Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie kontynuuje cykl spotkań z ciekawymi, młodymi ludźmi, skierowany do gimnazjalistów i licealistów. We wtorek 24 lutego w ramach projektu „Link do przyszłości. Młodzi, internet, kariera”, z uczniami włodawskich szkół rozmawiał Jakub Jakubowski.To jeden z 30 młodych profesjonalistów, którzy w całej Polsce odwiedzają biblioteki, szkoły i domy kultury, by opowiadać o ciekawej i perspektywicznej pracy, związanej z nowoczesnymi technologiami. Wszystkich łączy pasja i doświadczenia zawodowe, które mogą być inspiracją dla młodych ludzi.
Jakub Jakubowski jest grafikiem, baristą i prezesem Radzyńskiego Stowarzyszenia dla Kultury „Stuk-puk”. Jak podkreślali uczniowie to człowiek charyzmatyczny, mający ciekawe doświadczenia zawodowe i pasję, którą zarażał młodzież podczas wtorkowego spotkania.
[wp_ad_camp_4]
Jego bohater opowiadał o tym jak rozpoczynał karierę zawodową i jak wygląda jego dzień pracy. Podczas warsztatów młodzi słuchacze mogli z nim porozmawiać również o nowych zawodach, o tym jak dobrze wybrać swoją profesję czy jak założyć własny biznes i wspólnie zastanawiali się, które z zawodów są najbardziej przyszłościowe.
W spotkaniu wzięło udział około siedemdziesięciu uczniów: Publicznego Gimnazjum nr 1 im. ks. Stanisława Konarskiego i Publicznego Gimnazjum nr im. Zamoyskich oraz I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki, Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 im. II Warszawskiej Brygady Saperów i II Liceum Ogólnokształcącego im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego.
[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]
To już trzecia edycja projektu „Link do przyszłości. Młodzi, Internet, Kariera”, który Fundacja Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego realizuje dzięki środkom firmy Microsoft i Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Podczas dwóch poprzednich edycji w całej Polsce odbyło się prawie 750 takich spotkań, w których uczestniczyło ponad 21 tysięcy młodych ludzi.
Spotkanie w MBP we Włodawie prowadziła Urszula Panasiuk, a pomagały jej Małgorzata Zińczuk i Edyta Pietrzak.
Kultura na najwyższym poziomie (6 września) – Tu trzeba być, tego nie da się opisać – mówią o spotkaniach tarasowych ci, którzy tam bywają. Do tego za darmo. Już po raz czwarty goście mieli okazję uczestniczyć we wspaniałym wydarzeniu, jakim są Kulturalne Uprawy Tarasowe. W Siedlisku Sobibór około trzystu miłośników kultury wysłuchało wspaniałego koncertu, poświęconego twórczości Agnieszki Osieckiej (w ub.r. była to twórczość Wojciecha Młynarskiego). Wśród gości byli m.in. starosta Wiesław Holaczuk z małżonką i wójt Tadeusz Sawicki.
Koncert w wyjątkowej scenerii wiejskiego domu, na otwartej przestrzeni, pośród gwiazd i blasku księżyca publiczność przyjęła brawami na stojąco. Repertuar A. Osieckiej był na tyle znany, że wszyscy nucili jej nieśmiertelne przeboje – od „Czterech pancernych” po „Sing sing”. Wszyscy byli zachwyceni widowiskiem słownomuzycznym, w którym główną rolę odgrywał…alkohol, a bardziej kultura picia w poszczególnych państwach.
- To naprawdę niesamowite przeżycie – mówi Barbara z Włodawy, która na koncert przyjechała rowerem. – Takiego klimatu nie ma ani w Warszawie, ani w Lublinie. To jest na tyle unikalne, że nie sposób tego klimatu opisać; trzeba tu po prostu być i wczuć się w tę poezję aksamitu wyższej kultury.
[wp_ad_camp_4]
Jest to unikalna w skali regionu impreza, na której już po raz czwarty wystąpili artyści scen i estrad polskich, zaprzyjaźnieni z sobiborskim tarasem, którzy pokochali tutejszy klimat tak bardzo, że zgodzili się wrócić tu po raz kolejny i podzielić się z nami swoimi talentami. Głównym organizatorem Upraw jest właścicielka Ewa Szeloch, która powoli czyni Sobibór stolicą kulturalną gminy Włodawa.
(6 września) Święto Działkowca obchodzili w sobotę posiadacze ogródków działkowych im. J.I. Kraszewskiego we Włodawie. Wśród wielu gości honorowych zaproszonych na tę uroczystość pojawił się tylko Wiesław Holaczuk – starosta włodawski. Działkowcy wyjątkowo licznie stawili się na swoim święcie. A to m.in. z tego powodu, że tego dnia założyli swoje stowarzyszenie ogrodnicze, tym samym odłączając się od Polskiego Związku Działkowców.
Rolę gospodarza Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. J.I. Kraszewskiego pełniła Maria Chorębała-Stanicka.
Działkowcy stawili się w licznie grupie 156 i postanowili 125 głosami za odłączyć się od PZD i założyć własne stowarzyszenie. W. Holaczuk w swoim wystąpieniu podkreślał znaczenie pracy działkowców, ich pasji oraz stałego kontaktu z naturą. Dodał, że dzięki ich zaangażowaniu i ciągłej dbałości o ogródki jest nie tylko zdrowiej, bardziej ekologicznie, ale także zdecydowanie ładniej.
Dzień Działkowca był również doskonałą okazją do wręczenia okolicznościowych dyplomów i nagród, dla tych, którzy swoja pracą w sposób wyjątkowy zasłużyli się dla ogrodu działkowego pomiędzy Bugiem a Włodawką. Zdaniem wielu jest to najurokliwsze miejsce do odpoczynku we Włodawie
Miłą atmosferę zapewnili organizatorzy, którzy serwowali dla uczestników napoje i kiełbaski pieczone na ognisku. Była muzyka, tańce i naprawdę dobra zabawa na powietrzu wśród pięknych kwiatów, zadbanych krzewów i dorodnych drzewek owocowych. Organizację imprezy wsparło m.in. Starostwo Powiatowe we Włodawie.
[wp_ad_camp_4]
Chwilę wcześniej starosta odwiedził działkowców z ROD „Polana” we Włodawie, którzy również tego samego dnia obchodzili swoje święto.
Włodawska filia Biblioteki Pedagogicznej w Chełmie zostanie zlikwidowana, ale jej pracownicy nadal będą mieć zajęcie, a zbiory nie zostaną zmarnowane. Od września przejmie je miasto i włączy do oferty Miejskiej Biblioteki Publicznej. W czwartek 10 lipca we włodawskiej książnicy odbyło się spotkanie, którego celem było omówienie funkcjonowania placówki w nowej strukturze z udziałem zainteresowanych stron.
[wp_ad_camp_4]
Do niedawna biblioteki pedagogiczne w całym regionie były jednostkami samorządu wojewódzkiego, ale kilka tygodni temu ten podjął decyzję o likwidacji filii i złożeniu propozycji przejęcia księgozbioru, wyposażenia i pracowników przez samorządy powiatowe. Taką ofertę otrzymał m.in. Powiat Włodawski, ale nie był zainteresowany skorzystaniem z niej. W dalszej kolejności propozycja trafiła do gminy miejskiej, która podjęła to wyzwanie. – W ten sposób nasza biblioteka zyska wykwalifikowanych pracowników i bardzo cenny księgozbiór, którego wartość szacuje się na około 200 tysięcy złotych.
Jest niewiele placówek, podobnych do naszej, które będą mogły pochwalić się takimi zbiorami – mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej burmistrz Włodawy Jerzy Wrzesień. Nie bez znaczenia jest też fakt, że w porozumieniu zawartym z urzędem marszałkowskim jest zapis, iż samorząd wojewódzki będzie partycypował w kosztach przez najbliższe dwa lata z możliwością przedłużenia tego okresu.
O dalszych losach likwidowanej biblioteki pedagogicznej dyskutowali w czwartek m.in. zastępca dyrektora Departamentu Kultury, Edukacji i Sportu Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie Marek Sikora, burmistrz Jerzy Wrzesień, a także pracownicy obydwu bibliotek – pedagogicznej i miejskiej.
Miejska Biblioteka Publiczna we Włodawie zaprasza do oglądania wystawy, podsumowującej dotychczasowe działania Latającego Uniwersytetu Historii Mówionej.To jeden z ostatnich elementów projektu, którego współtwórcami wciąż mogą być mieszkańcy miasta i powiatu włodawskiego.
Wystarczy, że podzielą się swoimi wspomnieniami lub starymi fotografiami i dokumentami rodzinnymi, które posłużą do przygotowania instalacji upamiętniającej 480. lecie nadania praw miejskich Włodawie. Od stycznia tego roku ponad 20 młodych ludzi w ramach „Grupy Mowa Żywa” uczestniczyło w spotkaniach ze świadkami historii i ekspertami, wyjazdach studyjnych i odkrywaniu ciekawych miejsc w regionie, a także warsztatach korzystania z nowych technologii, w tym z nagrań wideo, programów graficznych i portali społecznościowych.
[wp_ad_camp_4]
Podsumowaniem tej kilkumiesięcznej działalności jest powarsztatowa wystawa, która została otwarta w poniedziałek 7 lipca w Galerii „Na Poddaszu”. W wspólną podróż w czasie wyruszyli m.in. burmistrz Włodawy Jerzy Wrzesień, członkowie Rady Miasta i Rady Powiatu, prowadzący zajęcia, bohaterowie wywiadów w ramach Latającego Uniwersytetu, nauczyciele i wychowawcy, a także inne osoby zainteresowane historią miasta. Ideę projektu przybliżyli zebranym dyrektor biblioteki Jacek Żurawski i koordynatorka projektu Aleksandra Zińczuk.
Potem był krótki montaż zrealizowany na podstawie filmu „Pryzmat” Kazimierza Karabasza, który wprowadził uczestników w klimat Włodawy lat 70-tych i humorystyczne prezentacje członków nieformalnego uniwersytetu. Kolejnym punktem programu był kolaż dźwiękowy z głosami świadków historii, opowiadających o losach Włodawy i okolic od czasów przedwojennych, przez PRL, po wybory w 1989 roku.
[wp_ad_camp_3][wp_ad_camp_3]
Nie byłą to zwykła prezentacja, ponieważ zebrani wysłuchali jej… z zawiązanymi oczami, co mobilizowało słuchaczy do maksymalnego uruchomienie wyobraźni. W nagraniach wykorzystano relacje m. in.: Edmunda Brożka, Doroty Garczyńskiej-Ślusarz, Sławomira Kaliszuka, Ewy Krukowskiej, Elżbiety Kurdyk, Jana Franciszka Korzeniewskiego, Wiesławy Kościuk, Wandy Lubczyńskiej, Tadeusza Łysaka, Zofii Łysak, Barbary Paszkowskiej, Ireny Rutkowskiej, Krzysztofa Skibińskiego, Marii Suczko, Jerzego Września i Jacka Żurawskiego.
W porozumieniu z przybyłymi gośćmi przedstawicielki grupy postanowiły uznać „zaliczenie” działań młodzieży oraz nagrodzić członków uniwersytetu za wytrwałość i energię w odkrywaniu oraz propagowaniu historii i tradycji regionu. Każdy ze studentów otrzymał dyplom i drobny upominek, a najbardziej aktywnymi liderami grupy zostali nominowani Natalia Galewska i Mateusz Kiryczuk. Po krótkim podsumowaniu młodzież zaprosiła do zwiedzania wystawy, na którą składają się fotografie dokumentujące zajęcia tematyczne, wyjazdy terenowe, przeprowadzone wywiady oraz zdjęcia pokazujące, jak zmienił się region włodawski w ostatnich kilkudziesięciu latach.
Kontynuacją ekspozycji były multimedialne prezentacje w sali konferencyjnej, gdzie na trzech telewizorach były pokazywane zdjęcia z dawnych obchodów ważnych świąt czy podczas wykonywania codziennych czynności przez mieszkańców Włodawy. Wspomnieniom towarzyszył smak i zapach aromatycznych wypieków, tradycyjnych faworków i… domowego smalcu. Spotkanie zakończył improwizowany występ rapera Tomasza „Dolara” Dymka, który układał rymy na temat Włodawy, na podstawie m.in. słów, podsuwanych mu przez publiczność. Zadanie nie było łatwe, ponieważ uczestnicy spotkania „życzyli sobie” wykorzystania na przykład… gumki do włosów czy kiszonego ogórka.
[wp_ad_camp_4]
Wystawę przygotowaną przez uczestników „Latającego Uniwersytetu Historii Mówionej” można oglądać do końca sierpnia od 9.30 do 17.00 w Galerii „Na Poddaszu”. We wrześniu młodzież przygotuje instalację upamiętniającą 480-lecie nadania praw miejskich Włodawie, a do jej współtworzenia zaprasza mieszkańców. Osoby, które chciałyby udostępnić stare fotografie, dokumenty rodzinne czy inne wspomnienia, mogą się w tej sprawie kontaktować z koordynatorką projektu Aleksandrą Zińczuk, albo Urszulą Panasiuk bądź Małgorzatą Zińczuk z MBP we Włodawie, telefonicznie pod numerem: 663 990 954 i za pośrednictwem poczty elektronicznej pisząc na adres: mowazywa@gmail.com.
Projekt organizowany przez Grupę Mowa Żywa w partnerstwie z MBP we Włodawie i Stowarzyszeniem Panorama Kultur jest współfinansowany ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności administrowanych przez Polską Fundację Dzieci i Młodzieży w ramach Regionalnego Programu „Równać Szanse” 2013.
Odwiedziliśmy także grób byłego Komendanta Straży Miejskiej we Włodawie Dariusza Kazuro.
W ramach wyszkolenia strzeleckiego przeprowadziliśmy V Ogólnopolskie Zawody Strzeleckie im. Dariusza Kazuro z broni pneumatycznej.
W kategorii drużyn: I miejsce zajęła Straż Miejska z Lubartowa, II miejsce Straż Miejska z Kraśnika, a III Straż Miejska z Puław.
[wp_ad_camp_4]
Indywidualnie: I miejsce zajął Tomasz Furmanek z Zamościa, II miejsce Paweł Wiejak z Puław, a III miejsce Artur Ozon z Lubartowa.
Wśród komendantów najlepiej strzelali: I miejsce Jakub Bącal z Kraśnika, II miejsce Andrzej Korolczuk z Międzyrzeca Podlaskiego, a III miejsce Andrzej Toporkiewicz z Tarczyna.
Statuetkę dla najlepiej strzelającej kobiety zdobyła Małgorzata Tybura ze Straży Miejskiej w Zgierzu. Po rozdaniu dyplomów i pucharów na wszystkich uczestników czekała niespodzianka – występ zespołu wokalnego “Mołodyczki” z Ukrainy.
23 maja br. na parkingu przy Urzędzie Miejskim mieszkańcy Włodawy mieli okazję podziwiać pojazdy, których zwykle nie można zobaczyć na polskich drogach, gościliśmy bowiem uczestników XXVIII Rajdu Pojazdów Zabytkowych.
Najstarszy samochód pochodził z 1926 r., najmłodszy – z 1988 r. Było na co popatrzeć. W czasie, gdy uczestnicy Rajdu wybrali się na wycieczkę po Włodawie, ich pojazdy oceniane były w Konkursie Elegancji. Komisja konkursowa, miała naprawdę trudne zadanie, gdyż wszystkie samochody były piękne, a każdy z nich miał swój urok epoki.
[wp_ad_camp_4]
W kategorii pojazdów do roku 1945 – Wyróżnienie Burmistrza Włodawy otrzymał Ford A Roadster De Luxe z 1931 r., w kategorii pojazdów po roku 1945 do roku 1960 – laury zdobyło BMW Isetta z 1960, w kategorii od roku 1961 – 1970 – wyróżnienie otrzymał Mercedes Benz W 113 Pagoda z 1966 roku, zaś w kategorii pojazdów od 1971 roku został wyróżniony Jaguar XJ 6 z 1977 roku. Ponadto, uznanie komisji zdobył Fiat Polski 508 III S z 1938 roku, który otrzymał wyróżnienie specjalne.
Z okazji 480. rocznicy nadania Włodawie praw miejskich i 10-lecia przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbył się wieczór z poezją Grupy Poetyckiej „Nadbużańska Fraza”. Uczestnicy spotkania udali się w swoistą literacką wędrówkę ulicami miasta, które dla wielu z nich są domem od urodzenia, albo miejscem w którym zatrzymali się na dłużej.
Przewodnikami w tej wędrówce byli członkowie Grupy Poetyckiej „Nadbużańska Fraza” ze Stowarzyszenia Twórców Kultury Nadbużańskiej im. Janusza Kalinowskiego we Włodawie: Czesława Michańska, Teresa Ciodyk, Eugeniusz Daniluk, Czesława Demczuk, Aldon Dzięcioł, Zofia Iwaniuk, Krystyna Kaszczuk, Edyta Lodwich, Marian Sobiecki i Władysława Wójcik oraz Edyta Pietrzak z MBP we Włodawie.
[wp_ad_camp_4]
Wieczór pod hasłem „Zakochani we Włodawie”, który rozpoczął dyrektor włodawskiej książnicy Jacek Żurawski, był okazją do refleksji nad losami miasta oraz poznania współczesnej Włodawy, miasta trzech kultur na styku trzech granic.
- Poezję każdy z nas ma w sobie, trzeba tylko umieć ją odnaleźć. W zgiełku codzienności odkryć chwile, które poprowadzą nas tajemniczą drogą, na końcu której jest zrozumienie liryki życia. Bo poezja to nie tylko słowa zręcznie powiązane rymami. Poezja to my – mówili uczestnicy spotkania.
Miłośnicy słowa pisanego zwracali uwagę nie tylko na urokliwe włodawskie ulice, ale również piękno nadbużańskiej przyrody wplecione w krajobraz miasta z 480-letnią historią.
Ta rozpoczyna się na początku XVI wieku, za panowania Zygmunta I Starego, kiedy właściciel dóbr włodawskich, starosta włodzimierski książę Andrzej Sanguszko, rozpoczął zabiegi o nadanie praw miejskich. Starania te zakończyły się sukcesem w 1534 roku, a potwierdzenie nadania tych praw nastąpiło sześć lat później.
Dom Pomocy Społecznej „SENIOR” wzbogacił się o nowy mikrobus przystosowanego do przewozu dwóch osób na wózkach inwalidzkich. Zakup był możliwy dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych.
Dom Pomocy Społecznej „SENIOR” wzbogacił się o nowy mikrobus przystosowanego do przewozu dwóch osób na wózkach inwalidzkich. Zakup był możliwy dzięki dofinansowaniu z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych.
Nowoczesny Volkswagen Carawelle jest wyposażony w szereg udogodnień poprawiających warunki podróżowania osób niepełnosprawnych, może nim podróżować 9 osób na wygodnych autonomicznych fotelach lub dwie osoby na wózkach inwalidzkich i sześciu pasażerów.
- W imieniu mieszkańców i swoim własnym pragnę serdecznie podziękować zarządowi powiatu oraz pani dyrektor PCPR Urszuli Rudko za okazaną pomoc w zakupie pojazdu bardzo potrzebnego, który będzie dobrze służył naszym mieszkańcom – mówi Andrzej Lis, dyrektor DPS-u w Różance.
[wp_ad_camp_4]
- To bardzo potrzebny zakup – dodaje Wiesław Holaczuk, starosta włodawski. – Cieszy mnie fakt, że udało nam się pozyskać znaczne fundusze zewnętrzne na ten samochód, który bardzo ułatwi codzienność pensjonariuszom Domu. Podobne auto udało nam pozyskać dla Woli Uhruskiej w ramach likwidacji barier transportowych
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej