Funkcjonariusze i pracownicy Straży Granicznej, mundurowi z innych służb oraz młodzież szkolna, przemaszerowali szlakiem Korpusu Ochrony Pogranicza. Wydarzenie rozpoczęło się odprawą w miejscowości Żłobek, gdzie znajduje się Muzeum i Miejsce Pamięci w Sobiborze, następnie trasa prowadziła przez Wołczyny do granicy z Ukrainą i dalej malowniczym nadbużańskim terenem wzdłuż rzeki Bug aż do Placówki Straży Granicznej w Zbereżu.
W ponad 11 kilometrowym marszu udział wzięli funkcjonariusze i pracownicy NOSG, Policja, Służba Więzienna, żołnierze NBOT, pracownicy Poleskiego Parku Narodowego, pracownicy Nadleśnictwa Sobibór, uczniowie Szkoły Podstawowej im. Korpusu Ochrony Pogranicza w Wytycznie, uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie im gen. Władysława Andersa - łącznie ponad 200 osób. Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej w Lublinie zaprosiło Radzyńskie Stowarzyszenie Kawaleryjskie im. rtm. Wincentego Zawadzkiego w barwach 25. Pułku Ułanów Wielkopolskich.
Komendant stowarzyszenia Kamil Kubaczyński wystąpił jako kawalerzysta Korpusu Ochrony Pogranicza w umundurowaniu i ekwipunku polowym; zaprezentował pokaz sprawności w jeździe konnej i posługiwaniu się bronią białą. Pracownik Muzeum Mateusz Haberek opowiedział o barwie broni konnych oddziałów KOP. Organizatorami marszu dla upamiętnienia walk żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, stoczonych w 1939 roku z Armią Czerwoną była Straż Graniczna i Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej w Lublinie.
Włodawscy kryminalni zaplanowali i przeprowadzili realizację na terenie jednej z posesji na terenie powiatu. W efekcie policjanci znaleźli i zlikwidowali uprawę roślin konopi indyjskich, które mogły dostarczyć znacznych ilości środków odurzających. Stróże prawa podczas przeszukania natrafili na spore ilości środków odurzających. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 2 kg środków odurzających w postaci ziela konopii oraz olej konopny wytworzony przez 37-letniego mieszkańca powiatu włodawskiego. Wszystkie ujawnione zabronione środki zostały zabezpieczone i przewiezione do jednostki.
Stróże prawa zatrzymali 37-latka za zajmowanie się nielegalnym procederem i doprowadzili do włodawskiej jednostki. Mężczyzna w Prokuraturze Rejonowej we Włodawie usłyszał zarzuty nielegalnej uprawy konopi, która mogłaby dostarczyć znacznych ilości narkotyków oraz wytwarzania znacznych ilości środków odurzających. Sąd Rejonowy we Włodawie zadecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. 8 lat więzienia grozi za nielegalną uprawę konopi innych niż włókniste w sytuacji jeśli mogłaby ona dostarczyć znacznych ilości substancji zabronionych. Z kolei za wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających grozi do 20 lat pozbawienia wolności.
Zastępca Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. bryg. SG Wioleta Gorzkowska uczestniczyła 30 września w uroczystych obchodach 86. rocznicy bitwy pod Wytycznem przy Kopcu Chwały Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza. W uroczystości udział wzięła kadra kierownicza Straży Granicznej, przedstawiciele: Sił Zbrojnych RP, władz wojewódzkich, samorządowych, służby mundurowe województwa lubelskiego, służby graniczne Ukrainy, kombatanci, młodzież szkolna oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. W Wytycznie, przy Kopcu Chwały, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Stoimy w miejscu pamięci ku czci żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, obrońców naszego kraju, którzy oddali tu ostatnie strzały w obronie Polski. Zgrupowanie KOP pod dowództwem generała Wilhelma Orlika-Rückemanna, po ciężkich walkach odwrotowych i zwycięstwie pod Szackiem, zostało zaatakowane przez sowiecką jednostkę pancerną. Nie mieli szans wobec przewagi wroga, braku amunicji i sprzętu.” - zaznaczył Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
„Kluczowym momentem w kultywowaniu tej pamięci był akt przekazania w dniu 29 września 1991 roku Kopca Chwały pod opiekę wieczystą Straży Granicznej. W akcie przekazania żołnierze II Rzeczypospolitej wyrazili dumę, że troska o pamięć o bohaterach KOP mogła być przekazana Straży Granicznej.” - podkreślił gen. bryg. SG Jacek Szcząchor W trakcie wydarzenia odbyło się ślubowanie 55 nowych funkcjonariuszy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Gen. bryg. SG Jacek Szcząchor w swoim przemówieniu zwrócił się do nowych funkcjonariuszy: „Składając ślubowanie zobowiązujecie się do wiernej służby narodowi, do obrony prawa, do działania z honorem i godnością. Rota ślubowania to nie tylko słowa, to zobowiązanie na całe życie, które wymaga odwagi, dyscypliny i gotowości do poświęceń.” W dalszej części uroczystości po odczytaniu Apelu Poległych i modlitwie ekumenicznej, złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy. Tegoroczne wydarzenie patriotyczne w Wytycznie uświetniła Kompania Reprezentacyjna Straży Granicznej, a także Orkiestra Morskiego Oddziału Straży Granicznej.
Podczas bitwy pod Wytycznem, na przełomie września i października 1939 r., zgrupowanie żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów Wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
Uroczystości zostały objęte patronatem honorowym: Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Organizatorem wydarzenia był Nadbużański Oddział Straży Granicznej, a partnerami byli: Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Lublinie, Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej oraz Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Radny Arkadiusz Iwaniuk nie gryzł się w język, nie owijał w bawełnę i jego słowa brzmiały jak wyrok, gdy 21 sierpnia 2025 roku zapytał o kondycję finansową Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. W swojej interpelacji napisał wprost:
"MPGK jest bankrutem, któremu nikt nie chce pożyczyć pieniędzy, nawet pomimo potencjalnych zysków z odsetek”.
Domagał się też wskazania winnych „zaciągania zobowiązań bez posiadania środków na ich pokrycie” i ostrzegał, że przerzucenie długów na miasto to zablokowanie rozwoju Włodawy „na kilka kolejnych dziesięcioleci”. Krótko mówiąc: trup w szafie, tylko jeszcze rachunek pogrzebowy nieopłacony.
Na odpowiedź burmistrza trzeba było poczekać dwa tygodnie. 4 września 2025 roku w oficjalnym piśmie pojawiła się zupełnie inna wizja: „Spółka funkcjonuje w warunkach stabilnych”. Brzmi pięknie – jakby ktoś wciągnął brzuch i oznajmił patrzcie, żadnego kryzysu tu nie ma. Winnych problemów burmistrz szuka głównie poza Włodawą. Na liście mamy: wojnę w Ukrainie, skok cen węgla z 300 do 1600 zł za tonę, pandemię, inflację i, oczywiście, uprawnienia do emisji CO₂. Na te ostatnie spółka wydała ponad 33 miliony złotych. Najważniejsze działanie naprawcze? Wyjście z tego rynku w grudniu 2023 roku. Efekt: cena ciepła spadła o 39%. Czyli wydaliśmy fortunę, by potem z ulgą stwierdzić - patrzcie, udało się zejść z kosztami.
Chwalono się też pięcioma instalacjami fotowoltaicznymi, które dają oszczędności na poziomie 265 tysięcy złotych rocznie. Dobrze, że świeci – tyle że to raczej lampka ostrzegawcza niż słońce dobrobytu. Burmistrz przypomniał, że zmniejszono skład Rady Nadzorczej „z uwagi na potrzebę ograniczenia kosztów”.Świetnie – tylko gdzie byli ci strażnicy, gdy dziura w kasie się pogłębiała? Dodatkowo chwali się wzrostem kapitału spółki z 11,6 mln zł do 19,7 mln zł. Jak to się stało? Dzięki temu, że miasto przekazało kolejne nieruchomości w formie aportu. Spółka więc „rosła w siłę”, ale głównie dlatego, że mieszkańcy dorzucili się do garnka.
Największy „smaczek” kryje się właśnie w tych aportach. Miejska działka z kompleksem MOSiR-u, warta blisko 26 milionów złotych, została obciążona hipoteką pod kredyty MPGK. Innymi słowy – stadion i basen, z których mieszkańcy mieli się cieszyć, dziś stoją w kolejce jako zabezpieczenie długów spółki. Zamiast braw na trybunach, w razie kłopotów możemy usłyszeć młotek komornika.
Dialog kabaretowy Całość brzmi jak dialog z kabaretu: – Panie, spółka tonie! – Ależ skąd, my tu tylko ćwiczymy nurkowanie. I to synchroniczne – z fotowoltaiką na plecach!
Radny mówi o dziurze w kasie, burmistrz wskazuje Putina i CO₂. Radny straszy bankructwem, burmistrz kontruje: „dokapitalizowujemy się nieruchomościami”. A gdy nikt nie chce udzielić spółce kredytu, władze odpowiadają mniej więcej: - no cóż, WFOŚiGW nas nie chciał, ale próbujemy jeszcze w BGK – a nuż się uda.
Pozostaje pytanie, kto ma rację – radny z wizją bankruta, czy burmistrz z opowieścią o stabilności. Jedno jest pewne: jeśli ta „stabilność” polega na zastawianiu miejskich działek i przerzucaniu ryzyka na mieszkańców, to na końcu i tak zapłacą oni. I nie będzie to bilet na basen, ale faktura za cudze błędy – z odsetkami.
Na pierwszy rzut oka to dwa zupełnie różne dzieła. A jednak łączy je coś, o czym we Włodawie mało kto chce dziś pamiętać, a wielu wolałoby zapomnieć. Tym wspólnym elementem jest sowieckie odznaczenie - Order Czerwonej Gwiazdy. Leon Taraszkiewicz „Jastrząb”, zanim został legendarnym dowódcą antykomunistycznego podziemia, działał w lasach włodawskich w sowieckim oddziale partyzanckim kpt. Anatolija Korotowa „Anatola”. To właśnie tam, doceniony za odwagę i zdolności przywódcze, został odznaczony Orderem Czerwonej Gwiazdy.
I tu pojawia się najciekawsze pytanie: jakich słów używali lokalni notable w niedzielę, gdy odsłaniali mural Braci Taraszkiewiczów, podkreślając ich walkę z komunizmem, a jakich w poniedziałek, gdy stali pod muralem jednostki, której historia powstania nierozerwalnie związana jest z sowieckim systemem i jego odznaczeniami?
? Historia nie zawsze jest czarno-biała, ale tylko prawda jest ciekawa ?
Według Wikipedii Order Czerwonej Gwiazdy ustanowiono jako odznaczenie „za bojowe zasługi w dziele obrony ZSRR oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego zarówno w czasie wojny, jak i podczas pokoju”. Otrzymywali go żołnierze Armii Czerwonej i Floty Wojennej, wojsk ochrony pogranicza oraz organów NKGB i NKWD, a także niekiedy żołnierze armii państw obcych. Odznaka orderu wykonana była ze srebra. Przedstawiała pięcioramienną gwiazdę pokrytą ciemnoczerwoną emalią, w centrum której znajdował się czerwonoarmista z karabinem. Wokół widniało hasło: „Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!”, a pod spodem sierp i młot oraz skrót ZSRR.
Historia we Włodawie, podobnie jak w wielu miejscach w Polsce, pełna jest paradoksów. Murale, które miały być pomnikami pamięci, jednocześnie odsłaniają niewygodne fakty i zmuszają do refleksji nad złożonością naszych dziejów. Czy można jednego dnia chwalić bohaterów walki z komunizmem, a drugiego czcić jednostkę odznaczoną symbolem sowieckiej potęgi?
I na koniec przesłanie dla zaślepionych - Tylko prawda, nawet trudna i niewygodna, daje nam szansę, by naprawdę zrozumieć historię i wyciągnąć z niej wnioski na przyszłość!
08.00Czytając Sienkiewicza na pustyni Negev - projekcja filmu w reż. Krzysztofa Bukowskiego, Polska, 1999 r., 24 min. oraz spotkanie z Robertem Szuchtem /kino WDK/
09.00Migaj z nami - warsztaty języka migowego - prowadzenie Paulina Włodarczyk - Oddział Lubelski Polskiego Związku Głuchych /Mała Synagoga/
10.00Warsztaty tańca izraelskiego - prowadzenie Miriam Hakenberg /plac synagogalny/
10.30Wicia - spektakl gwarowy dla dzieci i młodzieży w wykonaniu Teatru Czrevo /kino WDK/
11.00Warsztaty wycinanki żydowskiej - prowadzenie Aleksandra Karkowska-Rogińska /Mała Synagoga, Kreatywne Poddasze/
11.30Dotknij słowo - warsztaty pisania brajlem - prowadzenie Polski Związek Niewidomych Okręg Lubelski /Mała Synagoga/
12.00Między oślą ławką a tablicą - prezentacja wystawy /Wielka Synagoga, babiniec przed kinem Zachęta VR/
13.00Lekcja u Melameda - warsztaty języka hebrajskiego dla najmłodszych - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
13.30poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Paweł Chrół - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
15.00Kalendarz Pamięci według Brunona Schulza - otwarcie wystawy autorstwa Miry Żelechower-Aleksiun /babiniec górny Wielka Synagoga/
15.30Odsłonięcie tablicy upamiętniającej 80. Rocznicę Akcji Reinhardt w ramach inicjatywy Marszałka Województwa Lubelskiego Jarosława Stawiarskiego /Urząd Miejski we Włodawie/
16.00Andrzej Stasiuk - spotkanie autorskie /Mała Synagoga/
17.00Akcja! Koronacja - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
17.1525 lat Festiwalu Trzech Kultur - wernisaż wystawy /budynek administracyjny muzeum/
18.00Inauguracja XXV Festiwalu Trzech Kultur we Włodawie/Wielka Synagoga/
18.30Echa synagogi - koncert wokalno-organowy w wykonaniu Chóru VRC pod dyrekcją Joanny Malugi oraz Jakuba Stefka-organy /Wielka Synagoga/
19.30Shalom - koncert w wykonaniu Andre Ochlodło & The Klezmer Company /Wielka Synagoga/
20.30Bum Bum Orkestar - koncert oraz potańcówka klezmerska /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
SOBOTA, 20 WRZEŚNIA
09.30Puhuwurim? - sala zabaw, warsztaty mowy chachłackiej dla najmłodszych - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
10.00poGRANicze - turniej gry językowej podsumowujący warsztaty - prowadzenie Maria Bolek - Klub Hebrajski z Krakowa /Mała Synagoga/
11.00Jubileusz Prawosławia - historia i współczesne przesłanie - wykład - ks. dr Jarosław Szczur, Chełmskie Centrum Kultury Prawosławnej oraz wernisaż wystawy - Jubileusz Stulecia Autokefalii kościoła prawosławnego w Polsce /Mała Synagoga/
12.00Matka apostołów - projekcja filmu w reż. Zazy Buadze, Ukraina, 2020 r., 122 min. /kino WDK/
13.00Ciociu jeszcze raz - Karolina Cicha i Spółka - koncert dla dzieci i rodziców /Wielka Synagoga/
14.00XIX-wieczny nadbużański język rusiński - wykład - prof. Feliks Czyżewski /Mała Synagoga/
14.00Millenium 1025 - miejska gra terenowa /plac synagogalny/
14.00So Easy - potańcówka z kapelą podwórkową /deptak przed muzeum/
15.00Joanna Kuciel-Frydryszak - spotkanie wokół książki Chłopki - opowieść o naszych babkach /Mała Synagoga/
15.30Milleniada u Chrobrego - widowisko artystyczne - prowadzenie Stowarzyszenie Chorągiew Rycerstwa Ziemi Lubelskiej /plac synagogalny/
16.00Język cerkiewnosłowiański. Głos liturgii, okno w przeszłość, świadectwo korzeni - wykład - dr Marcin Abijski /Mała Synagoga/
17.00Muzyka kościołów wschodnich - koncert w wykonaniu zespołu Kairos /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
18.30Dikanda - koncert /plac synagogalny/
20.00Koncertowa Noc Bardów - Robert Kasprzycki, Michał Łanuszka, Agata Musiał z zespołem, Julia Pietrucha z zespołem - prowadzenie Janusz Kasprowicz /plac synagogalny/
tv.wlodawa.net
NIEDZIELA, 21 WRZEŚNIA
09.00Akatyst do Matki Bożej i liturgia z oprawą muzyczną Zespołu Kameralnego Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej Octoechos pod dyrekcją Jacka Piecha /cerkiew pw. NNMP we Włodawie/
10.00Latający kufer - spektakl dla dzieci w wykonaniu Grupy Teatralnej Legendarni /Mała Synagoga/
10.00Pieśnią chwalmy Pana - warsztaty z Gospel Rain /zapisy pod nr tel. 538 412 654/
11.00Amoroso - Jak tańczono w średniowieczu? - prowadzenie Fundacja Belrigurado /plac synagogalny/
12.00Wielkie Dyktando Pogranicza - prowadzenie Mistrz Mowy Polskiej - Grażyna Barszczewska /Mała Synagoga/
13.00Tomasz Grzywaczewski - spotkanie z autorem książki Wymazana granica /Mała Synagoga/
14.00WiaryGodni - koncert w wykonaniu Gospel Rain z udziałem Chóru Parafialnego NSJ, Scholi Angel Voice, Gaudeamus, Strix oraz Janusza Pruniewicza /plac synagogalny/
15.00Ku Tobie wołam - koncert w wykonaniu Edyty Piaseckiej - sopran, Jolanty Skorek-Münch - fortepian, Stefana Müncha - słowo o muzyce /kościół pw. św. Ludwika/
15.30Rozstrzygnięcie Wielkiego Dyktanda Pogranicza oraz panel dyskusyjny z Mistrzem Mowy Polskiej Grażyną Barszczewską /Mała Synagoga/
16.00Smaki Polesia - pokaz i warsztaty kuchni wielu kultur - prowadzenie Karol Kus /plac synagogalny/
17.00Koncert muzyki instrumentalnej w wykonaniu Capella ALL Antico z Zamościa /kościół pw. św. Ludwika/
19.00KROKE - koncert klezmerski /plac synagogalny/
20.00Kasia Kowalska - koncert finałowy /plac synagogalny/
Po dzwonku - warsztaty i animacje /alkierz północny Wielkiej Synagogi/
Kino Zachęta VR - projekcje od piątku do niedzieli, godz. 11.00, 13.00, 16.00 /babiniec dolny Wielka Synagoga/
Koszerne piątek, wkuszna sobota i okraszona niedziela - plenerowa strefa swojskiej kuchni /deptak przy muzeum/
Wokół średniowiecza - warsztat kaligrafii, warsztat mennicy, rysunki i iluminacje oraz średniowieczna zbrojownia /plac synagogalny/
Promocja Zeszytów Muzealnych, tom 22 /Wielka Synagoga/
Wystawy plenerowe: Z historii Żydów włodawskich oraz 80. rocznica zakończenia II wojny światowej/plac za Wielką Synagogą/
MPK - Miejski Przystanek Kultura - spacer edukacyjny po Włodawie - niedziela godz. 10.00, start: kościół św. Ludwika - prowadzenie Grzegorz Ostrowski
Zwiedzanie kościoła pw. św. Ludwika i Klasztoru oo. Paulinów wraz z wystawą zbiorów klasztornych /piątek, godz. 10.00-15.00, sobota-niedziela, godz. 10.00-14.00/
Krwiobus/sobota, godz. 9.00-13.00 - skwer przy Czworoboku/
Jarmark włodawski/deptak przy muzeum/
Jarmark Sztuk Nieuchwytnych/ul. Krótka/
Warsztaty i pokazy ginących zawodów/plac synagogalny, deptak przy muzeum/
Włodawska książka artystyczna - warsztaty - prowadzenie Katarzyna Wawrwyniak:
19.09 - Zwój sztuki - warsztat z symbolami żydowskiej sztuki ludowej, godz. 14.30 (dzieci i młodzież), godz. 17.00 (dorośli)
W dniach 7 i 8 września br. odsłonięte zostaną dwa kolejne mural w naszym mieście. Tym razem będą to mural Braci Niezłomnych. Mural znajduje się na jednej ze ścian I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie od strony nowej bieżni i boiska, praktycznie niewidoczny od głównej ulicy, czyli tak naprawdę skierowany głównie do uczniów i osób odwiedzających MOSIR we Włodawie.
Fajnie, fajnie… ale czy to naprawdę odpowiednie miejsce na taki mural - w szkole? Szkoła przecież ma wychowywać do bycia odpowiedzialnym obywatelem, a nie do romantycznego wzorca - niezłomnego żołnierza z lasu.
Czy ktoś wspominał o nim w mieście, czy może #dopiero dziś niektórzy przeczytają o nim pierwszy raz tutaj? A przecież to jest człowiek naszego miasta osoba godna muralu na murach szkolnych - olimpijczyk, oficer Wojska Polskiego, nauczyciel i mistrz świata w łucznictwie. Autor pierwszego polskiego podręcznika do tej dyscypliny.
? Zygmunt Łotocki był pionierem łucznictwa w Polsce. W 1932 r. podczas mistrzostw świata w Warszawie zdobył złoty medal drużynowo, a w 1934 został mistrzem Polski. Był też trenerem kadry narodowej. Wśród jego wychowanków w tym okresie była m.in. Janina Kurkowska-Spychajowa, najbardziej udekorowana polska łuczniczka w historii. Opublikował książkę „Łucznictwo” (1934). ? W latach 1936–1939 pracował jako polonista w gimnazjum w Piotrkowie Trybunalskim - II Gimnazjum Męskim im. Tadeusza Kościuszki, obecnie w murach szkoły funkcjonuje Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 1 im. rtm. Witolda Pileckiego ? W Wojsku Polskim służył jako podporucznik rezerwy 34 pułku piechoty. ? Po agresji ZSRR został aresztowany, więziony w Kozielsku i zamordowany w Katyniu wiosną 1940 roku.
Czy naprawdę nie lepiej byłoby pokazać na murze właśnie takiego człowieka - nauczyciela, sportowca, olimpijczyka, oficera, który łączył patriotyzm z wiedzą i pasją? To są wzory godne szkoły, a nie tylko bohaterowie "z lasu".
My wiemy, że pieniądze obecnie na murale są i dają każdemu, kto ma wolną ścianę. Ale warto też znać historię swego miasta i ludzi z nim związanych, aby nie gloryfikować tylko jednych i nie zapominać o innych - po co wydajecie pieniądze na tygodnik "Wschód" skoro tam tylko piszą historii żydów z Włodawy i okolic, a ile tam było artykułów na temat - Zygmunta Łotocki?
Do niecodziennego zdarzenia doszło w niedziele 24 sierpnia w miejscowości Szuminka. O godzinie 18:46 strażacy zostali zadysponowani na jedną z posesji, gdzie znajdował się koń uwięziony w betonowej studni. Po przybyciu zastępów na miejsce zdarzenia okazało się, że zwierzę znajduję się na głębokości około 1 m poniżej gruntu. Działania polegały na zabezpieczeniu miejsca oraz wykonaniu wykopu umożliwiającego częściową rozbiórkę studni i ułatwienie dostępu do zwierzęcia.
Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który czuwał nad stanem konia. Po sprawnym wydobyciu zwierzęcia ratownicy zasypali wykop i studnię. W działaniach brały udział zastępy z OSP Stawki i Różanka oraz zastęp z JRG Włodawa. Całe przedsięwzięcie trwało ponad 8 godzin. Sukces nie byłby możliwy gdyby nie bezinteresowna pomoc właściciela koparki, który dobrowolnie użył własnego sprzętu do uratowania konia, za co szczególnie dziękujemy.
Dzisiaj po godzinie 11:00, dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym z udziałem samochodu osobowego i rowerzysty. Do zdarzenia doszło na wysokości miejscowości Borysik, na drodze krajowej nr 82. Jak wynika z ustaleń policjantów, 33-letnia kierująca skodą, wykonując manewr wyprzedzania jadącego przed nią samochodu zderzyła się z prawidłowo jadącą przeciwnym pasem 53 -letnią rowerzystką.
W wyniku zdarzenia rowerzystka spadła z roweru. Doznała ogólnych potłuczeń oraz otarć naskórka. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Mieszkanka gminy Wyryki została ukarana mandatem karnym za nieprawidłowy manewr.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej