Ostatnio na terenie Poleskiego PN pojawiły się niezwykłe domy dla owadów, są to pszczele barcie. Barcie to wydrążone dziuple w drewnianych pniach, w których samoistnie zadomawiają się leśne pszczoły. Obecność dzikich pszczół w lesie jest konieczna. Pszczoły pełnią bardzo ważną rolę w ekosystemach leśnych.
[wp_ad_camp_4]
Zapylają wiele gatunków drzew, krzewów i roślin runa leśnego. Obecność pszczół w lesie, jest bardzo korzystna dla różnorodności biologicznej lasów. Wykonanie barci, jest skuteczną metodą przeciwdziałania zanikaniu owadów zapylających. Na terenie Poleskiego PN, brakuje drzew w których naturalnie mogą zamieszkać rodziny pszczele. Wykonanie kłód bartnych, stworzy im odpowiednie warunki do bytowania.
Bartnictwo, jako tradycyjna forma pszczelarstwa przeszło prawie całkowicie do historii. Warto przywrócić taką formę gospodarki, ze względu na korzyści wynikające z obecności pszczół w lesie. Dodatkowo, inicjatywa może znacząco poszerzyć wiedzę społeczności lokalnej na temat roli pszczół w środowisku.
W dniach 29.05.2016-08.06.2016 czworo uczniów naszej szkoły (Michał Arciszewski, Kamil Czajka, Michał Skwarek oraz Paweł Zarczuk) przebywało w Liebenau (Dolna Saksonia/Niemcy), uczestnicząc w Międzynarodowych Warsztatach Młodzieżowych. Tematem przewodnim tegorocznych warsztatów było: „Uczyć się z historii?–Prześladowanie i praca przymusowa w Pulverfabrik Liebenau i w regionie Nienburg/Weser”.
Oprócz delegacji z „Kościuszki” w warsztatach uczestniczyły również grupy z organizacji partnerskich z Liebenau (członkowie młodzieżowej grupy roboczej działającej przy Dokumentationsstelle Pulverfabrik oraz grupy roboczej ze szkoły Hauptschule Liebenau), Białorusi (Mińsk) i Ukrainy (rejon Pierwomajski i miasto Szostka).
Głównym bohaterem dziesięciodniowego spotkania młodzieży był dziewięćdziesięcioletni Karl Payuk z Ukrainy, były więzień obozu pracy wychowawczej (Arbeitserziehungslager Liebenau) i obozów koncentracyjnych w Neuengamme, Drütte i Bergen-Belsen. Oprócz rozmów ze Świadkiem Historii młodzież z czterech krajów szukała informacji dotyczących dalszych ścieżek życia ponad 20 000 byłych robotników przymusowych zatrudnionych w fabryce prochu Liebenau, badała fotografie i dokumenty archiwalne oraz wykonała dokumentację fotograficzną zachowanego do dziś terenu dawnej fabryki, na którym znajdują się budynki produkcyjne.
Uczestnicy wspólnie wykonali prace porządkowe na cmentarzu wojennym Hesterberg, na którym spoczywa ponad 2 000 ofiar fabryki prochu Liebenau pochodzących z Europy Wschodniej. Dzięki wykorzystaniu przeróżnych metod młodzi ludzie mieli okazję przedyskutować aktualne kwestie dotyczące praw człowieka i obywatela oraz wolności. Podczas wizyty w parlamencie landu Dolna Saksonia (Hannover) poznali oni struktury polityczno-społeczne kraju gospodarzy. W ramach zajęć integracyjnych odbyło się także „międzynarodowe gotowanie”, a nasze racuchy biły rekordy popularności.
Program warsztatów był bardzo zajmujący. Zajęcia odbywały się w języku rosyjskim i w języku niemieckim. Młodzież komunikowała się również w języku angielskim, wymieniając się doświadczeniami z pozostałymi uczestnikami, nawiązując przy tym nowe znajomości, a przede wszystkim – doskonaląc swoje umiejętności językowe. Opiekunem grupy była p. Ewa Bujanowska.
Policjanci przez całe wakacje organizują oraz przyłączają się do wielu inicjatyw na rzecz bezpieczeństwa najmłodszych. W miniony weekend policjanci Komisariatu Policji w Urszulinie zorganizowali Dni Otwarte uczestnikom półkolonii, zaś włodawscy policjanci przyłączyli się do festynów pod hasłem "Bezpieczne wakacje", podczas których prowadzili konkursy, prezentowali sprzęt policyjny oraz organizowali pokazy z dziedziny kryminalistyki.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie oraz Komisariatu Policji w Urszulinie podejmują wiele działań profilaktycznych skierowanych do dzieci i młodzieży, aby poprawić ich bezpieczeństwo podczas czasu wolnego. Tylko podczas minionego weekendu zorganizowali Dni Otwarte komisariatu oraz uczestniczyli w dwóch festynach zorganizowanych w Okunince i Korolówce, podczas których rozmawiali z najmłodszymi o zasadach bezpieczeństwa.
W miejscowości wypoczynkowej Okuninka piknik odbywał się pod hasłem "Bezpieczne wakacje", a jego głównym celem było przypomnienie podstawowych zasad bezpieczeństwa właśnie podczas wypoczynku nad wodą. Podczas imprezy policjanci przeprowadzili konkursy o bezpieczeństwie podczas którego najmłodsi za poprawnie udzielone odpowiedzi otrzymali gadżety odblaskowe ufundowane przez WORD w Chełmie. Poza tym, każdy mógł z bliska obejrzeć radiowóz oraz motocykl policyjny, a także porozmawiać z funkcjonariuszami o ich codziennej pracy. Jednak największe wrażenie na najmłodszych odniosła praca i sprzęt technika kryminalistycznego, który przygotował pokaz podczas którego w bardzo ciekawy sposób zaprezentował na czym polega jego praca.
[wp_ad_camp_4]
Policjanci z Urszulina również uczestniczą oraz organizują wiele przedsięwzięć na rzecz bezpieczeństwa. Przykładem są po raz kolejny zorganizowane Dni Otwarte komisariatu, w których tym razem uczestniczyły dzieci z półkokolonii w Starym Brusie. Najmłodsi mieli szansę zobaczyć jak wygląda praca codzienna ich policjantów, wyposażenie do służby oraz radiowozy. Każdy mógł również poczuć się jak prawdziwy policjant z czapką na głowie oraz odbić swoją rękę na pamiątkę przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
Cieszymy się bardzo, że możemy przyłączyć się do tego, aby wakacyjny czas przebiegał najmłodszym w sposób ciekawy, przyjemny ale i przede wszystkim bezpieczny.
(20 grudnia) Setki mieszkańców miasta i okolic wzięło udział w spotkaniu opłatkowym w sali wielofunkcyjnej przy parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie. To już było ósme spotkanie. Były życzenia, ale i dary dla najbiedniejszych. Gospodarzami byli: ks. dziekan Stanisław Dadas, Andrzej Romańczuk – starosta włodawski, Wiesław Muszyński - burmistrz Włodawy i Tadeusz Sawicki – wójt gminy Włodawa.
Parafia pw. NSJ we Włodawie oraz włodarze powiatu, miasta i gminy zaprosili po raz kolejny z rzędu wszystkich mieszkańców na spotkanie opłatkowe, które rozpoczęło się o godz. 16.00. Włodawski opłatek to przede wszystkim - wspólne śpiewanie kolęd, jasełka, i symboliczna kolacja, na której św. Mikołaj obdarowuje słodyczami najmłodszych. Stoły jak zawsze uginały się pod ofiarnością darczyńców. Niedzielne spotkanie to przede wszystkim występy dzieci. Najpierw publiczność zachwyciły jasełka w wykonaniu kilkudziesięciu dzieci z różnych szkół Półgodzinne widowisko nagrodzono gromkimi oklaskami.
Następnie kolęd zaśpiewali wychowankowie włodawskich przedszkoli oraz szkół podstawowych, w tym nowo powstałej szkoły muzycznej. Wydarzeniem szczególnym było wspólne odśpiewanie kolędy „Dzisiaj w Betlejem” przez starostę, burmistrza i wójta. Włodarze, zdaniem niektórych, nieco gubili tonację, ale i tak było uroczo. W programie opłatka nie zabrakło także życzeń proboszcza, starosty, burmistrza i wójta. Oczywiście najmłodszym św. Mikołaj słodyczy nie żałował. Boże Narodzenie - to jest wyjątkowy czas; czas, kiedy Bóg się rodzi zsyłając na nas swoją radość – mówili gospodarze powiatu, miasta, gminy i parafii.
[wp_ad_camp_4]
Starosta życzył podczas świąt wszystkim mieszkańcom powiatu włodawskiego spokoju, radości i wytchnienia od trudów dnia codziennego, zaś w nowym roku samych szczęśliwych chwil. Około tysiąca mieszkańców łamało się opłatkiem, życząc sobie radosnych świąt, dobroczynnego Nowego Roku, pomyślności w domu i w pracy oraz spełnienia marzeń. Nowy piękny zwyczaj stał się zatem we Włodawie wspaniałą tradycją.
Kultura na najwyższym poziomie (6 września) – Tu trzeba być, tego nie da się opisać – mówią o spotkaniach tarasowych ci, którzy tam bywają. Do tego za darmo. Już po raz czwarty goście mieli okazję uczestniczyć we wspaniałym wydarzeniu, jakim są Kulturalne Uprawy Tarasowe. W Siedlisku Sobibór około trzystu miłośników kultury wysłuchało wspaniałego koncertu, poświęconego twórczości Agnieszki Osieckiej (w ub.r. była to twórczość Wojciecha Młynarskiego). Wśród gości byli m.in. starosta Wiesław Holaczuk z małżonką i wójt Tadeusz Sawicki.
Koncert w wyjątkowej scenerii wiejskiego domu, na otwartej przestrzeni, pośród gwiazd i blasku księżyca publiczność przyjęła brawami na stojąco. Repertuar A. Osieckiej był na tyle znany, że wszyscy nucili jej nieśmiertelne przeboje – od „Czterech pancernych” po „Sing sing”. Wszyscy byli zachwyceni widowiskiem słownomuzycznym, w którym główną rolę odgrywał…alkohol, a bardziej kultura picia w poszczególnych państwach.
- To naprawdę niesamowite przeżycie – mówi Barbara z Włodawy, która na koncert przyjechała rowerem. – Takiego klimatu nie ma ani w Warszawie, ani w Lublinie. To jest na tyle unikalne, że nie sposób tego klimatu opisać; trzeba tu po prostu być i wczuć się w tę poezję aksamitu wyższej kultury.
[wp_ad_camp_4]
Jest to unikalna w skali regionu impreza, na której już po raz czwarty wystąpili artyści scen i estrad polskich, zaprzyjaźnieni z sobiborskim tarasem, którzy pokochali tutejszy klimat tak bardzo, że zgodzili się wrócić tu po raz kolejny i podzielić się z nami swoimi talentami. Głównym organizatorem Upraw jest właścicielka Ewa Szeloch, która powoli czyni Sobibór stolicą kulturalną gminy Włodawa.
Odwiedziliśmy także grób byłego Komendanta Straży Miejskiej we Włodawie Dariusza Kazuro.
W ramach wyszkolenia strzeleckiego przeprowadziliśmy V Ogólnopolskie Zawody Strzeleckie im. Dariusza Kazuro z broni pneumatycznej.
W kategorii drużyn: I miejsce zajęła Straż Miejska z Lubartowa, II miejsce Straż Miejska z Kraśnika, a III Straż Miejska z Puław.
[wp_ad_camp_4]
Indywidualnie: I miejsce zajął Tomasz Furmanek z Zamościa, II miejsce Paweł Wiejak z Puław, a III miejsce Artur Ozon z Lubartowa.
Wśród komendantów najlepiej strzelali: I miejsce Jakub Bącal z Kraśnika, II miejsce Andrzej Korolczuk z Międzyrzeca Podlaskiego, a III miejsce Andrzej Toporkiewicz z Tarczyna.
Statuetkę dla najlepiej strzelającej kobiety zdobyła Małgorzata Tybura ze Straży Miejskiej w Zgierzu. Po rozdaniu dyplomów i pucharów na wszystkich uczestników czekała niespodzianka – występ zespołu wokalnego “Mołodyczki” z Ukrainy.
W dniu 4 maja 2014 r. strażacy przemaszerowali ulicami Włodawy, trasa przebiegała począwszy od z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie poprzez ulice 1000-lecia PP i Korolowską, aż do kościoła ps. Najświętszego Serca Jezusowego we Włodawie. Strażacy wymaszerowali aby udać się na uroczystą mszę w dniu święta wszystkich strażaków zarówno zawodowych jak i ochotników.
Kolumna marszowa składała się z orkiestry OSP Włodawa, 11 pocztów jednostek straży pożarnych z terenu powiatu włodawskiego oraz kilkudziesięciu strażaków zarówno zawodowych jak i ochotników, a także kilkunastu emerytów, w których serce strażaka nadal mocno bije.
W niedzielę tuż po godz. 22 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie od mieszkanki miasta. Kobieta powiedziała, że ktoś wjechał samochodem w ogrodzenie jej posesji i odjechał.
– Przybyli na miejsce policjanci bardzo szybko ustalili sprawcę zniszczenia mienia, którym okazał się 41-letni sąsiad kobiety. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy – wyjaśnia Daniel Eustrat, rzecznik prasowy włodawskich policjantów.
[wp_ad_camp_4]
Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Jazda na podwójnym gazie zagrożona jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej