W dniu 2 listopada o godzinie 14:30 jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Urszulina została zaalarmowana, że w Woli Wereszczyńskiej pali się dom drewniany.
Po przybyciu na miejsce zastaliśmy wszystkich mieszkańców poza budynkiem, a ogień rozprzestrzeniony był już na niemal na cały dom. Dwie osoby o własnych siłach opuściły budynek. Jedna z nich została przetransportowana do szpitala.
Akcję gaśniczą utrudniał silny wiatr. W akcji brały udział 3 zastępy straży pożarnej z Urszulina, Woli Wereszczyńskiej i Włodawy oraz zespół ratownictwa medycznego. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia.
Miejsce wypadku drogowego Włodawa ul. Okunińska - audi i rower
Kierujący audi podczas wyprzedzania potrącił rowerzystkę, która rozpoczęła manewr skrętu w lewo. Jak ustalili policjanci dwójka uczestników zdarzenia wykonywała swoje manewry w sposób nieprawidłowy i w miejscu niedozwolonym. Kobieta doznała obrażeń ciała i trafiła do szpitala. Policjanci apelują o ostrożną jazdę.
Wczoraj przed południem na ul. Okunińskiej we Włodawie jadący w kierunku Orchówka 77-letni kierujący pojazdem marki Audi potrącił jadącą w tym samym kierunku 66-letnią rowerzystkę, która skręcała w lewo. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, iż uczestnicy zdarzenia wykonywali swoje manewry w sposób nieprawidłowy i w miejscu niedozwolonym. Kobieta doznała obrażeń ciała i trafiła do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę. Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji.
Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze było przyczyną zdarzenia drogowego na DW-812. 46-latka kierująca pojazdem marki Renault zjechała do przydrożnego rowu, a następnie dachowała. Badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu w jej organizmie.
Do zdarzenia doszło wczoraj w miejscowości Okuninka na drodze wojewódzkiej nr 812. Na miejscu patrol włodawskiej drogówki ustalił, że 46–letnia kierująca pojazdem marki Renault na łuku drogi nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego zjechała do przydrożnego rowu, a następnie dachowała.
Kobieta w wyniku zdarzenia trafiła do szpitala i pozostała na obserwacji. Badanie alkomatem wykazało, że była nietrzeźwa. Mieszkanka gminy Włodawa miała ponad promil alkoholu w organizmie. Z uwagi na powstałe uszkodzenia w pojeździe policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny. Wkrótce o dalszym losie 46-latki zadecyduje sąd. Zgodnie z kodeksem karnym za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
56 letni mieszkaniec gminy Podedwórze chcąc uniknąć konsekwencji prawnych po zderzeniu skuterem ze znakiem drogowym został zabrany przez małżonkę z miejsca wypadku. Obrażenia jakie odniósł okazały się jednak na tyle poważne, że musiał interweniować śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Badanie próbki krwi wykaże czy był trzeźwy.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 17.00 Dyżurny parczewskiej jednostki został poinformowany, że w miejscowości Mosty mężczyzna na skuterze zjeżdżając z wału przy zbiorniku wodnym uderzył w znak drogowy. Z relacji świadków wynikało, że kierujący chwilę później został zabrany przez kobietę samochodem. Policjanci, którzy pojechali na miejsce ustalili pojazd, którym poruszała się kobieta.
W miejscu jej zamieszkania zastali także małżonka oraz skuter. 56-latek posiadał liczne obrażenia ciała. Urazy były nas tyle poważne, że lekarz pogotowia ratunkowego zdecydował o wezwaniu na miejsce śmigłowiec LPR. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Lublinie. Tam pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu.
56-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala, po tym jak na łuku jezdni wywrócił się na motorowerze. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Policjanci apelują o rozwagę na drodze i przypominają, że bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
W miniony piątek 56-letni mieszkaniec Włodawy jadąc motorowerem w kierunku centrum miasta w rejonie ul. Jasnej i Kraszewskiego na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem i się wywrócił. Widząc zdarzenie w lusterku jadący przed nim mężczyźni ruszyli udzielić mężczyźnie pomocy i wezwali służby ratunkowe. 56-latek w wyniku upadku doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Teraz mężczyzna odpowie przed sądem za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Policjanci apelują o rozwagę na drodze i przypominają, że bezpieczeństwo nas wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
W sobotę 27.07.2019 roku rano na drodze relacji Włodawa - Okuninka doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów. Jak ustalili policjanci przyczyną zdarzenia był nieprawidłowo wykonany manewr przez 22-latka kierującego Volvo, który zderzył się z kierującym Seatem 30-latkiem. Obaj kierujący byli trzeźwi i nie doznali obrażeń, a 19-letnia pasażerka Volvo trafiła na obserwację do włodawskiego szpitala. Z uwagi na rozległe uszkodzenia pojazdów zatrzymano dowody rejestracyjne Volvo i Seata, a kierującemu Volvo, który w rażący sposób naruszył przepisy ruchu drogowego zatrzymano prawo jazdy.
22-letni kierujący pojazdem Volvo jadąc w kierunku miejscowości Okuninka wykonał nieprawidłowy manewr wymijania w wyniku czego, zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z poruszającym się w kierunku Włodawy pojazdem Seat kierowanym przez 39-latka. 19-letnia pasażerka pojazdu Volvo została zabrana do włodawskiego szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierujący byli trzeźwi. Z uwagi na rozległe uszkodzenia pojazdów zatrzymano dowody rejestracyjne. Dodatkowo kierującemu pojazdowi Volvo, który w rażący sposób naruszył przepisy ruchu drogowego zatrzymano prawo jazdy.
Pamiętajmy, że tylko stosując się do przepisów ruchu drogowego oraz zachowując szczególną uwagę można uniknąć wypadków i kolizji. Wsiadając za kierownicę respektujmy znaki drogowe i kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu drogowego. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo wszystkich zależy od bardzo wielu czynników a nieostrożność, brak rozwagi, niedostosowanie prędkości do panujących warunków, brawura i alkohol to najczęstsze przyczyny wielu tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.
Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło dzisiaj w nocy na terenie gminy Dorohusk. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący busem obywatel Ukrainy najechał na tył stojącego na poboczu tira. W wyniku tego zdarzenia trzy pasażerki z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Kierowcy byli trzeźwi.
Dzisiaj po północy dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło w miejscowości Wólka Okopska na terenie gminy Dorohusk. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki VW Crafter 42-letni obywatel Ukrainy najechał na tył zaparkowanego na poboczu drogi samochodu ciężarowego marki Volvo, w którym znajdował się 51-letni obywatel Ukrainy.
W wyniku tego zdarzenia trzy pasażerki busa, również obywatelki Ukrainy, z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitala. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego wypadku.
18-latek z Chełma usłyszał trzy zarzuty, w tym zarzut usiłowania zabójstwa. Młody mężczyzna potrącił 33-latka z Hrubieszowa i uciekł z miejsca zdarzenia taranując infrastrukturę drogową. Po pościgu został zatrzymany na terenie powiatu chełmskiego. Wczoraj sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Za usiłowanie zabójstwa zgodnie z kodeksem karnym grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Nie reagował na wydawane polecenia, a policjanci musieli wybić szybę i wyciągnąć go z pojazdu. W rozmowie z policjantami mężczyzna stwierdził, że niczego nie pamięta i prawdopodobnie to on został pobity. 18-latek trafił do policyjnego aresztu, zaś 33-letni mieszkaniec Hrubieszowa trafił do włodawskiego szpitala. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa, niezatrzymania do kontroli drogowej i kierowania w stanie nietrzeźwości. Wczoraj Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Grozi mu zgodnie z kodeksem karnym kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
(14 czerwca) Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej we Włodawie otrzymał prestiżową nagrodę specjalną w Plebiscycie Orły Polskiej Przedsiębiorczości jako Placówka Medyczna. Tytuł przyznawany jest przez Prezydium Ogólnopolskiej Federacji Przedsiębiorców i Pracodawców – Przedsiębiorcy.pl podmiotom oraz osobom, których zaangażowanie i wkład pracy w prowadzoną działalność przyczyniły się do rozwoju polskiej przedsiębiorczości.
W Sangate Hotel Airport odbyła się Wielka Gala "30 lat Wolności RP", organizowana przez Przedsiębiorcy.pl wraz z Mazowieckim Zrzeszeniem Handlu, Przemysłu i Usług. Podczas uroczystości poznano m.in. Laureatów XVI edycji Plebiscytu „Orły Polskiej Przedsiębiorczości”. Wielką Galę, w której uczestniczyło ok. 750 osób, otworzył Robert Składowski – Prezes Federacji Przedsiębiorcy.pl, który powitał zebranych gości. Słowa uznania przekazał zgromadzonym Doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Finansów Tomasz Tokarski. Głos zabrał również Janusz Piechociński – Wicepremier, Minister Gospodarki w latach 2012 - 2015, a obecnie Prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja. Galę poprowadzili Joanna Jabłczyńska i Krzysztof Ibisz.
Włodawski szpital zwiększył przychody z NFZ w 2018 r w porównaniu z 2016 r. o 22%. W ub.r. pozyskał środki na 9 projektów z udziałem środków unijnych, w tym osiem z RPO na łączną kwotę ponad 12,6 mln zł (dofinansowanie z UE wyniosło 11,2 mln zł). Szpital niemal cały czas gospodarował ze stratą, co doprowadziło m.in. w 2014 r. do utraty płynności finansowej. SPZOZ nie wdrażał sytemu naprawczego, ale dzięki właściwym decyzjom dyrektor szeptała, od 2017 r. uzyskał pełną płynność finansową.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej