Wczoraj, tuż po godzinie 19 miała miejsce awaria systemów teleinformatycznych we Włodawie. Przestały działać nadajniki BTS odpowiedzialne za sieć komórkową w naszym mieście, telefony komórkowe Włodawiaków, automatycznie przełączyły się na białoruskie sieci komórkowe, a bankomaty przestały wydawać pieniądze. Mieszkańcy miasta nie mogli nawet zadzwonić na numer alarmowy 112.
[wp_ad_camp_4]
Nieoczekiwana zamiana operatora, często jest powodem generowania kolosalnych opłat za tak zwany roaming. Roaming, który jest ogromną bolączką mieszkańców Włodawy i gości odwiedzających nadbużańskie tereny naszego kraju.
Jak informuje jeden z dostawców internetu we Włodawie: „Otrzymaliśmy wreszcie konkretną odpowiedź, nasze domysły potwierdziły się, uszkodzony został kabel światłowodowy doprowadzający sygnał do Włodawy. Z racji umiejscowienia, nie było możliwości naprawy w porach nocnych”
Tym czasem mieszkańcy w rozmowach doszukują się rożnych przyczyn awarii od - Dywersantów za Buga, którzy w ramach trwających za nasza wschodnią granicą rosyjskich manewrów „Zapad 2017” uszkodzili światłowód, aż po zwykł kradzież dla zysku.
Kolejna grupa mieszkańców mówi, że takich dziwnych sytuacji we Włodawie jest coraz więcej, wspominają letnią awarię zasilania, gdzie przez trzy godziny całą Włodawa pogrążyła się w „egipskich ciemnościach”. Wyobraźmy sobie, że kumulacja wspomnianych awarii powoduje w naszym mieście brak wody, prądu, ogrzewania i kontaktu z bliskimi osobami i służbami ratującymi życie i mienie mieszkańców.
Tu pada pytanie do władz miasta i powiatu. Z jakiego to powodu Włodawa jako miasto powiatowe nie posiada dodatkowego awaryjnego łącza światłowodowego, lub innego systemu kontaktu ze światem zewnętrznym? Gdzie są budki telefoniczne?
Jedna z gazet regionalnych podała cytując rzecznikiem operatora światłowodu, że jakoby to rolnik uszkodził kabel przewód podczas prac polowych, „dobra ściema nie jest złą” :) Zapewne rzecznik operatora liczy, że czytelnicy wspomną sobie rolnika, który „zaorał” 2 km drogi asfaltowej, gdzieś w Polsce. Jednak awaria która odcięła Włodawę od Świata nastąpiła po godzinie 19, wiec jaka to maszyna rolnicza pracująca w polu o tej porze i orze glebę do głębokości ponad 1,5 m?
Zgodnie z zapowiedzią starosty włodawskiego Andrzeja Romańczyka nowa rzeźba paulina stanęła dumnie obok rabina i duchownego prawosławnego przed starostwem. Autorem dębowej rzeźby jest artysta Janusz Woliński z Włodawy. Starosta obiecał wymienić też dwie pozostałe rzeźby, które wyrzeźbione w miękkim lipowym drewnie powoli tracą swój blask i mogą same stracić głowy siłami natury.
Obecna rzeźba został wykonana z jednolitego dębowego drewna i pomalowana specjalną farbą odporną na działanie warunków atmosferycznych. Ma przetrwać nawet największe burze i zamiecie w dobrym stanie. Rzeźby przed starostwem stanowią swoistą atrakcję. Bardzo często, zwłaszcza w okresie wakacyjnym, zatrzymują się przed nimi turyści i robią sobie pamiątkowe zdjęcia.
[wp_ad_camp_4]
Przypomnijmy. W nocy, w sobotę, 27 maja młody chłopak, wchodząc na figurę przed starostwem, uszkodził ją, obrywając jej głowę. Sprawcy nie ustalono.
Rzeźby powstały jesienią 2007 r. podczas zorganizowanego w Kołaczach międzynarodowego pleneru rzeźbiarskiego zorganizowanego przez Towarzystwo Popularyzacji Piękna Polesia. Ustawione przed starostwem miały symbolizować historyczną wielokulturowość miasta i powiatu. Figurę paulina, stracił głowę wyrzeźbiła artystka Władysława Wójcik z Orchówka. Pozostałe postaci wyrzeźbili artyści z Ukrainy i Białostocczyzny. Podobne rzeźby stoją także w podcieniu Wielkie Synagogi zajmowanej przez włodawskie Muzeum - Zespół Synagogalny.
W nocy 23 lipca 2017 r. około godziny 3.50 otrzymaliśmy zgłoszenie o wypadku samochodu osobowego na trasie Włodawa - Mosty. Ze wstępnych informacji wynikało, że kierowca który zgłaszał zdarzenie jest uwięziony w pojeździe.
Do działań wysłaliśmy 2 zastępy ratowniczo-gaśnicze z Komendy Powiatowej PSP we Włodawie. Na miejscu strażacy faktycznie zastali uwięzionego przytomnego kierującego pojazdem. Działania straży pożarnej polegały na uwolnieniu kierowcy z samochodu przy użyciu sprzętu hydraulicznego do cięcia pojazdów.
[wp_ad_camp_4]
Osoba przytomna komunikatywna została następnie przekazana zespołowi pogotowia ratunkowego. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia.
(21 lipca) Niezwykłą atrakcję przygotowali żołnierze dla turystów. Tego dnia komandosi z 2 Pułku Rozpoznawczego z Hrubieszowa skakali na spadochronach wprost do... Jeziora Białego. Skoki odbywały się ze śmigłowca. I odbywają się od 5 już lat. - To naprawdę było imponujące - zachwycali się wczasowicze, patrząc na czasze spadochronów spadające wprost do jeziora.
Tysiące wczasowiczów z aparatami i lornetkami przyglądało się popisom żołnierzy. Helikoper zrzucał komandosów do wody partiami – po kilku. - To było niesamowite wrażenie – mówiła plażowiczka Jagoda, która z wnukami podziwiała skoki. – Jakby nisko lecący helikopter rodził takie małe zarodniki, które rozkwitały potem jak kwiaty bielą na niebie i spadały do tafli jeziora. Żołnierze z 2. PR w Hrubieszowie dysponowali motorówkami służącymi do podejmowania skoczków z wody oraz zabezpieczania desantu.
- Żołnierze wyskakiwali ze śmigłowca z niedużej wysokości w pełnym umundurowaniu. To były typowe ćwiczenia rozpoznawcze, choć w nietypowej scenerii – mówili żołnierze.
Żołnierze 2 Pułku Rozpoznawczego w Hrubieszowie biorą udział w szkoleniach spadochronowych od 2008 roku. Wcześniej takie zajęcia odbywały się na lotnisku Częstochowa-Rudniki lub na Pustyni Błędowskiej, gdzie szkolili ich instruktorzy 1 Pułku Specjalnego Komandosów w Lublińcu oraz 6 Brygady Powietrzno-Desantowej w Krakowie. Teraz żołnierze z Hrubieszowa upatrzyli sobie Okuninkę. Celem tego przedsięwzięcia było sprawdzenie umiejętności pływackich żołnierzy przed planowanymi skokami spadochronowymi do wody.
Zgodnie z przepisami przed dopuszczeniem do skoków do wody każdy musi przepłynąć co najmniej 50 m w pełnym umundurowaniu. Dodatkowo żołnierze zapoznani zostali z zasadami posługiwania się kamizelkami ratowniczymi oraz wyplątywania się ze spadochronu w wodzie. Żołnierze z 2 PR muszą oddać 5 skoków rocznie, a instruktorzy cztery razy więcej. Najtrudniejsze do wykonania są skoki z pełnym wyposażeniem skoczka, a więc zasobnikiem oraz bronią.
We Włodawie odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe, Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Na miejscu w ostatniej drodze towarzyszyli mu obok przedstawicieli innych służb funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
O godzinie 10.00 kościele pod wezwaniem św. Ludwika we Włodawie odbyła się msza żałobna. Po przemarszu ulicami miasta konduktu pogrzebowego, uroczystości zakończyły się na Cmentarzu Wojennym we Włodawie. W ostatniej drodze bohaterowi towarzyszyli mieszkańcy Włodawy, przedstawiciele Prezydenta RP, Marszałków Sejmu i Senatu oraz Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Obrony Narodowej i samorządów. Z ramienia Straży Granicznej w uroczystości uczestniczyli: Mariusz Telepko - Zastępca Szefa Sztabu KGSG, ppłk SG Łukasz Ćwik – Zastępca Komendanta NOSG oraz towarzyszący im funkcjonariusze SG.
Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, „Zawieja”, oficer Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość; syn Władysława i Roży Klary z d. Sibila, urodził się 13 maja 1925 r. w Hamborn k. Duisburga. Przed wojną mieszkał we Włodawie, gdzie ukończył siedem klas szkoły powszechnej. Jesienią 1939 r. został aresztowany przez niemiecką żandarmerię polową za przetrzymywanie broni po żołnierzach WP, lecz uwolniono go po kilku dniach. W kolejnych latach był dwukrotnie aresztowany. Przetrzymywano go m.in. w siedzibie radomskiego i lubelskiego Gestapo, a także w więzieniu na Zamku w Lublinie. W obu przypadkach udało mu się zbiec, przy czym był dwukrotnie postrzelony przez konwojentów. Po ostatniej ucieczce w styczniu 1944 r. (prowadzono go wówczas z siedziby lubelskiego Gestapo do więzienia na Zamku) ukrywał się w Lublinie, a następnie we Włodawie, gdzie nawiązał kontakt z miejscowymi strukturami AK. Zimą 1944 r. został przypadkowo zatrzymany przez patrol sowieckich partyzantów i wcielony do oddziału im. Klimenta Woroszyłowa, dowodzonego przez kpt. Anatolija Krotowa „Anatola”. W oddziale pozostawał do chwili wkroczenia Armii Czerwonej na Lubelszczyznę, po czym powrócił do rodzinnego domu. Nie skorzystał z oferowanej mu propozycji pracy w Resorcie Bezpieczeństwa Publicznego.
18 grudnia 1944 r. został aresztowany wraz z rodzicami i siostrą przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie pod zarzutem rzekomej współpracy z Niemcami. Był przetrzymywany w siedzibie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie oraz w więzieniu na Zamku. 13 lutego 1945 r. zbiegł z transportu do obozu UB-NKWD w Błudku-Nowinach.
Od kwietnia 1945 r. był żołnierzem Rejonu II Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych Włodawa, zaś od końca maja 1945 r. członkiem bojówki rejonowej ppor. Tadeusza Bychawskiego „Sępa”. Po śmierci dowódcy (12 czerwca 1945 r.) przejął dowództwo nad grupą, która jesienią 1945 r. została przekształcona w oddział dyspozycyjny komendanta Obwodu WiN Włodawa. Pod jego dowództwem oddział stał się jedną z najaktywniejszych grup partyzanckich w skali całej Lubelszczyzny. Styl dowodzenia „Jastrzębia” cechowały ogromny dynamizm i brawura. Pomimo młodego wieku był w stanie pociągnąć za sobą starszych i bardziej doświadczonych towarzyszy walki.
[wp_ad_camp_4]
W czasie akcji wykorzystywał często zdobyczny transport samochodowy, co umożliwiało mu przeprowadzenie kilku uderzeń w ciągu jednego dnia, nierzadko w miejscowościach odległych od siebie o dziesiątki kilometrów. Dzięki dobrej znajomości języka rosyjskiego występował niejednokrotnie w przebraniu oficera NKWD lub Armii Czerwonej, co pozwalało uzyskać element zaskoczenia przy spotkaniach z grupami operacyjnymi, czy w czasie rozbrajania posterunków MO. Cechowała go dbałość o podkomendnych i ludność cywilną. W oddziale panowała wojskowa dyscyplina, prowadzono rozliczenia finansowe, udzielano także zapomóg krewnym osób aresztowanych czy konspiratorom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Blisko współpracował z oddziałami: Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Stefana Brzuszka „Boruty”, WiN Józefa Struga „Ordona” oraz Zdzisława Brońskiego „Uskoka”.
Na czele grupy przeprowadził wiele spektakularnych akcji, wśród których należy wymienić m.in. opanowanie Parczewa (5 lutego 1946 r.), zatrzymanie i internowanie rodziny Bolesława Bieruta (18 lipca 1946 r.), rozbicie PUBP we Włodawie z którego uwolniono ok. 70 więźniów (22 października 1946 r.), czy udział w ataku połączonych oddziałów radzyńskiego i włodawskiego WiN na Radzyń Podlaski (31 grudnia 1946 r.). „Jastrząb” został ciężko ranny 3 stycznia 1947 r. w Siemieniu koło Parczewa, w czasie szturmu na budynek zajmowany przez grupę ochronno-propagandową Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zmarł po dwóch godzinach, podczas transportu na konspiracyjną kwaterę. Został pochowany potajemnie przez członków Rejonu I Obwodu WiN Radzyń Podlaski na cmentarzu w Siemieniu.
tv.wlodawa.net/IPN
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W 2009 r. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Szczątki Leona Taraszkiewicza wydobyto 28 listopada 2016 r. w czasie prac ekshumacyjnych na cmentarzu parafialnym w Siemieniu. Informację o ich identyfikacji podano do publicznej wiadomości 21 kwietnia 2017 r.
Źródło: UW w Lublinie. Autor biogramu – Artur Piekarz, pracownik Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie
Godną naśladowania postawą wykazała się 31-letnia mieszkanka gm. Wyryki, która znalazła portfel z dokumentami i przyniosła go na Policję. Dzięki właściwej reakcji uczciwej kobiety, znalezione rzeczy trafiła do właścicielki, która jakiś czas temu zgłosiła na Policji kradzież tych przedmiotów.
Wczoraj po południu 31-letnia mieszkanka Włodawy znalazła portfel leżący na chodniku przy ul. Chełmskiej w rejonie przystanku autobusowego Wewnątrz znajdowały się dokumenty: dowód osobisty, prawo jazdy, karta bankomatowa i inne przedmioty należące do mieszkanki Lublina.
Kobieta wraz ze znalezionym portfelem udała się do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie gdzie przekazała go policjantom. Jak się okazało rzeczy te zostały wcześniej zgłoszone jako skradzione na Komisariacie Policji w Lublinie. Postawa mieszkanki gm. Wyryki niewątpliwie zasługuje na miano godnej naśladowania. Dzięki jej właściwemu zachowaniu odnalezione rzeczy z powrotem trafią do właścicielki.
Wczoraj w sali konferencyjnej włodawskiej komendy odbyła się uroczysta ceremonia związana z wprowadzeniem Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie podinsp. Wioletty Pawluk. Uroczystej zbiórce przewodniczył Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie Pan insp. Paweł Dobrodziej. Podczas ceremonii nastąpiło powitanie sztandaru włodawskiej jednostki przez Panią Komendant.
[wp_ad_camp_4]
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz powiatowych i samorządowych, szefowie służb mundurowych, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości oraz funkcjonariusze i pracownicy jednostki. Pani Komendant od zgromadzonych osób otrzymała liczne gratulacje i życzenia w związku z objęciem funkcji komendanta powiatowego policji.
Podinsp. Wioletta Pawluk jest absolwentką Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. W szeregi Policji wstąpiła 19 lat temu, od początku związana z Komendą Miejską Policji w Chełmie – gdzie w pionie dochodzeniowo - śledczym zajmowała stanowiska wykonawcze.
[wp_ad_camp_5]
1 czerwca 2012 roku została Naczelnikiem Wydziału Prewencji w tamtejszej komendzie, a z dniem 5 grudnia 2016 roku zostały jej powierzone obowiązki Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie. 8 marca 2017 roku została powołana na stanowisko Komendanta Powiatowego Policji we Włodawie – jako pierwsza w historii komendy powiatowej kobieta.
W swojej służbie była wyróżniana, między innymi: Brązowym Medalem za Długoletnią Służbę oraz Brązowym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.
Rada Gminy Włodawa jednogłośnie przyjęła uchwałę w sprawie nabycia w formie darowizny działki w Orchówku, w pobliżu trójstyku granic Polski, Białorusi i Ukrainy. Na działce tej został ustawiony słup graniczny o nazwie „Bug”, który powstał w efekcie zawartego trójstronnego porozumienia pomiędzy Rządem Rzeczypospolitej Polskiej, Rządem Republiki Białorusi i Gabinetem Ministrów Ukrainy, podpisanego w Łucku w dniu 14 marca 2013r.
[wp_ad_camp_4]
Artykuł 1 Porozumienia określa punkt styku granic państwowych Polski, Białorusi i Ukrainy na przecięciu linii przebiegającej środkiem rzeki Bug (Zachodni Bug) z linią stanowiącą przedłużenie południowej krawędzi Kanału Mościckiego. Swój słup graniczny o nazwie „Bug” ustawiła już Białoruś, a w najbliższym czasie dokona tego również Ukraina.
Wspomniane przejęcie działki od Skarbu Państwa posłuży do zagospodarowania turystycznego miejsca i stworzenia kolejnej atrakcji do turystów odwiedzających naszą gminę. Gmina Włodawa planuje wystąpić o środki zewnętrzne na budowę w tym miejscu elementów małej architektury wraz z tablicą informacyjną oraz wyrównanie terenu i drogi dojazdowej do miejsca.
źródło: www.gmina-wlodawa.pl
Wlodawa Municipal Council unanimously adopted a resolution on the purchase as a donation plot in Orchówku, near the Polish border triangle borders, Belarus and Ukraine. The plot of this border post was set called "Bug", which was created as a result of a tripartite agreement concluded between the Government of the Polish Republic, the Government of the Republic of Belarus and the Cabinet of Ministers of Ukraine, signed in Lutsk on 14 March 2013.
Влодава муниципальный совет единогласно принял решение о покупке в качестве пожертвования участка в Orchówku, недалеко от польской границы треугольника границ, Белоруссии и Украины. Сюжет этого пограничного поста был установлен под названием "Буг", которая была создана в результате трехстороннего соглашения, заключенного между Правительством Польской Республики, Правительством Республики Беларусь и Кабинетом Министров Украины, подписанного в Луцке 14 марта 2013 года.
W dniu 21 grudnia br. Gmina Włodawa podpisała deklarację partnerstwa z Brzeskim Obwodowym Oddziałem Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Republiki Białorusi oraz Gminą Hańsk, Hanna, Urszulin, Wyryki, Stary Brus, Miastem Włodawa i Powiatem Włodawskim. Partnerstwo zostało zawarte w ramach projektu „Wzmocnienie bezpieczeństwa Stefy Euroregionu Bug na styku granic Polski, Białorusi i Ukrainy”, który zostanie złożony do konkursu w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina 2014 – 2020 / Priorytet 3.2 – Podejmowanie Wspólnych wyzwań związanych z bezpieczeństwem. Liderem Projektu jest Gmina Włodawa.
[wp_ad_camp_2][wp_ad_camp_3]
Całkowita wartość projektu wynosi 2 777 777,00 Euro a wnioskowane dofinansowanie 2 499 999,00 Euro (90%). Celem projektu jest poprawa bezpieczeństwa ludności oraz wzmocnienie zdolności reagowania jednostek straży pożarnej w sytuacjach kryzysowych, klęsk żywiołowych i innych stanów zagrożenia w Strefie Euroregionu Bug na obszarze Powiatu Włodawskiego, Rejonu Brzeskiego i miasta Brześć.
Projekt obejmuje budowę centrum zarządzania kryzysowego w Orchówku, punktu ratownictwa wodnego na bazie OSP we Włodawie, remizy strażackiej w Domaczewie, modernizację stacji diagnostyczno - serwisowej w Brześciu modernizację remizy w Urszulinie i rozbudowę remizy w miejscowości Hańsk Pierwszy oraz zakup średnich samochodów strażackich dla OSP w Orchówku, Urszulinie, Starym Brusie, Zahajkach, Hannie, Straży Pożarnej w Domaczewie, łodzi motorowej dla Powiatowej PSP we Włodawie, zakup wyposażenia do stacji diagnostycznej Straży Pożarnej w Brześciu oraz zakup wyposażenia osobistego oraz do prowadzenia akcji ratowniczych dla jednostek straży.
[wp_ad_camp_4]
Zaplanowano również wspólne ćwiczenia dla jednostek straży z Polski i Białorusi oraz kampanię społeczną skierowaną do mieszkańców. Zawarcie niniejszego partnerstwa jest podstawą do ubiegania się o środki w ramach Programu Sąsiedztwa Polska – Białoruś – Ukraina oraz rozwoju wzajemnych kontaktów na różnych płaszczyznach.
źródło: www.gmina-wlodawa.pl
[mapsmarker marker="1"]
The partnership was concluded within the framework of the project "Strengthening of security Stefy Euroregion Bug on the junction of Polish, Belarus and Ukraine", which will be submitted to the competition in the framework of Cross Border Cooperation Programme Poland - Belarus - Ukraine 2014 - 2020 / Priority 3.2 - Taking Common security challenges
Партнерство было заключено в рамках проекта «Укрепление безопасности Stefy Еврорегион Буг на стыке польской, Белоруссии и Украины", который будет представлен на конкурс в рамках Программы трансграничного сотрудничества Польша - Беларусь - Украина 2014 - 2020 / Приоритет 3.2 - Принятие общих вызовов безопасности
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej