Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedziele 24 sierpnia w miejscowości Szuminka. O godzinie 18:46 strażacy zostali zadysponowani na jedną z posesji, gdzie znajdował się koń uwięziony w betonowej studni. Po przybyciu zastępów na miejsce zdarzenia okazało się, że zwierzę znajduję się na głębokości około 1 m poniżej gruntu. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca oraz wykonaniu wykopu umożliwiającego częściową rozbiórkę studni i ułatwienie dostępu do zwierzęcia.
Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który czuwał nad stanem konia. Po sprawnym wydobyciu zwierzęcia ratownicy zasypali wykop i studnię. W działaniach brały udział zastępy z OSP Stawki i Różanka oraz zastęp z JRG Włodawa. Całe przedsięwzięcie trwało ponad 8 godzin. Sukces nie byłby możliwy gdyby nie bezinteresowna pomoc właściciela koparki, który dobrowolnie użył własnego sprzętu do uratowania konia, za co szczególnie dziękujemy.
„Koń biegnie w kierunku ulicy Zabagonie” – takie zgłoszenie wczoraj wieczorem otrzymał dyżurny włodawskiej komendy. Jak się okazało zwierzę uciekło z zagrody. Szczęśliwie policjanci zapędzili czworonożnego uciekiniera z powrotem i pouczyli właściciela, aby na przyszłość lepiej sprawował właściwy nadzór nad zwierzęciem.
Do nietypowej interwencji doszło wczoraj na ulicach Włodawy. Około godziny 19:30 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w kierunku ulicy Zabagonie biegnie koń. Policjanci, którzy zostali skierowani potwierdzili zgłoszenie. Na ulicy Jasnej mundurowi zauważyli czworonożnego uciekiniera, który na widok radiowozu zawrócił. Mundurowi zapędzili zwierzę na posesję właściciela. Jak się okazało zwierzę uciekło z zagrody. Policjanci pouczyli mężczyznę, aby na przyszłość lepiej sprawował właściwy nadzór nad zwierzęciem.
[wp_ad_camp_4] Zdarza się, że zwierzęta gospodarskie stają się nieproszonymi uczestnikami ruchu drogowego. Trzeba pamiętać, że odpowiedzialność za właściwe zabezpieczenie zwierząt przed ucieczką ponosi właściciel. Dlatego powinien on szczególnie zadbać, aby właściwie zabezpieczyć miejsce hodowli.
1 marca 2020 roku w Suchawie po raz pierwszy odbył się Bieg Tropem Wilczym Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Było to jedyne takie wydarzenie tego dnia w powiecie włodawskim, rozpoczęła je Msza Św. w kaplicy rzymskokatolickiej w Suchawie.
Później uczestnicy przeszli pod pod pomnik Powstańców Styczniowych, gdzie nastąpiło powitanie uczestników przez Wójta Gminy Wyryki Mirosława Torbicza, który odczytał list Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, następnie odśpiewano hymn państwowy.
O godzinie 12:15 rozpoczęto zmagania w dwóch biegach na dystansie honorowym 1963 m i 5000 m o charakterze rywalizacji, które wystartowały spod pomnika Powstańców Styczniowych w Suchawie. W biegu na 5000 metrów w kategorii panów zwyciężył Tomasz Pawłowski z Lacka, przed Jackiem Białasem z Suchawy oraz Emilem Mikulskim z Różanki. W kategorii Pań najlepsza okazała się Monika Milart z Mościc Dolnych przed Krystyną Olszańską z Białej Podlaskiej i Aleksandrą Orlińską ze Szczekocin.
Wydarzenie zgromadziło ok. 200 osób w tym ok. 150 uczestników obu biegów. W trakcie prowadzono również zbiórkę charytatywną zorganizowaną przez Poleskie Stowarzyszenie Wsparcia Społecznego „Nasz Dom’’ w Różance na rzecz niepełnosprawnego mieszkańca i podopiecznego fundacji mieszkańca Suchawy Kamila Góralczyka. Oprócz biegu można było podziwiać pokaz sprzętu i uzbrojenia 2 Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”, udział kawaleryjskiej grupy rekonstrukcyjnej z Włodawy oraz spróbować pysznych ciast i grochówki oraz wzmocnić się ciepłymi napojami przygotowanymi przez Koła Gospodyń Miejskich „Zosie Samosie” z Włodawy oraz Koła Gospodyń Wiejskich „Suchawianki” z Suchawy.
fot: plut.K.Śledziński/sw.gov.pl
W imieniu organizatorów dziękujemy wszystkim uczestnikom i kibicującym im rodzinom, znajomym i przyjaciołom za udział w tej patriotycznej uroczystości. Szczególne podziękowania kierujemy pod adresem osób wspierających bieg, bez których nie mógł on by się odbyć, przede wszystkim: Panu Mariuszowi Zańko, Panu Piotrowi Kazaneckiemu, Panu Włodzimierzowi Czeżykowi z Nadleśnictwa Włodawa, Proboszczowi Parafii Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie Dariuszowi Parafiniukowi, Paniom z Kół Gospodyń Miejskich i Wiejskich Pani Elżbiecie Wołoszun, Pani Marioli Szajewskiej, Prezesowi Klubu Sportowego „Agros Suchawa” Panu Robertowi Wójcikowi, Ochotniczej Straży Pożarnej z Wyryk w szczególności Panu Adamowi Busce,
fot: plut.K.Śledziński/sw.gov.pl
Służbie Medycznej w szczególności Panu Radosławowi Bartosiakowi oraz Policji z Komendy Powiatowej we Włodawie, Harcerzom z 1 Włodawskiej Drużyny Harcerzy "Delta" im. Augusta Emila Fieldorfa ps. "Nil" oraz 1 Włodawskiej Drużynie Harcerek "Czeremcha" im. Henryki Bartnickiej - Tajchert za pomoc w zabezpieczeniu biegu. 2 Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” oraz grupie Poleskim Miłośnikom Koni i Jeździectwa z Włodawy pod kierunkiem Pana Wiesława Gryglickiego. Kolejna edycja Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym” w Gminie Wyryki już w przyszłym roku. Zapraszamy!
/ź/ wyryki.eu, foto: K.Śledziński/sw.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
28 marca 2019 roku uczniowie gimnazjów i ósmoklasiści mogli się dowiedzieć, usłyszeć i zobaczyć, co w trawie piszczy za murami i drzwiami Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Korolówce – Osadzie. O tym, dlaczego warto się decydować na naukę w technikum przekonywali uczniowie i pracownicy placówki podczas dni otwartych.
Dyrektor Szkoły Leszek Młynarczyk przywitał ponad 150 uczniów z powiatu włodawskiego ( i nie tylko), ich nauczycieli oraz rodziców. Przedstawił ofertę edukacyjną, kierunki kształcenia na rok szkolny 2019/2020, bazę dydaktyczną, możliwości rozwoju i kariery uczniów. Młodzież zaprezentowała aktorskie talenty w scenkach kabaretowych z życia szkoły. Natomiast złoty medalista 167 edycji ALMMA w Lublinie, mistrz w kategorii MMA junior 61, Denys Pervushyn (klasa II MT), zmierzył się ze swoim nauczycielem i trenerem (Pankration Włodawa), mistrzem świata, Marcinem Poźniakiem.
Wiele niespodzianek czekało za drzwiami doskonale wyposażonych pracowni przedmiotowych oraz na warsztatach szkolnych. Zorganizowano konkursy z nagrodami: m.in. Młody Rolnik, Przedsiębiorczy Uczeń. W sali biologicznej, podczas pokazu, można się było dowiedzieć „Co w nerce piszczy”. Ponadto udział w kilu quizach dawał szansę na wylosowanie 3 głównych nagród i 10 nagród pocieszenia.
Na wszystkich czekały smakołyki przygotowane przez uczniów kształcących się w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych (niezawodne gofry, muffinki, ciasteczka serowe z jabłkiem, pianki czekoladowe). Dopełnieniem atrakcji była przejażdżka szkolną bryczką zaprzęgniętą w hucuły. To okazja jedyna w swoim rodzaju – spotkanie oko w oko z koniem (korolowskie są niezwykle przyjazne i wrażliwe).
Dzień Otwarty kończyło wspólne ognisko. Nasi uczniowie zapewniali młodsze koleżanki i kolegów, że wybór Technikum w Korolówce - Osadzie był ich najlepszym wyborem, a nauka jest nie tylko efektywna, ale i ciekawa.
W dniu 28 maja 2018r. roku uczniowie klasy II Technikum kształcącego w zawodzie technik agrobiznesu odbywali zajęcia praktyczne w Stajni „Mafia”, którą prowadzi p. Erwin Rybaczuk.
[wp_ad_camp_4]
Do wykonania przygotowanych było wiele zadań z zakresu chowu i hodowli tej grupy zwierząt. Należało omówić i wykonać zadania dotyczące bezpieczeństwa i zasad obowiązujących podczas codziennej pracy i pielęgnacji zwierząt. Rozpoznać rasy koni, maści i odmiany.
Wykonać zadania dotyczące identyfikacji i pokroju koni - omówić najczęściej występujące wady nazywane błędami piękności, które mają wpływają na wartość użytkową. Wskazać obowiązujące zasady dotyczące żywienia tej grupy zwierząt - najczęściej występujących chorób i schorzeń spowodowanych błędami żywieniowymi.
Uczniowie wykonywali również podstawowe czynności z zakresu obsługi koni – czyścili zwierzęta i rozczyszczali kopyta, zakładali rząd jeździecki (zostały omówione typy ogłowi i rodzaje siodeł). Mieli również możliwość zapoznania się z budownictwem stajennym i wyposażeniem, oraz z urządzeniami przystajennymi.
„JAK GO DOSIĄŚĆ I NIE SPAŚĆ”!!!!. Przy pomocy p. Diany Łubkowskiej oraz dzięki wsparciu kolegów, każdy uczeń przełamał strach i mógł się cieszyć przyjemnością jazdy konnej.
Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy. Z łezką w oku, po serii przytulań ze zwierzakami, ale szczęśliwi i zrelaksowane uczniowie wrócili do szkoły („bakcyl” jeździectwa został zaszczepiony u wielu z nich).
Jeszcze raz dziękujemy Panu Erwinowi Rybaczukowi za okazaną gościnę. Na pewno młodzież z przyjemnością nie raz zagości w Pana stajni.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej