W sobotę w Korolówce Osadzie jadący Audi A4 26-latek z powiatu radzyńskiego na prostym odcinku drogi wojewódzkiej numer 812 chciał wyprzedzić jadące w stronę Żukowa Audi Q5. Podczas rozpoczętego manewru 26-latek zauważył jadący z naprzeciwka pojazd i by uniknąć czołowego zderzenia próbował wrócić na swój pas ruchu. Wówczas uderzył w wyprzedzany samochód, który wpadł do rowu. 26-latek po zderzeniu złapał pobocze, wpadł do rowu, a następnie dachował. Zbadany na stan trzeźwości kierowca A4 miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a dodatkowo przy sobie posiadał susz roślinny, który po zbadaniu wykazał właściwości marihuany. Mężczyzna został zatrzymany.
Jadący z nim 28-letni pasażer z obrażeniami ciała trafił do szpitala. 28-latek również był nietrzeźwy. Kierująca Audi Q5 21- latka i jej trójka pasażerów z powiatu łukowskiego nie doznali na szczęście obrażeń ciała. 26-latek w niedzielę usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, spowodowania wypadku i posiadania narkotyków. Mężczyzna przed sądem odpowie też za popełnione wykroczenie.
W niedzielę po południu w Kołaczach kierujący Citroenem 48 latek z Lublina jadąc z trójką pasażerów w kierunku Urszulina na łuku drogi krajowej numer 82 nie dostosował prędkości do warunków ruchu, stracił panowanie nad pojazdem, złapał pobocze, a następnie dachował. Mężczyzna trafił do szpitala, zaś podróżujący z nim członkowie jego rodziny na szczęście nie doznali żadnych obrażeń. Z uwagi na uszkodzenia powypadkowe policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a na kierującego za nałożyli grzywnę w drodze mandatu karnego oraz przypisali mu 10 punktów za naruszenie przepisów.
W niedzielę po godzinie 8 rano dyżurny włodawskiej komendy otrzymał dość nietypowe zgłoszenie. Wynikało z niego, że pod jedną z dyskotek w Okunince stoi zaparkowane BMW, a w środku znajduje się zapłakane i wystraszone dziecko. Informację przekazali świadkowie. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie. Kiedy pod wskazany adres przyjechali funkcjonariusze, potwierdzili zgłoszenie. Pod dyskoteką stało zaparkowane BMW na tablicach rejestracyjnych województwa mazowieckiego, a w nim wystraszony 6-letni chłopiec. Na miejscu był też mężczyzna, który twierdził, że jest wujkiem chłopca i właśnie przyszedł sprawdzić, czy jest z nim wszystko w porządku. Jak ustalili policjanci, do Okuninki nad jezioro przyjechał w sobotę wieczorem z województwa mazowieckiego 50-latek, w raz ze swoim kolegą. Mężczyźni zabrali ze sobą także 6-letniego syna 50-latka.
Kiedy obydwaj mężczyźni w nocy bawili się nad jeziorem, 6-latka zostawili samego w samochodzie. Obydwaj tłumaczyli policjantom, że przez całą noc co jakiś czas na zmianę przychodzili pod pojazd sprawdzać, czy chłopiec śpi i czy jest z nim wszystko w porządku. Robili to również rano, będąc na pobliskiej plaży. W pewnym jednak momencie, 6-latek obudził się i kiedy zobaczył, że nie ma z nim opiekunów, wystraszył się i sam otworzył drzwi pojazdu. Płacz dziecka usłyszeli świadkowie, którzy zaniepokojeni całą sytuacją powiadomili policjantów.
Zbadany na stan trzeźwości ojciec wydmuchał prawie 2 promile alkoholu, a jego kolega, który miał wracać BMW do domu miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Na miejsce wezwano pogotowie, którego załoga sprawdziła stan zdrowia chłopca. Nie stwierdzono wskazań do jego hospitalizacji. O całym zdarzeniu został powiadomiony Sąd ds. Rodziny i Nieletnich. Zadecydowano że 6-letni chłopiec zostanie przekazany rodzinie. Kiedy na miejsce przybyła ciocia chłopca, okazało się że i ona jest nietrzeźwa, więc opiekę nad chłopcem przejął jego wujek.
We środę po godzinie 20 na drodze krajowej numer 82 policjanci Wydziału Ruchu Drogowego włodawskiej komendy zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy marki Volvo S80, który brawurowo wyprzedzał na skrzyżowaniu i jadąc co najmniej 162 kilometry na godzinę znacznie przekraczał dozwoloną prędkość. Kierujący to 20 – letni mieszkaniec Włodawy.
Mężczyzna był już wcześniej karany za podobne wykroczenia, miał też zatrzymywane prawo jazdy. W związku z tym za popełnione wykroczenia nałożono na niego grzywnę w drodze mandatów karnych w wysokości 6000 złotych oraz łącznie 25 punktów. Z uwagi na zgromadzone punkty zatrzymano mu również prawo jazdy więc 20 latek będzie musiał przejść kurs reedukacyjny i zdać egzaminy na poszczególne kategorie.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński przebywał 2 sierpnia w Nadbużańskim Oddziale Straży Granicznej, gdzie rozpoczęła funkcjonowanie bariera elektroniczna na rzece Bug. Szefowi MSWiA towarzyszyli wiceministrowie Czesław Mroczek i Maciej Duszczyk. Obecny był Komendant Główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan, Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej gen. bryg. SG Jacek Szcząchor, a także Komendant Podlaskiego OSG gen. bryg. SG Sławomir Klekotka.
Minister Marcin Kierwiński spotkał się z funkcjonariuszami pełniącymi służbę na polsko-białoruskiej granicy. Następnie odbyła się konferencja prasowa, której tematem była sytuacja na tym odcinku granicy i rozpoczęcie funkcjonowania bariery elektronicznej na rzec Bug. To ostatni element inwestycji, dzięki którym cała granica Polski z Białorusią objęta jest całodobowym elektronicznym nadzorem.
- To właśnie tutaj, na naszej wschodniej granicy, toczy się główny bój o jej szczelność. Tu rozgrywa się realna walka z nielegalną migracją. Dlatego jestem tu dziś, aby podkreślić, że bezpieczeństwo granic to absolutny priorytet. To moja pierwsza konferencja po ponownym objęciu funkcji szefa MSWiA i symbolicznie zaczynam ją właśnie tutaj – powiedział Marcin Kierwiński. - Po 1,5 roku intensywnych prac uruchomiliśmy barierę elektroniczną wzdłuż Bugu wartą 280 mln zł. To dowód realnych inwestycji zaangażowania funkcjonariuszy, które przekładają się na bezpieczeństwo nas wszystkich – zaznaczył szef MSWiA. Następnie delegacja odwiedziła Centrum Nadzoru Systemu Technicznej Ochrony Granicy w Komendzie Nadbużańskiego Oddziału SG w Chełmie. Wizytę zakończyła odprawa z Komendantem Głównym Straży Granicznej i kadrą kierowniczą Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Długość bariery elektronicznej wynosi około 172 km i w całości przebiega w zasięgu Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. W jej skład wchodzi m.in. około 1900 słupów kamerowych, około 5000 kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych oraz specjalne czujniki zapewniające wykrywanie różnych cech fizycznych obiektów. Zamontowano około 200 km kabli zasilających i tyle samo transmisyjnych, posadowiono również 9 kontenerów teletechnicznych. Centrum Nadzoru nad barierą znajduje się w Komendzie NOSG w Chełmie. W skład bariery wchodzi siedem stanowisk końcowych zlokalizowanych na terenie placówek oddziału.
Zapora elektroniczna na rzece Bug zapewnia wykrywanie zdarzeń związanych z przestępczością graniczną, w szczególności z nielegalną migracją oraz przemytem towarów. Architektura i sposób funkcjonowania wybudowanego zabezpieczenia zapewnia zautomatyzowaną ciągłość i skuteczność monitoringu i ochrony granicy państwowej oraz rozpoznawanie, identyfikację zagrożeń i ich sprawców, gromadzenie materiału dowodowego i podejmowanie działań precyzyjnie ukierunkowanych na zatrzymanie sprawców.
Zasięg działania bariery obejmuje całą długość granicy z Białorusią na rzece granicznej, bez występowania stref martwych, z uwzględnieniem występujących form ukształtowania terenu, wód powierzchniowych stojących i płynących oraz roślinności. Dzięki temu funkcjonariusze Straży Granicznej mogą prowadzić całodobową obserwację pasa drogi granicznej i wykrywać zdarzenia związane z przekraczaniem granicy. Koszt bariery wyniósł prawie 280 mln zł. Inwestycja została dofinansowana ze środków Unii Europejskiej: Instrumentu Wsparcia Finansowego na rzecz Zarządzania Granicami i Polityki Wizowej w ramach Funduszu Zintegrowanego Zarządzania Granicami na lata 2021-2027.
Po godzinie 3 nad ranem Dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o tym, że nietrzeźwa matka opiekuje się swoimi dziećmi. Finał interwencji okazał się zaskakujący. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie w nocy zostali skierowani na interwencję dotyczącą sprawowania opieki nad dziećmi przez nietrzeźwą kobietę. Po przybyciu na miejsce, mundurowi sprawdzili stan trzeźwości 30-latki. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wykazało, że kobieta była trzeźwa.
W celu zweryfikowania otrzymanego zgłoszenia patrol udał się do osoby zgłaszającej, gdzie interwencja nabrała nieoczekiwanego obrotu. Jak się okazało 23-letnia kobieta była pod wpływem blisko 2 promili alkoholu, a jej 28-letnia koleżanka miała 1,5 promila alkoholu w organizmie. Obie panie opiekowały się swoimi kilkuletnimi dziećmi. Zgłoszenie interwencji wobec znajomej tłumaczyły, tym, że jej dzieci bawiły się cały dzień na placu zabaw bez nadzoru. Sprawa swój finał znajdzie w Sądzie Rodzinnym.
72 letni mieszkaniec Warszawy w środę po godzinie 5 rano wyjechał rowerem z zamiarem wędkowania na pobliskim jeziorze Łukie. Długo nie wracał co zaniepokoiło najbliższych.
Włodawski Dyżurny 30 lipca 2025 roku po godzinie 13:00 odebrał zgłoszenia, z którego wynikało, że 72- letni mężczyzna wyszedł rano na ryby na jezioro Łukie w miejscowości Zawadówka i nie wrócił, a jego telefon jest nieaktywny.
Nie miejsce natychmiast skierowano służby, które przy użyciu łodzi przeczesują zbiornik. Teren sprawdzany jest również z powietrza przy użyciu policyjnych i strażackich dronów. Obszar poszukiwań jest bardzo trudny.
W Zakładzie Karnym we Włodawie odbyła się uroczysta odprawa służbowa związana ze Świętem Służby Więziennej. Święto Służby Więziennej obchodzone jest 29 czerwca, w dniu patrona Służby Więziennej, Św. Pawła Apostoła i czas ten jest dobrym momentem do wyrażenia uznania oraz podziękowania wszystkim pracownikom i funkcjonariuszom, których praca i służba gwarantuje bezpieczeństwo w społeczeństwie.
Z tej okazji awansowanym funkcjonariuszom Zakładu Karnego we Włodawie kierownictwo naszej jednostki wręczyło awanse na wyższe stopnie służbowe. Awansowanych na wyższe stopnie służbowe zostało: 5 funkcjonariuszy w korpusie oficerskim, 2 w korpusie chorążych, 19 w korpusie podoficerskim, 8 funkcjonariuszy otrzymało awans na stopień starszego szeregowego. Dwóm osobom przyznano brązowe odznaki Ministra Sprawiedliwości „Za zasługi dla więziennictwa”.
Ppłk Marek Kudyk – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie wraz ze swoim zastępcą mjr. Łukaszem Bielakiem pogratulowali funkcjonariuszom awansów służbowych i odznaczeń oraz podziękowali za zaangażowanie w wykonywaniu obowiązków służbowych. Gratulujemy wszystkim awansowanym!
Pod koniec ubiegłego tygodnia 3 nieznanych sprawców włamało się do automatów na kulki oraz urządzenia do pomiaru siły boksowania w Okunince. Gdy jeden z nich stał na „czatach” dwóch pozostałych kopiąc w automaty i siłując się z zabezpieczeniami uszkadzało automaty, skąd następnie zabrali kasetki z pieniędzmi. Po wszystkim poszli na zakupy do pobliskiego sklepu, gdzie ich płatności bilonem za papierosy i alkohol zarejestrowały kamery.
Sprawcy z jednego z automatów zabrali 40 złotych, zaś zniszczenia, których dokonali oszacowano na kwotę 5000 złotych. Z kolejnego automatu zabrali około 1000 złotych, a zniszczenia, które zrobili to około 1200 złotych, z innego automatu ukradli około 1000 złotych, a uszkodzenia, które zrobili oszacowano na około 150 złotych. Po włamaniu do kolejnego automatu zabrali około 1000 złotych i uszkodzili drzwiczki. Jeszcze inny automat już tylko uszkodzili, koszty jego naprawy oszacowano na 300 złotych.
W piątek w Okunince policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie i Komendy Powiatowej Policji we Włodawie zatrzymali sprawców tych czynów - 15 latka z Siedlec i 17 latka z Bytomia. 17-latek okazał się być również poszukiwany po samowolnym opuszczeniu Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego, a 15-latek przy zatrzymaniu miał kastet. Z kolei w sobotę zarzuty kradzieży z włamaniem i uszkodzeń mienia usłyszał trzeci ze sprawców - 39-latek z woj. mazowieckiego. Już niebawem sprawcy będą odpowiadali za swoje czyny przed sądem. Kradzież z włamaniem zgodnie z kodeksem karnym jest zagrożona karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej