Policjanci zostali powiadomieni o oszustwie, którego ofiarą została 44-letnia włodawianka. Kobieta na popularnym portalu społecznościowym zamieściła ogłoszenie o sprzedaży mebli dziecięcych. Szybko znalazła się „ zainteresowana”, która skontaktowała się ze sprzedającą za pośrednictwem komunikatora. Zamawiająca w wiadomościach napisała o chęci zakupu oraz informację o wyborze formy przesyłki.
Następnie mieszkanka Włodawy otrzymała wiadomość mailową od "kuriera". Po wejściu w mail skontaktowała się z nią rzekoma pracownica firmy, która poinstruowała ją, aby w celu weryfikacji sprzedaży zalogowała się na swoje konto w banku i wygenerowała kody Blik tłumacząc, że pieniądze wrócą na konto. Kiedy z konta pokrzywdzonej po 3 takich operacjach zniknęło 700 złotych kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów.
Parczewscy policjanci otrzymali z VII Komisariatu Policji w Lublinie zawiadomienie od 63-letniego mieszkańca miasta dotyczące kradzieży telefonu oraz włamania na konto bankowe i wypłaty z niego pieniędzy. Sprawą zajęli się parczewscy kryminalni. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 63-latek wypoczywający nad Jeziorem Bialskim w miejscowości Białka pozostawił bez nadzoru swoje rzeczy osobiste i poszedł się kąpać. Po powrocie do miejsca zamieszkania okazało się, że nie posiada telefonu komórkowego, który został mu prawdopodobnie skradziony.
Za namową żony postanowił sprawdzić, czy znajdujące się środki finansowe na koncie bankowym nie uległy zmianie. Dzwoniąc na infolinię banku okazało się, że konto zostało „wyczyszczone”. Konsultant oświadczył, że wykonywane były wypłaty przy pomocy aplikacji mobilnej i kodów blik na terenie Parczewa w kwocie ponad 15 000 złotych. Dwa dni po zgłoszeniu do komendy zgłosił się mężczyzna, który oświadczył, że spacerując z psem w rejonie zalewu „Relax” zauważył na dnie zbiornika telefon komórkowy. Zabrał go do domu, wysuszył. Chcąc zwrócić telefon włączył go, jednak niestety nie udało mu się ustalić właściciela, gdyż posiadał zabezpieczenie kodem pin. Dyżurny jednostki ustalił, że dysponentem numeru jest 63-letni mieszkaniec Lublina, który zgłaszał jego kradzież.
Wszystkie uzyskane informacje zostały skrupulatnie przeanalizowane przez kryminalnych. Dzięki temu ustalili sprawcę kradzieży. Podczas jego zatrzymania okazało się, że 31-letni mieszkaniec gminy Siemień w obawie przed wyjściem na jaw całej sprawy chciał ubiec policjantów i postanowił zwrócić wypłacone pieniądze prawowitemu właścicielowi. Jednak zaraz po zwrocie przez niego wypłaconych w całości pieniędzy, do drzwi jego miejsca zamieszkania zapukali mundurowi. W czasie przesłuchania mężczyzna przyznał się do kradzieży telefonu oraz przełamania zabezpieczeń i wypłaty pieniędzy na kwotę ponad 15 tys. złotych. Ponadto w czasie przeszukania policjanci w miejscu jego zamieszkania zabezpieczyli środki odurzające w postaci suszu roślinnego. Teraz 31-latek będzie odpowiadał za kradzież z włamaniem oraz posiadanie środków odurzających. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Kliknęła w reklamę bankowego konkursu, wprowadziła przysłany smsem kod i straciła oszczędności. Policjanci apelują o ostrożność. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, a przede wszystkim o tym, by dokładnie sprawdzać, że strona banku na którą się logujemy ma stosowne zabezpieczania, czy numer telefonu z którego przyszła wiadomość jest tym samym co zwykle - a w przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadamiajmy bank i organy ścigania.
[wp_ad_camp_4] Wczoraj mieszkanka Włodawy powiadomiła policjantów, że nieznany sprawca włamał się na jej konto, skąd w ciągu nocy zniknęły wszystkie jej oszczędności. Kobieta na jednym z portali społecznościowych zauważyła informację o konkursie organizowanym przez bank, w którym ma rachunek. Gdy kliknęła w reklamę konkursu - link przekierował ja na fałszywą stronę banku i tam zalogowała się na swoje konto klienta. Na jej telefon przyszła wiadomość sms z kodem logowania, który miał potwierdzić udział w konkursie. Gdy kobieta wpisała kod została wylogowana z banku. Sądząc, że już się zarejestrowała do konkursu wyszła z Internetu. W nocy zalogowała się ponownie na swój rachunek i zobaczyła, że nieznany sprawca dokonał dwóch przelewów z jej rachunku na kwotę blisko 25 tysięcy złotych, a z drugiego rachunku należącego do jej matki dwóch płatności BLIKiem po 3 tysiące złotych każda.
Włodawscy policjanci apelują o ostrożność. Pamiętajmy o podstawowych zasadach ostrożności przy transakcjach w Internecie, a przede wszystkim o tym, by dokładnie sprawdzać, że strona banku na którą się logujemy ma stosowne zabezpieczania, czy numer telefonu, z którego przyszła wiadomość jest tym samym co zwykle. Nie podawajmy danych do swoich kont, haseł, loginów czy też numeru pin. Pamiętajmy, by w przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadomić bank i organy ścigania. Nie dajmy się oszukać!
17-latek stracił 2000 złotych, gdy podał kod BLIK oszustowi. Przestępca wykorzystał jeden z komunikatorów podszywając się za członka rodziny. Policjanci wyjaśniają, kto i w jaki sposób wszedł w posiadanie danych do logowania do komunikatora z którego oszust wysłał wiadomości. Apelujemy o prawidłowe zabezpieczenie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów oraz nie podawanie kodów bankowych bez upewnienia się komu je przekazujemy.
Policjanci z Komisariatu Policji w Urszulinie przyjęli zawiadomienie o oszustwie, którego ofiarą padł 17-letni mieszkaniec gm. Stary Brus. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nastolatek po kontakcie z członkiem rodziny przez jeden z komunikatorów internetowych przekazał na jego prośbę dwa kody do płatności BLIK. Z konta zostało wypłacone 2000 złotych. Jak się okazało 17-latek został oszukany. Policjanci wyjaśniają, kto i w jaki sposób wszedł w posiadanie danych do logowania do komunikatora z którego oszust wysłał wiadomości.
Nie jest to pierwsze przestępstwo tego typu nad którym pracują policjanci. Oszuści podszywając się pod faktycznych właścicieli kont na komunikatorach internetowych wykorzystują je do przestępstw i pozyskania danych, które mogą spowodować spore straty. Apelujemy o prawidłowe zabezpieczenie swoich danych osobowych, haseł i numerów dostępowych do portali i komunikatorów oraz nie podawanie kodów bankowych bez upewnienia się komu je przekazujemy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej