wp_ad_camp_1]
Pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., stoczona została ostatnia zorganizowana bitwa Korpusu Ochrony Pogranicza pod dowództwem gen. Wilhelma Orlika-Ruckemanna z oddziałami sowieckimi. Walka ta wyczerpała zapasy amunicji żołnierzy polskich, którzy od 17 września walczyli z wojskami sowieckimi, wycofując się od granicy wschodniej. Byli zmęczeni walkami, wyczerpani, bez uzupełnień i aprowizacji oraz bez realnej perspektywy sukcesu. W tej sytuacji gen. Ruckemann podjął decyzję o rozproszeniu zgrupowania.
Odwiedziliśmy także grób byłego Komendanta Straży Miejskiej we Włodawie Dariusza Kazuro.
W ramach wyszkolenia strzeleckiego przeprowadziliśmy V Ogólnopolskie Zawody Strzeleckie im. Dariusza Kazuro z broni pneumatycznej.
W kategorii drużyn: I miejsce zajęła Straż Miejska z Lubartowa, II miejsce Straż Miejska z Kraśnika, a III Straż Miejska z Puław.
[wp_ad_camp_4]
Indywidualnie: I miejsce zajął Tomasz Furmanek z Zamościa, II miejsce Paweł Wiejak z Puław, a III miejsce Artur Ozon z Lubartowa.
Wśród komendantów najlepiej strzelali: I miejsce Jakub Bącal z Kraśnika, II miejsce Andrzej Korolczuk z Międzyrzeca Podlaskiego, a III miejsce Andrzej Toporkiewicz z Tarczyna.
Statuetkę dla najlepiej strzelającej kobiety zdobyła Małgorzata Tybura ze Straży Miejskiej w Zgierzu. Po rozdaniu dyplomów i pucharów na wszystkich uczestników czekała niespodzianka – występ zespołu wokalnego “Mołodyczki” z Ukrainy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej