Wczoraj około godziny 13:30 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie z którego wynikało, że pojazd osobowy zjechał z drogi i uderzył w betonowy przepust. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący Citroenem 57-latek z Włodawy chcąc uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wybiegła z lasu zjechał na pobocze i w efekcie uderzył w betonowy przepust. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało.
(30 października) W Adampolu (gm. Wyryki) miała miejsce uroczystość upamiętnienia miejsca pochowania zamordowanych w 1943 r. okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy dla Żydów w Adampolu. Wśród obecnych był m.in. starosta włodawski Mariusz Zańko, Mateusz Szpytma – wiceprezes IPN, ambasador Izraela – Yacow Livne, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.
Uroczystość wieńczyła prace porządkujące to miejsce oraz odsłonięcie stawianych tam pomników upamiętniających zamordowanych mieszkańców okolicznych wsi i miasteczek. Rozpoczęła się ona od wystąpienia wójta gminy Bernarda Błaszczuka, po którym głos zabrał główny organizator uroczystości – Jarosław Szczepański. J. Szczepański przedstawił krótką historię miejsca dramatu oraz przygotowań do upamiętnienia. Był także czas na wystąpienia m.in. rabina M. Schudricha, ambasadora Y. Livne i starosty M. Zańko. Po przemówieniach miało miejsce odsłonięcia głównego pomnika oraz 12 macew, a także odczytanie 70 nazwisk ofiar przez uczniów szkoły w Wyrykach.
Starosta powiedział m.in. Odsłonięcie tablicy upamiętniającej miejsce pochowania zamordowanych w 1943 roku okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy w Adampolu jest formą naszej pamięci dla tych, którzy w bestialski sposób zostali męczeni i zamordowani przez niemieckich zbrodniarzy. Holokaust, którego jednym z wielu symboli są zbrodnie czynione na ziemi włodawskiej, zasługuje na wieczną pamięć.
Chodzi bowiem o to, by Ofiary nie zostały zapomniane. Dlatego wyrażam wdzięczność za postawę Głównego Organizatora dzisiejszych uroczystości, który poświęcił tyle czasu i energii, by ocalić od zapomnienia tych, którzy na pamięć zasługują. Głównym fundatorem nowego miejsca pamięci w Adampolu jest Michael Pomeranc – syn ocalonego z tego obozu Jankiela Pomeranca,
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Z wypowiedzi jednej z uczestniczek tego wydarzenia, dowiedzieliśmy się że żydowscy uczeni wprowadzają nowatorską metodykę badań, która polega na internetowym, odnajdywania prawdopodobnych miejsc pochówku ofiar holokaustu.A innym ciekawym spostrzeżeniem jest to że kamienne macewy zostały zastąpione żelaznymi, jak widać ewolucja dotarła i na te pole.
Wczoraj po godznie 13:00 funkcjonariusze zostali zadysponowani do kolejnego zdarzenia drogowego. Na miejscu wstępnie ustalili, że 48-letni mężczyna jechał rowerem od Adampola w kierunku drogi krajowej nr 82. W pewnym momencie swoim przednim kołem zaczepił o tylne koło roweru poprzedzającego, którym kierował jego 49-letni kolega.
W wyniku zdarzenia 48-latek przewrócił się doznając obrażeń. Na miejsce przybyła załoga karetki pogotowia, która przewiozła poszkodowanego do szpitala. Doznał złamań prawej strony ciała. Na szczęście miał kask ochronny, który zminimalizował obrażenia. Policjanci ustalili, że mieszkańcy powiatu mińskiego wybrali się na wycieczkę rowerową do Okuninki.
Wczoraj, przed godziną 10:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony wypadku w Adampolu w gm. Wyryki. Policjanci przybyli na miejsce razem z funkcjonariuszami Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie, gdzie prowadzili resustytację krążeniowo odechową dla poszkodowanego w wypadku drogowym mężczyzny. Niestety przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon kierującego Daewoo 67-latka. Policjanci ustalili, że na prostym odcinku drogi kierujący Daewoo poruszał się w kierunku Parczewa.
Nie upewnił się co do możliwości wykonania manewru skrętu w lewo, w wyniku czego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla prawidłowo jadącej Toyoty. Życia kierującego Daewoo niestety nie udało się uratować. Do włodawskiego szpitala trafił kierowca Toyoty 64-latek wraz z dwiema pasażerkami. Osoby uczestniczące w tym zdarzeniu drogowym to mieszkańcy gminy Wyryki.
Policjanci ustalili, że kierowca Daewoo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, zaś drugi z kierowców był trzeźwy i posiadał uprawnienia. Czynności procesowe z udziałem prokuratora oraz biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych trwały kilka godzin. Niestety z tego powodu droga była całkowicie zablokowana.
Do pierwszego zdarzenia drogowego doszło w środę przed godziną 10:00 w Adampolu na DK82. Kierująca BMW 47-latka z gminy Urszulin jadąc w kierunku na Włodawę podczas manewru wyprzedzania straciła panowanie nad pojazdem w wyniku czego zjechała do przydrożnego rowu i dachowała. Kobieta wyprzedzała hyundaya, kierowanego przez 33-latkę z powiatu lubelskiego. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a wyprzedzany pojazd nie został uszkodzony. Mieszkanka powiatu włodawskiego za popełnione wykroczenie została ukarana mandatem karnym.
Niespełna 3 godziny później o 12:55 doszło do kolejnego zdarzenia drogowego. Na skrzyżowaniu DK82 z DP1638L (droga na m. Wyryki) zderzyły się opel z ciężarowym renaultem. Patrol ruchu drogowego ustalił, że kierująca oplem 23-latka z gminy Wyryki nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu dla prawidłowo jadącego pojazdu ciężarowego marki Renault, kierowanego przez 31-latka z gminy Konopnica. Kierujący byli trzeźwi i posiadali uprawnienia do kierowania. Kobieta została przewieziona do szpitala. Na szczęście doznała ogólnych potłuczeń ciała. Teraz policjanci przeprowadzą w tej sprawie czynności, które szczegółowo wyjaśnią przyczyny tego zdarzenia.
W środę przed 14:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zderzeniu 2 aut na drodze powiatowej w pobliżu miejscowości Adampol. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że 59-latka kierując citroenem, jadąc w kierunku Włodawy na prostym odcinku drogi podczas wyprzedzania nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. Straciła panowanie nad pojazdem i doprowadziła do bocznego zderzenia z suzuki w następstwie czego wyprzedzany pojazd zjechał do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w drzewo.
W wyniku zderzenia kierująca z suzuki, 67-latka z uwagi na ból w klatce piersiowej została przewieziona do szpitala. Odniosła obrażeń powyżej 7 dni. Obie kierujące to mieszkanki gminy Wyryki. W chwili zdarzenia były trzeźwe i posiadają uprawnienia do kierowania pojazdami.
Policjanci z Włodawy w ramach ogólnopolskiej akcji „Łączą nas drzewa” razem z innymi służbami, młodzieżą szkolną i przedstawicielami różnych instytucji z naszego powiatu sadzili dzisiaj drzewa w Leśnictwie Adampol. W tym roku Lasy Państwowe postanowiły poświęcić nowo nasadzone drzewka pamięci Jana Pawła II.
W ramach ogólnopolskiej akcji „Łączą nas drzewa”, policjanci, straż pożarna, służba więzienna oraz przedstawiciele lokalnych społeczności i uczniowie z okolicznych szkół sadzili dzisiaj drzewa w gminie Wyryki. Organizatorem akcji było Nadleśnictwo Włodawa. Pod okiem leśników służby i uczniowie sadzili nowy las. Akcja sadzenia drzew w całym kraju odbywa się już po raz trzeci, w tym roku miała jednak wymiar szczególny. Lasy Państwowe postanowiły poświęcić nowo nasadzone drzewa pamięci Jana Pawła II.
Pogoda i nastroje wszystkim uczestnikom dopisały i z całą pewnością podobne akcje będą przeprowadzane w przyszłości. Nowo zasadzone dęby będą rosnąć w Nadleśnictwie Włodawa w Leśnictwie Adampol
Wczoraj o godz. 15 dyżurny KPP we Włodawie został powiadomiony, że na Al. Jana Pawła kierujący Daewoo Tico wjechał w metalowe słupki oddzielające jezdnię od drogi dla rowerów i uciekł z miejsca zdarzenia. Policjanci udali się w pościg za kierującym i zatrzymali go w rejonie skrzyżowania z ul. Lubelską. Kierujący – 39-latek z Włodawy znajdował się pod wyraźnym działaniem alkoholu. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo okazało się, że nie posiada on uprawnień do kierowania i jego Tico nie miało od prawie dwóch lat badań technicznych i ubezpieczenia. Mężczyzna potwierdził, że wjechał w słupki i odjechał z miejsca, bo uznał, że nic się nie stało.
Po godz. 13 włodawska patrolówka zatrzymała na ul. Żeromskiego 34 - latka kierującego rowerem w stanie nietrzeźwości – mężczyzna miał ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie, a po godz. 16 na ul. Żołnierzy WiN 61-latek kierował rowerem mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Obaj zostali ukarani mandatami po 2500 złotych i zabroniono im dalszej jazdy. Dziś rano w miejscowości Wyryki Adampol policjanci Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej kierującego BMW. W trakcie kontroli okazało się, że 35-latek z gm. Urszulin miał w organizmie ponad promil alkoholu.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej