Wczoraj rano w Okunince kierujący Volvo na przejściu dla pieszych wyprzedził inny pojazd, którym kierował będący w czasie wolnym od służby policjant z lubelskiej konwojówki. Policjant miał w samochodzie kamerkę, która zarejestrowała wykroczenie i ruszył za kierującym Volvo, a o podjętych czynnościach powiadomił będących w służbie policjantów.
W pewnym momencie policjant zatrzymał kierującego Volvo. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, okazało się, że 20-letni obywatel Ukrainy był w stanie po użyciu alkoholu. Już stracił prawo jazdy, a za swoje wykroczenia odpowie przed sądem.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: Poniższy film opowiada o tym co się dziej z zabranym przez policję prawem jazdy w Polsce dla obcokrajowca. Policja "zabierają" w gazecie piszą, że wszystko jest OK, a za kilka dni urząd oddają prawko, i ten ukarany śmiga dalej, zadowolony z polskiego ustawodawcy - i kto za to płaci Pan płaci, Pani płaci .... - #uśmiechamySię ??
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wczoraj policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie przeprowadzili działania kontrolne samochodów służących do nauki jazdy. Kontrola obejmowała między innymi sprawdzenie posiadanych przez instruktorów dokumentów uprawniających do prowadzenia kursów nauki jazdy, stan techniczny i wyposażenie pojazdów oraz stan trzeźwości kursantów i instruktorów. Celem działań było zapewnienie bezpieczeństwa użytkownikom dróg oraz prawidłowości świadczenia usług nauki jazdy na naszym terenie. Jedna z takich kontroli ujawniła fakt, że instruktor nie posiadał aktualnych uprawnień do prowadzenia samochodów ciężarowych.
Do tej sytuacji doszło około godziny 16.00 na ulicy Włodawskiej w Chełmie. Policjanci biorący udział w działaniach zatrzymali do kontroli drogowej ciężarowego Mana z naczepą do nauki jazdy. Za kierownicą pojazdu siedział 50 letni kursant. Podczas kontroli dokumentów okazało się, że prowadzący szkolenie 35 instruktor nie posiada aktualnych uprawnień do prowadzenia tego typu pojazdów.
Policjanci informując mężczyznę o popełnionym wykroczeniu przerwali praktyczny kurs. Ponadto przekazali pojazd osobie wskazanej. Zgodnie z prawem, w przypadku prowadzonej lekcji nauki jazdy, to właśnie instruktor traktowany jest jak kierowca, ponieważ kursant nie ma uprawnień do kierowania. Instruktor bierze odpowiedzialność za kursanta. Dlatego to 35 latek będzie odpowiadała za wykroczenie, którym jest prowadzenie pojazdu bez uprawnień.
Policjanci sporządzili dokumentację celem dalszych czynności wyjaśniających pod kątem możliwości popełnienia wykroczenia, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet kara aresztu, o czym zdecyduje sąd. W takim przypadku orzeka się nawet zakaz prowadzenia pojazdów.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Uroczystości odbyły się z uwagi na rangę i znaczenie Święta Narodowego 3 maja, w kolejną rocznicę uchwalonej w 1791 r. pierwszej w Europie i drugiej na świecie ustawy rządowej spisanej – konstytucji. Ustawa zasadnicza stała się dokumentem tworzącym tożsamość polskiego, suwerennego narodu. Konstytucja regulowała organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli oraz przekształciła państwo w monarchię konstytucyjną. Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą św. w kościele pw. św. Ludwika.
Właściwe uroczystości odbyły się w zabytkowej części Włodawy, na włodawskim Rynku, gdzie pod pomnikiem upamiętniającym Rzeczpospolitą Włodawską odbyły się wystąpienia okolicznościowe, Apel Pamięci. Następnie delegacje złożyły wiązanki pod pomnikiem. Zakład Karny we Włodawie reprezentował ppłk Marek Kudyk – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie.
W uroczystościach wziął udział Poczet Sztandarowy włodawskiej jednostki. Mjr Służby Więziennej w stanie spoczynku Krzysztof Jeleński podczas uroczystości objął dowództwo pocztów sztandarowych. W obchodach uczestniczyli żołnierze 19. Chełmskiego Dywizjonu Artylerii Samobieżnej.
Coraz dłuższe dni zachęcają do uprawiania sportu na świeżym powietrzu. Do osiągnięcia pełni szczęścia przydadzą się jeszcze spotkania ze znajomymi, radosna biesiada i życzliwa atmosfera. Wszystko to, a nawet więcej znajdziemy już 7 czerwca 2025 r. podczas imprezy „Jagiełło” VIII Półmaraton Chełmski. Organizatorzy proponują do wyboru trzy konkurencje: półmaraton, pięciokilometrowy bieg oraz pięciokilometrowy marsz Nordic Walking. Trasy planowane są na terenach Miasta i Gminy Chełm zahaczając o takie atrakcje turystyczne jak Zalew Żółtańce czy Plac Łuczkowskiego. Start i meta zagoszczą w Browarze Jagiełło w Pokrówce. Na imprezie nie może zabraknąć żadnego miłośnika dobrej zabawy! Zapisy drogą internetową pozostają otwarte do 16 maja, a do końca kwietnia obowiązuje niższa opłata wpisowa.
Wydarzenie jest drugim spotkaniem realizowanym w podobnej formule po reaktywacji cyklu w 2024 roku. Po dobrym przyjęciu zeszłorocznych atrakcji przez biegaczy i kibiców, po niewielkich korektach pojawią się one ponownie. W organizację imprezy zaangażowani są członkowie nieformalnej grupy Chełm Biega, Chełmskie Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych, lokalni sponsorzy oraz Służby i Samorządy. Wydarzenie wyróżnia się względnie kameralnym charakterem w porównaniu do biegów masowych, co pozwala na odprężenie i celebrację chwil w gronie znajomych. Lokalizacja Browaru w niewielkiej odległości od Zalewu, boiska piłkarskiego i drzewostanu daje możliwość łatwego wyboru miejsca spędzania czasu z bliskimi. Same biegi i marsz będą odbywać się po nawierzchniach utwardzonych, co jest ukłonem w stronę uczestników, którym mniej odpowiadały piaszczyste i błotniste trasy marcowego biegu Hardcorowa Kumowa.
Czerwcowe spotkanie nie jest powiązane z upamiętnieniem jakiejś szczególnej rocznicy lub sprawy, a jest wyrazem potrzeb uczestników, co sprzyja luźnej i swobodnej atmosferze. Mile widziani są na nim wszyscy, którym uprawianie sportu sprawia przyjemność, zarówno ci z dużym doświadczeniem, jak i stawiający dopiero swoje pierwsze kroki. Być może tutejszy medal z półmaratonu lub 5-tki Browarnika (bo tak nazywa się bieg na dystansie pięciu kilometrów) albo podium w marszu Nordic Walking będzie dla kogoś pierwszym w karierze. Po zakończonych zmaganiach sportowych impreza będzie kontynuowana w formie spotkania towarzyskiego.
Wydarzenie zostało objęte patronatem medialnym wlodawa.net
W czwartek w Szkole Podstawowej Nr 3 we Włodawie odbył się powiatowy etap Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Łącznie 7 drużyn ze szkół podstawowych rywalizowało w II grupach wiekowych. Młodzież zmagała się w 4 konkurencjach: test wiedzy, pierwsza pomoc przedmedyczna, jazda rowerem po miasteczku ruchu drogowego oraz po torze przeszkód.
Po zmaganiach młodzieży w grupie I najlepsi okazali się uczniowie Szkoły Podstawowej w Kaplonosach, zawodnik drużyny – Juliusz Majewski okazał się bezkonkurencyjny w klasyfikacji indywidualnej. II miejsce zajęła Szkoła Podstawowa Nr 2 we Włodawie. W grupie II zwyciężyła drużyna ze Szkoły Podstawowej Nr 2 we Włodawie. Jednak w klasyfikacji indywidualnej najlepszy okazał się zawodnik drużyny gospodarzy – Maciej Pawlik.
Na uroczystym podsumowaniu Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 3 we Włodawie wspólnie z Naczelnikiem Wydziału Ruchu Drogowego włodawskiej komendy i przedstawicielem Starostwa Powiatowego we Włodawie wręczyli nagrody drużynom ufundowane przez sponsorów.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
"Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten kto daje" (JPII) – na wyrazy uznania zasłużył 13-latek, który wykazał się obywatelską postawą. Wracając wieczorem ze służby harcerskiej zauważył mężczyznę, który idąc przewracał się. Kiedy na ścieżce rowerowej ponownie przewrócił się i nie był w stanie się podnieść, chłopiec zadzwonił na numer alarmowy i wezwał pomoc. Komendant Powiatowy Policji we Włodawie dziś podziękował nastolatkowi i jego rodzicom za wzorową postawę. Szef włodawskich policjantów przekazał nastolatkowi wyrazy uznania za wzorową i godną naśladowania postawę. Komendant wręczył młodemu człowiekowi specjalnie przygotowane upominki przez KWP w Lublinie i Poleski Park Narodowy jako podziękowanie za postawę, którą zaprezentował wobec drugiego człowieka.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę około 21:50. 13-latek wracając z Drogi Krzyżowej gdzie pełnił służbę harcerską zauważył pijanego mężczyznę, który szedł ulicą i ciągle się przewracał. Młody człowiek zadzwonił pod numer alarmowy i zgłosił, że "człowiek potrzebuje pomocy". Chłopak szedł za mężczyzną do momentu gdy pijany doszedł do ścieżki rowerowej, na której się przewrócił i nie był w stanie się podnieść. Następnie pozostał przy potrzebującym do czasu przyjazdu patrolu. Bez wątpienia nietrzeźwy człowiek, którego zauważył harcerz stwarzał zagrożenie sobie i innym.
Zachowanie 13-latka zasługuje na duże uznanie, ponieważ nie pozostał obojętny na los drugiego i widząc człowieka w potrzebie zachował zimną krew i zadzwonił pod numer alarmowy. Zdecydowanie taka postawa jest zgodna z misją Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, którego celem jest skuteczne kształtowanie młodego człowieka gotowego podjąć wyzwania współczesności. 13-latek należy do I Włodawskiej Drużyny Harcerzy Delta i swoim zachowaniem dał przykład do naśladowania.
9 kwietnia br., podczas prowadzonego patrolu granicznego funkcjonariusze z Placówki SG w Woli Uhruskiej, ujawnili na terenie powiatu chełmskiego, balon z podczepionym ładunkiem wyrobów tytoniowych. W pakunku znajdowało się 30 000 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy o szacunkowej wartości ponad 26 tys. zł. Do sprawy zatrzymano jednego ob. RP, mieszkańca woj. lubelskiego, wobec którego przeprowadzono niezbędne czynności procesowe, po których został on zwolniony do miejsca zamieszkania. Zdarzenie zostało objęte postępowaniem przygotowawczym prowadzonym przez funkcjonariuszy z Placówki SG w Woli Uhruskiej.
Skuteczna ochrona granicy państwowej sprawia, iż przemytnicy towarów akcyzowych wciąż szukają nowych metod, aby przerzucić nielegalny towar przez granicę. Tym razem amatorzy łatwego zarobku wykorzystali do swoich celów wiatr wiejący ze wschodu w kierunku Polski. Do przemytu został użyty balon meteorologiczny z podczepionym ładunkiem papierosów. Po nielegalnym przekroczeniu granicy drogą powietrzną, odnajdywany on jest przez osoby trudniące się przemytem, dzięki lokalizacji GPS oraz na podstawie siły i kierunku wiatru.
Zazwyczaj, kiedy ktoś dostaje medal, to za coś konkretnego: bohaterstwo, zasługi, długie lata pracy. Ale u nas we Włodawie mieli inny pomysł – wystarczyło, że starosta tak sobie wymyślił. No i wymyślił, ale nie przewidział, że rzeczywistość potrafi kopnąć jak koń.
Rada Powiatu we Włodawie w swojej szlachetnej inicjatywie podjęła uchwałę, zgodnie z którą co roku 15 uhonorowanych miało otrzymywać dyplom oraz – rzecz jasna – pamiątkowy medal. Wydawałoby się, że wszystko idzie zgodnie z planem, gdy nagle na horyzoncie pojawił się Wojewoda Lubelski, niczym strażnik praworządności, i wytknął fatalne uchybienia proceduralne. Mówiąc wprost, Starosta Włodawski – zapomniał o istnieniu ustawy o odznakach i mundurach – spróbował wprowadzić lokalny medal bez wymaganej zgody Prezydenta RP. A to, jak się okazuje, poważne naruszenie. W Polsce nawet plac zabaw wymaga pięciu podpisów i ekspertyzy ornitologicznej, ale tutaj jakoś nikt nie pomyślał, żeby upewnić się, czy to legalne.
– Jeśli każdy samorząd zacznie rozdawać medale na lewo i prawo, to zaraz doczekamy się "Orderu Zasłużonego dla Przejścia dla Pieszych" albo "Złotego Kranu dla Mistrza Hydrauliki” – skwitował anonimowy urzędnik Wojewoda Lubelski. I faktycznie, zgodnie z przepisami, ustanowienie medalu bez prezydenckiej zgody to jak próba wybicia własnej monety w przydomowym garażu – może i ambitne, ale absolutnie nielegalne. Niestety, w tym przypadku wielkość i prestiż odznaczenia nie mają znaczenia. Przepisy są jasne: odznaki honorowe wymagają odpowiednich konsultacji na szczeblu krajowym. Wojewoda, powołując się na liczne wyroki sądów administracyjnych, przypomniał, że nie wystarczy chcieć – trzeba jeszcze działać zgodnie z prawem.
Sprawa zatacza coraz szersze kręgi, a mieszkańcy powiatu włodawskiego zastanawiają się, czy teraz Rada Powiatu spróbuje obejść problem, zmieniając nazwę z medalu na "pamiątkowy brelok" lub "symboliczny guzik". Albo czy powiatowi urzędnicy będą musieli obejść się smakiem i wręczać jedynie "zasłużonym" dyplomy? Czy może jednak Prezydent RP osobiście pochyli się nad losem włodawskiego medalu? Póki co wygląda na to, że „Zasłużony dla Powiatu Włodawskiego” to jeden z najbardziej pechowych medali w historii samorządów. I kto wie, może kiedyś sam starosta dostanie odznaczenie – za wytrwałość w walce o medal, którego nie można przyznać.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej