Rano 18 lipca 2025 roku w miejscowości Mosty, w gminie Podedwórze, na drodze wojewódzkiej W812 doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierująca 52 – letnia obywatelka Ukrainy kierująca BMW z nieznanych przyczyn, na prostym odcinku drogi, poza terenem zabudowanym zjechała na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z prawidłowo jadącym pojazdem ciężarowym marki Volvo.
W wyniku zdarzenia 52 – latka poniosła śmierć na miejscu. Z kolei kierujący Volvo 40 – letni obywatel Ukrainy – przebadany na zawartość alkoholu w organizmie – był trzeźwy. W naczepie swojego pojazdu, który przewrócił się na bok przewoził żywy drób. Niezbędne jest zabezpieczenie inwentarza i uprzątnięcie drogi. Na miejscu w dalszym ciągu prowadzone są czynności grupy dochodzeniowo - śledczej z udziałem Prokuratora Rejonowego w Parczewie. Droga jest zablokowana, a policjanci kierują ruch na wyznaczone objazdy: od strony Włodawy przez miejscowość Kaplonosy, zaś od strony Wisznic przez miejscowość Podedwórze.
Parczewscy policjanci wspólnie ze Strażą Rybacką zatrzymali 39-letniego mieszkańca gminy Podedwórze. Mężczyzna nielegalnie łowił ryby na zbiorniku wodnym w miejscowości Mosty. Funkcjonariusze na miejscu ujawnili przedmioty służące do nielegalnego połowu oraz złowioną już rybę.
[wp_ad_camp_4]
Wczoraj przed południem parczewscy policjanci Zespołu do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją wspólnie ze Strażą Rybacką z Białej Podlaskiej zatrzymali 39-latka z gminy Podedwórze. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, kiedy stał przy wywierconym przeręblu i dokonywał nielegalnego połowu ryb za pomocą tzw „sznura” . Funkcjonariusze przy mężczyźnie ujawnili przedmiot służący do nielegalnego połowu ryb w postaci sznura oraz 3 kilogramowego szczupaka. Wartość składowanej ryby to 90 zł na szkodę Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Białej Podlaskiej. Po wykonaniu oględzin rybę wpuszczono do zbiornika wodnego.
Policjanci zatrzymali i doprowadzili mężczyznę do komendy. 39-latek usłyszał zarzut poławiania ryb przy użyciu wybranego narzędzia rybackiego nie będąc do tego uprawnionym. Za nielegalny połów ryb zgodnie z Zgodnie z Ustawą o rybactwie śródlądowym grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z parczewskiej komendy wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego do jakiego doszło wczoraj w miejscowości Mosty. Jak wstępnie ustalili mundurowi, na skrzyżowaniu, kierujący citroenem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu BMW. Doszło do zderzenia pojazdów w wyniku, którego kierujący citroenem oraz jego pasażer odnieśli poważne obrażenia. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Do tego groźnego zdarzenia doszło w czwartek po południu w Mostach w gminie Podedwórze.
[wp_ad_camp_4] Jak wstępnie ustalili mundurowi, kierujący pojazdem marki Citroen Berlingo wjeżdżając na skrzyżowanie z drogą wojewódzką W812 zlekceważył znak ustąp pierwszeństwo. Wyjechał tym samym wprost pod koła kierującemu pojazdem marki BMW, którym w kierunku Włodawy podróżował 52-latek. Doszło do zderzenia pojazdów, których siła uderzenia wyrzuciła auta do przydrożnego rowu. W wyniku zderzenia poważne obrażenia odniósł 21-letni kierowca citroena oraz jego 22-letni pasażer. Na miejscu interweniował śmigłowiec LPR. Obaj trafili do szpitala. Badanie alkomatem przeprowadzone na miejscu przez policjantów wykazało, że zarówno kierujący citroenem mieszkaniec Lublina jak i kierujący BMW mieszkaniec Chełma byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia oraz apelują o ostrożność na drogach.
Pięć osób trafiło do szpitala w wyniku wczorajszego zdarzenia drogowego na drodze wojewódzkiej nr 812. Kierujący pojazdem m-ki Kia Sorento 20-latek z gm. Jabłoń chcąc uniknąć zderzenia z sarną stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku i apelują o ostrożną jazdę zwłaszcza w terenach leśnych.
Wczoraj ok. godz. 22:00 na drodze wojewódzkiej nr 812 pomiędzy m. Kaplonosy i Mosty doszło do poważnego wypadku drogowego. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że 20-latek z gm. Jabłoń kierujący pojazdem m-ki Kia Sorento chcąc uniknąć zderzenia z sarną na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. W efekcie auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.
Kierujący jak i czworo pasażerów zostało przetransportowanych do szpitala. Trzy osoby po wstępnych badaniach mogły wrócić do domu. W szpitalu z poważnymi obrażeniami pozostali 23-latek i 17-latka - mieszkańcy gm. Wisznice. Badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów wykazało, że kierujący był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego wypadku drogowego oraz apelują o ostrożną i bezpieczną jazdę zwłaszcza w terenach leśnych.
informuje, "że opublikowaliśmy nowe harmonogramy odbioru odpadów komunalnych dla
wszystkich gmin należących do Międzygminnego Związku Celowego na pierwsze półrocze 2020 roku." wlodawa.net prezentuje państwu dziś tylko dane w formacie obrazków, liczymy że w MZC Włodawa ktoś w końcu nauczy się prezentować dane w formacie txt.
Do groźnego wypadku doszło wczoraj w Mostach. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący samochodem ciężarowym nie zachował należytej ostrożności podczas wykonywania manewru wyprzedzania. Jadąc już lewym pasem jezdni uderzył w skręcający w lewo ciągnik z przyczepą. Oba pojazdy wylądowały w rowie i zostały niemal kompletnie zniszczone. Kierujący traktorem z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierujący byli trzeźwi.
Policjanci z parczewskiej jednostki wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego do jakiego doszło wczoraj w miejscowości Mosty, gmina Podedwórze. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący tirem, 50–letni obywatel Ukrainy nie zachował należytej ostrożności wykonując manewr wyprzedzania. Znajdując się już na lewym pasie jezdni uderzył w ciągnik rolniczy z przyczepą, który skręcał w lewo.
Siła uderzenia spowodowała, że oba pojazdy wylądowały w rowie i zostały niemal kompletnie zniszczone. Kierujący ciągnikiem rolniczym, mieszkaniec gminy Wisznice z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Badanie na zawartość alkoholu jakie przeprowadzili mundurowi wykazało, że kierujący byli trzeźwi. Ruch pojazdów na trasie Wisznice – Włodawa przez kilka godzin był zablokowany. Policjanci kierowali samochody na objazdy.
Mundurowi wyjaśniają teraz wszystkie szczegóły tego zdarzenia i zwracają się z apelem do wszystkich użytkowników dróg o ostrożność na drogach. Zbliżająca się pora żniw powoduje, że na drogach przybywa różnego rodzaju pojazdów rolniczych o różnych gabarytach. Z tego powodu przemieszczając się w okolicach upraw rolniczych należy zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość do panujących warunków na drodze.
Funkcjonariusze z Państwowej Straży Rybackiej wspólnie z policjantami z Parczewa zatrzymali 52–latka. Mężczyzna w miejscu swojego zamieszkania posiadał nielegalnie pozyskane tusze dzikich zwierząt. Wcześniej próbował uniknąć kontroli strażników. Uciekając rozbił swój samochód na drzewie. Badanie alkomatem wykazało, że był w stanie po użyciu alkoholu.
Do zdarzenia doszło w piątkowy poranek. Dyżurny parczewskiej jednostki odebrał zgłoszenie, że w miejscowości Mosty, mężczyzna uciekając przed funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej rozbił swój samochód na drzewie. Policjanci którzy pojechali na miejsce zastali właściciela pojazdu marki Volkswagen Bora. Był to mieszkaniec gminy Podedwórze.
Badanie alkomatem wykazało, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Z uwagi na podejrzenie, że mężczyzna mógł zajmować się nielegalnym procederem jakim jest kłusownictwo policjanci postanowili przeszukać posesję 52-latka. Przypuszczenia mundurowych okazały się trafne. Na terenie jego posesji ujawniono i zabezpieczono czaszki łosia i jelenia wraz z porożem. Ponadto policjanci znaleźli tusze dzikich zwierząt.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił na komendę. Wkrótce usłyszy zarzutu z Ustawy o prawie łowieckim. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie też za wykroczenie jakim jest prowadzenie pojazdu znajdując się w stanie po użyciu alkoholu.
Gdyby nie policjanci nie wiadomo jak mogła zakończyć się zabawa 14 i 12 - latka, którzy urządzili sobie zabawę na zamarzniętym zbiorniku wodnym w miejscowości Mosty. Jeden z małoletnich jeździł po zamarzniętym stawie rowerem, drugi w tym czasie ślizgał się w odległości kilkudziesięciu metrów od brzegu. Policjanci, którzy pojechali na miejsce zgłoszenia natychmiast nakazali nastolatkom wracać do brzegu. Chłopcy cali i zdrowi trafili pod opiekę rodziców.
[wp_ad_camp_4]
Do zdarzenia doszło wczoraj późnym popołudniem w miejscowości Mosty, gmina Podedwórze. Dyżurnego parczewskiej jednostki powiadomił przejeżdżający tamtędy kierowca, że na zbiorniku wodnym na zamarzniętej tafli zbiornika wodnego zauważył dzieci. Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi gdzie po dotarciu nad staw zauważyli dwójkę młodych chłopców z których jeden jeździł po lodzie rowerem, drugi zaś ślizgał się. Wszystko to działo sie w odległości kilkudziesięciu metrów od brzegu. Policjanci nakazali nastolatkom jak najszybciej wracać do brzegu. Chłopcy cali i zdrowi trafili pod opiekę rodziców. Jak ustalili mundurowi małoletni wybrali sie na lód bez zgody i wiedzy rodziców.
Pierwsze silniejsze mrozy sprawiły, że woda w wielu zbiornikach zamarzła jednak zabawa po za sztucznie przygotowanym lodowisku może być bardzo niebezpieczna. Apelujemy o rozsądek zarówno do młodych ludzi jak i dorosłych. Pamiętaj że wchodząc na lód zawsze ryzykujesz życiem.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej