Padający od kilku dni deszcz sprawił, że urszulińscy strażacy w dniach 15 i 16 lipca br zostali zadysponowani do dwóch akcji w celu wypompowania wody, która zalała posesję oraz budynek mieszkalny przy ulicy Kwiatowej w Urszulinie.
Strażacy zaprezentowali swoje wyszkolenie i sprzęt. Podczas pokazu ratowali uwięzionego kierowcę z pasażerem i zabezpieczali miejsce wypadku.
[wp_ad_camp_4]
Scenariusz pokazu obejmował najczęściej spotykany typ wypadku drogowego. W pokazie na prostym odcinku drogi kierowca jadąc zbyt szybko stracił panowanie nad pojazdem i wjeżdżając do rowu uderzył w przydrożne drzewo.
Dynamiczny pokaz strażaków zaimponował widzom. Duże zainteresowanie publiczności wzbudzały urządzenia do wycinania ludzi zakleszczonych w zniszczonych pojazdach.
W tym roku w dniach 5-8 lipca odbędzie się coroczne święto mieszkańców Gminy Urszulin. W programie są turnieje piłki nożnej i siatkowej, zawody wędkarskie, pokazy ratownictwa wodnego, kino plenerowe, a także liczne animacje i zabawy dla dzieci oraz koncerty.
Finałem imprezy będzie niedzielny 2 Jarmark Poleski, podczas którego będzie można obejrzeć i zakupić wyroby rzemiosła ludowego i artystycznego. Jarmark dodatkowo wzbogacą stoiska regionalne, pszczelarskie, kół łowieckich, Poleskiego Parku Narodowego i inne.
Szczegóły na poniższym plakacie. Serdecznie zapraszamy.
W dniu 10 czerwca 2018 roku na stadionie sportowym w Hannie zostały rozegrane Powiatowe Zawody Sportowo – Pożarnicze Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych wg regulaminu CTiF.
Do zawodów stanęło 9 MDP z 5 gmin powiatu włodawskiego, w tym 4 drużyny dziewczęce i 5 chłopięcych. Młodzi strażacy rywalizowali w dwóch konkurencjach tj. bieg sztafetowy 400 m z przeszkodami oraz rozwinięcie bojowe.
[wp_ad_camp_4]
Dziewczęta z MDP Urszulin zajęły II miejsce i będą reprezentowały powiat włodawski na wojewódzkich zawodach MDP w Parczewie, chłopcy zajęli IV miejsce. Zmagania młodych strażaków sędziowali funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie.
Zawody zorganizowali: Oddział Powiatowy Związku OSP RP we Włodawie, Komenda Powiatowa PSP we Włodawie, Starostwo Powiatowe we Włodawie, Wójtowie Gmin Powiatu Włodawskiego.
2 czerwca 2018 r. strażacy z OSP Urszulin zabezpieczali na wodzie trasę Żelaznego Triathlonu rozgrywanego nad Jeziorem Białym w Okunince. Idea Żelaznego Triathlonu to połączenie sportu i historii.
[wp_ad_camp_4]
Zawody są przypomnieniem bohaterstwa Polskiego Podziemia Antykomunistycznego. Jest to żywa lekcja historii o Żołnierzach Wyklętych, którzy po wojnie zmagali się z komunistycznym totalitaryzmem.
31 maja 2018 r. Kościół Katolicki obchodził Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, czyli potocznie Boże Ciało.
[wp_ad_camp_4]
Tradycyjnie w organizację oraz w obchody włączyła się jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Urszulinie. Naszym zadaniem było wspólnie z policją zapewnienie bezpiecznego przejścia procesji.
Jak zwykle nasi strażacy aktywnie uczestniczyli w samej ceremonii, niosąc baldachim oraz tworząc asystę procesji. Procesja przeszła ulicami: Lubelską, Pocztową, Kwiatową i Chełmską.
Do 20 proc. polskich wsi nie dociera jakikolwiek transport publiczny, a do wielu pozostałych nie więcej niż 2 autobusy dziennie – alarmują organizacje pozarządowe.
W Polsce transport publiczny poza dużymi miastami, szczególnie tam, gdzie nie dociera kolej, a także na terenach wiejskich, przeżywa głęboki kryzys. Z dawnej sieci PKS zlikwidowano już połowę tras. Od 2004 r. liczba kursów komunikacji publicznej spadła tam o 40 proc. O tyle samo od tego czasu zmniejszyło się średnie napełnienie autobusów. Od 1993 r. pozamiejski transport autobusowy stracił 75 proc. pasażerów. Takie zatrważające statystyki przekazują organizatorzy kampanii obywatelskiej #MyPasażerowie – Ratujmy transport w regionach. Prowadzą ją: Fundacja Pro Kolej, Instytut Spraw Obywatelskich, Klub Jagielloński i Fundacja Nowe Spojrzenie. Do ich apelu w tej sprawie przyłączył się także Kongres Ruchów Miejskich.,
[wp_ad_camp_4]
Organizatorzy kampanii dużo mówią także o samorządach. Twierdząc, że ponad 60 proc. gmin w ogóle nie zajmuje się transportem publicznym, 50 proc. skontrolowanych przez NIK samorządów nie badało i nie analizowało potrzeb przewozowych w tym zakresie, a gminy, w których nie istnieje organizowana przez samorząd komunikacja publiczna, zamieszkuje 13,8 mln osób. „Jeżeli nie posiadają własnego samochodu, a w ich miejscowości nie ma przystanku kolejowego, to skazani są na łaskę lub niełaskę przewoźników autobusowych” – czytamy w materiałach, dotyczących akcji. „0 proc. pewności dojazdu, częstotliwości, standardu i bezpieczeństwa gwarantuje obecny system transportu autobusowego w regionach”.
Problem „wykluczenia komunikacyjnego” poza dużymi miastami pogłębia nieustająca likwidacja kolejnych połączeń autobusowych. W praktyce oznacza to, że mieszkańcy wielu miejscowości, nie posiadający własnego auta czy prawa jazdy, mają ogromne problemy z dojeżdżaniem do pracy, do lekarza, do szkoły. Wielu rodziców jest skazanych na codzienne dowożenie swych dzieci do szkół średnich.
- Wybierając szkołę średnią, uczniowie z terenów wiejskich sugerują się często nie jej poziomem czy profilem, ale tym, czy da się do niej dojechać transportem publicznym lub czy rodzice będą mogli ich do niej dowozić – mówi Bartosz Jakubowski z Klubu Jagiellońskiego.
Jakub Majewski z Fundacji Pro-Kolej wskazuje, że ten problem dotyczy, choć w mniejszym stopniu, także miejscowości, do których docierają tory kolejowe. Jako przykład przytacza Karpacz, który ma linię kolejową, ale mimo to od kilkunastu lat pociągi pasażerskie do niego nie jeżdżą (ta linia wymaga remontu).
Organizatorzy kampanii postulują przede wszystkim likwidację tzw. białych plam transportowych, czyli miejsc, do których nie dociera żaden transport publiczny. Chcą, by:
• zdefiniować minimalne standardy gwarantowane wszystkim obywatelom • porzucić mit o samofinansowaniu się komunikacji autobusowej (transportu publicznego nie da się finansować z samych wpływów z biletów) • sięgnąć po oszczędności, jakie przynosi konkurencyjny wybór przewoźnika (przetargi na obsługę linii i połączeń zamiast monopolu samorządowego przewoźnika mogą obniżyć koszty o 30 proc. – tak było w Niemczech) • zlikwidować nadużycia towarzyszące refundacji ulg ustawowych (chodzi m.in. o wyłudzanie ulg na podstawie fikcyjnych biletów) • przekazać część z rosnących przychodów podatkowych samorządom – jako podstawę systemu finansowania transportu publicznego • wskazać szczebel samorządu odpowiedzialny za organizację transportu autobusowego i wyposażyć w narzędzia do realizacji tej misji • uprościć system ulg i ujednolicić go dla komunikacji autobusowej i kolejowej
Organizatorzy akcji domagają się, by te postulaty zostały uwzględnione w przygotowywanej przez rząd od dłuższego czasu nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Przestrzegając, że dalsze przedłużanie się prac nad tą ustawą może doprowadzić do tego, że „nie będzie już czego ratować”.
- To już nie tylko regres – mówi Bartosz Jakubowski z Klubu Jagiellońskiego. - Komunikacja autobusowa poza miastami jest na skraju upadku. Jeśli teraz nic z tym nie zrobimy, niebawem sytuacja stanie się nieporównanie gorsza niż obecnie: publiczny transport autobusowy zostanie nam tylko w miastach.
Po raz drugi już uczniowie i nauczyciele z naszej szkoły udowodnili, że nauka może być przygodą i zabawą, a nie przykrym obowiązkiem.
Od godz. 9.00 trwały równolegle różne spotkania i gry, warsztaty i pokazy. Zaczęliśmy od wystawy małych zwierzątek, które są pupilami naszych uczniów. Następnie grupa młodszych uczniów ruszyła na warsztaty kulinarne, a starszych przystąpiła do realizacji zadań z gry plenerowej. Natomiast klasa VII miała ciekawe warsztaty pt. „Nowe technologie a nauka”. Kto uporał się ze swoja pracą mógł odwiedzić stoisko gier i konkursów przygotowane przez pracowników Poleskiego Parku Narodowego.
[wp_ad_camp_4]
Od godz. 11.00 trwały pokazy doświadczeń fizycznych i chemicznych grup młodszych i starszych uczniów, którzy przygotowali się do nich w ramach zajęć z „Eksperymentarium”i na spotkaniach KMO „Drużyna Odkrywców Natury”. Nasi naukowcy wykonali profesjonalnie wszystkie eksperymenty, zdobywając uznanie publiczności. Ponadto podziw wzbudziły także zdalnie sterowane roboty zbudowane przez uczniów na zajęciach z robotyki.
Po pokazach znów podzieleni na grupy uczniowie ruszyli do nowych zadań: młodsze dzieci wzięły udział w grze plenerowej, a starsze w warsztatach kulinarnych. Około godz. 13.00 syci wrażeń, trochę zmęczenie i uczniowie, i nauczyciele przybyli na ognisko, przy którym szybko rozniósł się apetyczny zapach pieczonych kiełbasek. Spotkanie przy ognisku zakończyło Festiwal Nauki w Woli Wereszczyńskiej.
Impreza, która się tu odbyła, przybiera charakter cykliczny. Jest otwarta na gości z zewnątrz, na propozycje współpracy, na możliwość wymiany wiedzy i doświadczeń. W tym roku gościliśmy uczniów klasy VI i VII ze Szkoły Podstawowej w Wytycznie, którzy zaangażowali się w zajęcia na festiwalu. Cieszymy się, że byli z nami.
A wszystkich chętnych do zdobywania nowej wiedzy zapraszamy za rok „Spieszcie do Woli”.
tekst: Agnieszka Sołdaj, nauczyciel w Szkole Podstawowej w Woli Wereszczyńskiej
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej