We wtorek przed godziną 22 policjanci z Włodawy otrzymali zgłoszenie, że jadąca drogą nr 812 w kierunku Włodawy kobieta prowadzona za pomocą nawigacji wjechała do lasu, gubi zasięg telefonu i nawigacji, ugrzęzła w błocie i nie może wyjechać. Policjanci skierowani w miejsce, gdzie mogła się znajdować, na grząskim terenie odnaleźli zagubionych podróżników.
Z relacji 47 – latki wynikało, że tego dnia przejechała długą trasę, blisko Włodawy prowadzona nawigacją chciała objechać remont i wjechała do lasu. Zanim zadzwoniła po pomoc przez niemal 2 godziny sama próbowała wyjechać, ale samochód się zakopał i nie była w stanie sobie poradzić. Samochodem jechała z nią dwójka kilkuletnich dzieci. Na miejsce przyjechała również Straż Pożarna, która wyciągnęła samochód z błota. Rodzina nie wymagała pomocy medycznej i wszyscy bezpiecznie wrócili do domu.
Już 15 kwietnia we Włodawie zrobi się naprawdę gorąco – na scenie pojawi się Skolim, artysta który w ostatnich latach szturmem podbił polską scenę muzyczną. Autor megahitu „Wyglądasz idealnie” i niekwestionowany Król Latino przyciąga tłumy, a jego koncerty zamieniają się w prawdziwe imprezy pełne energii. Jeśli lubisz rytmy, które trudno wyrzucić z głowy, tego wieczoru po prostu nie możesz przegapić.
📅 Kiedy? 15 kwietnia 2026 (środa) 📍 Gdzie? Włodawski Dom Kultury, Włodawa ⏰ O której? Start o godz. 18:30
🎤 SKOLIM – Król Latino Konrad "Skolim" Skolimowski to jeden z najpopularniejszych artystów w Polsce. Jego kawałki już w dniu premiery stają się hitami, a teledyski zdobywają miliony wyświetleń na YouTube.
👉 Już 15 kwietnia we Włodawie usłyszycie jego największe hity: „Wyglądasz idealnie”, „Kiss me baby”, „Nie dzwoń do mnie mała”, „Temperatura”, „Palermo”, „Daj mi jedno słowo” oraz najnowsze przeboje! Tego wydarzenia nie możecie przegapić!
W piątek policjanci zostali powiadomieni o dachowaniu Skody w gminie Stary Brus *. Na miejscu nie było kierowcy, a samochód znajdował się w rowie. W stacyjce zostały kluczyki i rzeczy osobiste właściciela pojazdu z województwa śląskiego. Po kilku godzinach policjanci zatrzymali 44 latka, który w chwili zatrzymania miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie.
* - na zdjęciu które zamieściła policja z Włodawy dot w/w zdarzenia, widzimy samochód marki Skoda ale pod znakiem Lubień. I tu chyba nastapila pomyłka, ponieważ miejscowość Lubień znajduje się w gminie Wyryki a nie Stary Brus 🤔
Policjanci z włodawskiego ruchu drogowego zatrzymali kierującego Skodą 38 latka z powiatu parczewskiego, który w wielkanocną niedzielę w Krzywowierzbie jechał z prędkością 108 km na godzinę i przekroczył dozwoloną prędkość o 58 km/h. Mężczyzna już wcześniej zapominał o zdjęciu nogi z gazu, dlatego odpowiadał w warunkach recydywy i dostał mandat na kwotę 3 tysięcy złotych, a do jego konta przypisano 13 punktów.
Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy. W sobotę w Uhrusku 42 latka z powiatu chełmskiego jadąc Skodą przekroczyła dopuszczalną w terenie zabudowanym prędkość o 51 km/h. Kobieta w związku z jazdą 101 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość to 50 km/h dostała 1500 złotych grzywny, 13 punktów i straciła prawo jazdy.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
W Zakładzie Karnym we Włodawie w dniu 30 marca odbyła się uroczystość o szczególnym znaczeniu – mianowanie nowych funkcjonariuszy Służby Więziennej oraz złożenie przez nich ślubowania. To wydarzenie, będące ważnym momentem zarówno dla samych funkcjonariuszy, jak i całej formacji, podkreśliło rangę służby na rzecz bezpieczeństwa państwa oraz społeczeństwa.
Nowo przyjęci funkcjonariusze, po zakończeniu wymagającego procesu rekrutacji stanęli w szeregach formacji, której misją jest nie tylko ochrona społeczeństwa, ale również resocjalizacja osób pozbawionych wolności. Wstąpienie do Służby Więziennej to wybór drogi zawodowej opartej na odpowiedzialności, dyscyplinie oraz gotowości do działania w trudnych i wymagających warunkach.
Centralnym punktem uroczystości było złożenie ślubowania – aktu o głębokim znaczeniu symbolicznym i moralnym. Wypowiadane słowa przysięgi stanowią zobowiązanie do wiernej służby Rzeczypospolitej Polskiej, przestrzegania prawa oraz wykonywania obowiązków służbowych z poszanowaniem godności ludzkiej. To moment, w którym funkcjonariusze publicznie deklarują gotowość do działania w imię wartości takich jak honor, uczciwość i odpowiedzialność.
Etos Służby Więziennej, podkreślany podczas uroczystości, opiera się na szczególnym rodzaju służby drugiemu człowiekowi – często w sytuacjach wymagających opanowania, profesjonalizmu i wysokich standardów etycznych. Funkcjonariusze nie tylko dbają o porządek i bezpieczeństwo w jednostkach penitencjarnych, ale również uczestniczą w procesie readaptacji społecznej osadzonych, co wymaga empatii, konsekwencji i odporności psychicznej.
Dyrektor Zakładu Karnego ppłk Marek Kudyk zwracając się do nowych funkcjonariuszy, podkreślił wagę powierzonej im misji oraz znaczenie pracy zespołowej. Wskazano, że służba w tej formacji to nie tylko zawód, ale powołanie – wymagające stałego rozwoju, podnoszenia kwalifikacji oraz wierności przyjętym wartościom.
Nowo mianowani funkcjonariusze rozpoczynają swoją drogę zawodową z poczuciem dumy i świadomością wyzwań, jakie przed nimi stoją. Ich obecność w szeregach Służby Więziennej to wzmocnienie systemu bezpieczeństwa oraz dowód na to, że wartości takie jak służba, honor i odpowiedzialność wciąż pozostają fundamentem tej formacji.
W czwartek w godzinach porannych włodawska drogówka nadzorowała ruch pojazdów na terenie miejscowości Hańsk Pierwszy. Na jednej z ulic zauważyli nieprawidłowo zaparkowane auto marki Peugeot. Po ustaleniu właściciela nakazali mu przestawienie auta. Gdy 66 latek próbował odjechać, manewry jakie wykonywał wzbudziły podejrzenia policjantów.
Gdy sprawdzili jego stan trzeźwości wszytko stało się jasne. Mężczyzna kierował pojazdem będąc w stanie po użyciu alkoholu wynoszącym 0,4 promila w organizmie. Za ten czyn stanie przed sadem. Grozi mu grzywna nie mniejsza jak 2500 zł oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Zatrzymano mu prawo jazdy.
We Włodawie dzieją się rzeczy nowoczesne i widowiskowe. Mapping 3D, animacje, projekcje na ścianach – Europa, KPO, rozwój i multimedia. Można wręcz odnieść wrażenie, że standardami dogoniliśmy największe metropolie. Jest tylko jeden drobny szczegół: we Włodawie doczekaliśmy się właśnie nowej, niezwykle ciekawej kategorii informacji niejawnych. To już nie dokumenty wojskowe czy dane operacyjne policji, ale coś znacznie „poważniejszego”. Tajemnicą państwową stało się to, komu dyrektor Włodawskiego Domu Kultury Łukasz Zdolski, zapłacił publicznymi pieniędzmi za wyświetlanie tak zwanego wideo mapping 3D coś ala animowanych „zajączków" na ścianie Czworoboku w noc sylwestrową, albo autorska realizację światła.
Sprawa nie dotyczy wyłącznie wideo-mappingu 3D, który uświetnił „Sylwestra na końcu Polski”, ale również innych pozycji z kosztorysu tej plenerowej imprezy przy pomniku Rzeczpospolitej Włodawskiej. Koszt „wideo-zajączków” – zgodnie z uzyskanym dokumentem – wyniósł 6150 zł. Nie były to pieniądze z prywatnego portfela dyrektora, ani ze zrzutki mieszkańców. To środki publiczne pochodzące z Krajowego Planu Odbudowy, czyli w praktyce fundusze unijne NextGenerationEU obecnego cyklu unijnych Funduszy Europejskich 2021–2027. Wydatki realizowane przez Włodawski Dom Kultury rządzą się jednak dziwną logiką. Co ciekawe, przy jednej z faktur opiewającej na 55 000 zł nie było problemu z podaniem nazwy wykonawcy. Czyli można? Można! Jednak przy mniejszych fakturach i umowach o dzieło za usługi podczas tej samej imprezy, nagle pojawia się magiczna bariera: „ochrona danych osobowych”.
Mieszkańcy miasta nie mają prawa wiedzieć?
Kiedy padło pytanie, komu dokładnie wypłacono pieniądze, odpowiedź była zdumiewająca. Okazało się, że mieszkańcy miasta nie są organem kontrolnym, a wykonawcy rzekomo nie wyrażają zgody na ujawnianie ich wynagrodzeń. Interesujące! Włodawska interpretacja prawa jest prosta: pieniądze są publiczne, ale informacja o tym, do czyjej kieszeni trafiły, jest już prywatna. Najbardziej symboliczny w tym wszystkim jest właśnie mapping na Czworoboku. Z przodu mamy kolorowe animacje, efekty i „europejskość”, a w tle starą, źle kojarzącą się zasadę: „Patrzcie, jak wydajemy wasze pieniądze, ale nie pytajcie, komu za to płacimy”.
Znajomi królika czy ochrona danych?
Powstaje sytuacja absurdalna. Przy dużych kwotach przejrzystość istnieje, ale przy mniejszych nagle zapada kurtyna z napisem „tajne”. Można odnieść wrażenie, że dyrektor Zdolski usilnie próbuje ukryć, kto stał za realizacją tych „nowoczesnych zajączków”. Czyżby za projektorem stali „znajomi królika” ?
We Włodawie narodziła się nowa zasada finansów publicznych:
• Duże kwoty są jawne. • Małe kwoty są wrażliwe. • Zajączki 3D są najwrażliwsze i ściśle tajne.
Czas na ruch Samorządowego Kolegium Odwoławczego
Najbardziej ironiczny jest fakt, że wszystko to dzieje się w ramach programów, które mają promować transparentność i obywatelski dostęp do informacji. Tymczasem mieszkaniec Włodawy dowiaduje się, że jego rolą jest płacenie, a nie kontrolowanie wydatków kogoś, kto – jak sugeruje dyrektor Zdolski – „wykonawcy, nie wyrażają zgody na ujawnienie wysokości wynagrodzeń” – co akurat dyrektor Zdolski sam uczynił udostępniając nam ich wynagrodzenia, ale najwyraźniej wstydzi się polecić dobrych fachowców innym i symbolem tej „nowoczesności” na długo pozostaną poufni twórcy autorskich świateł i wiekopomnych zajączki 3D na ścianie Czworoboku, za które dyrektor zapłacił naszymi pieniędzmi osobom znanym tylko jemu.
Włodawa to nie prywatny folwark. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, komu i za co płacą. Skoro dyrektor Zdolski nie chce odpowiedzieć nam, złożyliśmy oficjalną skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Chełmie. Nie odpuścimy, dopóki zajączki nie wyjdą z cienia autorskiej realizacji światła.
Do redakcji wlodawa.net trafił e-mail od czytelniczki dotyczący wpisu burmistrza Wiesława Muszyńskiego na fb.com, w którym poinformował, że został jednogłośnie wybrany do Zarządu Krajowego Nowa Lewica. Wpis może sugerować duży osobisty sukces polityczny, jednak sprawa nie jest tak jednoznaczna, jak może się wydawać.
Z informacji przekazanych redakcji wynika, że podczas kongresu partii głosowanie mogło odbywać się nad całą listą kandydatów do zarządu, a nie nad pojedynczymi kandydatami. Jeśli liczba kandydatów była równa liczbie miejsc w zarządzie, głosowanie polegało na zatwierdzeniu całej listy, a nie na rywalizacji między kandydatami. W takiej sytuacji wszyscy kandydaci zostają wybrani jednocześnie i uzyskują taki sam wynik głosowania.
Formalnie więc informacja, że ktoś został wybrany do Zarządu Krajowego, może być prawdziwa. Pytanie dotyczy raczej sposobu przedstawienia tego faktu, ponieważ dla odbiorcy może to wyglądać jak indywidualne zwycięstwo w wyborach, a w rzeczywistości może chodzić o zatwierdzenie całej listy kandydatów.
Co napisał burmistrz
Na swoim profilu burmistrz poinformował, że:
„miło mi jest poinformować, że głosami Koleżanek i Kolegów jednogłośnie zostałem wybrany do Zarządu Krajowego Partii”.
Z wpisu można odnieść wrażenie, że był to osobisty sukces polityczny, wynik rywalizacji lub szczególnego poparcia delegatów.
Dlaczego to ma znaczenie
Dla przeciętnego mieszkańca miasta Włodawa informacja o wyborze do władz krajowych partii brzmi jak duży sukces polityczny i dowód silnej pozycji w partii. Jeżeli jednak wybór polegał na zatwierdzeniu całej listy kandydatów, a kandydatów było tyle ile miejsc, to trudno mówić o rywalizacji, zwycięstwie czy pokonaniu innych kandydatów. I właśnie dlatego część osób uważa, że wpis burmistrza był bardziej zabiegiem wizerunkowym niż informacją oddającą rzeczywisty przebieg wyborów.
Warto również zaznaczyć, że statut partii Nowa Lewica, który reguluje sposób wyboru władz, jest publicznie dostępny. Statut „Nowej Lewicy” został opublikowany np w domenie Sojusz Lewicy Demokratycznej i datowany jest na 20 grudnia 2019 r. Dokument określa zasady wyboru władz partii, w tym Zarządu Krajowego, przez Kongres partii.
Każdy może więc sam sprawdzić zasady wyboru władz partii i ocenić, czy wpis burmistrza był zwykłą informacją, czy raczej delikatnie mówiąc zabiegiem wizerunkowym, na miarę naszego podwórka.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej