W czwartek w Szkole Podstawowej Nr 3 we Włodawie odbył się powiatowy etap Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Łącznie 7 drużyn ze szkół podstawowych rywalizowało w II grupach wiekowych. Młodzież zmagała się w 4 konkurencjach: test wiedzy, pierwsza pomoc przedmedyczna, jazda rowerem po miasteczku ruchu drogowego oraz po torze przeszkód.
Po zmaganiach młodzieży w grupie I najlepsi okazali się uczniowie Szkoły Podstawowej w Kaplonosach, zawodnik drużyny – Juliusz Majewski okazał się bezkonkurencyjny w klasyfikacji indywidualnej. II miejsce zajęła Szkoła Podstawowa Nr 2 we Włodawie. W grupie II zwyciężyła drużyna ze Szkoły Podstawowej Nr 2 we Włodawie. Jednak w klasyfikacji indywidualnej najlepszy okazał się zawodnik drużyny gospodarzy – Maciej Pawlik.
Na uroczystym podsumowaniu Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 3 we Włodawie wspólnie z Naczelnikiem Wydziału Ruchu Drogowego włodawskiej komendy i przedstawicielem Starostwa Powiatowego we Włodawie wręczyli nagrody drużynom ufundowane przez sponsorów.
Wczoraj przed godziną 12:00 doszło do potrącenia rowerzystki na ulicy Korolowskiej we Włodawie. Policjanci wstępnie ustalili, że 43-letnia kierująca Citroenem uderzyła w przejeżdżającą przez przejazd dla rowerzystów 14-letnią włodawiankę. Nastolatka została przetransportowana do szpitala. Na szczęście nie doznała poważnych obrażeń.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
"Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten kto daje" (JPII) – na wyrazy uznania zasłużył 13-latek, który wykazał się obywatelską postawą. Wracając wieczorem ze służby harcerskiej zauważył mężczyznę, który idąc przewracał się. Kiedy na ścieżce rowerowej ponownie przewrócił się i nie był w stanie się podnieść, chłopiec zadzwonił na numer alarmowy i wezwał pomoc. Komendant Powiatowy Policji we Włodawie dziś podziękował nastolatkowi i jego rodzicom za wzorową postawę. Szef włodawskich policjantów przekazał nastolatkowi wyrazy uznania za wzorową i godną naśladowania postawę. Komendant wręczył młodemu człowiekowi specjalnie przygotowane upominki przez KWP w Lublinie i Poleski Park Narodowy jako podziękowanie za postawę, którą zaprezentował wobec drugiego człowieka.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę około 21:50. 13-latek wracając z Drogi Krzyżowej gdzie pełnił służbę harcerską zauważył pijanego mężczyznę, który szedł ulicą i ciągle się przewracał. Młody człowiek zadzwonił pod numer alarmowy i zgłosił, że "człowiek potrzebuje pomocy". Chłopak szedł za mężczyzną do momentu gdy pijany doszedł do ścieżki rowerowej, na której się przewrócił i nie był w stanie się podnieść. Następnie pozostał przy potrzebującym do czasu przyjazdu patrolu. Bez wątpienia nietrzeźwy człowiek, którego zauważył harcerz stwarzał zagrożenie sobie i innym.
Zachowanie 13-latka zasługuje na duże uznanie, ponieważ nie pozostał obojętny na los drugiego i widząc człowieka w potrzebie zachował zimną krew i zadzwonił pod numer alarmowy. Zdecydowanie taka postawa jest zgodna z misją Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, którego celem jest skuteczne kształtowanie młodego człowieka gotowego podjąć wyzwania współczesności. 13-latek należy do I Włodawskiej Drużyny Harcerzy Delta i swoim zachowaniem dał przykład do naśladowania.
Pod koniec ubiegłego tygodnia włodawscy policjanci interweniowali na jednej ze stacji paliw, gdzie według zgłoszenia miało dojść do próby jej podpalenia. Policjanci na miejscu potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że na stację paliw przyszedł starszy mężczyzna, który podszedł do dystrybutora i za pomocą pistoletu do tankowania rozlał benzynę. Następnie wyjął zapalniczkę, odpalił ją i rzucił na rozlaną ciecz. Na szczęście do podpalenia nie doszło z uwagi na wygaśnięcie i niezainicjowanie płomienia przez zapalniczkę. Mężczyzna po całym zajściu opuścił teren stacji.
Jako pierwsza rozlane paliwo zauważyła klientka stacji, która natychmiast powiadomiła o tym fakcie obsługę, która zgłosiła to Policji. Policjanci ustalili i zatrzymali 78-latka przy jednej z włodawskich ulic, a następnie umieścili w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania sprowadzenia zdarzenia niebezpiecznego. Włodawski sąd na wniosek Policji i Prokuratury zastosował środek zapobiegawczy wobec 78-latka w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
46-latek z powiatu włodawskiego uprawiał konopie i pozyskiwał z nich znaczne ilości środków odurzających. Włodawscy kryminalni w jego miejscu zamieszkania zabezpieczyli ponad 130 gramów suszu ziela konopi innych niż włókniste, przyrządy do uprawy konopi, namiot, w którym wzrastały rośliny oraz 6 krzewów w różnych fazach wzrostu.
46-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz nielegalnej uprawy ziela konopi innych niż włókniste. Za ten czyn grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy we Włodawie w piątek zadecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: I kto teraz będzie podlewał te piękne "zielone kwiatki", a może uschną na komisariacie?
Zazwyczaj, kiedy ktoś dostaje medal, to za coś konkretnego: bohaterstwo, zasługi, długie lata pracy. Ale u nas we Włodawie mieli inny pomysł – wystarczyło, że starosta tak sobie wymyślił. No i wymyślił, ale nie przewidział, że rzeczywistość potrafi kopnąć jak koń.
Rada Powiatu we Włodawie w swojej szlachetnej inicjatywie podjęła uchwałę, zgodnie z którą co roku 15 uhonorowanych miało otrzymywać dyplom oraz – rzecz jasna – pamiątkowy medal. Wydawałoby się, że wszystko idzie zgodnie z planem, gdy nagle na horyzoncie pojawił się Wojewoda Lubelski, niczym strażnik praworządności, i wytknął fatalne uchybienia proceduralne. Mówiąc wprost, Starosta Włodawski – zapomniał o istnieniu ustawy o odznakach i mundurach – spróbował wprowadzić lokalny medal bez wymaganej zgody Prezydenta RP. A to, jak się okazuje, poważne naruszenie. W Polsce nawet plac zabaw wymaga pięciu podpisów i ekspertyzy ornitologicznej, ale tutaj jakoś nikt nie pomyślał, żeby upewnić się, czy to legalne.
– Jeśli każdy samorząd zacznie rozdawać medale na lewo i prawo, to zaraz doczekamy się "Orderu Zasłużonego dla Przejścia dla Pieszych" albo "Złotego Kranu dla Mistrza Hydrauliki” – skwitował anonimowy urzędnik Wojewoda Lubelski. I faktycznie, zgodnie z przepisami, ustanowienie medalu bez prezydenckiej zgody to jak próba wybicia własnej monety w przydomowym garażu – może i ambitne, ale absolutnie nielegalne. Niestety, w tym przypadku wielkość i prestiż odznaczenia nie mają znaczenia. Przepisy są jasne: odznaki honorowe wymagają odpowiednich konsultacji na szczeblu krajowym. Wojewoda, powołując się na liczne wyroki sądów administracyjnych, przypomniał, że nie wystarczy chcieć – trzeba jeszcze działać zgodnie z prawem.
Sprawa zatacza coraz szersze kręgi, a mieszkańcy powiatu włodawskiego zastanawiają się, czy teraz Rada Powiatu spróbuje obejść problem, zmieniając nazwę z medalu na "pamiątkowy brelok" lub "symboliczny guzik". Albo czy powiatowi urzędnicy będą musieli obejść się smakiem i wręczać jedynie "zasłużonym" dyplomy? Czy może jednak Prezydent RP osobiście pochyli się nad losem włodawskiego medalu? Póki co wygląda na to, że „Zasłużony dla Powiatu Włodawskiego” to jeden z najbardziej pechowych medali w historii samorządów. I kto wie, może kiedyś sam starosta dostanie odznaczenie – za wytrwałość w walce o medal, którego nie można przyznać.
Dziś po godz. 2 w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie z WCPR, że w jednym z garaży osiedlowych we Włodawie w samochodzie zostali znalezieni dwaj młodzi mężczyźni, którzy nie dawali oznak życia. Na miejsce zostali skierowani policjanci a także strażacy. Załoga przybyłej na miejsce karetki pogotowia podjęła reanimację mężczyzn.
Niestety nie udało się uratować ich życia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 27 i 29 latek przebywali w zaparkowanym w garażu samochodzie, w którym odpalony był silnik. Decyzją prokuratora ciała mężczyzn zostały zabezpieczone celem badań sekcyjnych, które wyjaśnią przyczyny zgonu. Niewykluczone, że mogło dojść do zaczadzenia. Okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśni prowadzone śledztwo.
W dniach 13 i 14 lutego 2025 roku Komenda Główna Policji zarządziła ogólnopolską akcję, której celem było zlokalizowanie i zatrzymanie osób poszukiwanych na podstawie listów gończych i nakazów doprowadzenia wydanych przez polskie sądy i prokuratury. W czynnościach udział wzięło 26 tysięcy funkcjonariuszy Policji. W wyniku dwudniowych intensywnych działań na Lubelszczyźnie zatrzymano 66 osób poszukiwanych. Wśród nich są podejrzani lub oskarżeni o popełnienie przestępstw, ale również skazani na kary pozbawienia wolności.
Po zatrzymaniach trafili do Aresztów Śledczych lub Zakładów Karnych, gdzie spędzą najbliższe miesiące lub lata. W ramach działań zatrzymano nie tylko obywateli Polski, ale również 10 innych narodowości. Wśród obywateli RP znalazło się 56 osób, które ukrywały się przed organami ścigania. Działania prowadzone były w ścisłej koordynacji z Komendą Główną Straży Granicznej, której jednostki terenowe były bezpośrednio włączone w to przedsięwzięcie. Jednym z celów akcji było bowiem sprawdzenie legalności pobytu cudzoziemców na terenie naszego kraju. Wynikiem tego elementu akcji było sporządzenie 11 wniosków o wydalenie cudzoziemców nielegalnie przebywających w Polsce.
Przygotowanie akcji zajęło policjantom kilka tygodni. W tym czasie, przy pełnej współpracy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości wykonywane były czynności służbowe zmierzające do wyselekcjonowania wśród wszystkich osób poszukiwanych widniejących w policyjnych bazach, tych, którzy przebywają na terytorium Polski. Skrupulatne czynności przy użyciu najnowszych technologii oraz pełne zaangażowanie funkcjonariuszy pozwoliły na wytypowanie miejsc zamieszkania wielu osób poszukiwanych. Oprócz tego sprawdzeniom podlegały miejsca grupowania się obcokrajowców, gdzie w trakcie legitymowań natrafiono na osoby poszukiwane listami gończymi, nakazami doprowadzenia czy zarządzeniami o ustalenie miejsca pobytu.
List gończy to najwyższa forma poszukiwań, która wydawana jest wtedy gdy wszystkie inne okazały się nieskuteczne. Wydawany jest przez sąd lub prokuraturę w stosunku do osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub osób zbiegłych samowolnie z aresztu lub więzienia oraz tych, którzy nie stawili się na odbycie kary pozbawienia wolności po uprawomocnieniu się wyroku skazującego lub nie powrócili do więzienia po upływie przepustki lub przerwy w odbyciu kary pozbawienia wolności, celem przymusowego doprowadzenia do zakładu karnego. Nakaz doprowadzenia dotyczy osób skazanych, które nie stawiły się do zakładu karnego, celem odbycia zasądzonej kary pozbawienia wolności. Zaś zarządzenia sądu lub prokuratora w celu ustalenia miejsca pobytu ukierunkowane są na ustalenie miejsca pobytu osób, których obecność jest niezbędna do dalszych czynności procesowych.
W 2024 roku działania Policji doprowadziły do zakończenia poszukiwań listem gończym wobec 25 207 osób, zrealizowania 72 692 nakazów doprowadzenia oraz 85 017 poszukiwań prowadzonych na podstawie zarządzeń o ustalenie miejsca pobytu. Ścisła współpraca komórek i jednostek organizacyjnych Policji, wykorzystanie najnowszych technologii oraz zaawansowanych metod pracy operacyjnej pozwala na skuteczne lokalizowanie ukrywających się przestępców.
Ta akcja to początek cyklicznych działań służb, których celem nadrzędnym jest dbałość o bezpieczeństwo publiczne w naszym kraju. Żaden przestępca nie może czuć się w Polsce nieuchwytny. Cudzoziemcy przybywający do RP i chcący prowadzić tu działalność przestępczą, a w szczególności w formie zorganizowanych grup przestępczych, będą pod czujnym okiem polskich służb.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej