Dnia 6.04.2019 o godzinie 15:33 zostaliśmy zadysponowani do pożaru stodoły w miejscowości Jabłeczna. W trakcie dojazdu na miejsce zostaliśmy poinformowani o dużym pożarze kilku budynków i niewystarczajacych siłach i środkach biorących udział w akcji.
Na szczęście dzięki szybkiemu podjęciu działań przez OSP Jabłeczna sąsiednie budynki gospodarcze nie zostały objęte pożarem. Po dotarciu na miejsce nasza praca polegała na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu dwóch linii gaśniczych w stronę płonącego budynku i palącej się wokół ściółki.
We wtorek, około godziny 14:40 wybuchł pożar we Włodawie przy ulicy Przemysłowej, płonął dach budynku ubojni firmy Gramar. W akcji gaszenia pożarna uczestniczyło około 13 zastępów państwowej straży pożarnej z Włodawy i okolic.
Z budynku rzeźni ewakuowano pracowników, oraz wyprowadzono przeznaczone do uboju bydło. Pożar wybuchł na poddaszu budynku ubojni, nad częścią biurowosocjalną.
Nie oficjalna wersja mówi, że zapalił się agregat chłodniczy na tyłach budynku, następnie od niego zapalił się zbiornik z olejem opałowym, a silny wiatr przeniósł pożar po budynku i z powodu ognia zawalił się dach rzeźni.
Jednostka OSP Urszulin, otrzymała zadania, które polegało na dostarczanie wody, a następnie w trakcie rozwoju zadań uczestniczyła w dogaszanie oraz rozbiórka niebezpiecznych konstrukcji dachu.
^p^
fot. Andrzej Jung/OSPUrszulin
/ź/ foto. osp-urszulin.cba.pl/
loading...
Pożar budynku ubojni firmy P.P.H.U. Gramar
Pożar zauważyli pracownicy o godzinie 13.55 dnia 2 kwietnia 2019 r. Pierwsze informacje jakie spływały do Dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej mówiły o tym, że palą się zbiorniki oleju opałowego oraz pożar rozprzestrzenia się na poddasze obiektu. Do zdarzenia w pierwszej fazie zostały wysłane dwa zastępy z JRG Włodawa.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów dowódca akcji stwierdził, że jego siły są niewystarczające polecił dysponować dodatkowe siły w tym drugi podnośnik z JRG Łęczna, Dowódcę Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej oraz Komendanta Powiatowego bryg. Pawła Matczuka.
Ponadto zadysponowano jednostki z OSP: Orchówek, Różanka, Sobibór, Zahajki, Urszulin, Włodawa oraz Stary Brus. W sumie na miejscu działań pracowało 50 strażaków i 15 pojazdów ratowniczo - gaśniczych. W pierwszej fazie działań rozpoczęto gaszenie pianą palącego się oleju opałowego, którego nagrzane dymy pożarowe przedostawały się na poddasze całego budynku. Następnie wprowadzono ratowników na poddasze celem powstrzymania rozwijającego się pożaru w tej części obiektu.
Na poddaszu strażacy napotkali na bardzo silne zadymienie oraz wysoką temperaturę. Po kilku próbach opanowania rozwoju pożaru ratownicy zostali zepchnięci do obrony części administracyjnej. Równolegle do gaszenia pożaru pracownicy zakładu dokonywali ewakuacji dokumentacji księgowej oraz chłodni która nie była objęta pożarem. Dużą trudnością w opanowaniu pożaru był charakter obiektu i samego dachu tj. jego duży rozmiar oraz to, że pokrywał różne części obiektu na różnych poziomach. Ratownicy przez większość akcji pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Akcja trwała do godziny 21 i po opanowaniu pożaru obejmowała dogaszanie, przewietrzanie oraz usuwanie poszycia dachu celem dotarcia do ukrytych źródeł ognia. Prawdopodobną przyczyną pożaru była awaria agregatu chłodniczego. Straty wstępnie wyceniono na około 4 mln zł. Uratowano mienie o wartości około 5 mln zł.
Funkcjonariusze z Państwowej Straży Rybackiej wspólnie z policjantami z Parczewa zatrzymali 52–latka. Mężczyzna w miejscu swojego zamieszkania posiadał nielegalnie pozyskane tusze dzikich zwierząt. Wcześniej próbował uniknąć kontroli strażników. Uciekając rozbił swój samochód na drzewie. Badanie alkomatem wykazało, że był w stanie po użyciu alkoholu.
Do zdarzenia doszło w piątkowy poranek. Dyżurny parczewskiej jednostki odebrał zgłoszenie, że w miejscowości Mosty, mężczyzna uciekając przed funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej rozbił swój samochód na drzewie. Policjanci którzy pojechali na miejsce zastali właściciela pojazdu marki Volkswagen Bora. Był to mieszkaniec gminy Podedwórze.
Badanie alkomatem wykazało, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Z uwagi na podejrzenie, że mężczyzna mógł zajmować się nielegalnym procederem jakim jest kłusownictwo policjanci postanowili przeszukać posesję 52-latka. Przypuszczenia mundurowych okazały się trafne. Na terenie jego posesji ujawniono i zabezpieczono czaszki łosia i jelenia wraz z porożem. Ponadto policjanci znaleźli tusze dzikich zwierząt.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił na komendę. Wkrótce usłyszy zarzutu z Ustawy o prawie łowieckim. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie też za wykroczenie jakim jest prowadzenie pojazdu znajdując się w stanie po użyciu alkoholu.
Jednostka OSP Urszulin posiada na swoim wyposażeniu zestaw sprzętu hydraulicznego, w związku z tym Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie w terminie od 15.03.2019 r. do 17.03.2019 r. przeprowadziła szkolenie z zakresu ratownictwa technicznego dla strażaków ratowników OSP według obowiązującego programu szkolenia.
Zajęcia teoretyczne wraz z ćwiczeniami praktycznymi zostały przeprowadzone na obiektach KP PSP we Włodawie. Całe szkolenie zrealizowano w wymiarze 31 godzin. Szkolenie zakończono egzaminem, który z wynikiem pozytywnym ukończyło czterech Druhów z naszej jednostki.
W piątek 8 marca w grupie Smerfy mieliśmy niezwykłego gościa przedstawiciela Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie. W trakcie spotkania strażak zapoznał dzieci z ciekawostkami związanymi z ich pracą zawodową, przestrzeganiem zakazów, zachowaniem bezpieczeństwa w czasie pożaru, burzy oraz wypadku. Dzieci dowiedziały się w jakich okolicznościach można wzywać straż pożarną, że strażacy nie tylko gaszą pożary, ale również są wzywani do wypadków samochodowych.
Strażak przypomniał dzieciom numer alarmowy do straży pożarnej. Pan Tomek zaprezentował naszym wychowankom m.in. ubranie specjalne i sprzęt ochrony dróg oddechowych. Dzieci miały okazję wysłuchać informacji na temat jak pomóc sobie lub koledze w przypadku zranienia czy urazu oraz jak udzielić pierwszej pomocy. Duże wrażenie na przedszkolakach zrobił fantom’, na którym dzieci uczyły się sztucznego oddychania oraz reanimacji. Przedszkolaki obserwowały w jaki sposób wykonuje się sztuczne oddychanie oraz jak wyglądają oddechy ratownicze, po czym same zabrały się do udzielania pomocy.
Spotkanie to miało na celu kształtowanie pozytywnych i bezpiecznych postaw oraz zapoznanie najmłodszych z podstawowymi czynnościami ratowniczymi w wypadku nieobecności osób dorosłych. Dzieci aktywnie uczestniczyły w spotkaniu. Uważnie słuchały o niebezpiecznej pracy strażaka i chętnie wypowiadały się na zadawane pytania. Przedszkolaki z wielką radością przymierzały hełm, aby poczuć się choć przez chwilę strażakiem. Dziękujemy bardzo panu Tomaszowi Bajukowi za przybycie i poświęcenie nam swojego cennego czasu
Policjanci zatrzymali 43-latka, który zastawił wnyki w m. Hańsk II, a w swoim miejscu zamieszkania posiadał inne urządzenia kłusownicze, nielegalnie pozyskane mięso oraz poroża. Za zniszczenie mienia oraz kłusownictwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze Straży Leśnej z Sobiboru powiadomili włodawskich policjantów, że w miejscowości Hańsk II ujawnili zastawione wnyki. W wyniku prowadzonych czynności ustalono, że całą działalność kłusownika zarejestrowały tzw. fotopułapki. Jedną z nich kłusownik zabrał ze sobą, jej wartość funkcjonariusze Straży Leśnej oszacowali na 1500 zł.
W wyniku podjętych działań włodawscy policjanci zatrzymali 43-latka z gm. Hańsk. Podczas przeszukania w jego miejscu zamieszkania znaleziono m.in. urządzenia kłusownicze, poroże oraz skłusowane mięso. Mężczyzna początkowo zaprzeczał, że ma jakikolwiek związek z kłusownictwem oraz kradzieżą fotopułapki.
W sobotę usłyszał zarzuty posiadania i używania urządzeń kłusowniczych oraz zniszczenia fotopułapki. Policjantom wyjaśnił, że nie ukradł żadnej fotopułapki – znalazł ją przypadkiem i zdenerwował się, że ktoś go obserwował i wyrzucił ją do rzeki. Za zniszczenie mienia oraz kłusownictwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Obywatelskim ujęciem zakończyła się podróż dla 63-letniego mieszkańca gminy Urszulin, który kierując pojazdem marki Fiat wjechał do rowu. Mężczyzna miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Wkrótce 63-latek za swoje postępowanie odpowie przed Sądem. Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 18:00 w miejscowości Wólka Nadrybska. Dyżurny łęczyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu, nietrzeźwego kierującego. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci.
Jak się okazało 48-letni mieszkaniec gminy Urszulin podróżujący trasą Nadrybie – Garbatówka zauważył w rowie pojazd marki Fiat Cinquecento, którego kierujący próbował bezskutecznie wyjechać. Czujny obywatel wyczuł woń alkoholu od mężczyzny siedzącego na miejscu kierowcy, uniemożliwił mu dalszą jazdę i wezwał policję.
Funkcjonariusze łęczyńskiej drogówki sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Jak się okazało 63-letni mieszkaniec gminy Urszulin miał blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mundurowi zatrzymali i osadzili nieodpowiedzialnego kierującego w policyjnym areszcie. Wkrótce mężczyzna za swoje postępowanie odpowie przed Sądem. Zgodnie z obowiązującym prawem grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia poprzez jego oznakowanie i kierowanie ruchem, usunięciu drzewa na pobocze oraz uprzątnięciu pasów ruch. Do powstania tego miejscowego zagrożenia przyczynił się wiatr wiejący z dużą prędkością oraz podmokły teren.
Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przez kierującego Matizem prawdopodobną przyczyną wypadku na drodze krajowej nr 82 w Kołaczach. 23-letniego motorowerzystę z obrażeniami ciała przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Po badaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Droga jest zablokowana. Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę.
Dziś przed południem na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Kołacze doszło do wypadku drogowego z udziałem motoroweru Honda i pojazdu osobowego marki Daewoo Matiz. Na miejsce skierowano policjantów z Włodawy i Urszulina. Aktualnie trwają czynności na miejscu zdarzenia. Droga jest zablokowana a policjanci wyznaczyli objazdy.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem 85-latek wykonując manewr skrętu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka motorowerem 23-letniemu mieszkańcowi gm. Stary Brus. 23-latek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości – miał blisko 3 promile alkoholu. Kierujący Matizem 85-latek z gm. Stary Brus nie doznał żadnych obrażeń i był trzeźwy.
Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Pamiętajmy również by nigdy nie wsiadać za kierownicę po alkoholu. Nawet minimalna jego ilość spowalnia reakcje na zdarzenia na drodze. Wsiadając za kierownicę respektujmy znaki drogowe i kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu drogowego. Bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej