W internetowe wydanie tygodnika nowytydzien.pl z dnia 8 maja 2019 roku czytamy, że
jedynie radny MariuszCzuj wstrzymał się od głosu przy uchwale o niemal 50% podwyżce diet dla włodawskich radnych miejskich. Pozostali w liczbie 14 głosowali za podniesieniem wynagrodzenia.Co ciekawe na sesji nikt o tym nie zająknął się ani słowem, więc uchwała przeszła bez dyskusji. Czyżby radni chcieli to ukryć przed opinią publiczną?
Warto dodać, że w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców – radni mogą otrzymywać świadczenie, które nie przekroczy 50 proc. maksymalnej wysokości diety (1 342 zł). Reguluje to rozporządzenie w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy. Wynika z tego, że przewodnicząca rady – Joanna Szczepańska – ma już tzw. „maxa”. Teraz nieopodatkowane diety wynoszą: radny – 805 zł, przewodniczący komisji – 939 zł, wiceprzewodniczący rady – 993 zł, przewodnicząca rady – 1342 zł. Wcześniej radny otrzymywał 564 zł, przewodniczący komisji – 698 zł, wiceprzewodniczący rady – 725 zł, przewodnicząca rady – 1289 zł.
Wysokość diet ustalono na podstawie półtorakrotności kwoty bazowej określanej corocznie w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Obecnie kwota bazowa wynosi 1789,42 zł. - pisze nowytydzien.pl więcej w linku
Dziś transmisji na żywo z VI sesji Rady Miejskiej we Włodawie nie było. Włodawscy rajcy jak i sam burmistrz zostali wykluczeni cyfrowo, bo ponoć w Urzędzie Miasta zawiódł internet.
A co na to ustawa? Ustawodawca nakłada na samorządy obowiązek transmitowania obrad rady na żywo. Nic jednak nie wspomina o „odgrzewaniu kotletów” jak to miało dziś miejsce we Włodawie. Czyżby znów ktoś czegoś nie dopilnował w UM?
Wczoraj na Facebooku informowaliśmy, że zaproszenie na dzisiejszą sesję rady było opublikowane na stronie urzędu miejskiego w sposób nieczytelny, a dziś taka wpadka. Czyżby burmistrza Włodawy prześladował pech? A może otaczają go wyłącznie amatorzy i partacze, którzy nie wiedzą co robią?
VI sesja rady miasta trafiła na szczęście do internetu, choć w formie odgrzanego kotleta, bo została opublikowana dopiero kilka godzin po zamknięciu obrad sesji. Niestety jakość samego nagrania pozostawia wiele do życzenia. Echo i pogłos jakie panowały w sali oraz dwie gaduły za kamerą skutecznie zniechęciły widzów do śledzenia całości obrad sesji Rady Miasta, co w naszej ocenie należałoby koniecznie poprawić na przyszłość a operatorów kamer poinstruować, że rejestrują nie tylko głos w sali, ale także szepty tuż przy nich.
My – jako weterani trudnych spraw ;-) – w strasznych bólach zmęczyliśmy tę nietypową (pseudo)transmisję i oto prezentujemy Wam najważniejsze naszym zdaniem jej momenty.
2:11 Radny Lucjan Gąsiorowski (ŁNS), wnosi o zniesienie punktu obrad 5.10. wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości (1053/4) o powierzchni 85m2, położonej przy ulicy Rynek, ponieważ są drobne nieścisłości, prosi o przeniesienie tej uchwały na następną sesję, nieruchomość ta jest zabudowana budynkiem piętrowym, jak mówi „nie jasną jest ta sprawa”, radny prosi o doprecyzowanie uchwały.
35:36 Radni tak głosowali nad wyborem przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej, że głosowanie należało powtórzyć, bo wybrano dwóch przewodniczących komisji.
39:35 Radna Renata Kapelko (ŁNS), mówi „ja mam pewną wątpliwość, czy wyboru przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków, wybieramy bezwzględną, czy zwykłą większością głosów, jeśli zwykłą to obaj zostali wybrani, tak?”.
39:55 Przewodnicząca Joanna Szczepańska (ŁNS), rozkłada ręce / śmiech na sali /.
44:13 Radni nadal nie wiedzą jak głosować.
45:13 Przewodniczący Krzysztof Jarząbek (ŁNS) odczytuje projekt uchwały, który okazuje się być uchwałą o wyborze radnego Andrzeja Bisko na przewodniczącego. Ponowna konsternacja :)
53:13 Radny Krzysztof Flis (PiS), prosi skarbnik miasta, aby przygotowała informację na jaką sumę są zadłużone mieszkania socjalne /w tle gaduły, słabo słychać / i kto jest teraz odpowiedzialny za zadłużenia w urzędzie miasta.
1:15:00 Radny Mariusz Czuj (własny komitet), pyta o liczbę zatrudnionych strażników miejskich. Z etatów wynika, że powinno być ich ośmiu, a zatrudnionych jest 7 czyli jest jeden wolny wakat na zastępce komendanta Straży Miejskiej we Włodawie. W związku z tym, czy jest pomysł, aby zatrudnić kolejną osobę? - pyta radny. Radny zastanawia się na sensowności wykazywania wakatu, 400 interwencji na 6 strażników, czyli średnio na jeden dzień wychodzi 2 interwencje.
Radny Czuj zadaje pytania - Panie Komendancie, czy nie jest Was za dużo?
Zebrani na sali śmieją się :) W kuluarach trwa dyskusja, co dalej ze strażą miejską? - mówi radny.
1:23:16 Radny Krzysztof Flis (PiS), pyta o akcję SMOG nad Włodawą, czy coś wykryto w naszym mieście. Radny Flis jest nawet za dwunastoma strażnikami we Włodawie, ale żeby było ich widać. Dodaje, „żeby te miasto było czyste, żeby gospodarze swoich posesji mieli porządek. Niestety musimy karać, skoro jest brudno, skoro jest nie ład musimy karać. Jestem coraz częściej w mieście, Chełm, Biała Podlaska, Lubartowie, Parczewie, tamci panowie (strażnicy miejscy w tych miastach), zdarzają się wszędzie, wszędzie ich widać.” – mówi radny.
1:26:54 Radny Krzysztof Flis (PiS), mówi „Panie Komendancie, ja nie muszę wiedzieć dokładnie ( kiepskie nagłośnienie), a Pana nigdzie nie widać i koniec kropka!”
1:28:19 Radny Lucjan Gąsiorowskich (ŁNS), chce zwiększenie kompetencji straży miejskiej.
1:52:48 Radny Lucjan Gąsiorowski (ŁNS), wnioskuje o inną technologię remontu nawierzchni ulic w mieście, niż jest obecnie stosowana.
1:54:12 Radny Krzysztof Flis (PiS), zapytuje burmistrza do zabytkowe pompy w mieście, co się z nimi dzieje? Wnioskuje również o powrót tych zabytkowych pomp na swoje stare miejsca w mieście.
^p^
tv.wlodawa.net/UrządMiejskiweWłodawiemasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Stowarzyszenie Renovabis we Włodawie po raz dziesiąty zorganizowało zbiórkę pieniędzy na renowację zabytkowych pomników na cmentarzu parafialnym we Włodawie W tym roku kwesta prowadzona przy cmentarzach parafialnym i komunalnym we Włodawie w dniach: 1 listopada (czwartek) i 2 listopada (piątek). Wśród kwestujących był m.in. starosta Andrzej Romańczuk.
Kwesta okazała się rekordową. Łącznie zebrano 12706,85 zł, 6 euro i 2 dolary USA (pierwszego dnia zebrano 11.452,15 zł, 6 euro i 2 dolary). Kwesta prowadzona była przez ponad 50 osób, w tym m.in. starostę Andrzeja Romańczuka, burmistrza Wiesława Muszyńskiego czy prof. Wiesława Kamińskiego. Od powstania Stowarzyszenia Renovabis 2009 r. w dziesięciu kwestach zebrano łącznie ponad 100 tys. zł. Zarząd stowarzyszenia serdecznie dziękuję darczyńcom i kwestującym. - To dzięki hojności społeczeństwa i zaangażowaniu wolontariuszy osiągamy bardzo dobre rezultaty w gromadzeniu środków finansowych na renowację zabytków – mówi prezes, Edward Łągwa. – Serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom za zebrane pieniądze podczas jubileuszowej X kwesty na włodawskich cmentarzach.
[wp_ad_camp_4]
Kwestujący we Włodawie 1 i 2 listopada 2018 r. - Justyna Bondarczuk, Adam Czeżyk, Monika Czeżyk, Włodzimierz Czeżyk, Mariusz Czuj, Magda Doroszkiewicz, Barbara Dudzińska, Maria Durys, Amelia Durys, Marzena Gawlińska-Dudzik, Zofia Golec, Ewa Gonerska, Bożena Hamziuk, Bartłomiej Holaczuk, Wiesław Holaczuk, Wiesław Kamiński, Marcin Kanarszczuk, Renata Kapelko, Katarzyna Khanowska, Aleks Kucharuk, Marika Kucharuk, Zuzanna Kustra, Wiktor Kwaczyński, Wanda Lubczyńska-Sawiak, Edward Łągwa, Małgorzata Malik, Wiesław Muszyński, Dariusz Nowicki, Martyna Oleniak, Małgorzata Oleniak, Łucja Pamulska, Leszek Popik, Aleksander Pukhowych, Andrzej Romańczuk, Andrzej Rusiński, Zygmunt Schweisser, Małgorzata Siedlik, Krzysztof Skibiński, Amelia Sugier, Martyna Sulmińska, Beata Szachoń, Leszek Szachoń, Jerzy Szczerba, Elżbieta Szczerba, Joanna Szubstarska, Maria Thachnko, Krzysztof Tomaszek, Sylwia Wermińska-Sak, Elżbieta Wośko, Aleksandra Wójtowicz, Maria Wólczyńska, Agata Zakrzewska, Mariusz Zańko, Agnieszka Zarczuk, Monika Zimnicka, Manuela Zimnicka.,
W ramach obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, "Modrzewiacy" ruszyli na wyprawę rowerową w poszukiwaniu miejsc związanych z tą rocznicą w naszej "małej ojczyźnie".
Rajd ruszył następnie do Różanki, Hanny a swój finał miał przy płycie upamiętniającej początek drogi Naczelnika do Stanów Zjednoczonych w Kuzawce. Ta oryginalna lekcja historii, była też szansą na budowanie wspólnoty opartej na wartościach patriotycznych, szacunku do przeszłości, do naszych przodków bez których nie byłoby Niepodległej Polski. Rajd rowerowy stał się szansą na poznanie własnych możliwości fizycznych do integracji z rówieśnikami, współpracy w grupie przy poszanowaniu ogólnie panujących zasad jazdy.
[wp_ad_camp_4]
Rajd zorganizowali nauczyciele historii w ZSZ Nr 1 i II LO we Włodawie: Małgorzata Oleniak, Mariusz Czuj i Wiesław Holaczuk.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej