Do groźnego wypadku doszło wczoraj w Sosnowicy. Jak ustalili mundurowi kierujący motocyklem marki Suzuki na łuku drogi nie opanował swojego pojazdu. Zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się ze skodą. Motocyklista trafił do szpitala, natomiast podróżujący osobówką nie odnieśli obrażeń. Okazało się, że 20–latek w ogóle nie posiadał prawa jazdy. Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi.
Wyjątkowym brakiem wyobraźni wykazał się 20–latek, który w słoneczną sobotę wsiadł na motocykl bez prawa jazdy. Jednocześnie może mówić o dużym szczęściu, bo skończyło się na obrażeniach nie zagrażających jego życiu. Mieszkaniec gminy Sosnowica jadąc motocyklem marki Suzuki na łuku jezdni stracił nad nim panowanie. Jego jednoślad zjechał na przeciwległy pas drogi i czołowo zderzył się ze skodą. W aucie podróżował 45–latek ze swoją 9–letnią córką. Podróżujący osobówką nie odnieśli obrażeń. Natomiast motocyklista z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierujący byli trzeźwi.
Po sprawdzeniu w policyjnej bazie okazało się, że 20–latek w ogóle nie posiada prawa jazdy, a jego pojazd nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia. Nieodpowiedzialny młody mężczyzna poniesie też konsekwencje za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.
Policjanci apelują o rozsądek i wyobraźnie. Bezmyślna decyzja, aby zasiąść za kierownicą motocykla nie mając uprawnień, by nim kierować następnym razem może skończyć się tragicznie.
We wtorek, około godziny 14:40 wybuchł pożar we Włodawie przy ulicy Przemysłowej, płonął dach budynku ubojni firmy Gramar. W akcji gaszenia pożarna uczestniczyło około 13 zastępów państwowej straży pożarnej z Włodawy i okolic.
Z budynku rzeźni ewakuowano pracowników, oraz wyprowadzono przeznaczone do uboju bydło. Pożar wybuchł na poddaszu budynku ubojni, nad częścią biurowosocjalną.
Nie oficjalna wersja mówi, że zapalił się agregat chłodniczy na tyłach budynku, następnie od niego zapalił się zbiornik z olejem opałowym, a silny wiatr przeniósł pożar po budynku i z powodu ognia zawalił się dach rzeźni.
Jednostka OSP Urszulin, otrzymała zadania, które polegało na dostarczanie wody, a następnie w trakcie rozwoju zadań uczestniczyła w dogaszanie oraz rozbiórka niebezpiecznych konstrukcji dachu.
^p^
fot. Andrzej Jung/OSPUrszulin
/ź/ foto. osp-urszulin.cba.pl/
loading...
Pożar budynku ubojni firmy P.P.H.U. Gramar
Pożar zauważyli pracownicy o godzinie 13.55 dnia 2 kwietnia 2019 r. Pierwsze informacje jakie spływały do Dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej mówiły o tym, że palą się zbiorniki oleju opałowego oraz pożar rozprzestrzenia się na poddasze obiektu. Do zdarzenia w pierwszej fazie zostały wysłane dwa zastępy z JRG Włodawa.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów dowódca akcji stwierdził, że jego siły są niewystarczające polecił dysponować dodatkowe siły w tym drugi podnośnik z JRG Łęczna, Dowódcę Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej oraz Komendanta Powiatowego bryg. Pawła Matczuka.
Ponadto zadysponowano jednostki z OSP: Orchówek, Różanka, Sobibór, Zahajki, Urszulin, Włodawa oraz Stary Brus. W sumie na miejscu działań pracowało 50 strażaków i 15 pojazdów ratowniczo - gaśniczych. W pierwszej fazie działań rozpoczęto gaszenie pianą palącego się oleju opałowego, którego nagrzane dymy pożarowe przedostawały się na poddasze całego budynku. Następnie wprowadzono ratowników na poddasze celem powstrzymania rozwijającego się pożaru w tej części obiektu.
Na poddaszu strażacy napotkali na bardzo silne zadymienie oraz wysoką temperaturę. Po kilku próbach opanowania rozwoju pożaru ratownicy zostali zepchnięci do obrony części administracyjnej. Równolegle do gaszenia pożaru pracownicy zakładu dokonywali ewakuacji dokumentacji księgowej oraz chłodni która nie była objęta pożarem. Dużą trudnością w opanowaniu pożaru był charakter obiektu i samego dachu tj. jego duży rozmiar oraz to, że pokrywał różne części obiektu na różnych poziomach. Ratownicy przez większość akcji pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Akcja trwała do godziny 21 i po opanowaniu pożaru obejmowała dogaszanie, przewietrzanie oraz usuwanie poszycia dachu celem dotarcia do ukrytych źródeł ognia. Prawdopodobną przyczyną pożaru była awaria agregatu chłodniczego. Straty wstępnie wyceniono na około 4 mln zł. Uratowano mienie o wartości około 5 mln zł.
23-latek z gm. Włodawa wtargnął do mieszkania 26-latki, uszkodził drzwi wejściowe i ścianę, przebił opony i uszkodził lampę w zaparkowanym samochodzie marki Volkswagen Passat oraz wszczął awanturę z przebywającymi tam osobami. Następnie z ranami dłoni trafił do szpitala. Wczoraj usłyszał zarzuty zniszczenia mienia, naruszenia nietykalności oraz naruszenia miru domowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W sobotnią noc do mieszkania 26-latki z gm. Włodawa wtargnął nietrzeźwy 23-latek. Mężczyzna był bardzo agresywny, nie reagował na prośby 26-latki o opuszczenie mieszkania. Zaczął szarpać, uderzać i wyzywać zarówno 26-latkę, jak również jej znajomego, wyrwał listwę w drzwiach i z impetem zamknął drzwi uszkadzając je. Po chwili okazało się, że zaparkowany przed domem pojazd marki Volkswagen Passat ma przebite opony i uszkodzony klosz lampy. Policjanci ustalili, że 23-latek demolując auto zranił się w dłoń i trafił na oddział chirurgiczny włodawskiego szpitala. Tam powiedział, że został pobity.
33-letni właściciel auta oszacował straty na kwotę 800 zł. Uszkodzone drzwi i ścianę 26-latka wyceniła na 1000 zł. 23-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty zniszczenia mienia, naruszenia nietykalności oraz naruszenia miru domowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wczoraj na poczet grożącej kary zatrzymano od 23-latka mienie w wysokości 1000 zł.
Mieszkańcy Stalowej Woli narzekali, a we Włodawie nadal narzekają, że paliwo na stacjach w mieście jest za drogie, że brakuje konkurencji. Władze miasta Stalowej Woli zareagowały, budując własną stację benzynową.
20 marca Lucjusz Nadbereżny prezydent Stalowej Woli oficjalnie otworzył należącą do samorządu tego miasta stację paliw. Jest ona otwarta całą dobę i bezobsługowa (płaci się za pomocą tzw. tankomatu). Za litr benzyny Pb 95 i oleju napędowego kierowcy zapłacą około 40 gr mniej niż na stacjach konkurencyjnych w tym mieście.
– Cena taka możliwa jest dzięki zmniejszonej marży oraz bardzo korzystnych stawkach uzyskanych w postępowaniu przetargowym. Dzięki systemowi samoobsługi mieszkańcy mogą liczyć na konkurencyjne ceny paliw dobrej jakości. Dostawcą paliw do naszej stacji jest PKN Orlen. Ponadto docelowo system bezobsługowy nie będzie generował tzw. kosztów osobowych, które również przekładają się na finalną cenę paliwa – wyjaśnia Anna Pasztaleniec, prezes miejskiej spółki MZK, zarządzającej stacją.
– W przeddzień wiosny ogłaszamy prawdziwą odwilż wyczekiwaną od lat w Stalowej Woli – odwilż na rynku cen paliw – mówił podczas otwarcia stacji prezydent Nadbereżny. - Wśród mieszkańców panuje opinia, że w naszym mieście jest najdroższe paliwo, że nieważne na którą stację się pojedzie, są te same dużo wyższe niż nawet w okolicznych miejscowościach ceny paliw i nie ma konkurencji.
Jak podkreślił włodarz miasta, ten temat pojawiał się w dyskusjach mieszkańców od dawna. – Nie ukrywam, że dzisiaj mam dużą satysfakcję, bo po 12 latach, kiedy rozpoczął się w Stalowej Woli społeczny protest „Zabij ceny paliw, zanim one…”, dzięki olbrzymiemu zaufaniu społecznemu mieszkańców mogliśmy wspólnie z MZK podjąć decyzję, która wymagała determinacji i odwagi, by utworzyć miejską stację paliw w Stalowej Woli – dodał Lucjusz Nadbereżny.
Miejska stacja paliw powstała w miejscu starej, zapewniającej paliwo do pojazdów Miejskiego Zakładu Komunalnego. Wyposażona jest w sześć dystrybutorów, przy których tankować można benzynę bezołowiową Pb 95, olej napędowy i płyn AdBlue do oczyszczania spalin, a także dystrybutorowy płyn do spryskiwaczy. Przy każdym stanowisku dostępne są kosze na śmieci i myjki do szyb samochodowych. Klienci korzystać mogą również z darmowego kompresora, a także za drobną opłatą z odkurzacza do czyszczenia wnętrza pojazdów i ciśnieniowej myjki do tapicerki samochodowej.
Za zatankowane paliwo kierowcy płacą w specjalnym urządzeniu przypominającym bankomat. Jest to urządzenie intuicyjne, które informuje pisemnie i dźwiękowo, jak przejść kolejne kroki tankowania. Tankomat dostosowany jest do transakcji zarówno w systemie gotówkowym, jak i bezgotówkowym (karta płatnicza), przy czym minimalna kwota, za którą można zatankować wynosi 10 zł.
[wp_ad_camp_4]
Podczas transakcji gotówkowych, w przypadku gdy usługa zakończy się koniecznością wydania „reszty”, klient otrzyma bon – do ponownego wykorzystania na miejskiej stacji, ważny przez 30 dni. Po ponownym włożeniu paragonu urządzenie dokona odczytu kodu kreskowego i odblokuje dystrybutor. W ten sposób można będzie odzyskać pieniądze z poprzedniej transakcji, tankując dowolny asortyment dostępny na stacji.
Jak informuje prezes MZK, przez pierwszy miesiąc każdy klient może liczyć na pomoc przy tankowaniu. W godzinach od 7.00 do 21.00 pracownicy obsługi stacji będą prowadzić instruktaż tankowania i korzystania z terminala płatniczego. Regulamin wraz z instrukcją transakcji płatniczych wywieszony jest również na samym urządzeniu.
Obok stacji, w budynku administracyjnym Zakładu Komunikacji Miejskiej mieści się również Biuro Obsługi Stacji. Czynne jest od poniedziałku do piątku w godzinach 7-15. Tam też dla klientów stacji dostępne są toalety, dostosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych.
W piątek 8 marca w grupie Smerfy mieliśmy niezwykłego gościa przedstawiciela Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie. W trakcie spotkania strażak zapoznał dzieci z ciekawostkami związanymi z ich pracą zawodową, przestrzeganiem zakazów, zachowaniem bezpieczeństwa w czasie pożaru, burzy oraz wypadku. Dzieci dowiedziały się w jakich okolicznościach można wzywać straż pożarną, że strażacy nie tylko gaszą pożary, ale również są wzywani do wypadków samochodowych.
Strażak przypomniał dzieciom numer alarmowy do straży pożarnej. Pan Tomek zaprezentował naszym wychowankom m.in. ubranie specjalne i sprzęt ochrony dróg oddechowych. Dzieci miały okazję wysłuchać informacji na temat jak pomóc sobie lub koledze w przypadku zranienia czy urazu oraz jak udzielić pierwszej pomocy. Duże wrażenie na przedszkolakach zrobił fantom’, na którym dzieci uczyły się sztucznego oddychania oraz reanimacji. Przedszkolaki obserwowały w jaki sposób wykonuje się sztuczne oddychanie oraz jak wyglądają oddechy ratownicze, po czym same zabrały się do udzielania pomocy.
Spotkanie to miało na celu kształtowanie pozytywnych i bezpiecznych postaw oraz zapoznanie najmłodszych z podstawowymi czynnościami ratowniczymi w wypadku nieobecności osób dorosłych. Dzieci aktywnie uczestniczyły w spotkaniu. Uważnie słuchały o niebezpiecznej pracy strażaka i chętnie wypowiadały się na zadawane pytania. Przedszkolaki z wielką radością przymierzały hełm, aby poczuć się choć przez chwilę strażakiem. Dziękujemy bardzo panu Tomaszowi Bajukowi za przybycie i poświęcenie nam swojego cennego czasu
Dziś w nocy mieszkaniec Włodawy powiadomił o zaginięciu swojego syna, który w godzinach porannych wyszedł z domu nieznanym kierunku zostawiając telefon. Z uwagi na jego stan zdrowia zaniepokojona rodzina zawiadomiła policję. Po kilku godzinach policjanci odnaleźli zaginionego 10 km od domu.
Wczoraj wieczorem dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony, że 33–letni mieszkaniec Włodawy w godzinach porannych wyszedł z domu i poszedł w nieznanym kierunku. W związku z jego stanem zdrowia i tym, że jego telefon został w domu, zaniepokojona długotrwałą nieobecnością rodzina w godzinach wieczornych zawiadomiła policję.
Policjanci sprawdzali wszystkie miejsca, gdzie mógł przebywać mężczyzna. W trakcie działań funkcjonariusze odnaleźli poszukiwanego 10 km od Włodawy. Po konsultacji lekarskiej mężczyzna wrócił do domu.
Dnia 11 marca 2019 roku w Miejskim Przedszkolu Integracyjnym we Włodawie odbyły się warsztaty stomatologiczne, które nawiązywały do obchodzonego 5 marca Światowego Dnia Dentysty.
Dzieci z wszystkich grup przedszkolnych wzięły udział w warsztatach z zakresu profilaktyki próchnicy zębów, które przeprowadziły dyplomowane higienistki stomatologiczne z Lublina. Panie Diana Duda i Justyna Kolczarek razem ze swoim pomocnikiem – maskotką smokiem Bartkiem przedstawiły milusińskim w formie teatrzyku, przebieg wizyty adaptacyjnej u dentysty. Jego celem było przełamywanie dziecięcych lęków przed stresującą, a konieczną wizytą stomatologiczną.
Panie przeprowadziły także pogadankę na temat zdrowego odżywiania się, które ma pozytywny wpływ na zdrowe zęby oraz zgubnych skutków jedzenia słodyczy, powodujących próchnicę. Następnie, po zapoznaniu dzieci z materiałami i używanymi przez stomatologów narzędziami dentystycznymi, każdy przedszkolak mógł poczuć się jak prawdziwy stomatolog.
Wszystkie dzieci z wielką starannością ćwiczyły na modelu szczęki prawidłowe szczotkowanie zębów oraz zakładanie i utwardzanie plomb. Po zaliczeniu praktycznego treningu, przedszkolaki w nagrodę otrzymały dyplomy, niespodzianki i magnesy, które mają im przypominać o codziennej higienie jamy ustnej i systematycznych wizytach kontrolnych u dentysty. Warsztaty zorganizowała nauczycielka Renata Torbicz.
Uprzejmie informujemy, że Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej we Włodawie planuje dokonać zniszczenia indywidualnej dokumentacji medycznej pacjentów z leczenia szpitalnego z lat 1977 – 1988.
Osoby uprawnione, zainteresowane odbiorem dokumentacji medycznej, przeznaczonej do niszczenia, mogą ubiegać się o jej odbiór do 11 marca 2019 roku, po uprzednim złożeniu wniosku w Sekretariacie Dyrekcji SP ZOZ we Włodawie, Al. J. Piłsudskiego 64, 22-200 Włodawa.
Formularz wniosku o udostępnienie dokumentacji medycznej dostępny jest w Dziale Organizacji i Rozliczeń Świadczeń Medycznych-Archiwum, I piętro, budynek A oraz na stronie internetowej szpitala: www.spzoz.wlodawa.pl.
Dokumentacja medyczna udostępniana jest pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu, bądź osobie upoważnionej przez pacjenta. Po śmierci pacjenta, prawo wglądu w dokumentację medyczną ma osoba upoważniona przez pacjenta za życia.
Po w/w terminie dokumentacja medyczna zostanie przeznaczona do brakowania (zniszczenia).
Podstawa prawna: Ustawa z dnia 6 listopada 2008 roku o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2017r., poz. 1318 z późn. zm.) oraz Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 9 listopada 2015 roku w sprawie rodzajów, zakresu i wzorów dokumentacji medycznej oraz sposobu jej przetwarzania (Dz. U. z 2015r., poz. 2069 z późn. zm.).
Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przez kierującego Matizem prawdopodobną przyczyną wypadku na drodze krajowej nr 82 w Kołaczach. 23-letniego motorowerzystę z obrażeniami ciała przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Po badaniu jego stanu trzeźwości okazało się, że ma on blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Droga jest zablokowana. Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę.
Dziś przed południem na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Kołacze doszło do wypadku drogowego z udziałem motoroweru Honda i pojazdu osobowego marki Daewoo Matiz. Na miejsce skierowano policjantów z Włodawy i Urszulina. Aktualnie trwają czynności na miejscu zdarzenia. Droga jest zablokowana a policjanci wyznaczyli objazdy.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem 85-latek wykonując manewr skrętu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka motorowerem 23-letniemu mieszkańcowi gm. Stary Brus. 23-latek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że znajdował się on w stanie nietrzeźwości – miał blisko 3 promile alkoholu. Kierujący Matizem 85-latek z gm. Stary Brus nie doznał żadnych obrażeń i był trzeźwy.
Policjanci apelują o ostrożną i rozważną jazdę. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Pamiętajmy również by nigdy nie wsiadać za kierownicę po alkoholu. Nawet minimalna jego ilość spowalnia reakcje na zdarzenia na drodze. Wsiadając za kierownicę respektujmy znaki drogowe i kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu drogowego. Bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej