(30 października) W Adampolu (gm. Wyryki) miała miejsce uroczystość upamiętnienia miejsca pochowania zamordowanych w 1943 r. okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy dla Żydów w Adampolu. Wśród obecnych był m.in. starosta włodawski Mariusz Zańko, Mateusz Szpytma – wiceprezes IPN, ambasador Izraela – Yacow Livne, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.
Uroczystość wieńczyła prace porządkujące to miejsce oraz odsłonięcie stawianych tam pomników upamiętniających zamordowanych mieszkańców okolicznych wsi i miasteczek. Rozpoczęła się ona od wystąpienia wójta gminy Bernarda Błaszczuka, po którym głos zabrał główny organizator uroczystości – Jarosław Szczepański. J. Szczepański przedstawił krótką historię miejsca dramatu oraz przygotowań do upamiętnienia. Był także czas na wystąpienia m.in. rabina M. Schudricha, ambasadora Y. Livne i starosty M. Zańko. Po przemówieniach miało miejsce odsłonięcia głównego pomnika oraz 12 macew, a także odczytanie 70 nazwisk ofiar przez uczniów szkoły w Wyrykach.
Starosta powiedział m.in. Odsłonięcie tablicy upamiętniającej miejsce pochowania zamordowanych w 1943 roku okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy w Adampolu jest formą naszej pamięci dla tych, którzy w bestialski sposób zostali męczeni i zamordowani przez niemieckich zbrodniarzy. Holokaust, którego jednym z wielu symboli są zbrodnie czynione na ziemi włodawskiej, zasługuje na wieczną pamięć.
Chodzi bowiem o to, by Ofiary nie zostały zapomniane. Dlatego wyrażam wdzięczność za postawę Głównego Organizatora dzisiejszych uroczystości, który poświęcił tyle czasu i energii, by ocalić od zapomnienia tych, którzy na pamięć zasługują. Głównym fundatorem nowego miejsca pamięci w Adampolu jest Michael Pomeranc – syn ocalonego z tego obozu Jankiela Pomeranca,
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Z wypowiedzi jednej z uczestniczek tego wydarzenia, dowiedzieliśmy się że żydowscy uczeni wprowadzają nowatorską metodykę badań, która polega na internetowym, odnajdywania prawdopodobnych miejsc pochówku ofiar holokaustu.A innym ciekawym spostrzeżeniem jest to że kamienne macewy zostały zastąpione żelaznymi, jak widać ewolucja dotarła i na te pole.
(28 października) Uczniowie i nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie obchodzili swoje święto – Dzień Patrona Szkoły. Tym razem był wyjątkowy, bo tego dnia odsłonięto na budynku szkoły piękny mural – z okazji 230. rocznicy insurekcji kościuszkowskiej.
Uroczystość połączona była ze ślubowaniem uczniów klas pierwszych. Szkoła od lat 70. XX wieku nosi imię Tadeusza Kościuszki. Uroczystości rozpoczęły się okolicznościową mszą św. w kościele pw. św. Ludwika we Włodawie. Następnie delegacja szkoły złożyła wiązanki kwiatów pod pomnikiem T. Kościuszki na placu przed Włodawskim Domem Kultury. Wiązankę kwiatów złożono również na grobie pierwszego – przedwojennego jeszcze dyrektora gimnazjum i liceum – Franciszka Cicheckiego oraz innych nauczycieli. Część oficjalna połączona z częścią artystyczną miała miejsce w sali Włodawskiego Domu Kultury. Tam też najlepsi nauczyciele odebrali z rąk starosty Mariusza Zańko i dyrektora Arleny Krawczuk nagrody i wyróżnienia.
Goście, w tym starosta M. Zańko, składając życzenia na ręce dyrektor I LO A. Krawczuk, mówili przede wszystkim o tradycji i znaczeniu edukacji w wychowaniu młodzieży oraz zasługach tej najstarszej włodawskiej szkoły średniej w powiecie włodawskim.
Osobnym akcentem poniedziałkowych uroczystości było odsłonięcie nowego muralu na budynku I LO. Udział w tym wzięli m.in. przedstawiciele Wojska Polskiego, służb mundurowych, władze samorządowe oraz nauczyciele i uczniowie szkoły. Piękny mural powstał dzięki staraniom Stowarzyszenia Bramy Pamięci – Włodawa – Sobibór oraz dofinansowaniu przez Ministerstwo Obrony Narodowej. W krótkim przemówieniu starosta M. Zańko powiedział m.in. – Dzisiejsze święto – dzień Patrona Szkoły połączony z obchodami Dnia Edukacji Narodowej jest najlepszą okazją, aby dodać jeszcze jeden wspaniały element do tych obchodów – odsłonić piękny mural na budynku szkoły. Mural ten niech symbolizuje trwałe związki naszego bohatera – T Kościuszki z ziemią włodawską, ale i niech stanowi drogowskaz zachowań i postaw patriotycznych dla wszystkich uczniów tej szkoły. W tym miejscu należą się serdeczne podziękowania pomysłodawców, sponsorów i twórców tego dzieła: dla Wojska Polskiego, Muzeum – Zespołu Synagogalnego i Wykonawcy.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Ale jakie związki z Włodawą miał Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko? Może tylko takie, że do żydowskiego lichwiarza w mieście Włodawa chciał albo i pożyczył gorsz potrzebny do porwaniem panny Sosnowskiej córki hetmana polnego litewskiego? Co ciekawe robotę w Sosonowicy jako guwernera u hetmana nagrał mu ojciec, który razem z Józefem Sylwestrem Sosnowskim w jednej chorągwi służył. Jednak jeżeli, ktoś z Państwa zna inne związki generała Kościuszki z Włodawą to prosimy niech nam napisze o tym w komentarzach.
„WYTYCZNO 2024” – pod takim kryptonimem odbyły się 10 października 2024 r. ćwiczenia przeciwpowodziowe doskonalące siły i środki Powiatu Włodawskiego na terenach i akwenach Poleskiego Parku Narodowego oraz gminy Urszulin. 10 października 2024 roku na terenie gminy Urszulin i Poleskiego Parku Narodowego odbyły się ćwiczenia mające na celu podniesienie poziomu i efektywności działań ratowniczych na terenach zalewowych, a także polegające na sprawdzeniu umiejętności poszukiwania i ewakuacji z terenów bagnistych i jezior.
Plan działań zakładał m.in. sprawdzenie zasad alarmowania i dysponowania siłami i środkami Państwowej Straży Pożarnej. Sprawdzono możliwości współdziałania zastępów, umiejętności podczas działań w zakresie budowania wałów przeciwpowodziowych, ewakuację ludzi z terenów zalewowych, doskonalono także dowodzenie i kierowanie dużymi działaniami ratowniczymi. Celem było również udoskonalenie systemu łączności pomiędzy jednostkami ochrony przeciwpowodziowej.
Główne założenie odbywało się na jeziorze Wytyckim, gdzie pracowały jednostki powiatu włodawskiego. W tym samym miejscu zawiązał się sztab skąd kierowano całymi ćwiczeniami. Dodatkowo sprawdzono możliwości ewaluacji poszkodowanych na noszach z wąskich kładek znajdujących się na bagiennych ścieżkach i terenach Poleskiego Parku Narodowego. Podczas ćwiczeń sprawdzono również możliwości prowadzenia działań na terenach bagnistych z użyciem pojazdów SHERP z JRG nr 2 z Chełma.
W manewrach uczestniczyło łącznie 4 zastępy oraz sztab taktyczny Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie oraz 7 zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu włodawskiego z łodziami ratowniczymi. Dodatkowo w pozoracji uczestniczyło 4 zastępy OSP. Ćwiczeniom przyglądali się przedstawiciele gminy Urszulin, członkowie zespołu zarządzania kryzysowego oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie. Na zakończenie wszyscy uczestnicy ćwiczeń, goście i obserwatorzy zostali z zaproszeni na skromny poczęstunek zorganizowany w altanie Poleskiego Parku Narodowego.
W piątek rano na ul. Długiej we Włodawie kierujący Fordem 20-latek wyjeżdżając z parkingu potrącił 71-letniego rowerzystę. W wyniku potrącenia mężczyzna spadł z roweru i trafił do szpitala. Po badaniach został zwolniony. Kierujący Fordem za spowodowaną kolizję został ukarany wysoką grzywną, a na jego konto trafiło 15 punktów za naruszone przepisy.
Prawie kilometr powiatowej drogi żwirowej zostanie w najbliższych miesiącach przebudowany. Powstanie asfaltowa droga z prawdziwego zdarzenia. – To są kolejne dobre wiadomości, tym razem dla mieszkańców Suszna i Szuminki w gminie Włodawa – mówi Piotr Gorgol, wicestarosta odpowiedzialny za drogi powiatowe w powiecie.24 października władze powiatu włodawskiego podpisały z wojewodą lubelskim umowę na budowę drogi powiatowej nr 1724L (ul. Orzechowa) na pograniczy miejscowości Suszno i Szuminka.
Szacunkowa wartość inwestycji wynosi 1 873 531,06 zł, zaś dofinansowanie z Programu Rozwoju Północno-Wschodnich Obszarów Przygranicznych wynosi 80% (1498824,84 zł). Termin wykonania tego odcinka drogi powiatowej o długości 990 m to lipiec przyszłego roku.W ramach budowy drogi zostanie wykonana m.in. podbudowa z gruntu stabilizowanego cementem o grubości 15 cm i podbudowa z kruszywa łamanego o grubości 20 cm, warstwa wiążąca o grubości 5 cm, warstwa ścieralna o grubości 4 cm oraz wykonanie poboczy po obu stronach jezdni o szerokości 0,75 m.
Końcowa wartość inwestycji będzie znana po wyłonieniu zwycięzcy przetargu, którego rozstrzygnięcie planowane jest po 5 listopada. 20% wkład własny samorządów – powiatu włodawskiego i gminy Włodawa – wynosić będzie po połowie.
23 października br., w Wytycznie przy Kopcu Chwały odbyły się uroczyste obchody 85. rocznicy bitwy pod Wytycznem. Tegoroczna uroczystość odbyła się w ramach centralnych obchodów 100. rocznicy powołania Korpusu Ochrony Pogranicza. Podczas tej bitwy, na przełomie września i października 1939 r., Zgrupowanie Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
W Wytycznie, przy Kopcu Chwały, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. W uroczystości uczestniczyli: gen. dyw. SG Robert Bagan – Komendant Główny SG wraz z towarzyszącą mu kadrą kierowniczą Straży Granicznej, przedstawiciele władz centralnych, wojewódzkich, samorządowych, parlamentarzyści, służby mundurowe województwa lubelskiego, służby graniczne Ukrainy, kombatanci, młodzież szkolna oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.
„Niemal od początku istnienia współczesnej Straży Granicznej, funkcjonariusze naszej formacji otoczyli opieką miejsce bitwy pod Wytycznem oraz mogiły obrońców polskich granic. Od lat w rocznicę bitwy spotykamy się pod Kopcem Chwały, aby uczcić pamięć wszystkich naszych bohaterów walczących w obronie Ojczyzny. To bohaterowie tamtych dni wskazują nam prawdziwe wartości, to dzięki nim wiemy, co naprawdę kryje się za słowami: „Bóg, Honor, Ojczyzna.” – powiedział gen. dyw. SG Robert Bagan.
„Dzisiaj z jeszcze większym zaangażowaniem i atencją wzorujemy się na żołnierzach Korpusu Ochrony Pogranicza. Mimo, że ich bohaterstwo w obronie Kresów nie powstrzymało nawałnicy silniejszego wroga, to pozostało na zawsze pokoleniowym drogowskazem dla wszystkich, którym leży na sercu wolność i niepodległość Polski. Największym hołdem, jaki możemy złożyć naszym bohaterskim poprzednikom, jest wierność rocie złożonego Ślubowania i bezgraniczne zaangażowanie się w wykonywanie zadań.” - zaznaczył Komendant Główny SG.
Następnie odczytany został Apel Poległych, po którym złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy. Uroczystości w Wytycznie uświetniły: Kompania Reprezentacyjna Straży Granicznej oraz Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej.
Tegorocznemu wydarzeniu, towarzyszyła wystawa poświęcona Korpusowi Ochrony Pogranicza, przygotowana przez Muzeum Ziem wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej. Na miejscu, prezentowano również stoiska edukacyjno-promocyjne: Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, Instytutu Pamięci Narodowej z Oddziału w Lublinie, Nadleśnictwa Sobibór oraz Poleskiego Parku Narodowego.
Straż Graniczna z chwilą swojego powstania w 1991 roku, obejmując służbę w ochronie granicy państwowej, stała się spadkobiercą tradycji polskich formacji granicznych. Wśród tych formacji, zwłaszcza tu na wschodzie, miejsce szczególne zajmuje KORPUS OCHRONY POGRANICZA powołany w 1924 roku jako stała ochrona granicy wschodniej. W ciągu swojego istnienia KOP, zarówno codzienną służbą jak i postawą we wrześniu 1939 roku, dał dowody wielkiego oddania sprawom RP.
UROCZYSTOŚCI ZOSTAŁY OBJĘTE PATRONATEM HONOROWYM PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
PARTNERAMI WYDARZENIA SĄ: LUBELSKI ODDZIAŁ INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ ORAZ MUZEUM ZIEM WSCHODNICH DAWNEJ RZECZYPOSPOLITEJ
Już w najbliższą niedzielę, 27 października, Włodawski Dom Kultury rozbrzmi energetycznymi dźwiękami zespołu Łydka Grubasa! Grupa przyjedzie do Włodawy w ramach swojej trasy akustycznej, prezentując program „Dusza Janusza, czyli Witajcie w Polsce”. To doskonała okazja, aby na żywo usłyszeć kultowe utwory w wyjątkowych, akustycznych aranżacjach.
Drzwi WDK zostaną otwarte o godzinie 17:00, a koncert rozpocznie się punktualnie o 18:00.
Bilety są dostępne w cenach 79 i 99 złotych, więc warto zarezerwować sobie miejsce jak najszybciej!
Nie czekaj – zapowiada się wieczór pełen świetnej muzyki i niezapomnianej atmosfery!
Dodatkowo, zespół Łydka Grubasa w ramach informacji o koncercie przekaże za naszym pośrednictwem trzy dwuosobowych wejściówek na ten koncert.
Z autorami komentarzy, które zgromadzą największą liczbę reakcji tzn laików lub serduszek - skontaktujemy się bezpośrednio, aby przekazać dalsze szczegóły otrzymania dwuosobowej wejściówek na koncert Łydki Grubasa we Włodawie.
Nie przegap tej wyjątkowej okazji i przyjdź do Włodawskiego Domu Kultury, aby doświadczyć na żywo niezapomnianego akustycznego koncertu Łydki Grubasa!
W dniu 19 października 2024 roku na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie odbyła się Warszawska Olimpiada Młodzieży – Mistrzostwa Warszawy w kickboxingu. W wydarzeniu, które przyciągnęło wielu utalentowanych zawodników, wzięła również udział drużyna MKS Mechanik z Włodawy, w składzie: Aleksandra Dziwulska (55 kg), Lidia Perwuszyna (60 kg), junior Oliwier Śliwka (79 kg) oraz debiutująca w zawodach Polskiego Związku Kickboxingu kadetka Alicja Rybaczuk (50 kg).
Największe sukcesy odniosła 13-letnia Aleksandra Dziwulska, która po świetnych walkach dotarła do finału swojej kategorii. Mimo wymagającego losowania i konieczności rozegrania tzw. przed walki, Ola dominowała w ringu, pokazując mistrzowskie ciosy na korpus, które osłabiały jej przeciwniczki. Niestety, mimo prowadzenia w finałowym starciu, trener zmuszony był przerwać walkę z powodu kontuzji zawodniczki. Ola zakończyła zawody jako vice Mistrzyni Warszawy. Oliwier Śliwka, startujący w kategorii juniorów, zdobył złoty medal, zapewniając sobie tytuł Mistrza Warszawy, a Lidia Perwuszyna wywalczyła srebrny medal, dodając do dorobku ekipy z Włodawy kolejny sukces. Na uwagę zasługuje również debiut Alicji Rybaczuk, młodej kadetki ze Szkoły Podstawowej nr 2 we Włodawie, która pokazała ogromną determinację i wolę walki, ostatecznie zajmując piąte miejsce. Kolejnym wyzwaniem dla utalentowanych zawodników będą zmagania w Pucharze Polski, które odbędą się w Świdniku w dniach 17-18 listopada.
(22 października) W Berdyczowie (Ukraina) zostało podpisane porozumienie trójstronne pomiędzy Miastem Berdyczów, Miastem Włodawa i Powiatem Włodawskim. Oba historyczne grody są miastami trzech kultur. Porozumienie obejmuje cały wachlarz współpracy pomiędzy tymi trzema podmiotami.
W treści porozumienia, które podpisali osobiście burmistrz Włodawy – Wiesław Muszyński i starosta włodawski – Mariusz Zańko, czytamy m.in. że zostało one podpisane w celu uwzględnienia interesów wszystkich stron, pogłębiania, wzmacniania i rozwoju współpracy w obszarach: przemysł, biznes i handel; nauka, technologia, edukacja i opieka zdrowotna, kultura i sztuka; rozwój sportu i turystyki; ekologia i racjonalne wykorzystanie zasobów naturalnych; polityka młodzieżowa; środki masowego przekazu.
Przy okazji podpisane zostało również porozumienie pomiędzy Miejskim Pałacem Kultury w Berdyczowie a Muzeum – Zespołem Synagogalnym we Włodawie. Dzięki temu złożony zostanie partnerski wniosek dotyczący dofinansowania Sobótek Poleskich z programu “Synergia”.
Warto dodać, że podczas wizyty w Berdyczowie włodarze miasta i powiatu razem z merem Serhijem Orlukiem złożyli kwiaty na miejscu pamięci i cmentarzu żołnierzy ukraińskich poległych w wojnie oraz pod tablicą upamiętniającą spotkanie Marszałka Piłsudskiego i Atamana Petlury. Polska delegacja odwiedziła również liczne firmy i zakłady w Berdyczowie, poznając tamtejszy rynek pracy.
Berdyczów to m.in. siedziba Sanktuarium Matki Bożej Berdyczowskiej, trzech kościołów katolickich i rodzinne miasto polskiego pisarza Josepha Conrada. Berdyczów posiada też największą Polonię na Ukrainie, stanowiącą około 15% mieszkańców.
– Nie ulega wątpliwości, że Piłsudski życzył sobie powstania nad Dnieprem niezależnej i silnej Ukrainy. Chciał, aby Republika Ukraińska była zdolna do samodzielnego opierania się Rosji. Dziś sprawdza się koncepcja Marszałka. Piłsudski wiedział, że samodzielna Ukraina to bezpieczniejsza Polska – powiedział M. Zańko.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: STAROSTO, Marszałek nigdy sobie tego nie życzył. Prosimy zapoznaj się z historią II RP abyś więcej takich bajek nie pisał. Ps a oprócz tego że ta wycieczka starosty historii nic nie nauczyła to są jakieś plusy tego wypadu na Dzikie Pola?
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej