W dniu 19 stycznia 2019 r. około godz. 19:20 Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Urszulinie została zadysponowana do wsi Michałów. Po przybyciu na miejsce okazało się, że na drodze krajowej nr 82 doszło do kolizji samochodu osobowego z łosiem.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia oraz kierowaniu ruchem pojazdów na tym odcinku drogi. Nikt z osób podróżujących nie ucierpiał w zdarzeniu. Na miejscu pracowali strażacy z OSP Urszulin i policjanci, którzy ustalali okoliczności zdarzenia.
Dwóch nietrzeźwych kierujących, z tego jeden już z zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych, zatrzymali wczoraj włodawscy policjanci. 32-letni kierowca peugeota mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie wypadł z drogi i dachował. Z kolei w rowie zakończyła się jazda pijanego 53-letniego kierowcy vw golfa. Policjanci apelują o rozwagę i ostrożną jazdę. Alkohol i brawura są najczęstszymi przyczynami wypadków drogowych.
Wczoraj po godz. 18 w miejscowości kol. Hańsk 32 – letni mieszkaniec gm. Hańsk kierując samochodem marki Peugeot wypadł z drogi i dachował. Mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że ma on prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu go w policyjnych bazach danych okazało się także, że ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany wcześniej przez Sąd Rejonowy we Włodawie.
Wjechaniem do rowu zakończyła się z kolei jazda 53-letniego kierowcy vw golfa. Do tego zdarzenia doszło w miejscowości Krzywowierzba. Mieszkaniec gm. Wyryki miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Już zatrzymano mu prawo jazdy i pobrano krew do dalszych badań.
Policjanci apelują o rozwagę i ostrożną jazdę. Alkohol i brawura są najczęstszymi przyczynami wypadków drogowych. Tylko przestrzegając przepisów ruchu drogowego, zachowując ostrożność i zdrowy rozsądek można uniknąć wypadku. Przypominamy również, że kierowanie w stanie nietrzeźwości i naruszenie zakazu sądowego jest przestępstwem. Oprócz wysokiej grzywny może grozić kara pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów.
W dniu 03 stycznia 2019 r. około godz. 13:30 Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Urszulinie została zadysponowana do wsi Michałów. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pali się drewniany budynek mieszkalny.
Działania strażaków polegały na podaniu trzech prądów wody i ugaszeniu palącego się budynku. Duże trudności podczas akcji sprawił silny wiatr, ujemna temperatura powietrza i duże zadymienie. Po ugaszeniu budynku strażacy przeszukali pomieszczenia używając aparatów ochrony dróg oddechowych.
Uszkodzeniu uległo większość budynku, instalacje oraz urządzenia znajdujące się w środku. Nikt z osób zamieszkujących tam nie ucierpiał w pożarze. Zostały tymczasowo zakwaterowane w lokalu zastępczym.
[wp_ad_camp_4]
W działaniach brały udział Jednostka Ratowniczo Gaśnicza z PSP we Włodawie, OSP Wereszczyn i OSP Wytyczno.
Włodawscy policjanci z ruchu drogowego w sobotę weszli przez sąsiedni balkon, by ratować 38-latka. Mężczyzna zapowiedział swoim bliskim, że popełni samobójstwo poprzez zażycie substancji trujących. W rozmowie powiedział policjantom że wcale nie chciał się zabić – chciał jedynie dokuczyć rodzinie. Mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci apelują do wszystkich o odpowiedzialność. Każde zgłoszenie pomocy jest traktowane priorytetowo, kiedy policjanci oraz inne służby są zaangażowane w tego typu działania ktoś może naprawdę potrzebować pomocy.
W sobotę po godz. 20 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że 38-letni mieszkaniec Włodawy zapowiedział swoim bliskim, że popełni samobójstwo poprzez zażycie trujących substancji. Na miejsce dyżurny skierował policjantów Zespołu Ruchu Drogowego, którzy ustalili, że mieszkanie, w którym miał przebywać mężczyzna jest zamknięte i nikt nie reaguje na pukanie. W związku z obawą o życie 38-latka policjanci przez sąsiedni balkon weszli do mieszkania na 2 piętrze bloku - tam okazało się, że 38-latek zabarykadował się w łazience i nie chciał otworzyć drzwi oraz nie reagował na prośby policjantów.
Przybyli na miejsce strażacy wyważyli drzwi do łazienki – w pomieszczeniu przebywał 38-latek, który nie posiadał obrażeń ani też żadnych substancji trujących. Miał za to blisko 2 promile alkoholu w organizmie. By wytrzeźwieć - trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W rozmowie powiedział policjantom że wcale nie chciał się zabić – chciał jedynie dokuczyć rodzinie. Policjanci apelują do wszystkich "żartownisiów, by postępowali odpowiedzialnie i nie wywoływali fałszywych alarmów. Każde zgłoszenie pomocy jest weryfikowane i kiedy policjanci oraz inne służby są zaangażowane w tego typu działania ktoś może naprawdę potrzebować pomocy.
Rzecznik Praw Obywatelskich pyta Naczelny Sąd Administracyjny, czy starosta może zatrzymywać prawo jazdy bez wyroku sądowego, wyłącznie na podstawie informacji policji o tym, że przekroczona została dozwolona prędkość.
"Starosta wydaje taką decyzję na podstawie informacji od policji - bez wyjaśniania, czy w ogóle doszło do wykroczenia i kto był jego sprawcą. Tymczasem wskazania radarów mogą być mylne. Obywatele kwestionują też, aby to oni kierowali pojazdem w chwili zrobienia zdjęcia fotoradarem" - wskazuje RPO i podkreśla: "Informacja policji nie może być wyłączną podstawą zatrzymania prawa jazdy. Obywatele powinni mieć prawo do wyjaśnienia sprawy najpierw w postępowaniu wykroczeniowym; wtedy sprawa u starosty byłaby zawieszana".
Jak wskazuje Rzecznik, orzecznictwo sądów administracyjnych w tej sprawie jest rozbieżne.
Dlatego RPO pyta NSA, czy podstawą decyzji starosty o zatrzymaniu prawa może być wyłącznie informacja policji o ujawnieniu kierowania pojazdem z prędkością w obszarze zabudowanym przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h. Drugim zagadnieniem jest, czy prawomocne rozstrzygnięcie w sprawie odpowiedzialności wykroczeniowej za takie przekroczenie prędkości stanowi tzw. zagadnienie wstępne (wtedy byłby wymóg zawieszenia postępowania co do zatrzymania prawa jazdy przez starostę do prawomocnego wyroku sądu).
RPO podkreśla, że cel, jakim kierował się ustawodawca - zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jest pożądany i powszechnie akceptowany. "Jego osiągnięcie musi jednakże odbywać się za pomocą środków zgodnych z prawem konstytucyjnym oraz w duchu poszanowania praw i wolności obywatelskich" - wskazuje Rzecznik.
RPO podnosi, że w orzecznictwie reprezentowany jest pogląd, że starosta opiera decyzję wyłącznie na informacji od policji, która ma charakter dokumentu urzędowego i nie jest uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym. Nie może np. powoływać ani z urzędu, ani na wniosek, dowodów weryfikujących informacje policji.
Do odebrania prawa jazdy nie jest zaś konieczne prawomocne skazanie sprawcy - wystarczy ujawnienie wykroczenia, bowiem ustawodawca przewiduje tu środek administracyjny, a nie karny.
Można jednak spotkać orzeczenia (WSA w Gliwicach sygn. akt II SA/Gl 806/17), w których sąd stwierdził, że gdy kierowca zaprzecza przekroczeniu prędkości i odmawia przyjęcia mandatu, decyzja starosty nie może opierać się wyłącznie na notatce policji.
"Rzecznik opowiada się na odrzuceniem tej linii orzeczniczej, która aprobuje automatyzm i obligatoryjność zatrzymywania prawa jazdy na podstawie niezweryfikowanych ustaleń policji" - głosi stanowisko RPO.
Według Rzecznika, konieczność zapewnienia prawa do sądu osobie ukaranej decyzją starosty wynika m.in. z "licznych uchybień i nieprawidłowości, których dopuszczały się osoby obsługujące radary, jak również wad technicznych oraz prawnych tego sprzętu".
Cztery osoby trafiły dziś rano do szpitala w wyniku zdarzenia drogowego z udziałem 3 pojazdów na Dk-82 w m. Kolonia Wytyczno. Jak ustalili wstępnie policjanci, kierujący skodą felicją 20-latek podczas manewru wyprzedzania zderzył się czołowo z busem. Wyprzedzana przez niego skoda octavia również nie uniknęła zderzenia. Policjanci ustalili, że 20-latek nie miał uprawnień do kierowania.
Dziś rano po godz. 7 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na drodze krajowej nr 82 w miejscowości Kol. Wytyczno. Z wstępnych informacji wynikało, że doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i busa.
Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 20 - letni mieszkaniec gm. Urszulin kierując bez uprawnień skodą felicją w gęstej mgle rozpoczął manewr wyprzedzania skody octavii i czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka mercedesem sprinterem. Wyprzedzana przez niego skoda octavia również nie uniknęła zderzenia.
Wszyscy kierujący pojazdami w wieku 20, 50 i 69 lat oraz 71-letnia pasażerka octavii trafili do szpitala. Ruch na drodze jeszcze przez najbliższe godziny będzie utrudniony – funkcjonariusze zorganizowali objazdy.
[wp_ad_camp_4]
Apelujemy o rozważną i ostrożną jazdę !
foto. Andrzej Jung/OSPUrszulin
Na drogach panują trudne warunki, na mokrej lub oblodzonej nawierzchni pojazd zachowuje się zupełnie inaczej. Dostosujmy prędkość do warunków na drodze i zachowajmy szczególną rozwagę jadąc np. we mgle. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę i rozsądek można uniknąć wypadków i kolizji.
W środę 5 grudnia 2018 r. o godzinie 15:10 w miejscowości Babsk doszło do kolizji z udziałem samochodu osobowego.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażacy z OSP Urszulin zastali samochód w przydrożnym rowie. Kierowca poszkodowany w tym zdarzeniu po udzieleniu pierwszej pomocy został przewieziony przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
[wp_ad_camp_4]
Działania polegały na zabezpieczeniu pojazdu. Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.
49-latek spacerując drogą krajową poruszał się niewłaściwą stroną jezdni i w dodatku bez żadnych elementów odblaskowych. Wskutek tego nieodpowiedzialnego zachowania został potrącony przez kierującego peugeotem. Jak się okazało, od pieszego wyczuwalna była woń alkoholu. Na dodatek okazało się, że jest poszukiwany.
Wczoraj po godz. 18 na drodze krajowej K-82 doszło do potrącenia pieszego. Jadący od strony Lublina w kierunku Włodawy 44-latek kierujący samochodem marki Peugeot Partner potrącił poruszającego się niewłaściwą stroną jezdni i bez żadnych elementów odblaskowych pieszego. Mężczyzna, gdy zauważył pieszego, odbił kierownicą – mimo to nie udało mu się uniknąć wypadku. Zaczepił pieszego lusterkiem, a ten upadł na jezdnię.
[wp_ad_camp_4]
49-letni mieszkaniec gm. Urszulin trafił do szpitala. Wyczuwalna była od niego wyraźna woń alkoholu, jednak odmówił poddania się badaniu na stan trzeźwości w związku z czym pobrano od niego krew do badań.
W wyniku sprawdzenia jego danych w policyjnych bazach okazało się, że 49-latek jest poszukiwany do odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności. Obecnie przebywa w szpitalu pilnowany przez policjantów. Niebawem trafi do Zakładu Karnego.
Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia oraz apelują o rozważną i ostrożną jazdę. Apelujemy do pieszych o używanie oświetlenia i elementów odblaskowych. Pora zimowa, szybko zapadające ciemności a tym samym ograniczona widoczność powodują, iż piesi są szczególnie narażeni na potrącenia. Pamiętajmy również, że tylko przestrzegając przepisów ruchu drogowego i zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji.
Grupa uczniów z Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 i II Liceum Ogólnokształcącego we Włodawie, 23 listopada spotkała się w Brusie w mieszkaniu kolegi. W pewnym momencie usłyszeli wołanie kobiety o pomoc. Gdy wybiegli z mieszkania, okazało się, że piętro niżej na klatce stoi przerażona kobieta, a w łazience w mieszkaniu leży mężczyzna.
Uczniowie wynieśli go z łazienki, a Julia Kuryluk ułożyła go w pozycji bezpiecznej. Następnie, na prośbę Julki, wezwali karetkę pogotowia. Gdy Julia dostrzegła, że mężczyzna nie oddycha a jego tętno jest nie wyczuwalne, przystąpiła do reanimacji, którą prowadziła aż do przyjazdu karetki pogotowia. Młodzi ludzie, aby przyspieszyć akcję ratowniczą, na dworze czekali na ratowników i skierowali ich do poszkodowanego. Julia, wyczerpana długotrwałą reanimacją, sama straciła przytomność, gdyż ma wadę serca i choruje na astmę.
Oprócz Juli pomocy udzielali: Norbert Mendel kl. III LOB, Joanna Andrzejuk kl. II TI, Dominika Lichaczewska kl. III TŻ, Karol Wojtaluk kl. III LOJ, Kacper Markowski kl. I BS, Oktawia Dąbrowska kl. II LOJ. Za wzorową postawę godną naśladowania, poczucie odpowiedzialności za życie drugiego człowieka, niezwykłą odwagę i empatię 29 listopada 2018 r. dyrektor szkoły Eugeniusz Omelczuk nagrodził Listem pochwalnym uczennicę szkoły, natomiast mamie Julii, wręczył List gratulacyjny za wzorowe wychowanie córki, której postawa i zachowanie zasługują na najwyższy szacunek.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej