Tegoroczne wybory prezydenckie przyniosły mieszkańcom Włodawy i całego powiatu nie tylko emocje, ale i ciekawe wnioski na temat lokalnych preferencji politycznych. Dane z obu tur głosowania pokazują wyraźne zróżnicowanie postaw pomiędzy miastem a gminami wiejskimi, wysoką frekwencję i niespodziankę w... Zakładzie Karnym.
Wzrost frekwencji – mobilizacja
Między I a II turą głosowania frekwencja wyraźnie wzrosła: • W powiecie włodawskim: z 60,96% do 65,39% (980 głosów więcej), • W samej Włodawie: z 62,19% do 66,94% (268 głosów więcej). Co ciekawe, frekwencja miejska była nieco wyższa niż w powiecie ogółem.
Powiat Włodawski
I tura - liczba głosów 17 568 TRZASKOWSKI Rafał Kazimierz 4 263 / 24,27% NAWROCKI Karol Tadeusz 6 250 / 35,58% Liczba wyborców uprawnionych do głosowania (umieszczonych w spisie, z uwzględnieniem dodatkowych formularzy) w chwili zakończenia głosowania - 28 994 Liczba wyborców, którym wydano karty do głosowania w lokalach wyborczych (liczba podpisów w spisie oraz adnotacje o wydaniu karty bez potwierdzenia podpisem w spisie) - 17 669 Liczba wyborców głosujących na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania - 282 Liczba kart ważnych - 17 674 Liczba uprawnionych do głosowania - 28 994
II tura - liczba głosów 18 548 NAWROCKI Karol Tadeusz 11 446 / 61,71% TRZASKOWSKI Rafał Kazimierz 7 102 / 38,29% Liczba wyborców uprawnionych do głosowania (umieszczonych w spisie, z uwzględnieniem dodatkowych formularzy) w chwili zakończenia głosowania - 28 634 Liczba wyborców, którym wydano karty do głosowania w lokalach wyborczych (liczba podpisów w spisie oraz adnotacje o wydaniu karty bez potwierdzenia podpisem w spisie) - 18 717 Liczba wyborców głosujących na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania - 282 Liczba kart ważnych - 18 724 Liczba uprawnionych do głosowania - 28 634
Miasto Włodawa
I tura – liczba głosów 6179 TRZASKOWSKI Rafał Kazimierz 2 197 / 35,56% NAWROCKI Karol Tadeusz 1 868 / 30,23% Liczba wyborców uprawnionych do głosowania (umieszczonych w spisie, z uwzględnieniem dodatkowych formularzy) w chwili zakończenia głosowania - 9 994 Liczba wyborców głosujących na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania - 120 Frekwencja w pierwszym głosowaniu - 62,19% Liczba kart ważnych - 6 215 Liczba uprawnionych do głosowania - 9 994
II tura – liczba głosów 6447 TRZASKOWSKI Rafał Kazimierz 3 334 / 51,71% NAWROCKI Karol Tadeusz 3 113 / 48,29% Liczba wyborców uprawnionych do głosowania (umieszczonych w spisie, z uwzględnieniem dodatkowych formularzy) w chwili zakończenia głosowania - 9 721 Liczba wyborców głosujących na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania - 176 Frekwencja w ponownym głosowaniu - 66,94% Liczba kart ważnych - 6 507 Liczba uprawnionych do głosowania - 9 721
Prosta matematyka pokazuje, że większość wyborców głosowała nie na kandydata, ale przeciw kandydatowi - wystarczy od ostatecznego wyniku odjąć wynik z pierwszej tury i mamy rezultat nastrojów wyborczych. Miasto kontra gminy
Wyniki obu tur pokazują silne zróżnicowanie preferencji wyborczych: • I tura – powiat: Karol Nawrocki 35,58%, Rafał Trzaskowski 24,27% • I tura – Włodawa: Rafał Trzaskowski 35,56%, Karol Nawrocki 30,23% • II tura – powiat: Nawrocki 61,71%, Trzaskowski 38,29% • II tura – Włodawa: Trzaskowski 51,71%, Nawrocki 48,29% Trzaskowski wygrał w mieście, tylko dzięki głosom pensjonariuszy Zakładu Karnego, to o oni przechylili miejską szalę na korzyść Trzaskowskiego, ale to Nawrocki dzięki poparciu w gminach wiejskich zwyciężył w całym powiecie. Ostatecznie różnica w mieście była minimalna: 51,71% do 48,29%. Tymczasem w gminach wiejskich Nawrocki zebrał prawdziwe żniwo.
[wp_ad_camp_4]
Skąd pochodziły te dodatkowe głosy w II turze?
Prawdopodobnie były to: • Część osób, które nie głosowały w I turze, ale zostały zmobilizowane w II turze. • Wyborcy konserwatywni którzy w pierwszej turze poprali Mentzena i Brauna oraz niezdecydowani, obawiający się się wygranej Trzaskowskiego. • Osoby zmobilizowane negatywną kampanią.
Tak więc to elektorat Brauna i Mentzena dał zwycięstwo Nawrockiemu.
Mobilizacja wyborców
Obaj kandydaci zwiększyli swoje poparcie w II turze, jednak Nawrocki był znacznie skuteczniejszy: • Powiat: Nawrocki +5 196 głosów (wzrost o 83%), Trzaskowski +2 839 (wzrost o 66,6%) • Włodawa: Nawrocki +1 245 głosów (+66,6%), Trzaskowski +1 137 (+51,7%) Szczególnie istotna była mobilizacja wyborców oraz przejęcie głosów po kandydatach którzy odpadli w I turze. Dla wielu osób ważna była również obawa przed wygraną kandydata o bardziej europejskim profilu, co dodatkowo wzmocniło mobilizację prawicy.
Porównanie z 2020 rokiem
Analiza porównawcza z wyborami prezydenckimi z 2020 roku ujawnia pewne zmiany w dynamice poparcia. * W powiecie włodawskim nastąpiła zmiana: kandydat prawicy (NAWROCKI w 2025) zdobył mniej głosów niż Andrzej Duda w 2020 (11 446 vs 13 103), co oznacza utratę około 1 650 głosów przez prawicę. Jednocześnie TRZASKOWSKI zyskał ponad 1 300 głosów w powiecie w porównaniu do 2020 roku (7 102 vs 5 794). * W mieście Włodawa TRZASKOWSKI utrzymał swoją przewagę, choć nieco zmniejszył ją w porównaniu do 2020 roku (3 334 głosy w 2025 vs 3 366 w 2020). Poparcie dla obu kandydatów w mieście było stabilne, ale przy wyższej frekwencji.
W zestawieniu z wyborami z 2020 roku widać wyraźne zmiany:
• Powiat: Prawica straciła ok. 1 650 głosów (Duda w 2020: 13 103; Nawrocki w 2025: 11 446), natomiast Trzaskowski zyskał ponad 1 300 głosów (z 5 794 do 7 102). • Włodawa: Trzaskowski niemal utrzymał wynik z 2020 roku (3 334 głosy w 2025 wobec 3 366 w 2020), co pokazuje stabilność jego miejskiego zaplecza. Choć NAWROCKI wygrał w powiecie, zdobywając 61,71% głosów, to jego sztab nie może być do końca zadowolony. W porównaniu do wyniku Dudy z 2020 roku, prawica straciła około 1 650 głosów. To trochę tak, jakby zniknęła cała jedna średnia wieś w powiecie.
Pensjonariusze Zakład Karnego we Włodawie murem za Rafałem
Szczególnie ciekawe są wyniki głosowania w Zakładzie Karnym we Włodawie, które pokazują wyraźne odstępstwo od ogólnych tendencji powiatowych. Zakład Karny okazał się bastionem liberalnego kandydata. Wynik ten wpisuje się w ogólny trend poparcia Trzaskowskiego w środowiskach miejskich i zamkniętych, ale z wyraźnie zarysowanym proeuropejskim nastawieniem. Rafał Trzaskowski zdobył tu aż w pierwszej turze 334 a w drugiej 444 głosy, podczas gdy Karol Nawrocki w pierwszej turze ledwie 18 a w drugiej 42. Gdyby wybory odbywały się wyłącznie w ZK, Trzaskowski byłby dziś prezydentem. Co ciekawe, frekwencja za kratami była wyższa niż w niejednym bloku na 1000 lecia.
Podsumowując, druga tura wyborów w powiecie włodawskim wyraźnie wzmocniła mobilizację elektoratu prawicowego, szczególnie na korzyść NAWROCKIEGO, który skuteczniej przyciągnął konserwatywnych wyborców innych kandydatów i osoby wcześniej niezdecydowane, co zadecydowało o jego zwycięstwie w całym powiecie. Wynik w Zakładzie Karnym, choć specyficzny, stanowi interesujące potwierdzenie preferencji liberalnych w zurbanizowanych, choć zamkniętych, środowiskach. Ważną informacją jest to, że w naszym powiecie pojawiała się trzecia znacząca siła polityczna związana ze środowiskami nacjonalistycznymi.
398 członków komisji – wybory również okazją do dorobienia
Nie można pominąć lokalnych bohaterów demokracji czyli członków komisji wyborczych. W tym roku, dzięki podniesieniu diet, chętnych nie brakowało. Przewodniczący komisji zgarniali 700 zł, zastępcy 600, a zwykli członkowie 500 zł. W drugiej turze, co prawda, mniej bo 3/4 tej kwoty – ale i tak niejeden emeryt lub student odczuł przypływ gotówki. Łącznie w powiecie zasiadło w komisjach 398 osób niektóre nazwiska pojawiały się podwójnie, potrójnie, a czasem całymi rodzinami.
Mówi się, że w jednej z gmin mąż, żona i szwagier siedzieli razem w jednej komisji, a potem wspólnie dzielili się wrażeniami i dietą. W końcu wybory to święto demokracji, a przy okazji – mały rodzinny biznes. Poniżej wyszukiwarka członków komisji wyborczych z naszego powiatu. Dane można sortować i wyszukiwać po imieniu, nazwisku, gminie czy funkcji w komisji.
Co ciekawe, dyrektorem Włodawskiego Domu Kultury jest Łukasz Zdolski, który w ostatnich wyborach samorządowych kandydował do rady powiatu właśnie z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców „Łączy Nas Zawsze Samorząd”. Ale to nie wszystko! Były wicestarosta Tomasz Korzeniowski, pracownik Włodawskiego Domu Kultury we Włodawie, również startował do rady powiatu i jemu udało mu się uzyskać mandat radnego powiatowego.
Idźmy dalej: zwierzchnikiem dyrektora Łukasza Zdolskiego jest obecny burmistrz miasta Włodawa, Wiesław Muszyński. On także startował z ramienia zorganizowanej grupy wyborczej o nazwie „Łączy Nas Zawsze Samorząd” jako kandydat do pełnienia funkcję burmistrza z ramienia Łączy Nas Zawsze Samorząd. Można by rzec, że był liderem listy tzw. wyborczą lokomotywą do której zostały podczepienie urzędnicze wagoniki.
Rodzi się pytanie: jak to się stało, że jednostka, która utrzymuje się z pieniędzy samorządowych – czyli nas wszystkich – kupuje domeny internetowe, aby wspierać w kampanię wyborczą lokalnych urzędników?
Dyrektor, który powinien dbać o transparentność finansową podległej mu placówki, wydaje Twoje pieniądze na domenę internetową strony www, na której nie znajdują się informacje kulturalne związane z Włodawą, ale znajdują się informacje związane z komitetem wyborczym urzędników, z którego on sam startował, oraz koledzy i znajomi z pracy i grupy wyborczej.
Więcej! Na stronie, za której adres internetowy Włodawski Dom Kultury zapłacił TWOIMI pieniędzmi, możemy znaleźć wielu innych włodawskich urzędników, którzy również startowali do rady miasta i rady powiatu. Jest ich tam cała lista. Wygląda na to, że teraz łączy ich nie tylko wspólna lista wyborcza, ale i domena internetowa zakupiona za Twoje pieniądze!
Pytanie, które nasuwa się samo, brzmi: czy zakup domeny internetowej, dokonany za nasze pieniądze, miał na celu wspieranie konkretnych kandydatów? Czy było to ordynarne wykorzystanie pieniędzy publicznych w celach wyborczych? Cała sytuacja wydaje się być nie tylko niefortunna, ale wręcz skandaliczna i nieetyczna! Wykorzystanie środków publicznych, które powinny służyć rozwojowi kulturalnemu naszego miasta, na cele polityczne - nie można nazwać inaczej jak skandalicznym wydawaniem grosza publicznego!
Co zrobią teraz trzej radni opozycji, którzy zasiadają w radzie miasta: Krzysztof Steć, Arkadiusz Iwaniuk (obaj reprezentujący PRAWO i Rodzinę) oraz Krzysztof Flis? Czy radny Steć znów zaproponuje premię i podwyżkę dla pracowników WDK Włodawa, jak to ostatnio czynił na jednej z sesji rady miasta? Czy może zada oficjalne pytanie na radzie miasta w sprawie wykorzystania publicznych pieniędzy przez Włodawski Dom Kultury w kampanii wyborczej, w której on i inni mieszkańcy miasta brali udział, ale nie byli tak hojnie wspierani jak grupa wyborcza laczynaszawszesamorzad.pl?
Pełna lista kandydatów którzy, być może skorzystali lub nie z trampoliny wyborczej jaką była domena wyborcza lnzs.pl zakupiona przez Włodawski Dom Kultury Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 1): Tomasz Korzeniewski, Joanna Szczepańska, Teresa Zaleńska-Sak, Tadeusz Łągwa, Sławomir Kazuro, Anna Skibińska, Łukasz Zdolski, Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 2): Marta Wawryszuk, Aleksandra Budner, Tomasz Kuszneruk, Hubert Ratkiewicz, Andrzej Rysz, Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 3): Stanisław Artymiuk, Justyna Brożek, Paweł Zawadewicz, Dorota Winiarczyk, Małgorzata Mazowiecka, Konstanty Wnuczuk, Kandydaci do Rady Powiatu Włodawskiego (Okręg nr 4): Edyta Barczuk, Ryszard Bruchacki, Arkadiusz Konieczny, Mariusz Grzegorz Karpowicz, Jolanta Anna Struksa,
Kandydaci do Rady Miejskiej we Włodawie: Andrzej Bisko, Sławomir Kirszner, Marek Flis, Arkadiusz Olszewski, Jarek Bareja, Agnieszka Parczewska, Izabela Lewis, Roman Stanilewicz, Joanna Uryniuk, Łucja Pamulska, Anna Megiel, Hanna Korzeniewska, Katarzyna Grzywaczewska, Renata Kapelko, Janina Klimczuk,
Kandydaci do Rady Gminy Włodawa: Małgorzata Dejneka, Tomasz Olszewski, Andrzej Wawryszuk,
Kandydaci na Burmistrza i Wója: MUSZYŃSKI Wiesław Stefan, ZIŃCZUK Patrycja Anna, ANTONIUK Tomasz Andrzej, BŁASZCZUK Bernard
Już w najbliższą niedzielę 7 kwietnia 2024 roku odbędą się wybory samorządowe, co stanowi ważne wydarzenie dla lokalnych społeczności. Jest to czas, kiedy nasz głos może wpłynąć na kształt naszej wspólnoty lokalnej na najbliższe lata. Dlatego też apelujemy do wszystkich mieszkańców, aby zastanowili się dobrze nad swoim wyborem.
Czy warto oddać głos na nauczycieli, resortowych emerytów czy obecnie piastujących urzędników? To pytanie, które warto sobie zadać.
Redakcja wlodawa.net miała okazję zapoznać się z większością wyborczych ulotek, w których kandydaci opisywali swoje zasługi i plany. Niektóre z tych tekstów mogą posłużyć jako materiał na ciekawy komediowy pamiętnik – z pewnością znajdziemy tam kilka perełek, które rozśmieszą czytelników. Ale czy to wystarczający powód, by oddać na nich nasz głos?
Najbardziej komiczną rzeczą są obietnice obecnie urzędujących urzędników, którzy w swoich ulotkach piszą, jak bardzo zamierzają ułatwić nam życie. Pytanie jednak pozostaje otwarte – co dotychczas zrobili w urzędach, że jeszcze się pchają na radnych? Czy ich dotychczasowa "praca" były rzeczywiście skierowane na poprawę życia mieszkańców, czy może raczej na promowanie własnych interesów?
Przed podjęciem decyzji warto dokładnie przeanalizować programy i zasługi poszczególnych kandydatów. Jakie mają doświadczenie? Jakie są ich dotychczasowe osiągnięcia? Jakie mają konkretnie plany na przyszłość? Pytania te są kluczowe, gdyż od naszego wyboru zależy nie tylko nasza lokalna społeczność, ale także nasze własne życie codzienne.
Wybory samorządowe to nie tylko obowiązek, ale także szansa na wprowadzenie pozytywnych zmian w naszym otoczeniu. Pamiętajmy, że to my mamy wpływ na kształt naszej wspólnoty lokalnej – nasz głos w lokalnych wyborach ma NAJWIĘKSZE znaczenie, więc korzystajmy z niej mądrze.
7 kwietnia 2024 roku to nie tylko data wyborów samorządowych, to również moment, w którym jako społeczność lokalna mamy możliwość wybrania tych, którzy będą reprezentować nasze interesy w radzie powiatu. Spośród 86 kandydatów do rady powiatu, każdy kandydat przedstawia swoją wizję rozwoju, obiecując zmiany i poprawę jakości życia mieszkańców. Ale kto z nich faktycznie poświęcił swój czas, energię i zasoby dla dobra wspólnoty lokalnej, zanim rozpoczęła się kampania wyborcza?
Wśród kandydatów wielu się stara, ale to ci, którzy już wcześniej przyczynili się do rozwoju naszej gminy, powinni być w centrum uwagi. Dlatego warto sięgnąć po informacje, które wykraczają poza kolorowe ulotki i obietnice wyborcze. Kto z kandydatów rzeczywiście angażował się w projekty społeczne, inicjatywy kulturalne czy działania na rzecz lokalnego środowiska, korzystając ze swoich własnych środków finansowych, a nie jako budżetowy pracownik który ma w zakresie obowiązków pracę dla nas? Za to mu przecież płacimy! Wielu jak widzimy z listy, próbuje uzyskać mandat radnego korzystając z przywileju, że akurat są pracownikami jakiegoś urzędu czy szkoły w naszym powiecie, ale czy widzieliście kiedyś aby oni sami byli inicjatorami jakiegoś społecznego działania? Trudno tu takich spotkać.
W tych wyborach, nie chodzi tylko o to, kto potrafi najlepiej przemówić czy kto posiada najbardziej widowiskowe obietnice. Chodzi o to, aby wybrać osoby, które mają realne doświadczenie w działaniu na rzecz społeczności lokalnej. Dlatego zachęcamy do korzystania z wyszukiwarki dostępnej poniżej. Dzięki niej możemy znaleźć kandydatów według miejsca zamieszkania, nazwiska, gminy czy komitetu wyborczego, z którym są związani.
Wybierając naszych przedstawicieli, powinniśmy patrzeć nie tylko na to, co obiecują zrobić w przyszłości, ale także na to, co już zrobili dla naszej społeczności w przeszłości. Działanie mówi więcej niż słowa. Wybierzmy tych, którzy są gotowi działać dla dobra naszej gminy, nie tylko mówić o tym.
Zachęcamy do świadomego udziału w wyborach samorządowych i wybierania tych kandydatów, którzy mają doświadczenie, zaangażowanie i autentyczną chęć służenia naszej społeczności. To nasze prawo i obowiązek jako obywateli – wybrać tych, którzy naprawdę będą reprezentować nasze interesy na szczeblu lokalnym. Niech te wybory będą okazją do wybrania prawdziwych liderów społeczności lokalnej, którzy swoimi czynami udowodnili, że ich priorytetem jest dobro mieszkańców, a nie własne ambicje czy korzyści osobiste.
7 kwietnia 2024 roku to nie tylko data wyborów samorządowych, to również moment, w którym jako społeczność lokalna mamy możliwość wybrania tych, którzy będą reprezentować nasze interesy w radach gmin. Spośród 339 kandydatów do gmin w naszym powiecie, każdy kandydat przedstawia swoją wizję rozwoju, obiecując zmiany i poprawę jakości życia mieszkańców. Ale kto z nich faktycznie poświęcił swój czas, energię i zasoby dla dobra wspólnoty lokalnej, zanim rozpoczęła się kampania wyborcza?
Wśród kandydatów wielu się stara, ale to ci, którzy już wcześniej przyczynili się do rozwoju naszej gminy, powinni być w centrum uwagi. Dlatego warto sięgnąć po informacje, które wykraczają poza kolorowe ulotki i obietnice wyborcze. Kto z kandydatów rzeczywiście angażował się w projekty społeczne, inicjatywy kulturalne czy działania na rzecz lokalnego środowiska, korzystając ze swoich własnych środków finansowych, a nie jako budżetowy pracownik który ma w zakresie obowiązków pracę dla nas? Za to mu przecież płacimy! Wielu jak widzimy z listy, próbuje uzyskać mandat radnego korzystając z przywileju, że akurat są pracownikami jakiegoś urzędu czy szkoły w naszym powiecie, ale czy widzieliście kiedyś aby oni sami byli inicjatorami jakiegoś społecznego działania?
W tych wyborach, nie chodzi tylko o to, kto potrafi najlepiej przemówić czy kto posiada najbardziej widowiskowe obietnice. Chodzi o to, aby wybrać osoby, które mają realne doświadczenie w działaniu na rzecz społeczności lokalnej. Dlatego zachęcamy do korzystania z wyszukiwarki dostępnej poniżej. Dzięki niej możemy znaleźć kandydatów według miejsca zamieszkania, nazwiska, gminy czy komitetu wyborczego, z którym są związani.
Wybierając naszych przedstawicieli, powinniśmy patrzeć nie tylko na to, co obiecują zrobić w przyszłości, ale także na to, co już zrobili dla naszej społeczności. Działanie mówi więcej niż słowa. Wybierzmy tych, którzy są gotowi działać dla dobra naszej gminy, nie tylko mówić o tym.
Zachęcamy do świadomego udziału w wyborach samorządowych i wybierania tych kandydatów, którzy mają doświadczenie, zaangażowanie i autentyczną chęć służenia naszej społeczności. To nasze prawo i obowiązek jako obywateli – wybrać tych, którzy naprawdę będą reprezentować nasze interesy na szczeblu lokalnym. Niech te wybory będą okazją do wybrania prawdziwych liderów społeczności lokalnej, którzy swoimi czynami udowodnili, że ich priorytetem jest dobro mieszkańców, a nie własne ambicje czy korzyści osobiste.
W dniu 16 października 2023 roku obywatele RP udali się do urn wyborczych, aby wybrać posłów i senatorów na Sejm i Senat nowej kadencji, oraz odpowiedzieć na pytania referendalne. Jak podaje gazetaprawna.pl - "We wtorek (17.10) po godz. 9.00 Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne końcowe wyniki głosowania do Sejmu z 100 proc. komisji. Według tych danych startujące w wyborach komitety zdobyły następujący procent głosów:
Prawo i Sprawiedliwość - 35,38 proc. Koalicja Obywatelska - 30,70 proc. Trzecia Droga - 14,40 proc. Nowa Lewica - 8,61 proc. Konfederacja - 7,16 proc. Bezpartyjni Samorządowcy - 1,86 proc. Polska Jest Jedna - 1,73 proc.
Kadr z filmu - Wesel - reż. Wojciech Smarzowski 2004
A w naszym powiecie - Kolejny raz okazało się, że mieszkańcy naszego powiatu, nie potrafią ocenić #szans kandydatów w szopce zwanej #wybory. My z #zasady nigdy nie pomagamy tym którzy sięgają po publiczne pieniądze, ale jak już to #warto #liczyć szanse na zamiary - Bo oto po raz kolejny okazuje się, że gdyby nasi ludzie głosowali na #swoich mieli byśmy jako mieszkańcy powiatu #Włodawa reprezentanta w Sejmie ? , a tak dalej będą chodzić jeden za drugim ??♀??♂?♀??♂ jak #chłopy pańszczyźniane zgięci w paragraf z pognieciona czapką w rekach za ?♀ kolejnym, który będzie udawał że coś Wam pomoże ?♂ ? Radna gminna Kamila Grzywaczewska #piswlodawa jednak nie zostanie #SenatorRP, ponieważ mieszkańcy z naszego powiatu woleli głosować na Zająca i Dude - #BrawoWY Kamili Grzywaczewskiej z Urszulina #zabrakło 4 000 głosów, a w powiecie Włodawa na przeciwników Grzywaczewskiej oddano razem 10 210 głosów a było ich tylko dwóch.
Niżej przedstawiamy kilka ciekawych faktów na temat aktywności wyborczej mieszkańców powiatu włodawskiego. "W powiecie włodawskim w referendum mogło wziąć udział 29 281 osób. W poprawny sposób karty wypełniło 13 612 wyborców. Ponad 12 tys. z nich na każde pytanie odpowiedziało sposób negatywny i było na „NIE”, natomiast pozostali mieli inne zdanie i głosowali na „TAK”. Frekwencja wyniosła tutaj 46,49%. "Warto zauważyć, że ogólna frekwencja wyniosła w całym kraju 40,91%, w związku z czym uznano referendum za niewiążące." - supertydzien.pl
Zauważyliśmy, że w naszym powiecie od ostatnich wyborów zabrakło, aż 3 356 mieszkańców, wynika to z zestawienia ostatnich wyborów na Prezydenta RP z tegorocznymi wyborami do Sejmu i Senatu.
Frekwencja w drugiej turze wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 r. - Liczba uprawnionych - 32 637
Frekwencja w wyborach do Sejmu w 2023 r. Liczba uprawnionych do głosowania - 29 281 Liczba kart ważnych - 19 671
Liczba uprawnionych do głosowanie - 29 281 / 32 637 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 19 670 / 20 964 - dane z wyborów na prezydenta RP
Frekwencja w zależności od siedziby obwodu wyborczego
Miasto Liczba uprawnionych do głosowanie - 10 005 / 11 041 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 6 948 / 6 943 - dane z wyborów na prezydenta RP
Wieś Liczba uprawnionych do głosowanie - 19 276 / 21 596 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 12 722 / 13 845 - dane z wyborów na prezydenta RP
Gminy z największą frekwencją to Urszulin, co ciekawe tam wyborców przybyło.
gm. Urszulin Liczba uprawnionych do głosowanie - 3 253 / 3 499 - dane z wyborów na prezydenta RP Liczba kart wydanych - 2 366 / 2 518 - dane z wyborów na prezydenta RP
To tyle na temat samych wyborów do Parlament, ale nie zapomnijmy że koszyka bliższa ciału i oto przyjrzyjmy się kto rachował głosy mieszkańców powiatu w komisjach wyborczych, rozsianych po całym naszym powiecie. Przygotowaliśmy wyszukiwarkę, która pozwala na przeszukiwanie danych po gminie, lub po nazwisku czy też funkcji.
Jak informowaliśmy w money.pl, Państwowa Komisja Wyborcza zwiększyła diety dla członków obwodowych komisji wyborczych w wyborach do Sejmu i Senatu. I tak przewodniczący komisji otrzymywał dotychczas 500 zł, a obecnie stawka wynosi 800 zł. Jego zastępca dostawał 400 zł, a podczas wyborów parlamentarnych w 2023 roku - już 700 zł. Członkowie komisji otrzymywali 350 zł, a w tym roku - już 600 zł. Nowością w tegorocznych wyborach jest wynagrodzenie dla mężów zaufania. Chodzi o 40 proc. diety członka komisji wyborczej, czyli 240 zł. - pisze money.pl Nazwisk osób pełniących funkcję "męża zaufania" PKW w swych danych udostępnionych na swojej stronie www na czas powstania tego artykułu nie zamieściła - może w przyszłości one się pojawią.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej