Twister z wahadłem i drabinka z poręczami to nowe urządzenia, którymi miasto doposażyło siłownię zewnętrzną przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji we Włodawie.
Pierwsze trzy urządzenia do ćwiczeń pod chmurką MOSiR otrzymał od Starostwa Powiatowego we Włodawie w ramach programu „Serce i rozum – program profilaktyczny i promocji zdrowia w zakresie chorób układu krążenia w powiecie włodawskim”.
[wp_ad_camp_4]
Niemal równocześnie miasto utworzyło drugą siłownię zewnętrzną zlokalizowaną przy Szkole Podstawowej nr 3 złożoną z dziesięciu stanowisk umożliwiających wykonywanie różnych ćwiczeń poprawiających kondycję. Od tego czasu liczba amatorów aktywnego wypoczynku stale rośnie. Już wtedy burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński zapowiedział zakup kolejnych urządzeń i słowa dotrzymał.
Cmentarz w Różance - jesteśmy tu z Mieszkańcami DPS "Senior" i pomagamy pamiętać o ludziach, którzy chodzili tymi samymi ulicami dziesięć, pięćdziesiąt, sto, dwieście lat temu.
[wp_ad_camp_4]
Z nadzieją, że kiedy za sto czy dwieście lat coś zostanie z naszego miejsca spoczynku, to ktoś inny też nim się zaopiekuje, odrobinę przedłuży nieuniknione wymazanie z pamięci. Na grobach mamy czas pojawiać się nie tylko we Wszystkich Świętych.
W Międzygminnym Związku Celowym z siedzibą we Włodawie trwają weryfikacje danych zawartych w deklaracjach śmieciowych, dotyczących liczby mieszkańców gmin należących do związku. Zgodnie z zapisami ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania na danej nieruchomości pierwszego mieszkańca lub powstania na nieruchomości odpadów komunalnych. W przypadku zmiany danych, takich jak liczba osób zamieszkujących na terenie nieruchomości, właściciel jest zobowiązany złożyć nową deklarację w terminie 14 dni od dnia nastąpienia zmiany.
Nieprawidłowości dotyczą głównie zaniżonej ilości osób zamieszkujących na danej nieruchomości. Ujawniono także mieszkania, których mieszkańcy nie złożyli deklaracji w ogóle. Zdarzają się również właściciele obiektów handlowych, którzy nie złożyli deklaracji „śmieciowej”, tłumacząc, że odpady zabierają do domu. Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie przypomina, że każda firma, zakład, obiekt handlowy czy usługowy powinien mieć złożoną deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Osoby nieprawidłowo pozbywające się odpadów mogą zostać ukarane mandatem karnym w wysokości do 500 zł lub wnioskiem do sądu. Międzygminny Związek Celowy z siedzibą we Włodawie zapowiada nasilenie kontroli. Inspektorzy sukcesywnie odwiedzają gospodarstwa domowe. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia poddano kontroli 5 miejscowości.
Wiedza, którą posiadamy opiera się na złożonych przez właścicieli nieruchomości deklaracjach, ale na ile jest to zgodne z prawdą trudno powiedzieć, stąd też działania kontrolne. Urząd ma prawo podejrzewać, że nie wszystkie dane pochodzące z deklaracji są zgodne z prawdą. Do kontroli faktycznego stanu ilości mieszkańców, w szczególnych przypadkach Inspektorzy MZC skorzystać mogą m.in. z danych zgromadzonych w Ewidencji Ludności, więc osoby „ukrywające się”, nie powinny czuć się bezkarne i zupełnie nieuchwytne.
Urzędnicy uzyskują informacje również drogą przeprowadzonego wywiadu środowiskowego. W przypadku uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji Zarząd Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie wzywa do udzielenia wyjaśnień w powyższym zakresie oraz do złożenia nowej deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, wykazującej stan faktyczny zgodny z rzeczywistością.
Apelujemy do mieszkańców gmin należących do Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie, aby sami zgłaszali się do siedziby biura w celu złożenie rzetelnej deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami. Niewypełnienie tego obowiązku prowadzi do wydania decyzji administracyjnej w tej sprawie ze skutkiem powstania zaległości i odsetek. Deklaracje można złożyć w siedzibie biura związku we Włodawie przy ul. Żołnierzy WiN 22 (II piętro, pokój nr 13), w Urzędzie Gminy, wysłać pocztą lub za pośrednictwem elektronicznej platformy usług administracji publicznej (wymaga posiadania podpisu elektronicznego). Wzór deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, a także instrukcję jak prawidłowo wypełnić deklarację można znaleźć na naszej stronie internetowej pod adresem:
We Włodawie odbyły się dziś uroczystości pogrzebowe, Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia”. Na miejscu w ostatniej drodze towarzyszyli mu obok przedstawicieli innych służb funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
O godzinie 10.00 kościele pod wezwaniem św. Ludwika we Włodawie odbyła się msza żałobna. Po przemarszu ulicami miasta konduktu pogrzebowego, uroczystości zakończyły się na Cmentarzu Wojennym we Włodawie. W ostatniej drodze bohaterowi towarzyszyli mieszkańcy Włodawy, przedstawiciele Prezydenta RP, Marszałków Sejmu i Senatu oraz Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Obrony Narodowej i samorządów. Z ramienia Straży Granicznej w uroczystości uczestniczyli: Mariusz Telepko - Zastępca Szefa Sztabu KGSG, ppłk SG Łukasz Ćwik – Zastępca Komendanta NOSG oraz towarzyszący im funkcjonariusze SG.
Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, „Zawieja”, oficer Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość; syn Władysława i Roży Klary z d. Sibila, urodził się 13 maja 1925 r. w Hamborn k. Duisburga. Przed wojną mieszkał we Włodawie, gdzie ukończył siedem klas szkoły powszechnej. Jesienią 1939 r. został aresztowany przez niemiecką żandarmerię polową za przetrzymywanie broni po żołnierzach WP, lecz uwolniono go po kilku dniach. W kolejnych latach był dwukrotnie aresztowany. Przetrzymywano go m.in. w siedzibie radomskiego i lubelskiego Gestapo, a także w więzieniu na Zamku w Lublinie. W obu przypadkach udało mu się zbiec, przy czym był dwukrotnie postrzelony przez konwojentów. Po ostatniej ucieczce w styczniu 1944 r. (prowadzono go wówczas z siedziby lubelskiego Gestapo do więzienia na Zamku) ukrywał się w Lublinie, a następnie we Włodawie, gdzie nawiązał kontakt z miejscowymi strukturami AK. Zimą 1944 r. został przypadkowo zatrzymany przez patrol sowieckich partyzantów i wcielony do oddziału im. Klimenta Woroszyłowa, dowodzonego przez kpt. Anatolija Krotowa „Anatola”. W oddziale pozostawał do chwili wkroczenia Armii Czerwonej na Lubelszczyznę, po czym powrócił do rodzinnego domu. Nie skorzystał z oferowanej mu propozycji pracy w Resorcie Bezpieczeństwa Publicznego.
18 grudnia 1944 r. został aresztowany wraz z rodzicami i siostrą przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego we Włodawie pod zarzutem rzekomej współpracy z Niemcami. Był przetrzymywany w siedzibie Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie oraz w więzieniu na Zamku. 13 lutego 1945 r. zbiegł z transportu do obozu UB-NKWD w Błudku-Nowinach.
Od kwietnia 1945 r. był żołnierzem Rejonu II Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych Włodawa, zaś od końca maja 1945 r. członkiem bojówki rejonowej ppor. Tadeusza Bychawskiego „Sępa”. Po śmierci dowódcy (12 czerwca 1945 r.) przejął dowództwo nad grupą, która jesienią 1945 r. została przekształcona w oddział dyspozycyjny komendanta Obwodu WiN Włodawa. Pod jego dowództwem oddział stał się jedną z najaktywniejszych grup partyzanckich w skali całej Lubelszczyzny. Styl dowodzenia „Jastrzębia” cechowały ogromny dynamizm i brawura. Pomimo młodego wieku był w stanie pociągnąć za sobą starszych i bardziej doświadczonych towarzyszy walki.
[wp_ad_camp_4]
W czasie akcji wykorzystywał często zdobyczny transport samochodowy, co umożliwiało mu przeprowadzenie kilku uderzeń w ciągu jednego dnia, nierzadko w miejscowościach odległych od siebie o dziesiątki kilometrów. Dzięki dobrej znajomości języka rosyjskiego występował niejednokrotnie w przebraniu oficera NKWD lub Armii Czerwonej, co pozwalało uzyskać element zaskoczenia przy spotkaniach z grupami operacyjnymi, czy w czasie rozbrajania posterunków MO. Cechowała go dbałość o podkomendnych i ludność cywilną. W oddziale panowała wojskowa dyscyplina, prowadzono rozliczenia finansowe, udzielano także zapomóg krewnym osób aresztowanych czy konspiratorom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Blisko współpracował z oddziałami: Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Stefana Brzuszka „Boruty”, WiN Józefa Struga „Ordona” oraz Zdzisława Brońskiego „Uskoka”.
Na czele grupy przeprowadził wiele spektakularnych akcji, wśród których należy wymienić m.in. opanowanie Parczewa (5 lutego 1946 r.), zatrzymanie i internowanie rodziny Bolesława Bieruta (18 lipca 1946 r.), rozbicie PUBP we Włodawie z którego uwolniono ok. 70 więźniów (22 października 1946 r.), czy udział w ataku połączonych oddziałów radzyńskiego i włodawskiego WiN na Radzyń Podlaski (31 grudnia 1946 r.). „Jastrząb” został ciężko ranny 3 stycznia 1947 r. w Siemieniu koło Parczewa, w czasie szturmu na budynek zajmowany przez grupę ochronno-propagandową Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zmarł po dwóch godzinach, podczas transportu na konspiracyjną kwaterę. Został pochowany potajemnie przez członków Rejonu I Obwodu WiN Radzyń Podlaski na cmentarzu w Siemieniu.
tv.wlodawa.net/IPN
masz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W 2009 r. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył go pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Szczątki Leona Taraszkiewicza wydobyto 28 listopada 2016 r. w czasie prac ekshumacyjnych na cmentarzu parafialnym w Siemieniu. Informację o ich identyfikacji podano do publicznej wiadomości 21 kwietnia 2017 r.
Źródło: UW w Lublinie. Autor biogramu – Artur Piekarz, pracownik Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie
Samorządowcy z Włodawy odwiedzili Warszawę, aby w sejmie rozmawiać o przejściu granicznym, które ma powstać w miejscowości Orchówek nieopodal Włodawą. W tym spotkaniu przedstawicielami naszego miasta byli starosta powiatu, burmistrz miasta i wójt gminy Włodawa. Wszyscy trzej, w towarzystwie zastępcy prezydenta Chełma i wójta gminy Ruda Huta reprezentowali stronę społeczną zainteresowaną powstaniem kolejowego przejścia granicznego w naszym regionie.
W tym miejscu warto zaznaczyć, że do tego spotkania by nie doszło, gdyby nie zaangażowanie Pana Adama Peruty, dzięki którego inicjatywie coś się ruszył. Lecz jak zwykle i co widać na filmie to samorządowcy zbierają laury, jakoby to oni nad tym projektem ciężko i od lat pracowali. :-D
[wp_ad_camp_4]
Oglądając relację na ITV SEJM, można odnieść wrażenie, że nasi samorządowcy zawsze i wszędzie, gdzie tylko się pojawią odgrywają jedną i tą samą starą płytę w stylu "bezrobocie, przejście graniczne, młodzież, inwestycje, ożywienie gospodarcze, brak szans i perspektyw". Zgołą inaczej zaprezentowali się w tym towarzystwie wójt Rudej Huty i zastępca prezydenta Chełma, ponieważ ci samorządowcy okazali się być merytorycznie i w miarę technicznie przygotowania do dyskusji, która dotyczyła kolei.
Widocznie oni nie pojechali do sejmu, aby zjeść kaczkę w jabłkach za 15 zł z sejmowej restauracji. Tu należy się ogromy minus dla naszych samorządowców za tak nędzne przygotowanie do wyjazdu i dyskusji dotyczącej przyszłości Włodawy. Mamy nadzieje, że być może na kolejne spotkanie nasi samorządowcy zawiozą do stolicy coś więcej niż tylko narzekanie i lament.
Zaskakujące pytanie, które zadał starosta włodawski Andrzej Romańczuk (PSL).
- Czy, w którymś momencie przy spotkaniach z partnerem białoruskim transgranicznym strona polska, zgłaszała chęć budowy takiego przejścia kolejowego, a jeżeli nie to dlaczego? - ujecie w filmie 15:34
Przypominamy staroście, że Komisja Transgraniczna o której była nawet mowa podczas posiedzenie działała w latach 2014-2016, czyli za rządów PO-PSL, wiec jakim cudem Pan Andrzej Romańczuk znany lokalny działacz PSL, został pominięty w tak ważnej sprawie która dotyczyła jego domeny? Czyżby coś przespał, wraz z reszta naszych włodarzy?
Pięknie posumował posiedzenie sejmowej komisji jej przewodniczący poseł na sejm RP Jarosław Sachajko - Czas skończyć z tą marnością. :-) Tak jest, czas skończyć z tą włodawską marnością i byle jakością.
Poniżej nasz spontaniczny wywiad z osobą zorientowaną w przebudowach linii kolejowych.
Dodatkowe informacje, które mogą wnieść do więcej świata do całości dyskusji:
Parlamentarny Zespół ds. Utworzenia Przejścia Granicznego w Powiecie Włodawskim sala im. Tadeusza Mazowieckiego (nr 23, bud. G) Utworzenie polsko-białoruskiego kolejowego przejścia granicznego w miejscowości Orchówek koło Włodawy.
Uroczystości rozpoczęły się Nabożeństwem Ekumenicznym w Kościele p.w. Matki Bożej Różańcowej w Sławatyczach, które sprawowali: ks. Mirosław Krupski, ks. Michał Wasilczyk oraz ks. Grzegorz Brudny. W Nabożeństwie uczestniczyli licznie przybyli goście oraz mieszkańcy naszej gminy. Nabożeństwo uświetniły swoim udziałem Poczty Sztandarowe oraz delegacja młodzieży szkolnej.
Następnie wszyscy udali się do Mościc Dolnych, gdzie na placu przy Świetlicy Wiejskiej odbył się dalszy ciąg obchodów. Wartę przy Pomniku Pamięci pełniły Poczty Sztandarowe, natomiast od strony muzycznej obchody uświetniała Orkiestra Dęta.
[wp_ad_camp_4]
Zgromadzeni odśpiewali Hymn Państwowy, zagrany przez Orkiestrę Dętą. Następnie głos zabrał Wójt Gminy Grzegorz Kiec, który w swoim wystąpieniu podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej uroczystości i uhonorował ich pamiątkowymi podziękowaniami i upominkami. Wysłuchano także przemówień okolicznościowych wygłoszonych przez zaproszonych gości.
Głos zabrali:
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Minister Kancelarii Prezydenta RP Paweł Soloch,
Wicestarosta Bialski Janusz Skólimowski, Przewodniczący Rady Powiatu Bialskiego Mariusz Kiczyński, oraz księża: ks. Grzegorz Brudny Proboszcz Parafii Ewangelicko – Augsburskiej Świętej Trójcy w Lublinie, ks. Mirosław Krupski Proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej w Sławatyczach, ks. Michał Wasilczyk Proboszcz Parafii Prawosławnej p.w. Opieki Matki Bożej w Sławatyczach oraz Pan Zbigniew Żurek - regionalista z tematyki olęderskiej.
Po przemówieniach przyszedł czas na punkt kulminacyjny czyli odsłonięcie Pomnika Pamięci. Odsłonięcia dokonali: Wójt Gminy Grzegorz Kiec, Przewodnicząca Rady Gminy Józefa Buczek, Sołtys Mościc Dolnych Tomasz Łuszczewski oraz przedstawicielka Nadbużańskich Olędrów z Mościc Dolnych Irena Polańska, przedstawiciel Stowarzyszenia Bugholendry, przedstawiciel z Rosji, Białorusi i Ukrainy.
Następnie referat na temat,,Olędrzy- 400 lat nad Bugiem” wygłosił Antoni Chorąży badacz olęderskich dziejów nad Bugiem.
Dla upamiętnienia obchodów zasadzono także 2 wierzby przy Pomniku Pamięci, które stały się hołdem złożonym wszystkim pokoleniom Olędrów, którzy tu żyli, pracowali i wypoczywali w cieniu rosochatych wierzb.
Później zgromadzeni wysłuchali koncertu Orkiestry Dętej.
Obchody stały się także okazją do poświęcenia wozu strażackiego, który gmina Sławatycze pozyskała w ostatnich dniach.
W dalszej części uroczystości scenę opanowała młodzież szkolna, która zaprezentowała scenkę rodzajową,,Z życia olęderskiej wsi” przygotowaną przez uczniów Zespołu Szkół w Sławatyczach pod kierunkiem Ewy Wasilczyk i Emilii Kańczuckiej – Typa.
Przyszedł także czas na rozstrzygnięcie konkursu plastycznego ogłoszonego w Zespole Szkół w Sławatyczach pn.,,Moście – historia i współczesność”. Na konkurs wpłynęło 51 prac w następujących kategoriach wiekowych:
kl. I-III S.P., kl. IV-VI S.P. oraz kl. I-III Gim. Komisja w składzie: Stanisław Chomiczewski – Przewodniczący Gerard Skalski – Członek Oceniający Sławomir Iwaniuk – Członek Oceniający Harald Selent – Członek Oceniający dokonała oceny zgłoszonych prac i nagrodziła następujące osoby: w kategorii wiekowej kl. I-III SP I miejsce – Wiktoria Krawczyk kl.IIb II miejsce – Przemysław Rudzki kl.IIa III miejsce – Weronika Goławska kl.IIa Wyróżnienie – Maria Misztal kl.IIa w kategorii wiekowej kl. IV-VI SP I miejsce – Patrycja Onieszczuk klV II miejsce – Maria Jaszczuk kl.IV III miejsce – Tomasz Matczuk kl.IV Wyróżnienie – Katarzyna Sobieraj kl.V w kategorii I – III Gimnazjum I miejsce – Sylwia Jarmoszewicz kl.III II miejsce – Julita Rabczuk kl.III III miejsce – Magdalena Goławska kl.III Nagrodzeni otrzymali nagrody rzeczowe.
Kolejnym punktem
obchodów był spacer nad Bug połączony ze złożeniem kwiatów w nurtach rzeki – symbolem pamięci Olędrów zamieszkujących nad Bugiem przez 4 wieki. W tym historycznym akcie uczestniczyły delegacje z Polski, Niemiec, Rosji, Białorusi, Ukrainy.
Po spacerze przyszedł czas na występy muzyczne. W repertuarze biesiadnym wystąpiła Kapela Nadbużańska ze Sławatycz. Do późnych godzin wieczornych uczestnikom uroczystości przygrywał duet „BraciaP”.
Całości obchodów dopełniły imprezy towarzyszące:
Wystawa przygotowana przez Antoniego Chorążego i mieszkańców Mościc Dolnych pt.,,Olędrzy – 400 lat nad Bugiem”, wystawa prac malarskich rodzimego malarza Stanisława Chomiczewskiego, wystawa planszowa map przygotowana przez Oddział Historyczny Muzeum Południowego Podlasia, olęderski spływ kajakowy rzeką Bug, stoisko z pracami uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy w Sławatyczach i Pani Jadwigi Golińskiej.
Podkreślić należy ogromne zaangażowanie mieszkańców Mościc Dolnych - na czele z Sołtysem Tomaszem Łuszczewskim z rodziną – w organizację obchodów. Dzięki ogromnej gościnności i otwartości mieszkańców można było skosztować pysznych potraw przygotowanych przez mieszkańców m.in.: kilku gatunków pierogów, bigosu, serów, ryby, wędlin, barszczyku, ziemniaków parowanych z masłem, sękacza, bułeczek z serem i gruszkami oraz wielu innych pyszności.
Wójt Gminy Sławatycze składa gorące podziękowania wszystkim mieszkańcom Gminy Sławatycze a w szczególny sposób mieszkańcom Mościc, zaproszonym gościom, instytucjom kultury i oświaty, sponsorom, zespołom, młodzieży szkolnej, wystawcom, patronom medialnym i prasowym, którzy swoją obecnością i zaangażowaniem przyczynili się do uświetnienia obchodów 400- lecia Lokacji Nadbużańskich Olędrów.
Na ostatniej sesji rady miasta, wywiązała się dyskusja dotycząca zagadkowo brzmiącego punktu obrad. Tytułowy punkt został umieszczony w zaproszeniu na stronie www urzędu miasta, oraz w niezmienionej formie w porządku obrad rady.
Szkopuł jest taki, że na skwerze Ofiar Zbrodni Katyńskiej, znajduje się pomnik ormowca, a to zakrawa na chichot historii. - podsumował obrady nad punktem 6.3 jeden z radnych
[wp_ad_camp_4]
Całą dyskusję dotycząca punktu "6.3 nadania nazwy skwerowi" , dostępna jest poniżej - zachęcamy do oglądania.
UWAGA!!
Z uwagi na tak ciekawą dyskusję podczas 37 sesji rady miasta proponujemy, aby radni miejscy, oraz burmistrz rozważyli możliwość transmisji online sesje Rady Miasta Włodawy.
Oczywiście transmisja tylko i wyłącznie na
Ż Y W O !!
przy pomocą serwisu Youtube, a autorem tych transmisji powinien być Urząd Miasta Włodawa, aby nie było takiej sytuacji jak z „Radiem Włodawa” :)
Godną naśladowania postawą wykazała się 31-letnia mieszkanka gm. Wyryki, która znalazła portfel z dokumentami i przyniosła go na Policję. Dzięki właściwej reakcji uczciwej kobiety, znalezione rzeczy trafiła do właścicielki, która jakiś czas temu zgłosiła na Policji kradzież tych przedmiotów.
Wczoraj po południu 31-letnia mieszkanka Włodawy znalazła portfel leżący na chodniku przy ul. Chełmskiej w rejonie przystanku autobusowego Wewnątrz znajdowały się dokumenty: dowód osobisty, prawo jazdy, karta bankomatowa i inne przedmioty należące do mieszkanki Lublina.
Kobieta wraz ze znalezionym portfelem udała się do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie gdzie przekazała go policjantom. Jak się okazało rzeczy te zostały wcześniej zgłoszone jako skradzione na Komisariacie Policji w Lublinie. Postawa mieszkanki gm. Wyryki niewątpliwie zasługuje na miano godnej naśladowania. Dzięki jej właściwemu zachowaniu odnalezione rzeczy z powrotem trafią do właścicielki.
Rozpoczęło się głosowanie nad projektami zgłoszonymi do pierwszego w historii Włodawy budżetu obywatelskiego. O tym który z nich zostanie zrealizowany zdecydują mieszkańcy.
– Pierwszy w historii miasta budżet obywatelski cieszył się dużym zainteresowaniem. Wpłynęło osiem wniosków. Niestety komisja musiała większość z nich odrzucić ponieważ nie spełniały kryteriów. W przyszłym roku postaramy się zwiększyć kwotę przeznaczoną na budżet obywatelski, tak aby więcej zgłaszanych przez mieszkańców projektów miało szansę na realizację. – zapewnia burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
[wp_ad_camp_4]
Pierwszy projekt, który ma szansę na realizację już w tym roku dotyczy zagospodarowania terenu wokół zbiornika Okopiec. Miałaby tam powstać siłownia na świeżym powietrzu, plac zabaw dla dzieci i ławeczki. Zdaniem wnioskodawców dzięki temu powstałoby miejsce umożliwiające aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu.
Drugi projekt zakłada modernizację północnej trybuny na stadionie miejskim we Włodawie. W jego ramach zaplanowano rozbiórkę starych, drewnianych ławek, wykonanie betonowej podstawy pod siedziska a następnie montaż plastikowych krzesełek.
Głosowanie potrwa do 30 czerwca. Udział w głosowaniu mogą wziąć mieszkańcy Włodawy. Karty do głosowania i urny wystawione są w Publicznym Gimnazjum nr 1, Włodawskim Domu Kultury, Miejskiej Bibliotece Publicznej, Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, Miejskim Przedszkolu nr 1, Miejskim Przedszkolu Integracyjnym, szkołach podstawowych nr 2 i 3 oraz w sekretariacie włodawskiego ratusza. Głosować można również internetowo TUTAJ. Wyniki głosowania poznamy 5 lipca.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej