Kliknęła w reklamę bankowego konkursu, wprowadziła przysłany smsem kod i straciła oszczędności. Policjanci apelują o ostrożność. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, a przede wszystkim o tym, by dokładnie sprawdzać, że strona banku na którą się logujemy ma stosowne zabezpieczania, czy numer telefonu z którego przyszła wiadomość jest tym samym co zwykle - a w przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadamiajmy bank i organy ścigania.
[wp_ad_camp_4] Wczoraj mieszkanka Włodawy powiadomiła policjantów, że nieznany sprawca włamał się na jej konto, skąd w ciągu nocy zniknęły wszystkie jej oszczędności. Kobieta na jednym z portali społecznościowych zauważyła informację o konkursie organizowanym przez bank, w którym ma rachunek. Gdy kliknęła w reklamę konkursu - link przekierował ja na fałszywą stronę banku i tam zalogowała się na swoje konto klienta. Na jej telefon przyszła wiadomość sms z kodem logowania, który miał potwierdzić udział w konkursie. Gdy kobieta wpisała kod została wylogowana z banku. Sądząc, że już się zarejestrowała do konkursu wyszła z Internetu. W nocy zalogowała się ponownie na swój rachunek i zobaczyła, że nieznany sprawca dokonał dwóch przelewów z jej rachunku na kwotę blisko 25 tysięcy złotych, a z drugiego rachunku należącego do jej matki dwóch płatności BLIKiem po 3 tysiące złotych każda.
Włodawscy policjanci apelują o ostrożność. Pamiętajmy o podstawowych zasadach ostrożności przy transakcjach w Internecie, a przede wszystkim o tym, by dokładnie sprawdzać, że strona banku na którą się logujemy ma stosowne zabezpieczania, czy numer telefonu, z którego przyszła wiadomość jest tym samym co zwykle. Nie podawajmy danych do swoich kont, haseł, loginów czy też numeru pin. Pamiętajmy, by w przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadomić bank i organy ścigania. Nie dajmy się oszukać!
W dniu 03.02.2021 roku o godzinie 09:54 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie wpłynęło zgłoszenie z monitoringu pożarowego o pożarze w Domu Pomocy Społecznej Senior w Różance.
[wp_ad_camp_4] Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów z JRG Włodawa i OSP Różanka stwierdzono, że doszło do wzbudzenia się czujek dymowych znajdujących się w trzech pokojach na parterze. Pokoje te skontrolowano nie stwierdzając zagrożenia. Na szczęście okazało, że to tylko fałszywy alarm. W działaniach udział brały trzy pojazdy PSP oraz jeden pojazd z OSP Różanka.
/ź/ strazwlodawa.pl
tv.wlodawa.net/framisstrazakmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Spore kłopoty czekają 17-latka, który bez wiedzy rodziców zabrał z posesji auto i razem z kolegą ruszył nim na przejażdżkę. Opisywane auto z 17-latkiem za kierownicą dzielnicowi zatrzymali na jednej z dróg w Lubowierzu. Nie dość, że młody człowiek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Wczoraj, po godzinie 7.00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców gminy Stary Brus o kradzieży toyoty z terenu posesji. Dzielnicowi z komisariatu w Urszulinie podczas patrolowania pobliskich miejscowości na jednej z dróg w Lubowierzu zauważyli opisywany pojazd. Jak się okazało, za kierownicą auta siedział 17-letni syn właściciela, który "pożyczył" auto od rodziców nie informując ich o tym. Do towarzystwa zabrał ze sobą kolegę. Chłopak nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Miał za to ponad promil alkoholu w organizmie.
[wp_ad_camp_4] 17-latek odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności. Młody człowiek odpowie również za popełnione wykroczenia oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.
Włodawska firma FENIKS S.C. wygrała przetarg na termomodernizację budynku socjalnego przy ulicy Sybiraków. We wtorek 26 stycznia Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński i Pan Krzysztof Michalec podpisali umowę na realizację tej inwestycji.
Zgodnie z zapowiedziami włodawski ratusz kontynuuje realizację projektu „Głęboka termomodernizacja budynków socjalnych”. Jeszcze przed końcem ubiegłego roku zakończyły się remonty „socjali” przy ulicy Sztabowej i Spokojnej. Teraz miasto wybrało w przetargu wykonawcę, który wykona termomodernizację budynku socjalnego przy ulicy Sybiraków. Będzie to włodawska firma FENIKS S.C.
– Budynek socjalny przy ulicy Sybiraków przez lata straszył swoim wyglądem. Teraz się to zmieni. Poprawi się nie tylko estetyka samego budynku, ale przede wszystkim warunki do życia osób tam mieszkających. Termomodernizacja budynków socjalnych pozwoli również na zmniejszenie kosztów ich utrzymania ponoszonych przez miasto – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński.
Planowany zakres prac jest bardzo szeroki i obejmuje między innymi ocieplenie ścian zewnętrznych budynków, remont dachu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, montaż instalacji CO, budowę kotłowni oraz dostosowanie wejść dla osób niepełnosprawnych. Całość kosztować będzie 750 319,61 złotych. 85% tej kwoty pokryje dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020.
I w tym momencie przewodnicząca przerwał pytania radnego.
Wideo jest specjalnie przyśpieszone x3 ponieważ pedagogiczne wywody przewodniczącej Szczepańskiej z których jest znana bliskie są określeniu od Sasa do lasa więc przyśpieszyliśmy ten punkt programu. Styl prowadzenia obrad, który reprezentuje przewodnicząca można porównać do tłumaczyła temat uczniom klas I-III, a ponoć większość radnych już posiada wyższe wykształcenie.
[wp_ad_camp_4] Jedno co zaskakuje w wypowiedzi przewodniczącej Szczepańskiej, to upieranie się przy przekazywaniu pytań w formie interpelacji. Czyżby przewodnicząca zapomniała, że każda sesja rady miasta powinna posiadać dobrze prowadzony protokół obrad sesji?
Podobna sytuacja miała miejsce podczas sesji rady powiatu, gdzie protokolantka pisała sobie jak chciał. Być może radna Szczepańska obawia się, że w urzędzie miasta może też dojść do podobnych zaniedbań i rozbieżności w protokole z obrad sesji rady miasta.
Lecz cóż to jest ta interpelacja? Odpowiedz znajdujemy w wiki.
Interpelacja radnego – przysługuje od 1 stycznia 2018 r. na mocy art 24 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, który stanowi, że w sprawach dotyczących gminy radni mogą kierować interpelacje do wójta. Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będącego jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania. Interpelacje składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie wójtowi.
Wójt, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązana udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji[1]. Treść interpelacji oraz udzielonych odpowiedzi podawana jest do publicznej wiadomości poprzez niezwłoczną publikację w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy, oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty.
Do dziś żadnej interpelacji nie spotkaliśmy na internetowej stronie miasta Włodawy, a co do BiPu - tylko zatwardziali eksploratorzy teamu chcieli by tam kopać. Każdy zainteresowany mieszkaniec woli dowiedzieć się o poruszanych tematach w swojej gminie prosto z wystąpień radnych na sesji rady, niż później tracić czas grzebanie gminnym Biuletynie Informacji Publicznej, który jak wszyscy wiemy uzupełniany jest od wielkiego dzwonu. Interpelację zawsze można złożyć jako uzupełnienie poruszonego na sesji rady powiatu, miasta czy gminy tematu.
Wracając do dalszej części obrad sesji. Radny Krzysztof Flis, gdy zorientował się że jego wypowiedz jest w taki sposób przerwana. Zadeklarował, że w takim wypadku to on już przestanie się w ogóle odzywać.
Poprosił jedynie o pozwolenie na dokończenie zadawania pytań do końca, a tam zapytał o:
- Ile w mieście Włodawa jest lokali które zostały zamknięte i są obecnie do wydzierżawić lub wynająć.
- Czy w tym roku odbędzie się remont przy ulicy i parkingu przy Pocztowej.
Na koniec wystąpienia stwierdził - I obiecuję już więcej nie zabiorę głosu.
Parczewscy policjanci wspólnie ze Strażą Rybacką zatrzymali 39-letniego mieszkańca gminy Podedwórze. Mężczyzna nielegalnie łowił ryby na zbiorniku wodnym w miejscowości Mosty. Funkcjonariusze na miejscu ujawnili przedmioty służące do nielegalnego połowu oraz złowioną już rybę.
[wp_ad_camp_4]
Wczoraj przed południem parczewscy policjanci Zespołu do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją wspólnie ze Strażą Rybacką z Białej Podlaskiej zatrzymali 39-latka z gminy Podedwórze. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku, kiedy stał przy wywierconym przeręblu i dokonywał nielegalnego połowu ryb za pomocą tzw „sznura” . Funkcjonariusze przy mężczyźnie ujawnili przedmiot służący do nielegalnego połowu ryb w postaci sznura oraz 3 kilogramowego szczupaka. Wartość składowanej ryby to 90 zł na szkodę Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Białej Podlaskiej. Po wykonaniu oględzin rybę wpuszczono do zbiornika wodnego.
Policjanci zatrzymali i doprowadzili mężczyznę do komendy. 39-latek usłyszał zarzut poławiania ryb przy użyciu wybranego narzędzia rybackiego nie będąc do tego uprawnionym. Za nielegalny połów ryb zgodnie z Zgodnie z Ustawą o rybactwie śródlądowym grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
„Koń biegnie w kierunku ulicy Zabagonie” – takie zgłoszenie wczoraj wieczorem otrzymał dyżurny włodawskiej komendy. Jak się okazało zwierzę uciekło z zagrody. Szczęśliwie policjanci zapędzili czworonożnego uciekiniera z powrotem i pouczyli właściciela, aby na przyszłość lepiej sprawował właściwy nadzór nad zwierzęciem.
Do nietypowej interwencji doszło wczoraj na ulicach Włodawy. Około godziny 19:30 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że w kierunku ulicy Zabagonie biegnie koń. Policjanci, którzy zostali skierowani potwierdzili zgłoszenie. Na ulicy Jasnej mundurowi zauważyli czworonożnego uciekiniera, który na widok radiowozu zawrócił. Mundurowi zapędzili zwierzę na posesję właściciela. Jak się okazało zwierzę uciekło z zagrody. Policjanci pouczyli mężczyznę, aby na przyszłość lepiej sprawował właściwy nadzór nad zwierzęciem.
[wp_ad_camp_4] Zdarza się, że zwierzęta gospodarskie stają się nieproszonymi uczestnikami ruchu drogowego. Trzeba pamiętać, że odpowiedzialność za właściwe zabezpieczenie zwierząt przed ucieczką ponosi właściciel. Dlatego powinien on szczególnie zadbać, aby właściwie zabezpieczyć miejsce hodowli.
Muzeum we Włodawie po raz kolejny „pompuje żydowską narrację historyczną” zapominając, albo i celowo pomijając polskie ofiary holokaustu. Szczególnie boli fakt, że włodawscy muzealnicy pomijają milczeniem mieszkańców Włodawy narodowości Polskiej, którzy jako pierwsi ginęli w niemieckich obozach śmierci.
Oto co dziś 27 stycznia 2020 roku na profilu społecznościowym Muzeum zamieściło:
Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Jest to święto obchodzone w rocznicę wyzwolenia byłego Niemieckiego Nazistowskiego Obozu Koncentracyjnego i Zagłady Auschwitz-Birkenau. Zostało ono uchwalone przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2005 r. Dziś pamiętamy o społeczności żydowskiej z Włodawy, ale także o przesiedleńcach z Europy, którzy zostali zgładzeni w pobliskim Niemieckim Obozie Zagłady w Sobiborze. Na fotografii Żydzi z Włodawy tuż po wojnie, którzy przeżyli Holocaust.
Notoryczne pomijanie włodawskich ofiar holokaustu polskiego pochodzenie, przez muzealników z Włodawy oraz lokalnych publicystów jest co najmniej zastanawiające, by nie powiedzieć żenujące. W kółko tylko czytamy, że jedynymi ofiarami niemieckiego terroru podczas II Wojny Światowej we Włodawie i okolicach byli tylko i wyłącznie mieszkańcy narodowości żydowskiej.
Być może jest to spowodowane niewygodnymi faktami i nie pasującymi do już utartej narracji historii XX wieku miasta i powiatu. Ponieważ w internecie są dostępne dokumenty, które w inny sposób opisują wydarzenie które miały miejsce we Włodawie i bliskiej okolicy w okresie niemieckiej okupacji.
Oto raport z dnia 23 lipca 1941 r. wysłany z okupowanej przez Niemców Polski do Londynu. Raport informuje rząd polski w Londynie o masowych aresztowaniach, egzekucjach i deportacjach Polaków do Oświęcimia/Auschwitz oraz na Pawiak w Warszawie. Tu warto zwrócić uwagę na wzmianka informującą o kolaboracji włodawskich Żydów z niemieckim okupantem.
W raporcie czytamy, że
We Włodawie aresztowano prawie wszystkich poborowych. Aresztowanych wywieziono po przesłuchaniu na Zamek Lubelski lub do Oświęcimia/Auschwitz. Szereg osób rozstrzelano. W aresztowaniu pomagali władzom niemieckim Żydzi, polepszając sobie w ten sposób warunki bytowe.
Dziwne, że mieniący się znawcami włodawskiej historii kwartalinicy przez ostatnie 10 lat nic na temat aresztowań włodawskich harcerzy i nauczycieli nie napisali. Historia bardzo ciekawa, lecz do dnie dzisiejszego szerzej nie opisana. Zapewne żydowska kolaboracja nikomu nie jest na rękę. Łącząc kropki okazuje się, że we Włodawie nie było tak różowo, jak to jest często lokalnie przedstawiane i promowane.
Prawdopodobnie na początku 1940 r. harcmistrz P. Kołodziejek zorganizował we Włodawie konspiracyjną działalność „Szarych Szeregów”[30]. Sądzić należy, że na jej czele stanęli bracia Żelaźniewiczowie. Zajęcia w zastępach miały charakter wojskowy. Prowadzono m.in. szkolenie z bronią i obserwację ruchów wojsk niemieckich. Jerzy Jagiełło dostarczał zdjęcia niemieckich funkcjonariuszy i oficerów[31].
Jednak w okresie kwiecień – czerwiec 1941 r. okupant zlikwidował cały trzon organizacji. Miał ułatwione zadanie, gdyż już jesienią 1939 r. zdobył całą przedwojenną dokumentację włodawskiego hufca[32]. Niewątpliwie do aresztowania około 50-ciu osób, głównie uczniów gimnazjum, doprowadziły też liczne błędy organizacyjne.
Włodawskie „Szare Szeregi” nie posiadały odpowiedniej siatki konspiracyjnej. Harcerze nie byli przygotowani do pracy w podziemiu. Do organizacji z łatwością mogły przenikać niewłaściwe osoby[33]. Wszystkich aresztowanych poddano wstępnym przesłuchaniom, często połączonym z biciem, w budynku miejscowego gestapo. Po czym przewieziono ich na Zamek Lubelski, a następnie chłopców osadzono w obozie w Oświęcimiu, a dziewczęta – w Ravensbrück.
Wśród wywiezionych znaleźli się następujący uczniowie[34]: 1. Bajuk Piotr - zginął 10.08.1942 r.; 2. Bartnicka Henryka; 3. Basiak[35] Zdzisław - zginął; 4. Biernacki Marian; 5. Buska Kazimierz [36] - zginął we wrześniu 1942 r.; 6. Bychawski Zbigniew - zginął 28.10.1942 r.; 7. Głogowski Zbigniew - zginął 25.09.1941 r.; 8. Iwanicki Jerzy - zginął; 9. Kosiński Henryk [37] - zginął 17.03.1942 r.; 10. Kukiełka[38] Leon - zginął 30.10.1942 r.; 11. Marciuszek Stefan - zginął; 12. Nagiel Józef - zginął; 13. Osipowski Walerian - zginął 30.07.1941 r.; 14. Ostrowski Stanisław - zginął 04.03.1942 r.; 15. Partyka Tadeusz - zginął; 16. Skrzyński Janusz - zginął 22.11.1941 r.; 17. Szyszkowski Zygmunt - zginął w październiku 1942 r.; 18. Witkowski Zdzisław - zginął; 19. Zbyszyński[39] Zbigniew - zginął 13.02.1942 r.; 20. Żelaźniewicz Bogdan - zginął 12.03.1942 r.; 21. Żelaźniewicz Jerzy - zginął 14.08.1942 r.
Kronika Szkolna do tej listy dodaje nazwisko Antoniego Gąski oraz Zbigniewa Głowackiego.
Wśród poległych i zabitych w różnych okolicznościach wojny znaleźli się ponadto: prof. Piotr Krejpowicz[40], uczniowie: Stanisław Horszczaruk, Marian Kazimierczuk, Zbigniew Kołodyński, Zygmunt Paciorkowski oraz Andrzej Matczuk, Feliks Najda, Zdzisław Serdakowski, Joanna Teratycka[41].
Liczymy, że włodawscy muzealnicy z Muzeum - Zespół Synagogalny we Włodawie oraz redakcja kwartalnika Wschód nadrobią zaległości i wydadzą większe opracowanie w formie druku. Opisujące historię niemieckich aresztowań włodawskich konspiratorów, o których mowa wyżej i wyjaśnią nie do końca jasną kartę współpracy żydowskich mieszkańców miasta z niemieckim okupantem w czasie II Wojny Światowej - liczymy ma Was.
Dodatek specjalny
Godzinę po naszej publikacji, pracownicy muzeum obudzili się, i w pospiechu na profilu fb zaczęli publikować kolejne zdjęcie mieszkańców miasta Włodawy. Mieszkańcy ci zostali aresztowanie w akacji likwidacji włodawskiej komórki "Szarych Szeregów" lub innych organizacji podziemnych wiosną 1941 roku - o czym możemy dowiedzieć się z opisów zdjęci jak i raportu wysłanego do władz polskich w Londynie. Aresztowania odbyła się wiosną - latem 1941 roku, aresztowanych wywieziono w pierwszej kolejności na Zamek Lubelski, a następnie do Auschwitz gdzie otrzymali status więźniów politycznych.
Bardzo ciekawe informacje, ale to bardzo - główne informacje dotyczące niemieckiej ekonomii zagłady znajdują się około 39 minuty audycji - KChT red. Piotr Wrońskiego
Wczoraj 25 stycznie 2021 roku trzech nowych włodawskich funkcjonariuszy uroczyście wypowiedziało słowa policyjnej roty ślubowania. Nowo przyjętych powitał Komendant Powiatowy Policji we Włodawie - młodszy inspektor Tomasz Patra. Młodzi policjanci po ukończeniu kursu podstawowego zasilą szeregi włodawskiej Policji.
Wczoraj o godzinie 10:00 w sali odpraw Komendy Powiatowej Policji we Włodawie odbyło się ślubowanie młodych policjantów. 3 funkcjonariuszy powitał w szeregach włodawskiej Policji – Komendant Powiatowy Policji we Włodawie – młodszy inspektor Tomasz Patra. Komendant w swoim przemówieniu podkreślił znaczenie wypowiadanych słów roty ślubowania. Podczas uroczystości młodym funkcjonariuszom zostały wręczone legitymacje służbowe.
[wp_ad_camp_4] Nowo przyjęci funkcjonariusze zostali wyłonieni w postępowaniu kwalifikacyjnym spośród wielu kandydatów. Rekruci musieli przejść przez kilka etapów, obejmujących test wiedzy, ocenę sprawności fizycznej, test psychologiczny, rozmowę kwalifikacyjną oraz komisję lekarską. Dodatkowe punkty kandydaci mogli uzyskać za posiadane kwalifikacje.
Teraz nowi policjanci odbędą kurs podstawowy, podczas którego będą zdobywać wiedzę z zakresu znajomości obowiązujących przepisów prawnych i procedur ich stosowania. Poznają psychologiczne aspekty pracy policjanta oraz etyki zawodowej. Po zdobyciu podstawowej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych zasilą szeregi włodawskiej komendy. Nowo przyjętym życzymy sukcesów, wytrwałości i wielu awansów!
Sierżant sztabowy Elwira Tadyniewicz
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej