W piątkową noc, po godzinie 23:00 w miejscowości Kołacze, na drodze krajowej nr 82 doszło do zdarzenia drogowego, w którym brał udział samochód marki Volkswagen. Na miejsce zdarzenia natychmiast pojechali włodawscy policjanci. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 27 – letni mężczyzna z Włodawy kierując autem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego, zjechał z drogi i wjechał do przydrożnego rowu.
Stało się to podczas wykonywania przez niego manewru wyprzedzania innego pojazdu. Jak się okazało 27 – latek kierował w stanie nietrzeźwości i nie posiadał także wymaganych uprawnień. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca, jak też jego pasażerka 25-letnia kobieta z gminy Hańsk również znajdowali się pod widocznym wpływem alkoholu. Oboje zostali przetransportowani do szpitala. Kierowca z ogólnymi potłuczeniami został wypisany wczoraj do domu, zaś kobieta pozostała na obserwacji. Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drogach, przede wszystkim aby nie kierować pod wpływem alkoholu.
Policjanci wyjaśniają okoliczności pożaru, do którego doszło wczoraj na DW-812 relacji Włodawa - Okuninka poruszał się samochód ciężarowy marki MAN, którym kierował 42-latek z gminy Sawin. W pewnym momencie kierowca zauważył, że zapaliła mu się kontrolka od silnika. Po przejechaniu około 100 metrów zauważył, że spod pokrywy silnika wydobywa się dym.
Szybko zatrzymał pojazd i zadzwonił na służby alarmowe. Na miejsce przybyła straż pożarna, która ugasiła pożar a funkcjonariusze policji przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz przesłuchali świadków. Ruch pojazdów odbywał się płynnie, jednym pasem. Na miejsce wezwano holownika, który zabrał pojazd.
Do zdarzenia doszło dziś rano, około godziny 7:00 w miejscowości Okuninka. Dyżurny włodawskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o pojeździe, który uderzył w drzewo na placu przed jednym z ośrodków wczasowych. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 15-letni obywatel Ukrainy po placu ośrodka wczasowego jechał oplem. Na przejażdżkę zabrał swojego 14-letniego krajana.
Z nieustalonych przyczyn uderzył w drzewo. Klucze od samochodu wziął pod niewiedzę swojej matki. Jego kolega został zabrany do szpitala z uwagi na zawroty głowy. Po wykonaniu czynności 15-latek został zwolniony i oddany pod opiekę matki. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z włodawskiej komendy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: Brakuje nam informacji, która często przy tego typu notatkach prasowych włodawskiej policji pojawia się, a mianowicie - czy sprawca był trzeźwy?
W poniedziałek około godziny 8:00 doszło do potrącenia rowerzysty na przejściu dla pieszych we Włodawie na al J. Piłsudskiego. Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że podczas wjeżdżania na przejście doszło do potrącenia 39-letniego cyklisty z Włodawy przez kierującą Audi 22-latkę z gminy Hanna. W wyniku zderzenia rowerzysta został odniósł obrażenia ciała i zabrany do szpitala.
Przepisy dotyczące ruchu rowerów nie nakładają obowiązku korzystania z kasków ochronnych i elementów odblaskowych. Należy jednak wziąć pod uwagę, że kask chroni głowę – część ciała najbardziej narażoną na urazy. Z kolei kamizelka odblaskowa, szelki odblaskowe, opaski, ułatwiają dostrzeżenie rowerzysty przez kierowcę, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych.
Wczoraj po godznie 13:00 funkcjonariusze zostali zadysponowani do kolejnego zdarzenia drogowego. Na miejscu wstępnie ustalili, że 48-letni mężczyna jechał rowerem od Adampola w kierunku drogi krajowej nr 82. W pewnym momencie swoim przednim kołem zaczepił o tylne koło roweru poprzedzającego, którym kierował jego 49-letni kolega.
W wyniku zdarzenia 48-latek przewrócił się doznając obrażeń. Na miejsce przybyła załoga karetki pogotowia, która przewiozła poszkodowanego do szpitala. Doznał złamań prawej strony ciała. Na szczęście miał kask ochronny, który zminimalizował obrażenia. Policjanci ustalili, że mieszkańcy powiatu mińskiego wybrali się na wycieczkę rowerową do Okuninki.
W poniedziałek, po godzinie 18:00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o znalezieniu niewybuchu podczas prac polowych przez mieszkańca Różanki w Gminie Włodawa. Dyżurny skierował na miejsce policjantów, którzy na zmianę z OSP Różanka zabezpieczali miejsce niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu saperskiego, uniemożliwiając osobom postronnym dostęp do znaleziska. Saperzy rozpoznali niewybuch jako bombę lotniczą pochodzącą najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej i bezpiecznie go usunęli. Znalezisko miało 63 centymetry długości. Niewybuch ważył blisko 100 kilogramów.
Nasze lasy i ziemie kryją w sobie wiele pamiątek dawnych czasów z uwagi na skorodowanie mogą więc wybuchnąć przy niewielkim wstrząsie, a nawet przy zwykłym dotknięciu. By nie zrobiły nikomu krzywdy muszą się nimi zająć fachowcy. Dlatego należy pamiętać by nigdy nie wyciągać samodzielnie z ziemi podejrzanych przedmiotów, nie próbować ich rozbierać i pod żadnym pozorem nie wrzucać do ognia. Wybuch może spowodować śmierć lub trwałe kalectwo.
W każdym przypadku gdy znajdziemy przedmiot przypominający granat lub jakikolwiek pocisk – nie należy go dotykać a o każdym przypadku znalezienia niewybuchu lub niebezpiecznego przedmiotu należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Już ponad 150 zawodników zapisało się do największego na Lubelszczyźnie triathlonu w Okunince, który odbędzie się 8 czerwca. - Jeszcze są wolne miejsca, ale jest ich coraz mniej - mówi Marcin Mitkowski z włodawskiego starostwa, odpowiedzialny za techniczną stronę wydarzenia. Co roku ogromnym zainteresowaniem cieszą się zawody pt. ,„Żelazny Triathlon” organizowane w Okunince nad Jeziorem Białym. W tym roku termin zawodów to sobota, 8 czerwca, start i meta na plaży głównej w Okunince. Zapisy rozpoczęły się dokładnie na 4 miesiące przed zawodami i na koniec maja ponad 120 ochotników opłaciło wpisowe, zaś prawie 50 innych zadeklarowało chęć udziału w zawodach. Miejsc jest 200, ale 30 zarezerwowanych dla pracowników służby więziennej.
Mordercze zawody organizuje włodawskie starostwo w partnerstwie z Gminą Włodawa, Stowarzyszeniem Triathlon Siedlce Club, ZK we Włodawie, WDK Włodawa, Nadleśnictwem Włodawa, Muzeum – Zespołem Synagogalnym, Fundacją „Wrota Europy” i „Lubelskie – Smakuj życie! Z dumą wspieramy sport”. W pomoc aktywnie włącza się także Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włodawie. Żelazny Triathlon to już najpoważniejsza tego typu impreza na wschód od Wisły. W tym roku ma być szczególnie pieczołowicie i perfekcyjnie przygotowana.
- Żelazny Triathlon to piękne sportowe połączenie zmagań zawodników z całego kraju z symbolicznym oddaniem czci żołnierzom wyklętym, zwłaszcza walczącym na terenie naszego powiatu, w tym por. Edwardowi Taraszkewiczowi, ps. Żelazny. Jako pomysłodawcy tej imprezy, cieszy mnie tak wielkie zainteresowanie naszym triathlonem. Sam brałem raz udział w tych zawodach i wiem, ile kosztuje to wysiłku. Jestem jednak przekonany, że ci wszyscy, którzy 8 czerwca przyjadą do Okuninki nie będą zawiedzeni i wrócą bardzo zadowoleni. Nie tylko z powodu sportowych zmagań - mówi starosta włodawski, Mariusz Zańko.
W rankingu triathlonów w Polsce impreza włodawskiego starostwa zawsze plasuje się na wysokich miejscach. I jest to wynik nie tylko ocen ekspertów, lecz przede wszystkim rezultat ankiet wypełnionych przez uczestników triathlonów w kraju.
Patronat medialny: TVP 3 Lublin, Polskie Radio Lublin, Nowy Tydzień, Super Tydzień, Radio Bon Ton, Katolickie Radio Podlasie, Kurier Włodawski, wlodawa.NET. Data i miejsce zawodów: 8.06.2024 r. Okuninka – Jezioro Białe. Dystans - pływanie: 750 m, jazda rowerem: 20 km, bieg: 5 km. Zapisy na stronie: www.zelaznytriathlon.eu
Wpisowe wynosi 250 zł. Osoba do kontaktu: Marcin Mitkowski, tel. 082 572 56 90 wew. 212 email: m.mitkowski @powiat.wlodawa.pl
Policjanci operacyjni z włodawskiej komendy ustalili, że dwaj mężczyźni mogą przewozić substancje zabronione w volkswagenie. Policjanci dali kierującemu volkswagenem sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazujące zatrzymanie. Kierujący zbagatelizował je i zaczął uciekać. Podczas jazdy razem z pasażerem przez okno wyrzucali posiadane substancje. Po dynamicznym pościgu policjanci kryminalni radiowozem zablokowali volkswagena, zmuszając kierowcę do zatrzymania się.
Informacje policjantów potwierdziły się. W porzuconych woreczkach foliowych zabezpieczono blisko kilogram środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste oraz substancji psychotropowej w postaci mefedronu. Zbiegami okazali się 26-latek oraz 23-latek z powiatu włodawskiego. Zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.
W Prokuraturze Rejonowej we Włodawie podejrzani usłyszeli zarzuty wprowadzania do obrotu znacznej ilości narkotyków, ich udzielania a ponadto kierowcy volkswagena przedstawiono dodatkowo zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Wczoraj Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowe aresztowanie. Dziś trafią do zakładu karnego. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 12 lat więzienia.
Jazda samochodem z lawetą jak się okazuje to wcale nie taka prosta sprawa. Zwłaszcza, kiedy przyczepa wymyka się spod kontroli, bo powodem jest niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Od teraz będzie o tym, pamiętał 49-letni obywatel Ukrainy kierujący pojazdem marki Iveco. Kierowca, wczoraj przed godziną 14:00 na łuku drogi w Żukowie stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego laweta z ładunkiem przewróciła się na bok.
Mężczyzna wiózł busa marki Iveco. Na szczęście podróżujący sąsiednim pasem ruchu kierujący zatrzymał się w porę i uniknął zderzenia. Obywatel Ukrainy nie doznał żadnych obrażeń. Mężczyzna ukarany został mandatem karnym.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej