Wczoraj po południu w Wereszczynie doszło do zdarzenia drogowego. Pracujący na miejscu policjanci Ruchu Drogowego wstępnie ustalili, że 34-letnia mieszkanka gminy Urszulin, kierując jeepem, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu dla volkswagena za kierownicą którego siedziała 19-letnia mieszkanka gminy Urszulin. Kobiety były trzeźwe i posiadały uprawnienia do kierowania. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 34-latka została pouczona.
W sobotę po południu w Uhrusku w gminie Wola Uhruska doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Kierujący samochodem Volkswagen na łuku zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie cmentarza niszcząc około 50 metrów przęseł. Uszkodził również cztery nagrobki.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 54- latek z gminy Sławatycze nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Mężczyzna wyjechał samochodem do drogi i wezwał na miejsce lawetę. 54-latek nie wpadł na pomysł poinformowania służb o zdarzeniu. Na szczęście zawiadomił nas o tym świadek. Kierowcy nic się nie stało. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Za spowodowanie zdarzenia odpowie po przeprowadzonych czynnościach wyjaśniających.
Wczoraj po godzinie 22:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie od nastolatki, która poinformowała, że nietrzeźwy i napastliwy ojciec wszczął awanturę. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna sprowokował kłótnię, której powodem miały być kontakty towarzyskie starszej z córek. Dodatkowo, awanturnik miał grozić żonie, że ją zabije. 50-latek stosował przemoc od kilku lat, jednak nasiliła się ona w ostatnim czasie.
Policjanci zatrzymali 50-latka i osadzili w policyjnym areszcie. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał blisko 2,5 promila alkoholu w organiźmię. Śledczy pracują nad tą sprawą. Za tego typu przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. O jego losie zadecyduje sąd.
(2 lutego) Podczas uroczystej gali w hotelu „Drob” Urszulinie rozstrzygnięto prestiżowy konkurs do tytułu „(W)schody Powiatu Włodawskiego”. Podczas szóstej już edycji powiatowych „Oscarów” (po 2-letniej przerwie spowodowanej pandemią i stanem wyjątkowym) laureatami zostali: w kategoriach:
Osoba – Tomasz Rysio,
Firma – Agromarina z Kulczyna,
Instytucja – Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości we Włodawie.
Wśród nominowanych było 12 podmiotów: po trzy w kategorii osoba i firma oraz 6 w kategorii instytucja. Laureatów wyłoniła Kapituła złożona z redaktorów lokalnych gazet, samorządowców i przedsiębiorców. Sala hotelu Drob zapełniona była tego wieczoru gośćmi nie tylko z powiatu, ale i województwa. Wśród tych specjalnych, poza nominowanymi, był m.in. wicemarszałek senatu Machał Kamiński i wicewojewoda lubelski Andrzej Maj oraz liczni samorządowcy i jeszcze liczniejsi lokalni przedsiębiorcy. Bogatą oprawę gali podkreślał specjalnie na tę okazję przygotowany film o nominowanych oraz występ artystyczny. Zarówno nominowani, jak i sami laureaci oraz licznie zaproszeni goście byli pod wielkim wrażeniem rozmachu oraz perfekcyjnego przygotowania imprezy. Jak podkreślali uczestnicy – wysoki poziom artystyczny i przygotowania imprezy jest coraz wyższy, a profesjonalizmu mogą pozazdrościć inni organizatorzy.
Nominowani do (W)schodów
Osoba:
– Alicja Nowosad
– Alan Struski
– Tomasz Rysio
Instytucja:
– Stowarzyszenie Renovabis z Włodawy
– Włodawskie Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu
– Kresowiak Zespół Pieśni i Tańca z Woli Uhruskiej
– Gminny Ośrodek Kultury w Hańsku
– Bezpłatna Publiczna Szkoła Policealna „Edukacja” we Włodawie
– Tomasz Rysio to legenda włodawskiego sportu, człowiek o wielkim sercu. Zaczynał w młodzieńczych latach jako lekkoatleta., późniejsza fascynacja do motocykli przerodziła się z zacięte walki na torach. Startował w kraju i za granicą. Po zakończeniu kariery w Supermoto, Tomasz powrócił do szkolnej pasji – lekkoatletyki. Od kilku lat staje na najwyższych stopniach podium, godnie reprezentując powiat włodawski. W ub.r. podczas Lekkoatletycznych Mistrzów Świata we Włoszech zdobył dwa medale – złoty i brązowy. Jest aktualnym podwójnym Mistrzem Polski Masters M35 w skoku wzwyż i w skoku w dal.
– Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości we Włodawie obchodził w ub.r. roku 100-lecie istnienia. Zrzeszone w Cechu zakłady zatrudniają ponad 500 pracowników. Włodawski Cech należy do najbardziej aktywnych i licznych związków tego typu. Cech prowadzi działalność charytatywną, wspiera organizacje pozarządowe i prowadzi działania zgodne z zasadami etyki w biznesie. Przedstawiciele Cechu współpracują ze swoimi przyjaciółmi z Ukrainy. Cech jest honorowany licznymi odznaczeniami i wyróżnieniami, w tym odznaką „Zasłużony dla Województwa Lubelskiego”. Promocja Włodawy i powiatu włodawskiego należy od najważniejszych zadań Cechu.
– Agromarina Sp. z. o.o. jest gospodarstwem rolnym specjalizującym się w produkcji mleka. Działalność prowadzi na terenie dwóch gmin: gminy Hańsk i Urszulin. Rozpoczynając działalność w 2001 roku spółka zakupiła stado podstawowe liczące 80 sztuk krów i zarudniła 15 pracowników. W 2002 roku została wybudowana hala udojowa typu rybia ość z 32 stanowiskami udojowymi w miejscowości Kulczyn. Obecnie zatrudnionych jest 44 pracowników, którym spółka zapewnia nowoczesne i bezpieczne miejsca pracy oraz pozwala na rozwój zawodowy. Produkcja mleka kształtuje się na poziomie 24 000 litrów dziennie. W ciągu 16 lat prowadzonej działalności gospodarstwo otrzymało liczne nagrody i wyróżnienia. Agromarina funduje stypendia dla uzdolnionej młodzieży z gminy Hańsk.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Takie gale są nawet pożądane, ale w miejscach gdzie możemy odnotować coś wyjątkowego, a u nas we powiecie włodawskim co się wyjątkowego dzieje? Na każdym zebrani które jest transmitowane do internetu słyszymy że należy wspomóc szpital, a sami co robią? Bawią się na "Powiatowych Oskarkach" jak to słusznie zauważył włodawski bloger https://wlodawskie-kurioza.blogspot.com/ Titanic tonie a orkiestra gra (tzw. gala „...chody” powiatu w.) ale najważniejsze aby gawiedzi gadać, że to promocja powiatu, jaka to promocja, skoro na na gali był za "Misiek" :) na dodatek ta impreza jak zawsze roku jest finansowana z pieniędzy mieszkańców powiatu. Koszt gali (W)schody Powiatu Włodawskiego w roku 2019 to :
Jak informuje Włodawskie-Kurioza #Starosta Andrzej Romańczuk (PSL) w bez alkoholowej gali udział brali #goście zaproszenie przez Starostę Włodawskiego. Wysłano 148 zaproszenia, a koszta gali to:
Do zdarzenia doszło w środę 30 stycznia przed godziną 18.00 w miejscowości Świerszczów, gmina Cyców, na drodze krajowej numer 82. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 36 letnia kierująca Audi jechała od miejscowości Urszulin.
W pewnym momencie na prostym odcinku drogi z lasu na jezdnię wbiegł łoś. Doszło do zderzenia. Kierująca trafiła do łęczyńskiego szpitala. Zwierzę nie przeżyło. Z uwagi na uszkodzenia pojazdu policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny.
Do pierwszego zdarzenia drogowego doszło w środę przed godziną 10:00 w Adampolu na DK82. Kierująca BMW 47-latka z gminy Urszulin jadąc w kierunku na Włodawę podczas manewru wyprzedzania straciła panowanie nad pojazdem w wyniku czego zjechała do przydrożnego rowu i dachowała. Kobieta wyprzedzała hyundaya, kierowanego przez 33-latkę z powiatu lubelskiego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a wyprzedzany pojazd nie został uszkodzony. Mieszkanka powiatu włodawskiego za popełnione wykroczenie została ukarana mandatem karnym.
Niespełna 3 godziny później o 12:55 doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. Na skrzyżowaniu DK82 z DP1638L (droga na m. Wyryki) zderzyły się opel z ciężarowym renaultem. Patrol ruchu drogowego ustalił, że kierująca oplem 23-latka z gminy Wyryki nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu dla prawidłowo jadącego pojazdu ciężarowego marki Renault, kierowanego przez 31-latka z gminy Konopnica. Kierujący byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do kierowania. Kobieta została przewieziona do szpitala. Na szczęście doznała ogólnych potłuczeń ciała. Teraz policjanci przeprowadzą w tej sprawie czynności, które szczegółowo wyjaśnią przyczyny tego zdarzenia.
W nocy z soboty na niedzielę uwagę policjantów z włodawskiej patrolu zwrócił mężczyzna, który niepewnie poruszał się po Okunince. Nie potrafił im wyjaśnić, co robi w tym miejscu. Podczas legitymowania powiedział, że nie ma dowodu osobistego i podał nieprawdziwe dane. Po tym szybko odwrócił się i zaczął uciekać w stronę Jeziora Białego. Po kilkunastu metrach został zatrzymany. Wtedy w kieszeni kurtki policjanci odnaleźli dowód osobisty i potwierdzili dane mężczyzny.
Uciekinier po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazał się być osobą poszukiwaną do odbycia bezwzględnej kary pozbawienia wolności w wymiarze 182 dni. List gończy wydał Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku. 22-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego poszukiwany był za oszustwo. Dziś trafił do zakładu karnego.
Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to obok nadmiernej prędkości najczęstsza przyczyna wypadków i kolizji. W czwartek, na ulicy Lubelskiej w Urszulinie z tej przyczyny doszło do zdarzenia drogowego. Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że 79-letni mieszkaniec tej gminy, kierując skodą, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla busa przewożącego ludzi marki Mercedes, kierowanego przez 51-latka z Lublina.
Stało się to w momencie włączania się do ruchu przez starszego mężczyznę. Kierujący posiadali uprawnienia do kierowania i byli trzeźwi. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym 79-letni mężczyzna został ukarany wysokim mandatem karnym.
Wczoraj, przed godziną 23:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony przez lekarza, że na izbę przyjęć zgłosił się pacjent z raną głowy powstałą na skutek uderzenia kijem. Na miejscu policjanci ustalili, że stan 57-latka nagle się pogorszył i zostaje przewieziony do lubelskiego szpitala w celu wykonania operacji. Personel medyczny przekazał, że ataku miała dokonać siostra jego byłej dziewczyny, która mieszka we Włodawie. Trop ten okazał się właściwy. Policjanci przed blokiem jak i w mieszkaniu byłej partnerki pokrzywdzonego ujawnili liczne krwawe ślady. Okazało się, że 57-latek pod pretekstem zabrania swoich rzeczy odwiedził byłą konkubinę.
Kiedy zobaczył, że w jej mieszkaniu przebywa mężczyzna zaatakował go bijąc po całym ciele. Kobieta nie mogła poradzić sobie z rozdzieleniem walczących mężczyzn. Wybiegła na klatkę schodową i zaczęła krzyczeć "pomocy". W bloku zamieszkiwały jej siostra i matka, które słysząc jej wołanie wybiegły na pomoc, zabierając ze sobą drewniany kij. 44-latka widząc byłego partnera siostry zaczęła uderzać go kijem po całym ciele, zaś 65-latka biła go i kopała. Kiedy mężczyzna wyszedł z mieszkania agresorki wybiegły za nim, gdzie ponownie zaczęły go bić. Po awanturze udały się do mieszkania. Policjanci zatrzymali kobiety oraz zabezpieczyli drewniany kij. W chwili zatrzymania młodsza z kobiet była nietrzeźwa. Miała blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Obie zostały przesłuchane i nie przyznały się do przedstawionego zarzutu. Grozi im kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej