Od kilku dni w znanej sieci społecznościowej w zakładce Spotted Włodawa można przeczytać, że w parku miejskim we Włodawie dzieją się dantejskie sceny. Wiele osób dość ostro komentuje, to co dzieje się w parku przy ulicy Reymonta po zmroku. W opinii wielu mieszkańców miasta, park po godzinie dziewiętnastej zamienia się w tak zwaną „włodawską strefę NO-GO!”
Nie brakuje również głosów określających stan ten, jako skandaliczny i uwłaczający pamięci tego historycznego miejsca. Przypomnijmy, obecny park przy ulicy Reymonta, to były żydowski cmentarz. Który podczas II Wojny Światowej został zniszczony przez okupujących Włodawę Niemców, a w czasach PRL przerobiony na park miejski.
Mając na uwadze dobro wspólne mieszkańców miasta Włodawy. Apelujemy do miejskich radnych, a w szczególności do członków Komisji Porządku Publicznego, aby wzorem innych miast zorganizowali we własnym gronie tak zwane patrole społeczne. I ramach tych patroli dwójkami monitorowali włodawską strefę NO-GO.
Domyślamy się, że praca w patrolu wymaga doświadczenie, taktu oraz sprytu. Lecz ileż to razy czytaliśmy w ulotkach wyborczych, o tym jak przyszły radny będzie dbał o porządek i bezpieczeństwo mieszkańców miasta. Oto, właśnie nadarza się wspaniała okazja. Letnia aura sprzyja spacerom, a wyborcza obietnica zostanie w jakże pożyteczny sposób spełniona.
Oczywiście, nie zapominamy o bezpieczeństwie naszych radnych, jest to jak najbardziej ważna rzecz! I z tego tu miejsca, apelujemy do Burmistrz Włodawy Pan Wiesława Muszyńskiego, aby oddelegował kilku strażników miejskiej do wzmocniła włodawskiego patrolu milicji społecznej.
Liczymy, że nasza apel zostanie poważnie przyjęty przez radnych jak i burmistrza miasta. Przecież tak nie wiele trzeba, aby park miejski na powrót stał się Miejskim Parkiem. A włodawska strefa NO-GO, odeszła w zapomnienie i przestała istnieć.
Na ten zarzut odpowiada Józef Steć, przewodniczący MZC oraz właściciel P.W. SIGAS – Stawka opłaty została skalkulowana należycie, co potwierdzały stosowne organa nadzoru. Jej kalkulacja opierała się w szczególności na ilości wytwarzanych odpadów. Ilość tę przyjęto m.in. z raportów odbioru odpadów w poprzednim systemie, w którym to SM wytwarzała ok. 650 m sześc. odpadów/m-c. W nowej rzeczywistości odpadowej – od lipca 2013 r. – SM zaczęła przekazywać sukcesywnie coraz więcej odpadów, aż przyrosło to do ponad 900 m sześc./m-c, do tego w znacznej części niesegregowanych. Prawdopodobną przyczyną tego stanu rzeczy było „podrzucanie” odpadów z nieruchomości niezamieszkałych. Brak segregacji natomiast miał swoje źródło w szczególności w nieodpowiedniej ilości i rodzaju pojemników, za co odpowiedzialny był Zarząd SM. Naliczona wówczas dla SM i zgodnie z prawem wyegzekwowana podwyższona opłata nie znalazła uznania w sądach administracyjnych z przyczyn czysto formalnych, a nie merytorycznych. Wyegzekwowana wówczas kwota ok. 800 tys. zł stała się nadpłatą wraz z przysługującymi odsetkami, które to MZC na poczet SM naliczył.
Jakieś pół roku temu postanowiono zawrzeć porozumienie. W jego wyniku w zamian za to, że SM nie odwoła się od wyroku sądu i zapłaci ponad 400 tys. zł, MZC umorzy wszelkie dalsze postępowania i zaległe dla SM 400 tys. zł odda. Jakie jednak było zdziwienie prezesa SM, gdy się okazało, że choć (zgodnie z umową) wyroku nie zaskarżył i termin zaskarżenia minął, to jednak MZC nie ma zamiaru oddawać pieniędzy i wywiązać się ze wstępnego porozumienia. Jakie jednak było zdziwienie prezesa SM, gdy się okazało, że choć (zgodnie z umową) wyroku nie zaskarżył i termin zaskarżenia minął, to jednak MZC nie ma zamiaru oddawać pieniędzy i wywiązać się ze wstępnego porozumienia.
– Zostaliśmy po prostu zwyczajnie oszukani – mówi Pawłowski. – Jeśli ktoś mówi teraz, że nie ma z naszej strony woli porozumienia, to po prostu kłamie.
I chociaż w walnym zgromadzeniu prawie połowa to reprezentacja miasta, to jednak w organie wykonawczym – zarządzie – nie ma de facto nikogo. Wszystkie zatem postępowania administracyjne podejmowane wobec m.in. SM są prowadzone przez zarząd, w którym nie ma nikogo, kto chciałby członków spółdzielni bronić czy patrzeć na interes nie partykularny, szczególnie mieszkańców okolicznych gmin, lecz na korzyści płynące także dla mieszkańców Włodawy. Miasto Włodawa, które jest największym udziałowcem związku i które poniosło największy koszt finansowy, oddało największe nieruchomości, na który złożyli się mieszkańcy Włodawy, faktycznie zupełnie wycofało się przy wybieraniu władz tak zwanego "związku śmieciowego".
Sprawa segregacji odpadów stawia na przegranej pozycji członków SM. Nie ma bowiem do tej pory żadnej normy, która by mówiła, co to są odpady segregowane. Jest to subiektywna decyzja, w tym przypadku pracownika MZC, który może udowodnić zawsze i wszystkim, że śmieci są niesegregowane. Dotyczy to zwłaszcza budynków wielolokalowych.
Od wielu lat władze miasta – burmistrz i radni – nie interesowali się zupełnie tym konfliktem. Zawsze odpowiadano, że to nie jest sprawa miasta. Co ciekawe, nikt nie zwracał uwagi na fakt, że niemal cztery tysiące członków spółdzielni do mieszkańcy Włodawy, podobnie jak setki mieszkańców wspólnot, których ten problem również dotyczy.
Spółdzielcy zauważają także, że przepisy ustalają kwotę niesegregowanych odpadów od 2-krotności do 4-krotności ceny odpadów segregowanych. Czemu więc we Włodawie wzięto 3-krotność, a nie np. tylko 2-krotność jak to ma miejsce w innych miastach? Ciekawe kto będzie płacił tę 3-krotność (39 zł) – mieszkańcy gmin czy może spółdzielni mieszkaniowej we Włodawie?
– Gdybyśmy przyjęli, że gdyby Włodawa nie należy do związku, to członkowie spółdzielni i mieszkańcy miasta płaciliby o 1/3 mniej za niesegregowane śmieci. Utrzymujemy tanie odpady w okolicznych gminach, po to, żeby wójtowie mieli polityczny sukces. Przez ten cały czas mieszkańcom wolno stojących domów MZC serwuje za darmo worki, a członkowie spółdzielni mają wyrzucić na złom swoje pojemniki, kupić kilkaset nowych i czekać jak na bombie, czy np. w 2023 znowu zarząd związku nie rozpocznie postępowania z kilka lat wstecz, np. począwszy od 2019 r. Dla nas najlepiej wystąpić z MZC - mówi Pawłowski
– Nieprawdą jest – odpowiada J. Steć – iż to gminy wiejskie generują wyższe koszty zagospodarowania odpadów w stosunku do gminy miejskiej. Fakty są takie, iż jest akurat odwrotnie, szczególnie ze względu na ilość wytwarzanych odpadów i częstotliwość odbioru. Mimo to aktualna stawka opłaty jest równa dla wszystkich. Przyjmując retorykę SM nietrudno zauważyć „kto tu do kogo dopłaca”. Argument „worków” również jest nietrafiony, gdyż są one wydawane nie „za darmo”, lecz w ramach wniesionej opłaty. Ponadto wydawane są dla wszystkich mieszkańców nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej, tak na terenie gmin wiejskich, jak i w mieście.
tv.wlodawa.net/MZCWłodawamasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Warto również zauważyć, że wzorem innych gmin w kraju, nie ma żadnego uzasadnienia logistycznego stosowanie worków 120 litrów w zabudowie wielolokalowej. Sama SM z MZC wystąpić nie może, gdyż ustawodawca nie daje jej takich możliwości, ale może to uczynić np. gmina miejska, tylko z korzyścią dla kogo? Zastosowana w postawionych zarzutach retoryka wskazuje, iż istnieje daleko posunięte ryzyko, iż Zarząd Spółdzielni w dalszym ciągu zamierza swoją bezczynność i ignorancję, ku szkodzie swoich mieszkańców, zasłaniać jedynie bezpodstawnymi oskarżeniami, miast podjąć faktyczne działania dla zorganizowania wewnętrznych rozwiązań umożliwiających sprawne wdrożenie nowego systemu segregacji
Mieszkańcy miasta dziwią się i mówią, że miasto ma możliwości samodzielnego zbieranie odpadów przez Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej we Włodawie, ma sprzęt ma ludzi. W rozmowach na ten temat mieszkańcy, zadają sobie pytanie czy ten cały Międzygminny Związek Celowy nie powstał tylko po to aby tworzyć sztuczne etaty dla znajomych królika?
Tu wartym odnotowania, że w całej "aferze śmieciowej", mamy kolejny ciekawy fakt, ponieważ Międzygminny Związek Celowy powiązany jest ze "spółką córką" o nazwie Zakład Zagospodarowania Odpadów MZC sp. z.o.o. z siedzibą we Włodawie przy ulicy Żołnierzy WIN 22. Obecnym prezesem zarządu Zakład Zagospodarowania Odpadów w skrócie ZZO jest Krzysztof Chilczuk, były już wójt gminy Podedwórze, a który do grudnia 2018 był prezesem zarządu MZC we Włodawie, w ostatnich wyborach samorządowych bez powodzenie startował z listy PiS, ubiegał się o fotel wójta gminy Podedwórze.
Zakład Zagospodarowania Odpadów MZC Sp z o.o. jest spółką prawa handlowego. Spółka powstała w wyniku likwidacji samorządowego zakładu budżetowego Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie, działającego pod nazwą Zakład Zagospodarowania Odpadów we Włodawie. Jedynym udziałowcem spółki jest Międzygminny Związek Celowy z siedzibą we Włodawie.
Co na to radni? Zdaniem radnego Mariusza Czuja (PIS) przedstawiony problem jest ważki i dziwi się, że do tej pory wszyscy udawali, iż to nie jest sprawa miasta. – To jest bardzo palący problem i kwestie poruszone przez spółdzielców należy jak najszybciej rozwiązać. Nie może być tak, że mieszkańcy naszego miasta ponoszą koszty wyższe niż mieszkańcy gmin Bo – jeśli to prawda – to po co nam taki związek, skoro nie dba o mieszkańców Włodawy w równym stopniu.
Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie Wiesław Muszyński – Przewodniczący Zgromadzenia Anna Drabik – Z-ca Przewodniczącego Zgromadzenia
Członkowie:
Jerzy Łagodziński Elżbieta Torbicz Waldemar Kononiuk Mariusz Czuj Anna Megiel Joanna Uryniuk Andrzej Bisko Lucjan Gąsiorowski Janina Klimczuk Łucja Pamulska Mirosław Dynkiewicz Marek Kopieniak Stefan Filipczak Paweł Kołtun Marcin Radowski Arkadiusz Misztal Anna Spólna Marcin Babkiewicz Tomasz Wawryszuk Grażyna Kowalik Henryk Kuć Monika Mackiewicz-Drąg Anna Drabik
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie
Józef Steć – Przewodniczący Zarządu Marek Kopieniak – Zastępca Przewodniczącego Zarządu Monika Mackiewicz-Drąg – Członek Zarządu Arkadiusz Misztal – Członek Zarządu Marcin Babkiewicz – Członek Zarządu Grażyna Kowalik – Członek Zarządu Paweł Kołtun – Członek Zarządu
Komisja Rewizyjna Międzygminnego Związku Celowego z siedzią we Włodawie
Anna Spólna – Członek Komisji Rewizyjnej Tomasz Wawryszuk – Członek Komisji Rewizyjnej Jerzy Łagodziński – Członek Komisji Rewizyjnej
Kadencja 2014 – 2018 - Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie
Wiesław Muszyński – Przewodniczący Zgromadzenia Mieczysław Budzyński – Z-ca Przewodniczącego Zgromadzenia
Członkowie:
Jerzy Łagodziński Marek Kopieniak Stefan Filipczak Paweł Kołtun Grzegorz Kiec Radosław Trzeciak Marek Korpysz Ewa Olczuk Grażyna Kowalik Mariusz Oleszczuk Krzysztof Chilczuk Marian Miszczuk Elżbieta Torbicz Waldemar Kononiuk Renata Kapelko Joanna Szczepańska Beata Rudziewicz Andrzej Bisko Lucjan Gąsiorowski Waldemar Kazuro Łucja Pamulska Tomasz Korzeniewski
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego
Krzysztof Chilczuk – Przewodniczący Zarządu Marek Kopieniak – Z-ca Przewodniczącego Zarządu Grażyna Kowalik – Członek Zarządu Marek Korpysz – Członek Zarządu Grzegorz Kiec – Członek Zarządu Paweł Kołtun – Członek Zarządu Tomasz Korzeniewski – Członek Zarządu
Komisja Rewizyjna Mariusz Oleszczuk – Członek Komisji Rewizyjnej Jerzy Łagodziński – Członek Komisji Rewizyjnej Radosław Trzeciak – Członek Komisji Rewizyjnej
Kadencja 2010 – 2014 - Zgromadzenie Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie
Wrzesień Jerzy – Przewodniczący Zgromadzenia Kopieniak Marek -Z-ca Przewodniczącego Zgromadzenia
Członkowie:
Kowalik Grażyna Chilczuk Jerzy Czuj Mariusz Filipczak Stefan Chilczuk Krzysztof Hołod Robert Trybuchowicz Dariusz Ślązak Stanisław Bruczuk Krzysztof Mikulski Jacek Kołtun Paweł Budzyński Mieczysław
Zarząd Międzygminnego Związku Celowego
Dydiuk Romuald – Przewodniczący Zarządu Kowalik Grażyna – Z-ca Przewodniczącego Zarządu Chilczuk Krzysztof – Członek Zarządu Ślązak Stanisław – Członek Zarządu Budzyński Mieczysław – Członek Zarządu Komisja Rewizyjna Kołtun Paweł – Przewodniczący Komisji Mikulski Jacek – Członek Komisji Trybuchowicz Dariusz – Członek Komisji
Spółdzielnia Mieszkaniowa we Włodawie Władze Spółdzielni
Zarząd mgr Marian Ścisłowski - prezes zarządu Stanisława Grądkowska - pełnomocnik zarządu spółdzielni
Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej we Włodawie od 2018 do 2021 roku
1 Pawłowski Marek - przewodniczący rady nadzorczej 2 Gawęda Roman - z-ca przewodniczącego rady przewodniczący komisji rewizyjnej rady 3 Litkowiec Ewa - sekretarz rady nadzorczej 4 Czarnota Andrzej - przewodniczący komisji zasobów mieszkaniowych rady 5 Antoniszewski Józef - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 6 Nieroda Gabryela - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 7 Poprawska Alina - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 8 Tomaszewski Czesław - członek komisji zasobów mieszkaniowych rady 9 Jarząbrk Krzysztof - członek komisji rewizyjnej rady 10 Kaliszuk Sławomir - członek komisji rewizyjnej rady 11 Kuryłowicz Maria Grażyna - członek komisji rewizyjnej rady 12 Mastalerz Piotr - członek komisji rewizyjnej rady 13 Nielipiuk Leszek - członek komisji rewizyjnej rady 14 Pawluk Czesław - członek komisji rewizyjnej rady 15. Sadlak Andrzej - członek komisji rewizyjnej rady
Komórki organizacyjne:
Zarząd Spółdzielni: mgr Marian Ścisłowski - Prezes Zarządu tel. 82-572-10-81 Dział Księgowości Grądkowska Stanisława - Główny Księgowy tel. 82-572-12-26 Gospodarka Zasobami Mieszkaniowymi mgr inż. Krzysztof Kot - kierownik GZM tel. 82-572-22-26
Czy ta cała afera nie jest spowodowana, bliskimi zmianami kadrowymi w spółdzielni, o tym przekonamy się już w najbliższym czasie?
W piątek 30-08-2019 r. w Urzędzie Miasta odbyło się trzecie spotkanie poświęcone zieleni miejskiej. Tym razem, oprócz radnych, urzędników i nas, Inicjatywy, w spotkaniu wzięli udział Burmistrz Włodawy, pan Wiesław Muszyński i prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, pan Hubert Ratkiewicz.
A było to spotkanie naprawdę bardzo interesujące. Po długiej dyskusji ustaliliśmy już pewne konkrety i mamy nadzieję, że czeka nas owocna i konstruktywna współpraca.
Na początek wybraliśmy pierwsze miejsce do naszych wspólnych zielonych eksperymentów. Będzie to skwer na skrzyżowaniu ulicy Lubelskiej z Aleją Jana Pawła II, tuż za garażami. Miejsce doskonale znane wszystkim, którzy zmierzają co czwartek na targ ;-)
Propozycje odpowiednich dla tego miejsca nasadzeń drzew i krzewów przygotowały dla nas specjalistki od zieleni z Urzędu Miejskiego i MPGK - czyli nasze dwie nieocenione panie Kasie. Brzydką ścianę garaży ma zasłonić żywopłot z pęcherznicy kalinolistnej w dwóch kolorach: jasno-żółtym i purpurowo-czerwonym. Uzupełnią go nasadzenia tawuły Van Houtte'a, która wiosną cała jest obsypana białymi kwiatami a jesienią jej liście przebarwiają się na żółto-pomarańczowy kolor oraz kilka sztuk surmii, dekoracyjnego drzewa o białych, miododajnych kwiatach i charakterystycznych owocach w postaci długich, brązowych strąków.
A my, wraz z przewodniczącą Rady Miejskiej, panią Joanna Szczepańska, mamy apetyt na znacznie więcej. Chcemy, aby to miejsce nie było tak zwyczajnie ładne ale w sumie dość typowe lecz inspirujące i wyjątkowe. Myślimy o miejscu, które zachwyci i oczaruje. Gdzie odpoczywając będziemy mogli poczuć się jak w ogrodzie a nie jak na zwykłej ławce na rogu ulicy. I dlatego mamy zamiar posadzić tam kwiaty, takie jak urokliwe ale mało wymagające rudbekie, rozchodniki, kolorowe kosmosy czy tak charakterystyczne dla naszego krajobrazu dziewanny. Myślimy też o stworzeniu w tym miejscu pierwszej prawdziwej miejskiej łąki kwietnej.
Dodatkowo, na dawnym placu targowym przy ulicy Sanguszki, wokół ogrodzenia otaczającego zaniedbany budynek starej kuźni pojawi się rdestówka Auberta - urokliwe i szybko rosnące pnącze, które zasłoni ten nie najpiękniejszy obecnie widok.
Pan Hubert Ratkiewicz zapewnił, że MPGK jak najbardziej zaopiekuje się nowo posadzoną zielenią. Zaznaczył jednak, że obecna kwota przewidziana na wydatki na ten cel jest zdecydowanie zbyt mała i w tym momencie nie ma możliwości wytypowania osób odpowiedzialnych wyłącznie za kwestie zieleni. Do tego tematu niewątpliwie będziemy wracać w przyszłości.
Na spotkaniu poruszyliśmy również kwestię bieżącego utrzymania zieleni w mieście. Pan Jerzy Łagodziński, radny miejski, przedstawił nam umowę o świadczeniu takich usług zawartą pomiędzy Burmistrzem Włodawy a Prezesem Zarządu MPGK. I tutaj nie da się ukryć, że nasz największy niepokój budzi fragment dotyczący prowadzenia prac w obrębie koron drzew - w tym ich kształtowania, zabiegów pielęgnacyjnych i usuwania obumarłych lub nadłamanych gałęzi.
Przykre doświadczenia minionych lat pokazują, że jak do tej pory żadne ze służb odpowiedzialnych za zieleń miejską nie potrafiły prawidłowo o nią zadbać i przeprowadzić fachową pielęgnację. Wystarczy przyjrzeć się w jakim stanie są dzisiaj miejskie drzewa po takich zabiegach i przypomnieć toczące się wciąż postępowania administracyjne i kary nakładane za ich zniszczenie. Niestety, wynajmowane w tym celu - podobno profesjonalne - firmy też tego prawidłowo, jak się okazuje, robić nie potrafią. Brakuje nie tylko wiedzy i umiejętności ale czasami wręcz podstawowej znajomości obowiązujących przepisów prawa.
A jest to niezwykle ważne kiedy mówimy o dużych i wymagających szczególnej troski drzewach.
Naszym zdaniem dowodzi to jak bardzo potrzebujemy we Włodawie profesjonalnej opieki nad drzewami. Takiej, którą mogą nam zapewnić wysoko wykwalifikowani, certyfikowani arboryści z uprawnieniami do prac w obiektach zabytkowych i pomnikach przyrody, zrzeszeni w Federacja Arborystów Polskich. Wystarczy sobie przypomnieć zorganizowane w lutym bieżącego roku przez naszą Inicjatywę przy współpracy z Burmistrzem Miasta szkolenie dla odpowiedzialnych za zieleń urzędników, które przeprowadzili członkowie Federacji, panowie Jarema Andrzej Rabiński i Maciek Byrczek, oraz pokaz arborystyczny w wykonaniu trzech znakomitych adeptów tej sztuki z Krakowa. Pozdrawiamy!!! :)
Być może warto porównać jaki jest faktyczny koszt wynajęcia zwyżki lub firmy bez odpowiednich kwalifikacji a jaki zamówienia profesjonalnych usług arborystycznych?
Bo może się okazać, że te kwoty nie różnią się aż tak bardzo. A korzystając z usług profesjonalistów zapobiegamy potencjalnej dewastacji, zapewniamy fachową opiekę miejskim drzewom oraz możemy uniknąć przykrości i kłopotów związanych z - niestety jakże słusznymi - protestami oburzonych mieszkańców, postępowaniami administracyjnymi i kolejnymi, nie przynoszącymi chluby naszemu miastu, artykułami w prasie, audycjami w radiu i wzmiankami w telewizji.
Warto zdać sobie sprawę, że dziś z takich profesjonalnych usług korzystają nie tylko duże miasta ale też mniejsze miasteczka - jak Brzeg czy Skawin - oraz gminy wiejskie, jak na przykład Zabierzów, Dobra, Wielka Wieś i wiele innych.
***
Na koniec wypada zwrócić uwagę na to, że skoro Burmistrz odpowiada za wygląd zieleni przy ulicach należących do miasta - w tym nowe nasadzenia, utrzymanie zieleni i tak dalej - to tak samo Starosta jest odpowiedzialny za drogi powiatowe. A podczas gdy przy miejskich ulicach wciąż pojawiają się nowe nasadzenia to stan zieleni na drogach powiatowych prezentuje się zupełnie inaczej. Mówiąc krótko: jest to stan fatalny lub po prostu nie ma tej zieleni prawie wcale.
Przypominamy, że we Włodawie mamy 10 dróg powiatowych: Al. 1000-lecia PP, Al. Jana Pawła II oraz ulice Chełmska, Długa, Korolowska, Kraszewskiego, Ogrodowa, Waligóry, Zabagonie, Żołnierzy WiN. W związku z tym mamy nadzieję, że zaproszenie na następne spotkanie przyjmie również Starosta Włodawski, pan Andrzej Romańczuk. Tak, abyśmy o wspólnych sprawach naszego miasta mogli rozmawiać w jak najszerszym gronie.
(eg) (mp) Inicjatywa Lokalna Między Drzewami
***
Na zdjęciu na górze strony skwer na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej i Al. Jana Pawła II
W internetowe wydanie tygodnika nowytydzien.pl z dnia 8 maja 2019 roku czytamy, że
jedynie radny MariuszCzuj wstrzymał się od głosu przy uchwale o niemal 50% podwyżce diet dla włodawskich radnych miejskich. Pozostali w liczbie 14 głosowali za podniesieniem wynagrodzenia.Co ciekawe na sesji nikt o tym nie zająknął się ani słowem, więc uchwała przeszła bez dyskusji. Czyżby radni chcieli to ukryć przed opinią publiczną?
Warto dodać, że w gminach poniżej 15 tys. mieszkańców – radni mogą otrzymywać świadczenie, które nie przekroczy 50 proc. maksymalnej wysokości diety (1 342 zł). Reguluje to rozporządzenie w sprawie maksymalnej wysokości diet przysługujących radnemu gminy. Wynika z tego, że przewodnicząca rady – Joanna Szczepańska – ma już tzw. „maxa”. Teraz nieopodatkowane diety wynoszą: radny – 805 zł, przewodniczący komisji – 939 zł, wiceprzewodniczący rady – 993 zł, przewodnicząca rady – 1342 zł. Wcześniej radny otrzymywał 564 zł, przewodniczący komisji – 698 zł, wiceprzewodniczący rady – 725 zł, przewodnicząca rady – 1289 zł.
Wysokość diet ustalono na podstawie półtorakrotności kwoty bazowej określanej corocznie w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Obecnie kwota bazowa wynosi 1789,42 zł. - pisze nowytydzien.pl więcej w linku
Dziś transmisji na żywo z VI sesji Rady Miejskiej we Włodawie nie było. Włodawscy rajcy jak i sam burmistrz zostali wykluczeni cyfrowo, bo ponoć w Urzędzie Miasta zawiódł internet.
A co na to ustawa? Ustawodawca nakłada na samorządy obowiązek transmitowania obrad rady na żywo. Nic jednak nie wspomina o „odgrzewaniu kotletów” jak to miało dziś miejsce we Włodawie. Czyżby znów ktoś czegoś nie dopilnował w UM?
Wczoraj na Facebooku informowaliśmy, że zaproszenie na dzisiejszą sesję rady było opublikowane na stronie urzędu miejskiego w sposób nieczytelny, a dziś taka wpadka. Czyżby burmistrza Włodawy prześladował pech? A może otaczają go wyłącznie amatorzy i partacze, którzy nie wiedzą co robią?
VI sesja rady miasta trafiła na szczęście do internetu, choć w formie odgrzanego kotleta, bo została opublikowana dopiero kilka godzin po zamknięciu obrad sesji. Niestety jakość samego nagrania pozostawia wiele do życzenia. Echo i pogłos jakie panowały w sali oraz dwie gaduły za kamerą skutecznie zniechęciły widzów do śledzenia całości obrad sesji Rady Miasta, co w naszej ocenie należałoby koniecznie poprawić na przyszłość a operatorów kamer poinstruować, że rejestrują nie tylko głos w sali, ale także szepty tuż przy nich.
My – jako weterani trudnych spraw ;-) – w strasznych bólach zmęczyliśmy tę nietypową (pseudo)transmisję i oto prezentujemy Wam najważniejsze naszym zdaniem jej momenty.
2:11 Radny Lucjan Gąsiorowski (ŁNS), wnosi o zniesienie punktu obrad 5.10. wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości (1053/4) o powierzchni 85m2, położonej przy ulicy Rynek, ponieważ są drobne nieścisłości, prosi o przeniesienie tej uchwały na następną sesję, nieruchomość ta jest zabudowana budynkiem piętrowym, jak mówi „nie jasną jest ta sprawa”, radny prosi o doprecyzowanie uchwały.
35:36 Radni tak głosowali nad wyborem przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej, że głosowanie należało powtórzyć, bo wybrano dwóch przewodniczących komisji.
39:35 Radna Renata Kapelko (ŁNS), mówi „ja mam pewną wątpliwość, czy wyboru przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków, wybieramy bezwzględną, czy zwykłą większością głosów, jeśli zwykłą to obaj zostali wybrani, tak?”.
39:55 Przewodnicząca Joanna Szczepańska (ŁNS), rozkłada ręce / śmiech na sali /.
44:13 Radni nadal nie wiedzą jak głosować.
45:13 Przewodniczący Krzysztof Jarząbek (ŁNS) odczytuje projekt uchwały, który okazuje się być uchwałą o wyborze radnego Andrzeja Bisko na przewodniczącego. Ponowna konsternacja :)
53:13 Radny Krzysztof Flis (PiS), prosi skarbnik miasta, aby przygotowała informację na jaką sumę są zadłużone mieszkania socjalne /w tle gaduły, słabo słychać / i kto jest teraz odpowiedzialny za zadłużenia w urzędzie miasta.
1:15:00 Radny Mariusz Czuj (własny komitet), pyta o liczbę zatrudnionych strażników miejskich. Z etatów wynika, że powinno być ich ośmiu, a zatrudnionych jest 7 czyli jest jeden wolny wakat na zastępce komendanta Straży Miejskiej we Włodawie. W związku z tym, czy jest pomysł, aby zatrudnić kolejną osobę? - pyta radny. Radny zastanawia się na sensowności wykazywania wakatu, 400 interwencji na 6 strażników, czyli średnio na jeden dzień wychodzi 2 interwencje.
Radny Czuj zadaje pytania - Panie Komendancie, czy nie jest Was za dużo?
Zebrani na sali śmieją się :) W kuluarach trwa dyskusja, co dalej ze strażą miejską? - mówi radny.
1:23:16 Radny Krzysztof Flis (PiS), pyta o akcję SMOG nad Włodawą, czy coś wykryto w naszym mieście. Radny Flis jest nawet za dwunastoma strażnikami we Włodawie, ale żeby było ich widać. Dodaje, „żeby te miasto było czyste, żeby gospodarze swoich posesji mieli porządek. Niestety musimy karać, skoro jest brudno, skoro jest nie ład musimy karać. Jestem coraz częściej w mieście, Chełm, Biała Podlaska, Lubartowie, Parczewie, tamci panowie (strażnicy miejscy w tych miastach), zdarzają się wszędzie, wszędzie ich widać.” – mówi radny.
1:26:54 Radny Krzysztof Flis (PiS), mówi „Panie Komendancie, ja nie muszę wiedzieć dokładnie ( kiepskie nagłośnienie), a Pana nigdzie nie widać i koniec kropka!”
1:28:19 Radny Lucjan Gąsiorowskich (ŁNS), chce zwiększenie kompetencji straży miejskiej.
1:52:48 Radny Lucjan Gąsiorowski (ŁNS), wnioskuje o inną technologię remontu nawierzchni ulic w mieście, niż jest obecnie stosowana.
1:54:12 Radny Krzysztof Flis (PiS), zapytuje burmistrza do zabytkowe pompy w mieście, co się z nimi dzieje? Wnioskuje również o powrót tych zabytkowych pomp na swoje stare miejsca w mieście.
^p^
tv.wlodawa.net/UrządMiejskiweWłodawiemasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Dnia 28 grudnia 2018 roku, odbyło się I Posiedzenie V kadencji Zgromadzenia Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie.
W trakcie obrad Zgromadzenia omówiono i podjęto uchwały w kilku istotnych sprawach. W drodze głosowania dokonano wyboru Prezydium Zgromadzenia Związku na kolejną kadencję, któremu ponownie przewodniczyć będzie Burmistrz Włodawy – Wiesław Muszyński. Funkcję Z-cy Przewodniczącego Zgromadzenia będzie zaś pełnić Pani Anna Drabik – przedstawiciel gminy Podedwórze.
Pełny skład członków zgromadzenia tworzyć będą przedstawiciele gmin członkowskich związku w liczbie 24. Kolejnym punktem posiedzenia był wybór składu Zarządu Związku, który jest organem wykonawczym związku. Na Funkcję Przewodniczącego Zarządu wybrany został Józef Steć, który zastąpił ustępującego ze stanowiska Krzysztofa Chilczuka.
Zastępcą Przewodniczącego Zarządu ponownie wybrano Wójta Gminy Hańsk – Marka Kopieniaka, członkami zarządu będą pozostali Wójtowie gmin członkowskich związku, a więc: Monika Mackiewicz-Drąg (Gmina Podedwórze), Marcin Babkiewicz (Gmina Sosnówka), Arkadiusz Misztal (Gmina Sławatycze), Grażyna Kowalik (Gmina Hanna) oraz Paweł Kołtun (Gmina Stary Brus).
Dokonano również wyboru składu Komisji Rewizyjnej, którą w obecnej kadencji tworzyć będą: Anna Spólna – przedstawiciel gminy Sławatycze, Tomasz Wawryszuk – przedstawiciel gminy Sosnówka oraz Jerzy Łagodziński – przedstawiciel miasta Włodawa. Ponadto uchwalony został plan finansowy na 2019 rok oraz wieloletnia prognoza finansowa na lata 2019 -2029.
Międzygminny Związek Celowy we Włodawie ma nowe władze. Podczas zgromadzenia, które odbyło się w czwartek 22 stycznia nowym przewodniczącym został burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński, a jego zastępcą radny z gminy Stary Brus Mieczysław Budzyński. Członkowie zgromadzenia wybrali też pięcioosobowy zarząd i skład komisji rewizyjnej.
[wp_ad_camp_4]
Nowym przewodniczącym zarządu jest wójt gminy Podedwórze Krzysztof Chilczuk, jego zastępcą wójt gminy Hańsk Marek Kopieniak, a członkami wójt gminy Hanna Grażyna Kowalik, wójt gminy Sławatycze Grzegorz Kiec i wójt gminy Sosnówka Marek Korpysz. W skład komisji rewizyjnej weszli wójt gminy Stary Brus Paweł Kołtun, Jerzy Łagodziński z Rady Miejskiej we Włodawie oraz Radosław Trzeciak, wiceprzewodniczący Rady Gminy Sławatycze.
[wp_ad_camp_4]
Wszyscy są przedstawicielami gmin, które tworzą MZC i zgodnie z obecnymi przepisami za swoją pracę nie będą pobierać wynagrodzenia. Oprócz wyborów nowych władz, członkowie zgromadzenia uchwalili plan finansowy na 2015 rok i wieloletnią prognozę finansową na lata 2015 – 2029. Głównym celem Międzygminnego Związku Celowego we Włodawie jest zapewnienie sprawnego systemu zagospodarowania odpadów komunalnych w siedmiu gminach z powiatu włodawskiego oraz części powiatów bialskiego i parczewskiego. Są to Gmina Miejska Włodawa, a także gminy wiejskie Hanna, Hańsk, Podedwórze, Sławatycze, Sosnówka i Stary Brus.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej