Dnia 4 lutego do naszej biblioteki przybyli mali goście grupa pięcio i sześcio latków, kl. 0 „b” ze Szkoły Podstawowej nr 2 we Włodawie, której opiekunem jest pani Renata Kostrzewska. Kl. 0 b SP 2 Włodawa, 04.02.16 r. Wizytę w bibliotece rozpoczęliśmy od zwiedzania wystawy w „Galerii Na Poddaszu”, gdzie eksponowana jest poplenerowa wystawa, którą udostępniło nam Towarzystwo Popularyzacji Piękna Polesia w Kołaczach.
Później zwiedziliśmy poszczególne agendy, gdzie pracownicy naszej biblioteki skrupulatnie odpowiadali na zadawane pytania. Pierwszą była Czytelnia dla Dorosłych, gdzie pani Beata Wulczyńska opowiedziała dzieciom do jakich celów służy to miejsce. Oprócz prasy kolorowej, ich uwagę przykuły tablety, które również są udostępniane. Następnie powędrowaliśmy do Wypożyczalni dla Dorosłych, tam mogliśmy przyjrzeć się pracy pani Oli Puś, oferującej swym czytelnikom poszczególne książki. Przechodząc między regałami staraliśmy się im nie przeszkadzać w ich wyborze. Dzieciom najbardziej podobały się te „najgrubsze książki”, co napawa mnie optymizmem.... :).
[wp_ad_camp_4]
W „Galerii na Parterze”, obejrzeliśmy wystawę ”Pisanie Ikon – WŁODAWA 2015”, gdzie mówiliśmy czym charakteryzują się ikony i gdzie je można zobaczyć w naszym mieście.
Następnie przeszliśmy na piętro gdzie obejrzeliśmy wystawę „Akwarela Rozwesela” jest to po warsztatowa wystawa malarstwa akwarelowego. Tutaj właśnie pani Renata rozpoznała kilka prac swych uczniów. Później przeszliśmy do Oddziału dla Dzieci, gdzie można podziwiać wystawę „Dziecięce portrety na kartach pocztowych”, są to reprodukcje obrazów autorstwa pani Danuty Muszyńskiej-Zamorskiej, których motywem przewodnim są właśnie dzieci. Bibliotekarz Oddziału dziecięcego zaprezentował dzieciom książeczki, które mogli sobie poczytać i pooglądać. Następnie pani Renata przeczytała dzieciom bajkę Wandy Chotomskiej „O kolczastym jeżu, kicającym zajączku, czarnej wronie, dobrym kocie i białym śniegu”, którą dzieci wysłuchały w skupieniu.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Później wspólnie bawiliśmy się „chmurką”. Co prawda nie udało nam się zwiedzić wszystkich agend w bibliotece, sądzę że nadrobimy to w przyszłości. Serdecznie do tego zachęcam dzieci i dziękuję za wspólnie spędzony czas.
Wczoraj zarzut kradzieży usłyszał 59-latek z Włodawy, który ostatniego weekendu ukradł stelaż wózka dziecięcego. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu i tłumaczył swoje zachowanie tym, że potrzebował wózka aby zawieźć zakupy do domu. Policjanci ujawnili, że 59-latek ma na swoim koncie inne kradzieże. Teraz mieszkaniec Włodawy będzie tłumaczył się ze swojego zachowania przed sądem.
Wczoraj zarzut kradzieży usłyszał 59-letni mieszkaniec Włodawy, który ukradł stelaż wózka dziecięcego z jednego z włodawskich bloków mieszkalnych. W sobotę do włodawskiej komendy zgłosił się, 19-letni mieszkaniec Włodawy, który powiadomił nas o kradzieży stelaża wózka dziecięcego. Policjanci w toku wykonywanych czynności ustalili, że przestępstwa mógł dokonać 59-letni mieszkaniec Włodawy.
[wp_ad_camp_4]
Funkcjonariusze udali się więc do miejsca zamieszkania mężczyzny aby to sprawdzić. Mimo, że podejrzanego w domu nie było to okazało się, że przypuszczenia policjantów potwierdziły się. Bowiem skradziony stelaż wózka znajdował się w miejscu zamieszkania meżczyzny jak i sanki dziecięce, które w ostatnim czasie zginęły innej mieszkance Włodawy. Skradzione mienie zostało odzyskane i przekazane właścicielom.
Sprawca natomiast wczoraj usłyszał zarzut kradzieży. Do zarzucanego czynu przyznał się. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że potrzebował zarówno wózka jak i sanek do przewiezienia zakupów. Podczas przesłuchania wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze. Za przestępstwo kradzieży zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
1 lutego 2016 r. w Publicznym Gimnazjum nr 1 we Włodawie rozpoczęto realizację projektu ,,Moja pierwsza animacja poklatkowa” współfinansowanego ze środków Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności w ramach Programu Równać Szanse. Celem projektu jest wyrównywanie szans edukacyjnych młodzieży, nabycie umiejętności pracy z narzędziami nowych technologii, pracy w programach do pisania scenariuszy i montażu materiału filmowego, tworzenie własnych wypowiedzi filmowych.
Działania podejmowane w zespole projektowym mają uczyć młodzież pracy w grupie i przyjmowania różnych ról, w tym reżysera, scenarzysty, kamerzysty/realizatora zdjęć, montażysty, scenografa, kierownika produkcji, aktora. W dn. 6-7 lutego 2016 r. 12-osobowa grupa projektowa uczestniczyła w zajęciach warsztatowych w Wytwórni Filmów Animowanych Se-ma-for w Łodzi.
[wp_ad_camp_4]
Zajęcia miały ukierunkować i wspomóc młodzież w tworzeniu ich pierwszej animacji. Do maja młodzież będzie pracować pod opieką instruktorów zajęć z praktycznej edukacji filmowej. Wyprodukowana na zajęciach animacja zostanie zaprezentowana na III Włodawskim Przeglądzie Filmowej Twórczości Dziecięcej i Młodzieżowej. Projekt realizowany jest z ramienia Stowarzyszenia Inicjatywa Polesia.
Aktualnie w bibliotece szkolnej wyeksponowana jest wystawa prac plastycznych i fotograficznych Hanny Pawlik z kl. III A pt. „Kochaj źródło zaranne, ptaka o nieznanym imieniu, dąb zimowy..." Hania o sobie: „Jestem osobą, która nigdy się nie nudzi, ponieważ mam wiele zainteresowań. Interesuję się malarstwem, rysunkiem, fotografią, muzyką oraz teatrem.
Maluję i rysuję od najmłodszych lat. Już jako dziecko wycinałam narysowane przeze mnie laleczki i bawiłam się nimi w teatrzyk. W gimnazjum zaczęłam interesować się pop-artem. Kredki zastąpiłam tuszem oraz farbami akrylowymi. Tematem moich prac stały się sławne osoby, przyjaciele, rodzina. Z czasem sięgnęłam również po farby olejne. Lubię różnorodność, dlatego maluję krajobrazy, portrety, ale również abstrakcje. Każda moja praca jest dla mnie wyjątkową przygodą, ucieczką od szarej prozy życia, wyruszeniem w niezwykle barwny świat przeżyć wewnętrznych: marzeń, emocji i uczuć.
[wp_ad_camp_4]
Natomiast moja przygoda z fotografią rozpoczęła się dość późno, bo dopiero w liceum. Początkowo robiłam zdjęcia aparatem mojej koleżanki. Najczęściej obiektami moich zdjęć byli przyjaciele oraz przyroda. Pewnego dnia moja siostra namówiła mnie, żebym zgłosiła swoje zdjęcie do konkursu fotograficznego. Od tej pory zaczęłam brać udział w różnych konkursach, które motywowały mnie do dalszego rozwijania swoich zainteresowań. Następnie dostałam pierwszą „lustrzankę" i rozpoczęłam poznawanie tajników fotografii. Uwielbiam uwieczniać to, co mnie otacza. Najpiękniejsze są zachody słońca, kiedy na niebie pojawiają się wszystkie barwy świata. Chciałabym, żeby moje prace wpływały na ludzi, ich emocje i uczucia. Fotografia zatrzymuje w sobie wszystkie wspomnienia, okruchy ulotnych chwil, dlatego jest tak wyjątkowa. Mam świadomość, że we wszystkim, co tworzę, pozostawiam cząstkę siebie, swojej energii i duszy.
W wolnych chwilach lubię jeszcze grać na gitarze i śpiewać. Uczestniczę również aktywnie w zajęciach teatralnych prowadzonych w Młodzieżowym Domu Kultury we Włodawie. Cieszę się, że mogę rozwijać swoje zainteresowania, uzdolnienia i pasje, dawać wyraz swojej kreatywności, że są ludzie, którzy mi w tym pomagają i ci, którzy dzięki mojej twórczości przeżywają zachwyt czy wzruszenie. Daje mi to ogromną satysfakcję i poczucie, że moje działania mają sens, bo tylko życie z pasją ma kolory, smak i niesie radość spełnienia! Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z twórczością artystyczną Hani!
27 stycznia w Miejskim Przedszkolu Integracyjnym we Włodawie odbył się Bajkowy Bal Karnawałowy. Na cały dzień przedszkole zmieniło się w magiczne miejsce.
Już od rana, zamiast przedszkolaków, przybywały bajkowi postacie: księżniczki, rycerze, smoki, biedronki i wiele innych niesamowitych gości. Bawiono się przy bajkowych przebojach i najnowszych hitach disco.
[wp_ad_camp_4]
Na zakończenie każdy otrzymał upominek. Zabawa była bardzo udana i na długo pozostanie w pamięci przedszkolaków. Nad całością imprezy czuwały panie: Aneta Adamiuk, Dominika Prokopiuk i Renata Torbicz.
(27 stycznia) Niespodziewaną wizytę w byłem nazistowskim obozie śmierci w Sobiborze złożył minister kultury Rosji – Vladimir Mediński. Złożył tam pod kopcem pomordowanych wieńce. Jedynym przedstawicielem władz w Sobiborze, poza kilkudziesięcioma dziennikarzami radiowymi i telewizyjnymi, był starosta włodawski – Andrzej Romańczuk.
V. Medinski, który jest także szefem Rosyjskiego Towarzystwa Historyczno-Wojskowego, zapoznał się z projektem budowy Muzeum - Miejsca Pamięci w Sobiborze. Potwierdził także, że władze RP zaprosiły Rosję do udziału w tym przedsięwzięciu, zapewniając, że prace budowlane ruszą jeszcze w tym roku.
Minister przy tej okazji wręczył kierownikowi muzeum w Sobiborze ukaz prezydenta Władimira Putina dotyczący pośmiertnego nadania orderu męstwa dla A.A. Pieczerskiego – oficera Armii Czerwonej, który rozpoczął powstanie zbrojne w obozie w 1943 r.
[wp_ad_camp_4]
Na zakończenie uroczystości kilkunastominutową rozmowę z ministrem przeprowadził starosta. Mówili o historii nazistowskiego obozu zagłady w Sobiborze oraz planach na przyszłość. A Romańczuk podkreślał wagę tego miejsca dla obu naszych narodów. Podziękował również za wizytę w imieniu swoim, władz samorządu i wszystkich Polaków.
(c) powiatwlodawski.pl
Dalsze echa tej wizty
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Uprzejmie informujemy, że gmina Hańsk zamierza podjąć starania o pozyskanie środków na realizację projektu z zakresu odnawialnych źródeł energii – montaż paneli fotowoltanicznych do produkcji energii elektrycznej z energii słońca wykorzystywanej na potrzeby gospodarstwa domowego.
Jak wynika z założeń do planowanego naboru wniosków w ramach RPO WL 2015-2020 instalacje mogą być montowane u mieszkańców gminy, jednak obowiązują pewne obostrzenia:
[wp_ad_camp_1]
1. Instalacja fotowoltaczna skonstruowana będzie jako system zamknięty – przez okres trwałości projektu (5 lat) nie będzie możliwości podłączenia do sieci energetycznej, dlatego planujemy montaż systemów bateryjnych.
2. Cała wyprodukowana energia elektryczna zużywana musi być tylko i wyłącznie na potrzeby własnego gospodarstwa domowego – wielkość instalacji dobierana będzie na podstawie dotychczasowego zużycia. Brak możliwości sprzedaży nadwyżek.
3. Brak możliwości montażu instalacji na dachach pokrytych eternitem, preferowany będzie montaż paneli na dachu lub elewacji budynku mieszkalnego. Możliwy jest montaż paneli na innych budynkach lub jako instalacje wolnostojące, jednak wyprodukowany prąd nie może być wykorzystywany na cele produkcji rolniczej.
4. Uczestnikami projektu mogą być tylko osoby, które mają podpisaną umowę z zakładem energetycznym. Wymagana będzie również zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości na korzystanie z niej na cele budowlane.
5. Efekty i produkty projektu nie mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej lub rolniczej.
6. Instalacje fotowoltaiczne mogą być montowane tylko w takich lokalizacjach, gdzie istniejący budynek jest budynkiem mieszkalnym i posiada warunki techniczne spełniające odpowiednie przepisy, które umożliwiają montaż instalacji.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Wszystkich chętnych do wzięcia udziału w planowanym projekcie zapraszamy do wypełnienia i złożenia w nieprzekraczalnym terminie do końca lutego 2016r. ankiety. Obowiązkowym załącznikiem do ankiety jest kopia faktury za energię elektryczną za 2015 rok
W niedzielę 17 stycznia w hali gimnazjum w Sławatyczach rozegrany został bardzo dobry turniej halowy. Do zawodów przystąpiło 14 drużyn z powiatów: bialskiego, włodawskiego oraz parczewskiego. Poziom drużyn uczestniczących w turnieju był wysoki, pojawiły się ekipy grające od klasy okręgowej do klasy "B" oraz amatorskie drużyny chcące zagrać w turnieju. Patronat nad turniejem pełnił Lubelski Związek Piłki Nożnej z prezesem Zbigniewem Bartnikiem, któremu dziękujemy za osobiste przybycie i wręczenie nagród zwycięskim drużynom.
[wp_ad_camp_1]
W Sławatyczach nie zabrakło też osobistości z Bialskiego związku Piłki Nożnej oraz tradycyjnie władz miejscowej gminy, im również składam serdeczne podziękowania. Rywalizacja toczyła się w czterech grupach z powodu nie dojechania dwóch drużyn, grupa A i B liczyła cztery zespoły natomiast C i D trzy zespołowe zestawienie. Mecze rozegrane zostały w wymiarze 10 minutowym do fazy pucharowej dostały się dwa najlepsze zespoły z grup, utworzyły one cztery pary ćwierćfinałowe i do dalszego etapu przechodził tylko zwycięzca.
Czujne oko nad przebiegiem zawodów pełnił sędzia z Chełmskiego Związku Piłki Nożnej Kacper Czarnota na co dzień biegający po boiskach trzecioligowych wraz z nim turniej prowadziło dwóch sędziów jednym z nich był Ryszard Nilipiuk, bardzo dziękujemy za sprawiedliwe sędziowanie turniej bowiem odbył się bez skarg ze strony uczestniczących w nim drużyn. W grupie A z bardzo dobrej strony pokazały się drużyny Maxa Rossosz oraz KS Dąbrowica, które zdobyły po pięć punktów o tym iż Max znalazł się na pierwszym miejscu przesądziła liczba bramek miedzy innymi dzięki postawie strzeleckiej Damiana Banaszczuka zawodnik Maxa trafił czterokrotnie w turnieju. W Dąbrowicy prym wiodła dwójka Soćko oraz Sidoruk.
Bardzo miłą niespodzianką była postawa zespołu Amatora Krzywowólka niestety mimo że nie ponieśli porażki trzy razy remisowali musieli opuścić turniej po fazie grupowej zajmując trzecią pozycje. Tabele grupy A zamyka zespół z Suchawy, zagrał on poniżej oczekiwań i z jednym oczkiem kończy turniej na czwartej pozycji w grupie A. W grupie drugiej niespodziankę sprawił zespół LKS II z miejscowych Sławatycz który wygrywa grupę z siedmioma oczkami dzięki postawie duetu Dominik Chomiczewski oraz Damian Zagajski obaj po dwa trafienia. Z drugiego miejsca wychodzi Kodeń który pokonał zespół z Białej Podlaskiej oraz Hanny w ostatnim meczu grupowym uległ natomiast gospodarzom a raczej ich rezerwom i mając 6 punktów musiał czekać na pierwszy zespół z grupy D.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Trzecie miejsce w grupie B z 4 punktami zajmuje Biała Podlaska, na ostatnim miejscu z zerowym dorobkiem Bug Hanna. W grupie C z bardzo dobrej strony zaprezentował się zespół z Gęsi dwa szybkie zwycięstwa i pierwsze miejsce miejsce, o wyjście z grupy w ostatnim spotkaniu rywalizował LZS Dobryń i Reszta Świata po trzech bramkach Mieczysława Rybaczuka lepszy zespół z Dobrynia i to on zagrał później w ćwierćfinale. W grupie D zdecydowanie najsilniejszej zagrały LKS Sławatycze pierwszy zespół, Eko Różanka oraz Warka Dobratycze. LKS zremisował z Eko Rózanką w pierwszym meczu tej grupy, później na parkiet wyszedł zespół z Dobratycz i po wyrównanym spotkaniu uległ minimalnie 1-0 Eko, w ostatnim meczu tej grupy Warka musiała uznać wyższość LKS-u, który dzięki wygranej więcej niż jedną bramką wygrywa grupę D. Po zakończeniu fazy grupowej dochodzi do ćwierćfinałów Rossosz zmierzył się z LZS Dobryń faworytem był Max ale zaskoczenie bo to LZS prowadził a Rossosz nie potrafił wstrzelić się w bramkę Dobrynian gdy się im udało na dwie minuty przed końcem kapitalna akcja LZS i to on wchodzi do półfinału.
W półfinale zespół Dobrynia spotkał się z Eko Różanką która po dobrym meczu minutę przed końcem ogrywa rezerwy miejscowego LKS-u. Trzeci ćwierćfinał to niebywałe emocje, które zagwarantowały nam zespoły z Gęsi i Dąbrowicy do wyłonienia zwycięscy potrzebne były rzuty karne te lepiej wykonywał zespół z Dąbrowicy.Ostatni mecz 1/4 finału to gratka dla przybyłych licznie kibiców ich ulubieńcy LKS Sławatycze rywalizowali z Kodniem i po niezłym meczu pewnie 3-1 ograli zespół za miedzy. Półfinałowe zmagania rozpoczyna zwycięstwo Eko Różanki z LZS 2-0 a jedną z bramek strzelił najlepszy zawodnik turnieju kapitan Eko Emil Mikulski.Drugą parę półfinałową utworzyły zespoły KS Dąbrowica oraz gospodarze LKS Sławatycze, po dobrym spotkaniu i akcji bramkowych z obu stron na tablicy widniało 0-0 i gdy wszyscy się szykowali na serie karnych na dwie sekundy przed końcem król strzelców turnieju Michał Sołoduszkiewicz wprowadził w euforie kibiców w hali pokonując dobrze broniącego bramkarza KS Dąbrowica.
[wp_ad_camp_4]
Po przerwie spowodowaną odpoczynkiem dla KS-u rozegrany został mecz o trzecie miejsce w którym LZS Dobryń pokonał KS Dąbrowice dwa do jednego na domiar złego dla KS Dąbrowicy stracili oni bramkę pięć sekund przed końcem. Na koniec mecz finałowy czyli powtórka z grupy i mecz Eko z LKS Sławatycze i znów obie ekipy nie potrafiły strzelić bramki i po najlepszym meczu turnieju potrzebne były rzuty karne. Karne to loteria według innych umiejętność w niedziele lepsi w nich okazali się zawodnicy EKO RÓŻANKI dodam że obie ekipy się myliły w serii rzutów karnych i mimo że bramkarz LKS-u Tomasz Goławski został na koniec najlepszym golkiperem turnieju jego drużyna poległa.
Najlepsze trzy drużyny otrzymały puchary o raz pamiątkowe medale, osobiste nagrody otrzymał najlepszy bramkarz, zawodnik oraz król strzelców nazwiska owych panów zostały podane w relacji. Reszta zespołów otrzymała pamiątkowe dyplomy, z rzeczy organizacyjnych dziękuję osobom przygotowującym obiady dla zawodników i tym którzy pilnowali hali sportowej. Mam nadzieje że wrócimy za rok w jeszcze większej formie tak aby turniej w SŁAWATYCZACH był na poziomie takich turniejów jak w Rzeszowie. Dziękuje i miejmy nadzieje do następnego takiego emocjonującego turnieju.
Klasyfikacja końcowa:
1.Eko Różanka
2.LKS SRG SŁAWATYCZE
3.LZS Dobryń 4.KS Dąbrowica
5.Gęś
Kodeń
LKS II SŁAWATYCZE
Max Rossosz
9. Amator Krzywowólka
Biała Podlaska
Reszta świata
Warka Dobratycze
13.Bug Hanna
Agros Suchawa
Najlepszy zawodnik- Emil Mikulski (Eko)
Najlepszy bramkarz- Tomasz Goławski(LKS)
Krol strzelców- Michał Sołoduszkiewicz (LKS) Finał: Eko-LKS 0:0 k 3:1
O 3 miejsce LZS Dobryń- KS Dąbrowica 2:1 Półfinały Eko-LZS 2:0
LKS-KS Dąbrowica 1:0 (tarzan) Cwiercfinały LZS-Max Rossosz 2:1
Eko-LkS II 1:0
Gęś- KS Dąbrowica 1:1 k 2:3
LKS- Kodeń 3:1( sebek,tarzan,badys) Gratulacje dla Eko Różanki za zajęcie pierwszego miejsca.
W sobotę zarzut kradzieży usłyszał 19-latek z gm. Włodawa, który pod koniec zeszłego miesiąca ukradł wiertarkę o wartości prawie 600 zł ze sklepu budowlanego. O kradzieży zawiadomiła Policję właścicielka, która zauważyła brak sprzętu. Po przejrzeniu monitoringu sklepowego, włodawscy kryminalni ustalili doskonale znanego im sprawcę. Za przestępstwo kradzieży kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.
[wp_ad_camp_4]
Pod koniec zeszłego tygodnia do włodawskiej komendy zgłosiła się właścicielka sklepu budowlanego, która powiadomiła nas o kradzieży wiertarki o wartości ok. 600 zł. Z relacji kobiety wynikało, że na monitoringu sklepowym nagrał się mężczyzna ubrany na ciemno z czapką z daszkiem na głowie, który 22 grudnia przyszedł do sklepu i ukradł wiertarkę sieciową.
Włodawscy kryminalni rozpoznali sprawcę i ustalili, że jest to znany im doskonale 19-latek z gm. Korolówka. Młodzieniec przyznał się do kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej