Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej pamiętają o bohaterach września 1939 roku. Pod Kopcem Chwały odbyły się uroczyste obchody 87. rocznicy bitwy, która stała się symbolem niezłomnego oporu polskich żołnierzy przeciwko sowieckiej agresji.
1 października 1939 roku to właśnie tutaj, pod Wytycznem, rozegrał się ostatni akt obrony polskich Kresów Wschodnich. Zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP), dowodzone przez gen. Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło czoła wkraczającej ze wschodu Armii Czerwonej. Było to ostatnie starcie regularnego Wojska Polskiego z sowieckim najeźdźcą – bitwa, która na zawsze zapisała się w etosie polskiego munduru.
Główne uroczystości rocznicowe odbyły się 1 października pod Kopcem Chwały Żołnierzy KOP w Wytycznie. Po uroczystym odegraniu Hymnu Państwowego, zgromadzonych gości powitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor, Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. W swoim przemówieniu odniósł się do współczesnej misji formacji: „Dla funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej pamięć o żołnierzach Korpusu Ochrony Pogranicza jest czymś więcej niż historią. To dziedzictwo, z którego czerpiemy wzorce służby i odpowiedzialność. Choć zmieniły się zagrożenia, technologie i realia naszej codziennej służby, niezmienne pozostają wartości, które nam przyświecają: uczciwość, profesjonalizm, odwaga i gotowość do poświęceń.”
Wspólna pamięć połączyła dziś wiele pokoleń uczestników tego wydarzenia. W obchodach wzięli udział przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, reprezentanci służb mundurowych Lubelszczyzny, kombatanci oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. Niezwykle podniosłym momentem uroczystości było odczytanie Apelu Poległych, po którym odprawiono modlitwę ekumeniczną. Następnie delegacje złożyły wieńce na grobach bohaterów, oddając im należny hołd. Wyjątkową, patriotyczną oprawę wydarzenia zapewniły Kompania Reprezentacyjna Straży Granicznej oraz Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej.Wydarzenie zorganizował Nadbużański Oddział Straży Granicznej przy współpracy z partnerami: lubelskim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej, Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej oraz Samorządnym Związkiem Zawodowym Funkcjonariuszy Straży Granicznej.
/ź/ nadbuzanski.strazgraniczna.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
17 września 2026 roku prezydent Karol Nawrocki odwiedził Włodawę. Wizyta związana była z obchodami 87. rocznicy agresji sowieckiej na Polskę. Prezydent wziął udział w Apelu Pamięci na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Wojska Polskiego, złożył wieniec, a następnie spotkał się z mieszkańcami powiatu włodawskiego. Tego dnia Włodawa znalazła się jednak w dość nietypowej sytuacji. Przed planowanym spotkaniem z prezydentem mieszkańcy otrzymali alert RCB dotyczący rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę. W komunikacie poinformowano, że w przestrzeni powietrznej RP operuje polskie lotnictwo. We Włodawie uruchomiono również syreny alarmowe. Informacje te później pojawiły się również w wystąpieniu Karola Nawrockiego.
Rosja wciąż prowokuje
Prezydent podczas spotkania na placu przy Czworoboku bezpośrednio odniósł się do sytuacji, która wydarzyła się niedługo wcześniej.
„Mimo że przecież całkiem niedawno to we Włodawie słychać było syreny alarmowe (...) Rosja wciąż prowokuje, bo Rosja się nie zmienia.”
Nawrocki mówił również, że sytuacja na wschodzie Polski jest jednym z jego obowiązków jako prezydenta. Odniósł się przy tym do kolejnych incydentów w pobliżu polskiej granicy oraz do kontaktów Biura Bezpieczeństwa Narodowego z wojskiem.
Historia, granica i Włodawa
Duża część wystąpienia dotyczyła wydarzeń z 1939 roku i sowieckiej agresji na Polskę. Prezydent mówił też o wcześniejszych działaniach sowieckich na wschodnim pograniczu II Rzeczypospolitej oraz o współczesnej ochronie granicy. W tym kontekście dziękował funkcjonariuszom Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Tu jest Polska, tu są nasze zasady, tu są nasze wartości.”
Prezydent wskazywał także na znaczenie Włodawy jako miasta pogranicza i miejsca, w którym od lat spotykają się różne kultury. W swoim wystąpieniu nawiązał m.in. do Festiwalu Trzech Kultur oraz do wielokulturowej historii miasta.
Całe wystąpienie prezydenta
Podczas spotkania Karol Nawrocki poruszył także kwestie NATO, relacji ze Stanami Zjednoczonymi, bezpieczeństwa wschodniej flanki oraz współczesnej polityki Rosji. Poniżej publikujemy pełne wystąpienie prezydenta we Włodawie. W materiale można usłyszeć również fragment, który po zakończeniu wizyty wywołał ogólnopolską dyskusję. Prezydent, odnosząc się do doświadczeń Polski z okresu II wojny światowej, mówił o możliwości utraty terytorium przy jednoczesnym zachowaniu państwowej i narodowej tożsamości.
Fragment wystąpienia szybko pojawił się w mediach społecznościowych. Do słów prezydenta odnieśli się między innymi przedstawiciele rządu, w tym minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek. W swoim wpisie nawiązał do art. 131 Konstytucji RP i pytał o znaczenie słów prezydenta.
Sama wypowiedź prezydenta dotyczyła jednak wydarzeń historycznych i jego szerszej refleksji na temat doświadczeń Polski związanych z utratą terytorium w XX wieku. Pełny kontekst znajduje się w nagraniu z wystąpienia zamieszczonym poniżej w sekcji wideo albo tu w linku.
Paliwo jako kolejny temat
17 września, w dniu wizyty we Włodawie, Kancelaria Prezydenta przedstawiła również założenia inicjatywy ustawodawczej „Paliwo Kosztuje Normalnie”. Projekt zakłada m.in. zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027 roku, możliwość elastycznej zmiany stawek akcyzy oraz ustawowy limit marż rafineryjnych, importowych i hurtowych. Według założeń przedstawionych przez Kancelarię Prezydenta projekt miał zostać skierowany do Sejmu jeszcze w tym tygodniu.
Czy inicjatywa paliwowa ma bezpośredni związek z wizytą we Włodawie? Tego oficjalne materiały nie przesądzają. Wiadomo natomiast, że oba wydarzenia miały miejsce tego samego dnia.
Włodawa na chwilę znalazła się w centrum ogólnopolskiej uwagi
Wizyta prezydenta połączyła więc kilka tematów: 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, bezpieczeństwo wschodniej granicy, sytuację za Bugiem, historię Włodawy, a także bieżące kwestie polityczne, które już po spotkaniu zaczęły być szeroko komentowane. Dla miasta najważniejszy pozostaje jednak sam fakt, że 17 września uwaga ogólnopolskich mediów i najważniejszych instytucji państwa skierowana była na Włodawę.
^p^
/ź/ prezydent.pl, foto: powiatwlodawski.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Rosyjskie drony zaatakowały w nocy z soboty na niedzielę okolice Jagodzina, zaledwie kilkaset metrów od polskiej granicy. Uszkodzona została m.in. stacja paliw, a jeden z dronów uderzył w ciężarówkę. Nad ranem doszło również do ataku na pociąg relacji Kijów–Warszawa. W związku z zagrożeniem na Lubelszczyźnie uruchomiono system alarmowania ludności. Syreny zawyły również w powiecie włodawskim.
Drony zaatakowały tuż przy granicy z Polską
W nocy z soboty na niedzielę rosyjskie bezzałogowce zaatakowały cele w obwodzie wołyńskim, w bezpośrednim sąsiedztwie granicy z Polską. Szczególnie niepokojące było zdarzenie w rejonie przejścia granicznego Jagodzin–Dorohusk. Jeden z rosyjskich dronów uderzył w ciężarówkę znajdującą się około 800 metrów od polskiej granicy. W wyniku ataku doszło również do pożaru. Uszkodzona została infrastruktura stacji paliw, a na nagraniach widoczne są płonące pojazdy ciężarowe. Według dostępnych informacji jedna z ciężarówek stanęła w płomieniach, a druga została całkowicie zniszczona. Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują skalę ataku. Ogień objął okolice stacji paliw, a nad miejscem zdarzenia widoczna była łuna.
Rosyjski dron uderzył także w pociąg do Warszawy
To jednak nie był jedyny atak w bezpośrednim sąsiedztwie polskiej granicy. W niedzielę rano rosyjski bezzałogowy statek powietrzny zaatakował również infrastrukturę kolejową w pobliżu przejścia granicznego Jagodzin. Dron trafił w lokomotywę pociągu pasażerskiego jadącego z Kijowa do Warszawy. Do zdarzenia miało dojść około 2 kilometrów od granicy z Polską. Według informacji przekazanych przez ukraińskie koleje pasażerowie nie odnieśli obrażeń.
W związku z zagrożeniem czasowo wstrzymano również odprawy na przejściu granicznym Dorohusk – Jagodzin. Jak informuje „Super Tydzień Chełmski”, po ataku osoby znajdujące się na terenie przejścia zostały ewakuowane w bezpieczne miejsce. Ruch graniczny został następnie przywrócony.
– Podjęto natychmiastową decyzję o czasowym wstrzymaniu odpraw w Dorohusku. Znajdujące się na miejscu osoby zostały ewakuowane w bezpieczne miejsce, które opuściły nad ranem. Ruch graniczny został już przywrócony – poinformował major Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.
Według informacji medialnych dron uderzył około 800 metrów od polskiej granicy. W regionie uruchomiono również system alarmowania ludności.
Syreny alarmowe również w powiecie włodawskim
Dla mieszkańców Włodawy i powiatu włodawskiego szczególnie istotny jest fakt, że zagrożenie nie pozostało wyłącznie informacją dotyczącą Ukrainy. W związku z rosyjskim atakiem w sześciu powiatach województwa lubelskiego, w tym w powiecie włodawskim, uruchomiono syreny alarmowe. Mieszkańcy otrzymali również komunikaty RCB.
W niedzielę o godzinie 4:27 nad ranem na telefony mieszkańców Lubelszczyzny trafił kolejny komunikat:
„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Udaj się w bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń lokalnych służb. Oczekuj dalszych komunikatów.”
I właśnie tutaj pojawia się pytanie, które warto postawić lokalnie.
Gdzie są bezpieczne miejsca we Włodawie?
Jeżeli mieszkańcy Włodawy i powiatu włodawskiego mają w sytuacji zagrożenia „udać się w bezpieczne miejsce”, to naturalne pytanie brzmi: gdzie konkretnie takie miejsca się znajdują?
Czy mieszkańcy wiedzą, gdzie powinni się udać w przypadku realnego zagrożenia militarnego?
Czy w mieście i powiecie funkcjonują przygotowane schrony lub miejsca doraźnego schronienia?
Czy są one oznaczone?
Czy mieszkańcy wiedzą, które obiekty mogą zapewnić im ochronę przed skutkami ataku z powietrza?
I wreszcie, czy władze lokalne mają przygotowaną procedurę na sytuację, w której alarm nie jest już tylko ćwiczeniem, ale rzeczywistym zagrożeniem?
To pytania, które po wydarzeniach z dzisiejszej nocy nabierają zupełnie innego znaczenia. Rosyjski dron uderzył bowiem kilkaset metrów od polskiej granicy, a kolejny zaatakował pociąg znajdujący się zaledwie około dwóch kilometrów od naszego terytorium.
Dla mieszkańców Włodawy nie jest to już więc odległa wojna gdzieś na Ukrainie. To wydarzenia, które rozegrały się kilkanaście kilometrów od Włodawy i bezpośrednio przy granicy powiatu włodawskiego.
Włodawa czeka na odpowiedź
Po dzisiejszych wydarzeniach warto więc zapytać władze miasta i powiatu:
Gdzie we Włodawie i powiecie włodawskim mieszkańcy mają szukać schronienia w przypadku realnego zagrożenia atakiem z powietrza?
Będziemy sprawdzać, jakie miejsca są obecnie przygotowane oraz czy mieszkańcy mogą w każdej chwili uzyskać konkretną informację, gdzie powinni się udać po otrzymaniu komunikatu takiego jak dzisiejszy Alert RCB.
Powiadomienie o zdarzeniu wpłynęło na Policję w piątęk po godzinie 15:00. Ze wstępnych informacji wynikało, że na łuku jezdni doszło do zderzenia dwóch pojazdów, a dwa kolejne zderzyły się w wyniku hamowania. Policjanci ustalili, że wszystkie 4 auta poruszały się od miejscowości Urszulin w kierunku Włodawy w kolejności Renault, Kia, Ford, Audi. 21-letni kierowca Audi rozpoczął manewr wyprzedzania będąc przekonanym, że przed nim znajdują się tylko dwa pojazdy.
Gdy znajdował się na lewym pasie zauważył jeszcze jeden poprzedzający go pojazd którego 36- letni kierowca wykonywał manewr skrętu w lewo. Doszło do zderzenia bocznego samochodów marki Audi i Renault, w wyniku którego kierowcy zakończyli jazdę w rowie. Pozostałe pojazdy również się zderzyły. 71- letnia kierująca pojazdem Kia widząc, że kierujący Renault wykonuje manewr skrętu w lewo zaczęła hamować. Po chwili poczuła uderzenie w tył pojazdu. Jak się okazało uderzył w nią 42- letni kierowca Forda. Choć początkowo zdarzenie wyglądało na groźne okazało się, że żaden z uczestników nie odniósł obrażeń, wszyscy kierujący byli trzeźwi. Sprawa swój finał znajdzie w Sądzie.
Uroczystości rozpoczęły się od widowiskowego przemarszu pocztów sztandarowych. Strażacy przeszli ulicami Włodawy z siedziby komendy do Kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Tam odprawiona została uroczysta Msza święta w intencji mundurowych, której przewodniczył kapelan strażaków, ks. kanonik Marek Kot. Po nabożeństwie parada strażacka, przy dźwiękach orkiestry dętej, przemaszerowała ulicami Korolowską oraz 1000-lecia Państwa Polskiego z powrotem na plac KP PSP, gdzie rozpoczęła się oficjalna część uroczystości.
Gospodarz uroczystości, Komendant Powiatowy PSP we Włodawie bryg. Robert Barszczewski, serdecznie powitał zaproszonych gości i wygłosił okolicznościowe przemówienie. Podkreślił w nim trud codziennej służby, poświęcenie strażaków oraz ich niezastąpioną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa mieszkańcom powiatu.
Srebrną odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej” odznaczony został:
druh Jan Lewandowski
Brązowymi odznakami „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej” odznaczeni zostali: st. asp. Artur Nielipiuk asp. Paweł Sielaszuk st. ogn. Tadeusz Ignatiuk
Odznaką Świętego Floriana „Za Zasługi dla Społeczności Lokalnej” odznaczeni zostali:
st. ogn. Piotr Krynica mł. bryg. Wojciech Chomik ppłk Grzegorz Niewiadomski druh Krzysztof Zalewski st. ogn. Adam Hordejuk
Srebrny Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
st. ogn. Marcin Polak druh Paweł Barwicki druh Paweł Koguciuk st. asp. Damian Sieradzki ppłk Marek Kudyk druh Damian Hasiewicz druh Marcin Bartosik
Brązowy Medal za Zasługi dla Pożarnictwa otrzymali:
mł. ogn. Piotr Rusiński sekc. Przemysław Pszczoła asp. Damian Iwaniak mł. ogn. Jakub Jaglewicz mjr. Marlena Cichosz–Dąbek druh Piotr Żuchnik druh Jacek Pawlikowski druh Daniel Omelczuk
Brązową Odznakę za Zasługi dla Pożarnictwa Województwa Lubelskiego otrzymali: st. asp. Tomasz Bajuk st. ogn. Grzegorz Rymczuk
Stopień młodszego brygadiera otrzymał: st. kpt. Marek Sielaszuk
Stopień aspiranta sztabowego otrzymał: st. asp. Łukasz Dyczkowski
Stopień starszego aspiranta otrzymali: asp. Damian Sieradzki asp. Paweł Sielaszuk
Stopień aspiranta otrzymał: mł. asp. Kamil Sankowski
Stopień ogniomistrza otrzymał: mł. ogn. Mateusz Gołąb
Stopień młodszego ogniomistrza otrzymał: st. sekc. Jakub Jaglewicz
Stopień sekcyjnego otrzymał: st. str. Kacper Staszewski
Stopień starszego strażaka otrzymali: str. Magdalena Rusińska str. Grzegorz Grzywaczewski
Wyjątkowym momentem było odczytanie podziękowań od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego oraz Komendanta Głównego PSP nadbrygadiera Wojciecha Kruczka. Słowa najwyższego uznania za szczególne zaangażowanie i ofiarność podczas trudnych działań ratowniczo-gaśniczych na terenie Puszczy Solskiej skierowano do jednostek:
Choć do oficjalnego startu pozostało jeszcze trochę czasu, machina organizacyjna jednej z największych inicjatyw religijnych w regionie działa już na najwyższych obrotach. Organizatorzy 46. Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę odsłonili pierwsze karty i zaprezentowali szczegółowy plan przygotowań. Pątnicy wyruszą na szlak 31 lipca 2026 roku z parafii św. Ludwika we Włodawie.
Znamy hasło i oficjalne logo
Kluczowe decyzje dotyczące tegorocznej pielgrzymki zapadły już na początku roku. W styczniu wybrano oficjalne hasło, które będzie towarzyszyć wiernym na trasie: „Uczniowie – Misjonarze”. Ma ono inspirować uczestników do pogłębiania wiary oraz aktywnego świadectwa w codziennym życiu. Rozstrzygnięto również konkurs na oficjalny znaczek (logo) pielgrzymki. Spośród nadesłanych zgłoszeń komisja konkursowa wybrała projekt Kamila Mitury z grupy 13. To właśnie ta grafika będzie towarzyszyć pątnikom na trasie oraz pojawi się we wszystkich materiałach pielgrzymkowych.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: Ruszają szkolenia służb Organizatorzy kładą ogromny nacisk na bezpieczeństwo i z tego powodu już w najbliższych dniach odbędą się obowiązkowe szkolenia dla służb porządkowych z zakresu kierowania ruchem. Najbliższe spotkanie odbędzie się w nadchodzącą sobotę (23 maja) w Łukowie. Kolejną szansę na zdobycie uprawnień porządkowi będą mieli 30 maja w Białej Podlaskiej.
Warsztaty dla muzycznych i pielgrzymów duchowych
Ważnym punktem w kalendarzu przygotowań będą także ogólnodiecezjalne warsztaty zaplanowane na 20 czerwca 2026 roku. Wydarzenie to odbędzie się w murach Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Siedleckiej.
Spotkanie skierowane jest do dwóch grup: • osób posługujących w ramach służby muzycznej (schole, gitarzyści, bębniarze), • uczestników duchowego pielgrzymowania w poszczególnych parafiach.
Organizatorzy gorąco zachęcają do rezerwacji tego terminu i podkreślają, że profesjonalne przygotowanie artystyczne i duchowe ma kluczowe znaczenie dla atmosfery na trasie oraz w lokalnych społecznościach, które łączą się z pątnikami duchowo.
Ada Rzewuska
/ź/ pielgrzymka-podlaska.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Miała być wielka integracja, wspólne „Polesie” i jeden kalendarz dla wszystkich. Wyszło… prawie dla wszystkich. Bo choć wójtowie i burmistrz pięknie zebrali swoje imprezy w jednym miejscu, to gdzieś po drodze zgubił się powiat. Na plakacie trudno odnaleźć wydarzenia organizowane przez starostwo, bo ani herbu urzędu, ani nawet logotypu starostwa powiatowego we Włodawie. Być może bezgraniczne możliwości nie zmieściły się już na tym plakacie, a może ktoś uznał, że najlepiej będzie udawać, że tego urzędu po prostu nie ma.
Trudno powiedzieć, czy to przeoczenie, czy nowa forma regionalnej integracji samorządowców z bliskiej nam okolicy. Poniżej przedstawiamy Państwu w przystępnej formie kalendarz, który stworzyli urzędnicy piastujący funkcje wójtów w okolicznych gminach oraz burmistrza naszego miasta.
Data
Gmina / Miasto
Wydarzenie
MAJ
3 maja
Gmina Hanna
Bieg 1791 w rocznicę Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
We Włodawie dzieją się rzeczy nowoczesne i widowiskowe. Mapping 3D, animacje, projekcje na ścianach – Europa, KPO, rozwój i multimedia. Można wręcz odnieść wrażenie, że standardami dogoniliśmy największe metropolie. Jest tylko jeden drobny szczegół: we Włodawie doczekaliśmy się właśnie nowej, niezwykle ciekawej kategorii informacji niejawnych. To już nie dokumenty wojskowe czy dane operacyjne policji, ale coś znacznie „poważniejszego”. Tajemnicą państwową stało się to, komu dyrektor Włodawskiego Domu Kultury Łukasz Zdolski, zapłacił publicznymi pieniędzmi za wyświetlanie tak zwanego wideo mapping 3D coś ala animowanych „zajączków" na ścianie Czworoboku w noc sylwestrową, albo autorska realizację światła.
Sprawa nie dotyczy wyłącznie wideo-mappingu 3D, który uświetnił „Sylwestra na końcu Polski”, ale również innych pozycji z kosztorysu tej plenerowej imprezy przy pomniku Rzeczpospolitej Włodawskiej. Koszt „wideo-zajączków” – zgodnie z uzyskanym dokumentem – wyniósł 6150 zł. Nie były to pieniądze z prywatnego portfela dyrektora, ani ze zrzutki mieszkańców. To środki publiczne pochodzące z Krajowego Planu Odbudowy, czyli w praktyce fundusze unijne NextGenerationEU obecnego cyklu unijnych Funduszy Europejskich 2021–2027. Wydatki realizowane przez Włodawski Dom Kultury rządzą się jednak dziwną logiką. Co ciekawe, przy jednej z faktur opiewającej na 55 000 zł nie było problemu z podaniem nazwy wykonawcy. Czyli można? Można! Jednak przy mniejszych fakturach i umowach o dzieło za usługi podczas tej samej imprezy, nagle pojawia się magiczna bariera: „ochrona danych osobowych”.
Mieszkańcy miasta nie mają prawa wiedzieć?
Kiedy padło pytanie, komu dokładnie wypłacono pieniądze, odpowiedź była zdumiewająca. Okazało się, że mieszkańcy miasta nie są organem kontrolnym, a wykonawcy rzekomo nie wyrażają zgody na ujawnianie ich wynagrodzeń. Interesujące! Włodawska interpretacja prawa jest prosta: pieniądze są publiczne, ale informacja o tym, do czyjej kieszeni trafiły, jest już prywatna. Najbardziej symboliczny w tym wszystkim jest właśnie mapping na Czworoboku. Z przodu mamy kolorowe animacje, efekty i „europejskość”, a w tle starą, źle kojarzącą się zasadę: „Patrzcie, jak wydajemy wasze pieniądze, ale nie pytajcie, komu za to płacimy”.
Znajomi królika czy ochrona danych?
Powstaje sytuacja absurdalna. Przy dużych kwotach przejrzystość istnieje, ale przy mniejszych nagle zapada kurtyna z napisem „tajne”. Można odnieść wrażenie, że dyrektor Zdolski usilnie próbuje ukryć, kto stał za realizacją tych „nowoczesnych zajączków”. Czyżby za projektorem stali „znajomi królika” ?
We Włodawie narodziła się nowa zasada finansów publicznych:
• Duże kwoty są jawne. • Małe kwoty są wrażliwe. • Zajączki 3D są najwrażliwsze i ściśle tajne.
Czas na ruch Samorządowego Kolegium Odwoławczego
Najbardziej ironiczny jest fakt, że wszystko to dzieje się w ramach programów, które mają promować transparentność i obywatelski dostęp do informacji. Tymczasem mieszkaniec Włodawy dowiaduje się, że jego rolą jest płacenie, a nie kontrolowanie wydatków kogoś, kto – jak sugeruje dyrektor Zdolski – „wykonawcy, nie wyrażają zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzeń” – co akurat dyrektor Zdolski sam uczynił udostępniając nam ich wynagrodzenia, ale najwyraźniej wstydzi się polecić dobrych fachowców innym i symbolem tej „nowoczesności” na długo pozostaną poufni twórcy autorskich świateł i wiekopomnych zajączki 3D na ścianie Czworoboku, za które dyrektor zapłacił naszymi pieniędzmi osobom znanym tylko jemu.
Włodawa to nie prywatny folwark. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, komu i za co płacą. Skoro dyrektor Zdolski nie chce odpowiedzieć nam, złożyliśmy oficjalną skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie. Nie odpuścimy, dopóki zajączki nie wyjdą z cienia autorskiej realizacji światła.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej