Około godziny 6:20 doszło do zderzenia 2 samochodów osobowych w miejscowości Dominiczyn na drodze krajowej nr 82. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący VW Golfem 27-letni mieszkaniec Włodawy, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z pojazdem Rover. Pojazdem podróżowało 2 mężczyzn: 61-letni kierujący i pasażer, obydwaj mieszkańcy Włodawy. W wyniku zderzenia wszyscy uczestnicy trafili do szpitala z obrażeniami ciała.
W sobotę około godziny 1:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o przewróconym na jezdnię drzewie, w które uderzyło auto. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej numer 82 w miejscowości Dominiczyn.
[wp_ad_camp_4] Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że kierujący 32-latek z gminy Stary Brus podróżujący audi uderzył w drzewo leżące w poprzek jezdni. Kierowca był trzeźwy. Na miejsce przybyli strażacy, którzy usunęli drzewo z drogi i odblokowali przejazd. Kierujący został zabrany do szpitala. Na szczęście mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń.
informuje, "że opublikowaliśmy nowe harmonogramy odbioru odpadów komunalnych dla
wszystkich gmin należących do Międzygminnego Związku Celowego na pierwsze półrocze 2020 roku." wlodawa.net prezentuje państwu dziś tylko dane w formacie obrazków, liczymy że w MZC Włodawa ktoś w końcu nauczy się prezentować dane w formacie txt.
Lata 50-te charakteryzuje ożywiona działalność społeczna związana z budową pomników pamięci. We Włodawie w 1957 roku powstał Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa. W skład tego Komitetu weszli przewodniczący:
ob. Leon Mazurkiewicz /ówczesny przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej/.
członkowie:
ob. Antoni Kuczewski /ówczesny sekretarz Miejskiej Rady Narodowej/ ob. Adam Mrozowski /I-szy sekretarz KP Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej/ ob. Adam Śmietanko /przewodniczący MRN/ ob. Mieczysław Okoń /kierownik Gospodarki Komunalnej PRN/ ob. Antoni Wilk /komendant Milicji Obywatelskiej/.
Z inicjatywy tego Komitetu na terenie dawnego powiatu Włodawskiego powstało wiele pomników w miejscach szczególnie znanych z walki oraz męczeństwa ostatniej wojny światowej. I tak powstały pomniki w Holeszewie, Wiązowcu, Wisznicach, Dominiczynie, Sobiborze oraz Cmentarz Żołnierzy Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej we Włodawie.
W 1964 roku Powiatowy Komitet Obywatelski Ochrony Pomników Walki i Męczeństwa zwrócił się do Pracowni Sztuk Plastycznych w Warszawie o wykonanie projektu pomnika, który ma symbolizował walkę żołnierzy polskich i radzieckich w latach okupacji.
Projekt ten został wykonany i przesłany do zatwierdzenia. Komitet nie zaakceptował wyżej przedstawionego projektu, ponieważ "co to jest za pomnik z żołnierzem bez karabinu. Karabin musi być symbolem walki i nienaruszalności granicy wschodniej". Na wniosek Komitetu projekt pomnika został zmieniony.
Autorami projektu byli: artyści rzeźbiarze Zofia Konpuciłowska, Edmund Matuszek.
Pomnik w pierwotnych zamierzeniach miał być wykonany w białym cemencie jako, że Cementownia Chełm znajduje się opodal. We wrześniu 1964 roku przywieziono dużo dobrej gliny z miejscowej Kaflarni i tak w byłej świątyni żydowskiej, a obecnie zamienionej na graciarnię Zofia Konpuciłowska rozpoczęła twórczą pracę.
Model do wykonanie formy ukończono późną jesienią 1964 roku. I jak wynika z relacji Antoniego Kuczewskiego, p. Zofia Konpuciłowska postanowiła przerwać pracę, a formy odlać dopiero wiosną 1965 roku.
Za projekt i wykonanie modelu oraz przygotowanie pomnika do odlania formy, artyści pobrali 800 tysięcy złotych. Ponieważ Synagoga nie była zbyt szczelna, tak więc i glina nie przetrwałaby do wiosny, grożąc popękaniem, a w konsekwencji wykonaniem nowego modelu miało to kosztować 506 tys. zł
Zrezygnowano wówczas ze współpracy z Zofią Konpuciłowską, a wykonaniem formy zajął się Edmund Matuszek. Na wiosnę, gdy formy były już gotowe ustawiono zbrojenie wzmacniające oraz wylano fundamenty. Fundamenty oraz zbrojenie wykonano w czynie społecznym. Koszt tego wyniósł 37 tys. zł.
[wp_ad_camp_4]
Następnie ekshumowano zwłoki żołnierzy polskich i radzieckich z byłych powiatów chełmskiego, bialskiego i włodawskiego i urny z ich prochami przewieziono do Włodawy i umieszczono w fundamentach pomnika.
Od tego momentu zaczęła się realizacja pomnika. Ustawiono formy, zabezpieczono złącza i styki cięć. Odlano pomnik nie jak zamierzano z białego, lecz z szarego cementu. Po wyschnięciu okazało się że forma nie chce odejść od rzeźby.
Sprowadzono ze Świdnika piaskarkę i sztampowaniem pomnika zajął się Franciszek Drozdowski. Na placu, gdzie obecnie stoi pomnik usytuowany był przystanek autobusowy PKS, który zlikwidowano i uporządkowano plac.
Teren ten obecnie wyłożony jest tłuczką kamienną oraz rozbitymi płytami chodnikowymi, które symbolizują trudną drogę żołnierzy do zwycięstwa. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpiło dnia 22 lipca 1968 roku w obecności rodzin poległych, mieszkańców Włodawy oraz władz wojewódzkich wojskowych i cywilnych.
A jeśli przyjdą podpalić dom Ten w którym mieszkasz - Polskę Kiedy rzucą przed siebie grom Kiedy runą żelaznym wojskiem I pod drzwiami staną nocą Kolbami w drzwi załomocą Ty ze snu podnosząc skroń Stał u drzwi bagnet na broń
Trzy rozbite pojazdy i trzy osoby w szpitalu to bilans wypadku jaki wydarzył się wczoraj w m. Kołacze na drodze krajowej nr 82. Do zdarzenia doprowadził przebiegający przez jezdnię łoś. Zwierzę całą swoją masą przetoczyło się przez pojazd spadając na przeciwległy pas ruchu.
[wp_ad_camp_4]
Kierująca oplem przejechała jeszcze kilkaset metrów, a następnie czołowo zderzyła się z kierującą seatem. Z kolei jadący renault mieszkaniec Lublina chcąc ominąć leżącego na jezdni łosia, wjechał do przydrożnego rowu.
/ź/ osp-urszulin.cba.pl, fot. Piotr Dzierzbicki, Andrzej Jung
Droga przez kilka godzin była zablokowana – policjanci zorganizowali objazdy. Kierujący zostali zbadani na stan trzeźwości – byli trzeźwi. Obie kobiety, oraz pasażer opla z obrażeniami ciała trafili na obserwację do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zwierzę nie przeżyło wypadku.
Ochotnicy ze straży pożarnej w Starym Brusie uczestniczył w czwartym w tym roku wyjeździe alarmowy 4/2018.
Dzisiaj 2.03.2018 OSP Stary Brus został zadysponowani do kolizji drogowej na drodze krajowej 82. Kolizja miała miejsce między miejscowością Dominiczy, a Wytyczno.
To już czwarty w tym roku kalendarzowym wyjazd oddziału ochotniczej straży pożarnej w Starym Brusie w celu pomocy i ochrony majątku i życia ludzkiego, na terenie gminy i powiatu.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej