Wola Uhruska - Strona 92 z 97 - wlodawa.NET

112: Doniesienie do prokuratury

112: Doniesienie do prokuratury Wlodawa na sygnale
Wczoraj Komendant Powiatowy Policji we Włodawie – mł. insp. Wioletta Pawluk złożyła zawiadomienie w Prokuraturze Rejonowej we Włodawie w sprawie znieważenia za pomocą środków masowego przekazu.
Odnosząc się do tak szeroko komentowanego na portalu społecznościowym pisma oraz komentarza umieszonego przez osobę administrującą stronę, warto zwrócić uwagę na kilka zasadniczych kwestii.

[wp_ad_camp_4]

Jednym z ustawowych zadań Policji jest ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Policjanci rozpoczynając każdą służbę otrzymują zadania, które mają obowiązek sumiennie wykonywać. Każdy przełożony ma zaś obowiązek wskazywać funkcjonariszom kierunki ich działań, a następnie dokonywać ewaluacji pełnionej przez nich służby. W przypadku jeżeli są zauważane nieprawidłowości odpowiednio reagować i dążyć do ich eliminacji.

Warto również zanaczyć, że w przedmiotowym piśmie skierowanym do włodawskich policjantów nie ma mowy o konieczności, wzroście czy konkretnej liczbie uregulowanej "odgórnie" wystawianych mandatów karnych. W każdym przypadku decyzja co do rodzaju zastosowanego środka prawnego zależy wyłącznie od policjanta przeprowadzającego interwencję. W prawie wykroczeń obowiązuje zasada pierwszeństwa stosowania środków oddziaływania wychowawczego nad środkami represyjnymi. Nie ulega jednak wątpliwości, że naszym zadaniem jest adekwatnie reagować do zgłaszanych przez społeczeństwo występujących zagrożeń, bo tylko tak możemy dążyć do ich całkowitego wyeliminowania. Wszyscy oczekujemy od policjantów by wykonywali swoje czynności służbowe zgodnie z zasadami etyki zawodowej, więc z należytą rzetelnością, uczciwością i odpowiedzialnością.

Kolejną szeroko komentowaną na portalu kwestią był czas służby policjanta. Czas służby reguluje specjalne zarządzanie wg. którego policjant może pełnić maksymalnie 10 nocnych służb ośmiogodzinnych w miesiącu. Dokument dopuszcza jednak sytuację, kiedy wprowadzony limit będzie przekroczony w sytuacji uzasadnionej szczególnymi potrzebami służby lub tym, że nieobecność policjanta mogłaby poważnie zakłócić organizację służby na stanowiskach, na których wymagane jest pełnienie jej w sposób ciągły.

Pozostawię bez komentarza, ale pozwolę sobie zacytować kolejny wpis administratora strony, który ukazał się 19.09.2017 roku mówiący między innymi o nagłym "uzdrowieniu" sytuacji w komendzie. Cytuję „..po mojej interwencji sytuacja w tej jednostce uzdrowiła się. Policjanci już nie mają presji na wyniki a ich grafik w służbie również uległ poprawie.”

Ponieważ jesteśmy służbą która zawsze poddaje się kontroli i ocenie dlatego w tym przypadku Wydział Kontroli KWP w Lublinie wyjaśnia sprawę rzekomych nieprawidłowości w KPP we Włodawie, a także wszelkich kwestii związanych z opublikowanym na portalu społecznościowym pismem i informacji w nim zawartych. Niezależnie od tego KWP w Lublinie też przesłała materiały do prokuratury dotyczące tej sprawy. Jest to zdecydowana odpowiedź i brak przyzwolenia na wyjątkowo obraźliwy charakter komentarzy i wpisów pod adresem funkcjonariusza publicznego.

oficer prasowy KPP we Włodawie

sierż. Elwira Tadyniewicz

/ź/ policja.gov.pl

data publikacji: 22/09/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Wielka awaria internetu we Włodawie

Wczoraj, tuż po godzinie 19 miała miejsce awaria systemów teleinformatycznych we Włodawie. Przestały działać nadajniki BTS odpowiedzialne za sieć komórkową w naszym mieście, telefony komórkowe Włodawiaków, automatycznie przełączyły się na białoruskie sieci komórkowe, a bankomaty przestały wydawać pieniądze.  Mieszkańcy miasta nie mogli nawet zadzwonić na numer alarmowy 112.

[wp_ad_camp_4]

 Nieoczekiwana zamiana operatora, często jest powodem generowania kolosalnych opłat za tak zwany roaming. Roaming, który jest ogromną bolączką mieszkańców Włodawy i gości odwiedzających nadbużańskie tereny naszego kraju.

Jak informuje jeden z dostawców internetu we Włodawie:
„Otrzymaliśmy wreszcie konkretną odpowiedź, nasze domysły potwierdziły się, uszkodzony został kabel światłowodowy doprowadzający sygnał do Włodawy. Z racji umiejscowienia, nie było możliwości naprawy w porach nocnych”

Tym czasem mieszkańcy w rozmowach doszukują się rożnych przyczyn awarii od - Dywersantów za Buga, którzy w ramach trwających za nasza wschodnią granicą rosyjskich manewrów „Zapad 2017” uszkodzili światłowód, aż po zwykł kradzież dla zysku.

Kolejna grupa mieszkańców mówi, że takich dziwnych sytuacji we Włodawie jest coraz więcej, wspominają letnią awarię zasilania, gdzie przez trzy godziny całą Włodawa pogrążyła się w „egipskich ciemnościach”. Wyobraźmy sobie, że  kumulacja wspomnianych awarii powoduje w naszym mieście brak wody, prądu, ogrzewania i kontaktu z bliskimi osobami i służbami ratującymi życie i mienie mieszkańców.

Tu pada pytanie do władz miasta i powiatu. Z jakiego to powodu Włodawa jako miasto powiatowe nie posiada dodatkowego awaryjnego łącza światłowodowego, lub innego systemu kontaktu ze światem zewnętrznym? Gdzie są budki telefoniczne?

Jedna z gazet regionalnych podała cytując rzecznikiem operatora światłowodu, że jakoby to rolnik uszkodził kabel przewód podczas prac polowych,  „dobra ściema nie jest złą” :)  Zapewne rzecznik operatora liczy, że czytelnicy wspomną sobie rolnika, który „zaorał” 2 km drogi asfaltowej, gdzieś w Polsce. Jednak awaria która odcięła Włodawę od Świata nastąpiła po godzinie 19, wiec jaka to maszyna rolnicza pracująca w polu o tej porze i orze glebę do głębokości ponad 1,5 m?  

autor Poprawny

 

data publikacji: 22/09/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

List intencyjny w sprawie przejścia granicznego

List intencyjny w sprawie przejścia granicznego

(14 września) List Intencyjny zawarty między rejonem szackim obwodu wołyńskiego (Ukraina) oraz powiatem włodawskim województwa lubelskiego (Rzeczpospolita Polska) co do otwarcia na granicy ukraińsko-polskiej międzynarodowego przejścia granicznego Adamczuky – Zbereże – taki tytuł ma podpisana przez starostów - szackiego i włodawskiego – deklaracja. Ma ona pomóc w staraniach o jak najszybsze uruchomienie stałego przejścia w Zbereżu (gmina Wola Uhruska).  Tym razem z inicjatywą wystąpiła strona ukraińska.

W treści listu czytamy m.in. Biorąc pod uwagę potrzebę rozwoju powiązań między mieszkańcami rejonu szackiego obwodu wołyńskiego i powiatu włodawskiego województwa lubelskiego, a także kontaktów we wszystkich dziedzinach życia społecznego i gospodarczego, konieczność rozwiązania problemu przepustowości istniejących przejść granicznych na granicy ukraińsko-polskiej;

konieczność rozwoju potencjału turystycznego przygranicznych rejonów obwodu wołyńskiego i powiatów województwa lubelskiego, upoważnionych przedstawicieli rejonu szackiego (obwód wołyński) oraz powiatu włodawskiego (województwo lubelskie) Strony sporządziły niniejszy list intencyjny:

List intencyjny w sprawie przejścia granicznego

1. Strony oświadczają zamiar wspólnej działalności nastawionej na otwarcie międzynarodowego przejścia granicznego Adamczuky-Zbereże;

2. W celu realizacji zamiaru Strony zobowiązują się podejmować wszelkie konieczne działania w celu otwarcia międzynarodowego przejścia granicznego Adamczuky-Zbereże;

3. Strony oświadczają, że niniejszy list intencyjny ma moc inicjatywy ustawodawczej i może być wykorzystany dla zwrócenia się do odpowiednich władz Rzeczpospolitej Polskiej i Ukrainy w celu otrzymania odpowiednich zezwoleń i uruchomienia procedury otwarcia międzynarodowego przejścia granicznego Adamczuky-Zbereże zgodnie z ukraińskim i polskim ustawodawstwem;

4. Zgodnie z niniejszym Listem Strony zobowiązują się informować siebie nawzajem oraz udostępniać sprawozdania informacyjne dotyczące procedur otwarcia nowego międzynarodowego przejścia granicznego.

List w starostwie włodawskim podpisali Przewodniczący Szackiej Rejonowej Administracji Państwowej Wasyl Goliadynec i Starosta Włodawski – Andrzej Romańczuk.

źródło: www.powiatwlodawski.pl

data publikacji: 18/09/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Zbereże: Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa

Zbereże: Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa Włodawa na SygnalePonad 45 tys. osób odprawili funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Zbereżu i Kryłowie poza czynnymi przejściami granicznymi.

Podczas Europejskich Dni Dobrosąsiedztwa w Zbereżu, które trwały od 11 do 15 sierpnia br. funkcjonariusze odprawili ponad 43 tys. osób. W Kryłowie uroczystości odbywały się w dniu 13 sierpnia br. i tam odprawiono ponad 1600 osób.

[wp_ad_camp_4]

W czasie tegorocznych uroczystości granicę państwa można było przekroczyć pieszo lub na rowerze, przez most pontonowy ułożony na rzece granicznej Bug zarówno w Zbereżu jak i w Kryłowie. Osoby, które przekraczały granicę musiały posiadać przy sobie ważny paszport. W programie obu imprez znalazły się m.in. występy zespołów wokalno-tanecznych, prezentacja regionalnej twórczości i kulinariów.

bereże: Europejskie Dni Dobrosąsiedztwa Włodawa na Sygnale

Umożliwienie przekroczenia granicy uczestnikom festynu poza czynnym przejściem granicznym, było możliwe dzięki porozumieniu Głównych Pełnomocników Granicznych RP i Ukrainy.

źródło: www.nadbuzanski.strazgraniczna.pl

 

data publikacji: 20/08/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Akcja - Przejście

W efekcie pięciodniowej akcji pod kryptonimem "Przejście" policjanci wspólnie ze Strażą Graniczną i Urzędem Celnym zabezpieczyli ponad 3 600 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Nielegalny towar ukryty był w autach kontrolowanych przez funkcjonariuszy pojazdów. Łącznie ujawniono 26 wykroczeń akcyzowych, a łączna wartość uszczupleń podatkowych wyniosła ponad 62 tys. zł. Właściciele zarekwirowanych papierosów odpowiedzą przed Sądem zgodnie z przepisami Kodeksu Karno - Skarbowego.

Pięć dni trwała akcja pod kryptonimem "Przejście" ukierunkowana na przestępczość akcyzową. Włodawscy policjanci Wydziału Kryminalnego wspólnie z funkcjonariuszami Placówki Straży Granicznej we Włodawie, Urzędu Celnego w Białej Podlaskiej oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie podczas prowadzonych kontroli drogowych ujawnili 26 wykroczeń akcyzowych. Łącznie w wyniku przeszukań zabezpieczono 3 664 paczek papierosów nie posiadających polskich znaków akcyzy. Przewożący ukrywali nielegalny towar w różnych miejscach swoich pojazdów, najczęściej w bagażnikach i pod siedzeniami.

Łączna wartość uszczupleń podatkowych wyniosła ponad 62 tys. zł. Właściciele nielegalnego towaru odpowiedzą przed Sądem za popełnione wykroczenia skarbowe zgodnie z przepisami Kodeksu Karno - Skarbowego. Za ten czyny grozi przepadek mienia i wysoka grzywna.

E.T.

źródło: www.lubelska.policja.gov.pl

[mapsmarker layer="2"] data publikacji: 20/08/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Wypadła z drogi

 

Trwają czynności na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło dzisiaj ok. godz. 7:30 w m. Majdan Stuleński na drodze wojewódzkiej nr 816. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca pojazdem m-ki Toyota Corolla 42-letnia mieszkanka Chełma podczas wykonywania manewru wyprzedzania straciła panowanie nad pojazdem.

W efekcie wjechała do pobliskiego rowu i uderzyła w drzewo. Kobieta została zabrana do szpitala. Jednak nie doznała poważnych obrażeń. Na miejscu pracują policjanci i strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Jeden pas ruchu jest zablokowany.

 

E.T.

źródło: www.lubelska.policja.gov.pl

[mapsmarker layer="2"] data publikacji: 12/08/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

112: Jak poleży to umrze

Wola Uhruska Jak poleży to umrze Wlodawa na Sygnale
Każdego dnia włodawscy policjanci służą pomocą mieszkańcom naszego powiatu. Codziennie zgłaszane są zdarzenia, które rzeczywiście wymagają interwencji Policji. Niestety zdarzają się też głupie żarty, głuche telefony czy też bezpodstawne wezwania, które wydłużają czas reakcji w sytuacjach, gdzie faktycznie potrzebna jest pomoc.

Wczoraj około godz. 15:00 dyżurny otrzymał zgłoszenie, z którego treści wynikało, że jakiś mężczyzna pilnie potrzebuje pomocy medycznej. Obecnie znajduje się w pobliżu rzeki Bug niedaleko m. Zbereże i jak "poleży to umrze". O natychmiastową pomoc w sprawdzeniu wskazanego miejsca poproszono funkcjonariuszy z Placówek Straży Granicznej w Zbereżu i Woli Uhruskiej.

[wp_ad_camp_4]

Natomiast policjanci szybko ustalili personalia osoby posługującej się telefonem, z którego wykonano połączenie na numer alarmowy, którym okazał się być 66-letni mieszkaniec gm. Wola Uhruska. Po dotarciu do jego miejsca zamieszkania policjanci zweryfikowali, że zarówno zgłaszający jak i jego brat mają się całkiem dobrze, obydwaj znajdują się pod działaniem alkoholu i żaden z mężczyzn nie potrzebuje pomocy medycznej.

Zachowanie dzwoniącego spowodowało interwencję służb mimo, że tak naprawdę nikt nie potrzebował pomocy. Policjanci poinformowali o konsekwencjach wynikających z tego typu ,,żartów'' i skierowaniu wniosku o ukaranie do Sądu za popełnione wykroczenie. Za takie zachowanie zgłaszającemu grozi kara aresztu, pozbawienia wolności lub grzywny.

Przypominamy, iż numer alarmowy służy do powiadamiania służb w sytuacjach zagrażających ludzkiemu zdrowiu lub życiu. Niewiele osób jest świadomych, iż wywołując niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadzając w błąd instytucje, których zadaniem jest m.in. niesienie pomocy. Apelujemy do wszystkich dzwoniących na numery alarmowe o rozsądek i rozwagę, gdyż każde bezzasadne zgłoszenie może opóźnić udzielenie pomocy osobie faktycznie jej potrzebującej.

E.T

źródło: www.lubelska.policja.gov.pl

 

loading...
data publikacji: 08/08/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Wola Uhruska i Uhrusk - Silne wiatry i ulewy

21 lipca 2017 r. o godzinie 19 zostaliśmy zawiadomieni o połamanych drzewach na ulicy Parkowej oraz zalanej piwnicy na ul. 1 Maja w Woli Uhruskiej.

Ponadto silnie powiało także w Uhrusku gdzie połamane drzewa blokowały przejazd drogą wojewódzką 816. Działania połączone zastępów Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie oraz jednostek OSP Wola Uhruska i OSP Uhrusk polegały na wycięciu zagrażających drzew oraz wypompowaniu wody z piwnicy.

fot. Marek Sielaszuk

tekst: mł. bryg. Makarewicz Waldemar

źródło: http://www.straz.wlodawa.pl/

[mapsmarker layer="2"] data publikacji: 30/07/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy   

Włodawa: Ostatnie pożegnanie Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”

Włodawa - Ostatnie pożegnanie Leona Taraszkiewicza Jastrzębia

We Włodawie odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe, Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Na miejscu w ostatniej drodze towarzyszyli mu obok przedstawicieli innych służb funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

O godzinie 10.00 kościele pod wezwaniem św. Ludwika we Włodawie odbyła się msza żałobna. Po przemarszu ulicami miasta konduktu pogrzebowego, uroczystości zakończyły się na Cmentarzu Wojennym we Włodawie. W ostatniej drodze bohaterowi towarzyszyli mieszkańcy Włodawy, przedstawiciele Prezydenta RP, Marszałków Sejmu i Senatu oraz Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Obrony Narodowej i samorządów. Z ramienia Straży Granicznej w uroczystości uczestniczyli: Mariusz Telepko - Zastępca Szefa Sztabu KGSG, ppłk SG Łukasz Ćwik – Zastępca Komendanta NOSG oraz towarzyszący im funkcjonariusze SG.

 

Zobacz również:

Włodawa: Akademia Niepodległości /wideo/

Włodawa: Włodawska Obrona Terytorialna spoKREWniona służbą

Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, „Zawieja”, oficer Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość; syn Władysława i Roży Klary z d. Sibila, urodził się 13 maja 1925 r. w Hamborn k. Duisburga. Przed wojną mieszkał we Włodawie, gdzie ukończył siedem klas szkoły powszechnej. Jesienią 1939 r. został aresztowany przez niemiecką żandarmerię polową za przetrzymywanie broni po żołnierzach WP, lecz uwolniono go po kilku dniach. W kolejnych latach był dwukrotnie aresztowany. Przetrzymywano go m.in. w siedzibie radomskiego i lubelskiego Gestapo, a także w więzieniu na Zamku w Lublinie. W obu przypadkach udało mu się zbiec, przy czym był dwukrotnie postrzelony przez konwojentów. Po ostatniej ucieczce w styczniu 1944 r. (prowadzono go wówczas z siedziby lubelskiego Gestapo do więzienia na Zamku) ukrywał się w Lublinie, a następnie we Włodawie, gdzie nawiązał kontakt z miejscowymi strukturami AK. Zimą 1944 r. został przypadkowo zatrzymany przez patrol sowieckich partyzantów i wcielony do oddziału im. Klimenta Woroszyłowa, dowodzonego przez kpt. Anatolija Krotowa „Anatola”. W oddziale pozostawał do chwili wkroczenia Armii Czerwonej na Lubelszczyznę, po czym powrócił do rodzinnego domu. Nie skorzystał z oferowanej mu propozycji pracy w Resorcie Bezpieczeństwa Publicznego.

Włodawa - Ostatnie pożegnanie Leona Taraszkiewicza Jastrzębia

18 grudnia 1944 r. został aresztowany wraz z rodzicami i siostrą przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie pod zarzutem rzekomej współpracy z Niemcami. Był przetrzymywany w siedzibie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie oraz w więzieniu na Zamku. 13 lutego 1945 r. zbiegł z transportu do obozu UB-NKWD w Błudku-Nowinach.

Od kwietnia 1945 r. był żołnierzem Rejonu II Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych Włodawa, zaś od końca maja 1945 r. członkiem bojówki rejonowej ppor. Tadeusza Bychawskiego „Sępa”. Po śmierci dowódcy (12 czerwca 1945 r.) przejął dowództwo nad grupą, która jesienią 1945 r. została przekształcona w oddział dyspozycyjny komendanta Obwodu WiN Włodawa. Pod jego dowództwem oddział stał się jedną z najaktywniejszych grup partyzanckich w skali całej Lubelszczyzny. Styl dowodzenia „Jastrzębia” cechowały ogromny dynamizm i brawura. Pomimo młodego wieku był w stanie pociągnąć za sobą starszych i bardziej doświadczonych towarzyszy walki.

[wp_ad_camp_4]

W czasie akcji wykorzystywał często zdobyczny transport samochodowy, co umożliwiało mu przeprowadzenie kilku uderzeń w ciągu jednego dnia, nierzadko w miejscowościach odległych od siebie o dziesiątki kilometrów. Dzięki dobrej znajomości języka rosyjskiego występował niejednokrotnie w przebraniu oficera NKWD lub Armii Czerwonej, co pozwalało uzyskać element zaskoczenia przy spotkaniach z grupami operacyjnymi, czy w czasie rozbrajania posterunków MO. Cechowała go dbałość o podkomendnych i ludność cywilną. W oddziale panowała wojskowa dyscyplina, prowadzono rozliczenia finansowe, udzielano także zapomóg krewnym osób aresztowanych czy konspiratorom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Blisko współpracował z oddziałami: Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Stefana Brzuszka „Boruty”, WiN Józefa Struga „Ordona” oraz Zdzisława Brońskiego „Uskoka”.

Włodawa - Ostatnie pożegnanie Leona Taraszkiewicza Jastrzębia

Na czele grupy przeprowadził wiele spektakularnych akcji, wśród których należy wymienić m.in. opanowanie Parczewa (5 lutego 1946 r.), zatrzymanie i internowanie rodziny Bolesława Bieruta (18 lipca 1946 r.), rozbicie PUBP we Włodawie z którego uwolniono ok. 70 więźniów (22 października 1946 r.), czy udział w ataku połączonych oddziałów radzyńskiego i włodawskiego WiN na Radzyń Podlaski (31 grudnia 1946 r.). „Jastrząb” został ciężko ranny 3 stycznia 1947 r. w Siemieniu koło Parczewa, w czasie szturmu na budynek zajmowany przez grupę ochronno-propagandową Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zmarł po dwóch godzinach, podczas transportu na konspiracyjną kwaterę. Został pochowany potajemnie przez członków Rejonu I Obwodu WiN Radzyń Podlaski na cmentarzu w Siemieniu.

tv.wlodawa.net/IPN
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net

W 2009 r. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Szczątki Leona Taraszkiewicza wydobyto 28 listopada 2016 r. w czasie prac ekshumacyjnych na cmentarzu parafialnym w Siemieniu. Informację o ich identyfikacji podano do publicznej wiadomości 21 kwietnia 2017 r.

Źródło: UW w Lublinie. Autor biogramu – Artur Piekarz, pracownik Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie

źródło: www.nadbuzanski.strazgraniczna.pl

 

data publikacji: 18/07/17

Podaj dalej, powiadom znajomych....

Komentarzy