Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 10:00 w miejscowości Kaplonosy Kolonia. (pow. włodawski). Kierowca ciężarówki jadąc z miejscowości Wisznice w kierunku Włodawy na łuku drogi nie dostosował prędkości jazdy w wyniku czego wjechał na pobocze. 21-letni mieszkaniec Chełma przewożący cement był trzeźwy.
W dniu 7 września 2022 r. około godziny 17.00 do KP PSP we Włodawie wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego znajdującego się w pobliżu miejscowości Lubowierz. Do zdarzenia wysłane zostały 2 zastępy z Komendy Powiatowej PSP we Włodawie oraz 4 zastępy z OSP w tym 2 samochody ratowniczo – gaśnicze z OSP Stary Brus, 1 samochód z OSP Wołoskowola i 1 samochód z OSP Urszulin. W sumie na miejscu działań pracowało 31 strażaków.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów stwierdzono, że doszło do pożaru samochodu osobowego poruszającego się po nieużytkach rolnych przez co ogień przeniósł się na te nieużytki. Działania straży pożarnej polegały na ugaszeniu płonącego pojazdu oraz wyschniętej szaty roślinnej na powierzchni około 8 ha. Dużym utrudnieniem w działaniach był bardzo niestabilny grunt. Pojazdy ratownicze musiały szukać dogodnych miejsc dojazdu a ratownicy budowali linie gaśnicze na znaczne odległości. Straty wyceniono na około 10 tys. zł. Zużyto około 20 tys. l. wody akcja trwała 4 godziny.
W miniony czwartek wieczorem policjanci z włodawskiego ruchu drogowego zauważyli mężczyznę, który jechał rowerem po chodniku i przejściu dla pieszych. Wydali polecenia zatrzymania, jednakże rowerzysta je zignorował. Porzucił rower i uciekał dalej pieszo. Policjanci ruszyli w pościg i zatrzymali mężczyznę. 20-latek za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym został ukarany w drodze mandatu karnego. Policjanci sprawdzili, że rower, którym się poruszał mężczyzna został tego dnia skradziony. Jego wartość oszacowano na 500 złotych. Rower został zabezpieczony i już wrócił do swojej właścicielki.
Kolejnego dnia inny patrol ruchu drogowego zauważył tego samego 20-latka jadącego charakterystycznym rowerem. Policjanci podejrzewali, że był to rower skradziony kilka miesięcy temu we Włodawie. Gdy rowerzysta zobaczył policjantów wjechał na cmentarz, porzucił rower, a sam uciekł skacząc przez kolejne ogrodzenia. Policjanci zabezpieczyli warty 1300 złotych rower i przekazali go właścicielce. Jak ustalili policjanci rower ukradł 29-latek z Włodawy – zaś 20 latek pojechał nim na przejażdżkę. Pozbawiony kradzionych rowerów 20-latek nie poprzestał na rowerach i w niedzielę nad ranem ukradł samochód marki Renault Laguna z jednej z włodawskich ulic.
Wartość pojazdu oszacowano na 1000 złotych. Skradzionym pojazdem 20 -latek zjechał z drogi i utknął na podmokłym terenie. Nie mogąc wyjechać - porzucił skradziony samochód. Gdy policjanci go odnaleźli - ujawnili w nim kolejny rower typu składak. Aktualnie trwa ustalanie do kogo należy. Obaj sprawcy zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty kradzieży - po wykonaniu czynności procesowych z ich udziałem zostali zwolnieni. Za kradzież zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
W środę po godzinie 21 policjanci z Włodawy otrzymali zgłoszenie o wypadku drogowym w rejonie ul. Chełmskiej, w którym uczestniczył pojazd osobowy oraz ciągnik z podczepioną maszyną rolniczą. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że mieszkaniec Włodawy kierujący ciągnikiem przed wykonaniem skrętu w ul. Waligóry zatrzymał się, by przepuścić jadący w kierunku Włodawy pojazd.
W tym czasie jadący za nim kierujący nissanem micrą nie zachował odstępu oraz ostrożności i wjechał w maszynę rolniczą. W wyniku uderzenia nissan uległ znacznemu zniszczeniu, a jego kierowca trafił do szpitala. Obaj mężczyźni byli trzeźwi, zaś maszyna rolnicza posiadała właściwe oświetlenie i oznakowanie.
Włodawscy kryminalni zatrzymali 27 letnią kobietę, która od 2021 roku regularnie, średnio 2 razy w miesiącu, okradała miejscowy sklep kosmetyczny. Policjanci podczas przeszukania jej mieszkania zabezpieczyli ponad 100 sztuk skradzionych kosmetyków będących w nienaruszonym stanie. Były to głównie damskie kosmetyki pielęgnacyjne oraz do makijażu.
Z ustaleń mundurowych wynika, że 27-latka odwiedzając sklep, płaciła tylko za część produktów, resztę chowała i wynosiła z lokalu. Przesłuchującym ją na komendzie policjantom tłumaczyła, że kradła kosmetyki, bo ich posiadanie ..."daje jej dużo satysfakcji". Skradzionych rzeczy w ogóle nie używała i nigdzie nie sprzedawała. Zatrzymana włodawianka usłyszała już zarzut kradzieży. Na chwilę obecną trwa dokładne szacowanie strat, jakie poniósł sklep. Mogą one sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Za kradzież grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę po godz. 18.00 włodawski dyżurny otrzymał zgłoszenie o awanturze w jednej z okolicznych miejscowości. Nietrzeźwy mężczyzna miał grozić swoim bliskim i kilkukrotnie rzucić psem o ziemię. Sprawca następnie uciekł w nieznanym kierunku. Szybko został zatrzymany przez patrol policji, który zauważył go gdy jechał rowerem.
Jak się okazało miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu zatrzymany mężczyzna usłyszał prokuratorski zarzut kierowania gróźb karalnych oraz znęcania się nad psem. Za powyższe przestępstwa grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo przejażdżka z promilami kosztowała go 2500 złotych grzywny.
Do sądu rodzinnego trafi sprawa dwóch 15-latków, którzy chcieli zemścić się na swoim rówieśniku. Nieletni podszywając się na profilu społecznościowym za wspólną koleżankę, zwabili go na spotkanie, a potem pobili. Na koniec zagrozili, by o sprawie nie mówił nikomu. Na szczęście o zdarzeniu dowiedzieli się policjanci, dlatego czyn jakiego się dopuścili nie ujdzie im na sucho.
Nie lada „pomysłowością” wykazało się dwóch nieletnich kolegów. 15-latkowie założyli fikcyjne konto na portalu społecznościowym i podając się za nastolatkę, korespondowali z ze znanym im rówieśnikiem. Po pewnym czasie, zwabili go na spotkanie. Kiedy 15-latek pojawił się w umówionym miejscu i czasie, zamiast znajomej, na miejscu byli już dwaj 15-latkowie, którzy zaczęli bić swojego rówieśnika po całym ciele i kopać. Na koniec zagrozili, że jeśli komukolwiek opowie o całej sytuacji, zostanie ponownie pobity.
O zdarzeniu zostali powiadomieni włodawscy policjanci, którzy ustalili personalia nieletnich. To mieszkańcy gminy Stary Brus. Ich zachowanie znajdzie wkrótce swój finał w Sądzie Rodzinnym, gdzie piętnastolatkowie odpowiedzą za pobicie. Jak ustalili mundurowi, powodem nieporozumień między nastolatkami, miała być zazdrość o względy u koleżanek.
Pracowałeś na przełomie XX/XXI wieku? Pamiętasz maszyny do pisania, wakacyjne wyjazdy Fiatem 126p i kolejki do sklepów? Jeśli tak, to dołącz do naszej zabawy czym prędzej! Zapraszamy do udziału mieszkańców województwa podkarpackiego i lubelskiego, którzy mają ukończone minimum 50 lat i pracowali na przełomie XX/XXI w.
To właśnie dla osób spełniających te kryteria została stworzona kolejna edycja fotograficznego konkursu związanego z aktywnością zawodową Polaków w przeszłości. Aby zostać uczestnikiem, należy wysłać zdjęcia związane z dawniej obejmowanym stanowiskiem pracy. Zdjęcia mają pokazać jakie realia zawodowe panowały w tamtym okresie, a przede wszystkim mają nam pomóc w wyobrażeniu sobie jak wyglądała kiedyś rzeczywistość zawodowa Polaków.
Nie zwlekaj i nie każ nam długo czekać! Na przesłanie swojego zgłoszenia masz czas do 16 października 2022 roku.
Zespól Aplikuj.pl ufundował świetne nagrody: telefony komórkowe ( lub inne sprzęty RTV/AGD ) oraz kursy komputerowe ( strefakursow.pl ). W zanadrzu mamy też wiele przydatnych gadżetów i książek. Dowiedz się więcej o konkursie z regulaminu: https://aplikuj.pl/konkurs-fotografie
Czujnością wykazał się policjant z komisariatu w Rejowcu Fabrycznym, który wypoczywając nad jeziorem Białym rozpoznał poszukiwanego. 41-latek, który ma do odbycia karę roku pozbawienia wolności, obsługiwał jedną z turystycznych atrakcji w centrum Okuninki. Funkcjonariusz pionu kryminalnego z komisariatu w Rejowcu Fabrycznym wypoczywający z rodziną nad jeziorem Białym w powiecie włodawskim rozpoznał poszukiwanego 41-latka z gminy Rejowiec Fabryczny.
Zauważony przez niego mężczyzna obsługiwał jedną z atrakcji turystycznych w centrum Okuninki. Informację o tym przekazał do dyżurnego włodawskiej komendy prosząc o skierowanie patrolu. Chwilę później poszukiwany 41-latek był już w rękach umundurowanych policjantów.Po sprawdzeniu w bazach danych okazało się, że ma do odbycia łącznie blisko rok i cztery miesiące kary pozbawienia wolności za przestępstwo przeciwko rodzinie i opiece. Mężczyzna został przetransportowany do zakładu karnego.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej