W sobotni poranek policjanci pełniący służbę w Okunince zostali skierowani na pilną interwencję do załączonego alarmu w placówce pocztowej. Gdy dojechali na miejsce, zauważyli leżący przy wagonie pocztowym plecak oraz wybitą szybę. Nocny rabuś próbował schować się przed policjantami pod stolikiem.
Kiedy jego kryjówka została odkryta, zagroził, że sobie "coś zrobi" jeśli policjanci nie zostawią go w spokoju. Na nic zdały się jego groźby. Po chwili 37 latek był w rękach mundurowych. Mężczyzna najpierw został przewieziony do szpitala, ponieważ włamując się do budynku przez rozbite okno pokaleczył się.
Po zaopatrzeni medycznym, trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych włodawskiej komendy. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał nieco ponad pół promila alkoholu w organizmie, a w plecaku sporo drobnych pieniędzy w różnym bilonie. Policjanci ustalają skąd mogły pochodzić. Jak się okazało, 37-latek niedawno opuścił zakład karny, a więc za swój czyn będzie odpowiadał w warunkach powrotu do przestępstwa. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.
Wyważeniem drzwi do mieszkania i zatrzymaniem 51 - latka zakończyła się interwencja włodawskich policjantów po zgłoszeniu o nietrzeźwym kierującym. Policjanci zauważyli wskazany samochód, którym miał się poruszać na parkingu a kierującego zastali na klatce schodowej. Ten jednak zamknął się w mieszkaniu i odmówił poddania badaniu na zawartość alkoholu.
Wczoraj około godziny 10 otrzymaliśmy informację, z której wynikało że nietrzeźwy kierowca na zakazie porusza się pojazdem marki Skoda Octavia. Ustaliliśmy, że mężczyzna zaparkował auto pod blokiem i poszedł do mieszkania. Policjanci zastali go na klatce schodowej. Ten jednak odmówił badania za zawartość alkoholu w organizmie i wszedł do mieszkania zamykając drzwi.
Pomimo wielokrotnego nawoływania przez funkcjonariuszy do otworzenia drzwi, mężczyzna odmawiał wykonania poleceń. W związku z tym podjęto decyzję o siłowym otworzeniu drzwi. Na miejsce zostali wezwani strażacy, którzy wyważyli drzwi. Policjanci zatrzymali 51-letniego włodawianina i przetransportowali do szpitala, aby pobrać od niego krew do dalszych badań. Po wykonanych czynnościach mężczyzna został zwolniony.
Decyzja policjantów o siłowym wejściu do mieszkania była podyktowana koniecznością zabezpieczenia dowodów przestępstwa przed ich utratą, co w tym wypadku oznaczało badanie na zawartość alkoholu. W każdym przypadku zgłoszenia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, reakcja funkcjonariuszy jest stanowcza.
[wp_ad_camp_4] Jeżeli badania potwierdzą, że mężczyzna kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości, mogą mu grozić 2 lata więzienia, konsekwencje finansowe i utrata uprawnień do kierowania pojazdami. Mężczyzna był już karany za jazdę pod działaniem alkoholu, bowiem w lipcu skończył obowiązywać go półroczny zakaz prowadzenia pojazdami, który został orzeczony przez sąd za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu.
Przypominamy, że alkohol to jedna z przyczyn wielu poważnych zdarzeń drogowych, więc każdy kto ma podejrzenie że nietrzeźwy znajduję się za kierownicą powinien zadzwonić pod numer alarmów i poinformować o takim fakcie. Takie zachowanie może pomóc zapobiec poważnym tragicznych w skutkach wypadkom drogowym. To właśnie dzięki reakcji świadków na łamanie prawa, możemy mówić o skutecznej walce z przestępczością. Nie może być mowy o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego oraz skutecznej Policji bez współpracy z mieszkańcami.
W ciągu ostatniego miesiąca we Włodawie doszło do dwóch włamań do kontenera skąd w sumie zostały skradzione 4 butle z gazem. Pokrzywdzony oszacował straty na blisko 600 złotych. Sprawą zajęli się włodawscy kryminalni, których skuteczna praca operacyjna doprowadziła do zatrzymania 35-latka z Włodawy podejrzewanego o dokonanie tych przestępstw.
[wp_ad_camp_4]
W garażach użytkowanych przez mężczyznę policjanci znaleźli i zabezpieczyli skradzione butle gazowe. Wczoraj włodawscy śledczy przedstawili 35-latkowi 2 zarzuty kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi mu do 10 lat więzienia.
Włodawscy policjanci zatrzymali 61-latka, który włamał się do jednego z domów. Sprawca najwyraźniej chciał na dobre się rozgościć, bo rozłożył sobie łóżko i zaścielił pościel. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, ukrył się w krzakach z młotkiem i siekierą. Policjanci włodawskiej patrolówki zatrzymali w sobotę 61-latka, który wybił szybę, uszkodził okno i włamał się do jednego z domów na terenie gminy Włodawa. Mężczyzna wszedł do środka i na dobre się tam rozgościł – rozłożył łóżko i zaścielił pościel.
[wp_ad_camp_4] Dziwne odgłosy dochodzące z domu usłyszeli okoliczni mieszkańcy, którzy powiadomili Policję. Mundurowi w pobliskich zaroślach ujawnili włamywacza, który w ręku trzymał młotek i siekierę. Okazał się nim 61 - letni mężczyzna, który zamieszkuje obok. Policjantom przyznał, że faktycznie wszedł do niezamieszkałego obecnie domu, ale nie potrafił wyjaśnić powodów. Właścicielka domu z województwa zachodniopomorskiego oszacowała zniszczenia na kwotę 500 zł. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia.
Włodawscy policjanci poszukują sprawcy włamania do jednego z mieszkań w gm. Włodawa. Policjanci zabezpieczyli monitoring, na którym widać włamywacza gdy wybija szybę w oknie, a następnie wchodzi do wnętrza domu. Osoby, które rozpoznają mężczyznę proszone są o kontakt z włodawską komendą tel. 47 813 22 23 lub dyżurnym komendy: 47 813 22 09. Informację można przekazać anonimowo!
[wp_ad_camp_4] W miniony weekend włodawska komenda otrzymała zgłoszenie od mieszkańca gm. Włodawa o włamaniu do domu jego sąsiada. Policjanci zabezpieczyli w tej sprawie monitoring, na którym wyraźnie widać jak mężczyzna wybija szybę w oknie, a następnie wchodzi do salonu domu. Policja ustala straty oraz szuka włamywacza. Osoby, które rozpoznają mężczyznę widocznego na nagraniu proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym włodawskiej komendy pod numer telefonu: 47 813 22 23 lub dyżurnym komendy: 47 813 22 09.
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W nocy z soboty na niedzielę policjanci zatrzymali 35-latka z gm. Sławatycze ujętego na gorącym uczynku przez mieszkańca gm. Włodawa. Włamywacz trzonkiem szczotki wybił szybę w aucie, dostał się do środka pojazdu skąd ukradł portfel z jego zawartością.
Policjanci zatrzymali 35-latka i umieścili w policyjnym areszcie. Skradzione mienie wróciło do właścicielki. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna uciekł ze szpitala tej samej nocy i najprawdopodobniej chciał dostać się do swojego miejsca zamieszkania. Jeszcze wczoraj policjanci przedstawili zatrzymanemu zarzut kradzieży z włamaniem. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Notowany wcześniej za podobne przestępstwa. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Najbliższe 3 miesiące w areszcie spędzą dwaj obywatele Ukrainy podejrzani o dokonanie włamań na terenie Włodawy. Operacyjni w efekcie prowadzonych działań zatrzymali 25 i 28-latka, a w ich pojeździe znaleźli narzędzia mogące służyć do włamań oraz w całości odzyskali skradziony sprzęt. Mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy we Włodawie przychylił się do wniosku Policji i Prokuratury i zastosował środek zapobiegawczy na okres 3 miesięcy dla dwóch obywateli Ukrainy. Mężczyźni są podejrzani między innymi o dokonanie włamania pod koniec lutego do samochodu m-ki Mercedes Sprinter na terenie Włodawy. Skradziony został wówczas sprzęt, którego wartość oszacowano na ponad 22 tys. zł.
Włodawscy operacyjni w efekcie realizowanych działań zatrzymali 25-latka i jego 28-letniego kompana. W ich aucie znaleźli narzędzia mogące służyć do włamań oraz w całości odzyskali i zabezpieczyli skradziony sprzęt: piły spalinowe, stopy wibracyjne i inne przedmioty. Policjanci do sprawy zatrzymali jeszcze 4 osoby.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie dwóm zatrzymanym zarzutu kradzieży z włamaniem do mercedesa. 28-latek usłyszał jeszcze 4 inne zarzuty dotyczące kradzieży, kradzieży z włamaniem i jej usiłowania, do których dochodziło w ostatnim czasie na terenie Włodawy. Teraz mężczyźni odpowiedzą za swoje postępowanie. Grozi im do 10 lat więzienia.
Włodawscy policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży z włamaniem, do której doszło w Woli Uhruskiej. 41-latek włamał się do budynku gospodarczego należącego do jego równolatka i zabrał piłę spalinową. Za popełnione przestępstwo usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do przestępstwa doszło przed kilkoma dniami w Woli Uhruskiej. Sprawca włamał się do budynku gospodarczego i zabrał piłę spalinową. Pokrzywdzony właściciel oszacował straty na około 1700 złotych.
Powiadomieni o tym zdarzeniu włodawscy kryminalni szybko dotarli mężczyzny, który dokonał włamania. Sprawcą okazał się 41-letni mieszkaniec gm. Wola Uhruska. W jego miejscu zamieszkania, a dokładniej w szafie, policjanci znaleźli skradzioną piłę, która niebawem wróci do właściciela. Mężczyzna tłumaczył swój czyn swoimi rozliczeniami z właścicielem piły. Wczoraj usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Za ten czyn zgodnie z kodeksem karnym do 10 lat pozbawienia wolności.
Włodawscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, w wieku 47 i 51 lat, którzy przed kilkoma dniami włamali się do lokalu gastronomicznego w Okunince. Łupem sprawców padło 40 butelek piwa. Z kolei z automatu do gier dla dzieci ukradli bilon o wartości 400 zł. Jak ustalili mundurowi, ci sami mężczyźni kilka miesięcy temu skradli elektronarzędzia o wartości 500 zł.
Do włamania doszło 6 maja. Z ustaleń policjantów wynika, że sprawcy dostali się do środka lokalu gastronomicznego poprzez wybicie szyby w drzwiach balkonowych. W ich zainteresowaniu znalazło się 40 butelek piwa. Następnie sprawcy otworzyli drzwiczki do automatów z piłeczkami dla dzieci, skąd zabrali bilon w kwocie około 400 zł.
Włodawscy kryminalni ustalili personalia włamywaczy. Niedawno przyszedł czas na ich zatrzymanie. Okazali się nimi dwaj mężczyźni w wieku 47 i 51 lat. Ponadto okazało się, że ci sami mężczyźni kilka miesięcy temu w tym samym lokalu zabrali elektronarzędzia o wartości 500 zł. Wkrótce obydwaj odpowiedzą za kradzież z włamaniem, za co grozi im kara nawet do 10 lat więzienia.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej