W dniu wczorajszym na przejeździe kolejowym w pobliżu przystanku PKP Białe Okuninka doszło do niebezpiecznego zdarzenia, które mogło zakończyć się tragicznie. 60-letnia kierująca samochodem marki Suzuki jadąca droga 816 na trasie Włodawa - Wola Uhruska zderzyła się z pociągiem towarowym, ignorując obowiązujące zasady pierwszeństwa przejazdu. Według wstępnych ustaleń policji, kierująca pojazdem osobowym nie zachowała należytej ostrożności i wjechała na przejazd kolejowy bezpośrednio przed nadjeżdżającą lokomotywą. Całe szczęście że tory na tej trasie są w stanie opłakanym więc i lokomotywa jechał z szybkością minimalna, w innym wypadku nie było by tak różowo.
W wyniku zderzenia samochód został poważnie uszkodzony, co skutkowało zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego przez funkcjonariuszy. Szczęśliwie, mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie ucierpiał. Zarówno 60-letnia kierująca Suzuki, jak i załoga pociągu towarowego wyszli z kolizji bez obrażeń. To pokazuje, jak ważne jest zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach kolejowych i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Zdarzenie to przypomina o konieczności zachowania wzmożonej czujności podczas przekraczania przejazdów kolejowych. Policja apeluje do kierowców o rozwagę i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, które mogą uchronić przed podobnymi, potencjalnie tragicznymi w skutkach zdarzeniami.
Włodawa uczciła 106. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości z wyjątkową oprawą, pełną patriotycznego ducha i lokalnej dumy. Główne uroczystości odbyły się 11 listopada 2024 r., a ich organizatorem był powiat włodawski. W obchodach wzięli udział przedstawiciele władz lokalnych, żołnierze 19. Chełmskiego Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, harcerze, uczniowie i mieszkańcy miasta.
Harcerski „Ogień Niepodległości” Już dzień wcześniej, 10 listopada, harcerze z 1 Włodawskiej Drużyny Harcerzy „Delta” im. Augusta Emila Fieldorfa ps. „Nil” oraz zuchy z 2 Włodawskiej Gromady Zuchów „Rycerze Miecza Excalibura” zorganizowali przy włodawskim czworoboku akcję „Ogień Niepodległości”. Wieczór upłynął na wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych, opowieściach przy gitarze i ognisku, budując atmosferę pamięci i wspólnoty.
Poniedziałkowe uroczystości Obchody 11 listopada rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Po nabożeństwie kilkanaście pocztów sztandarowych, klasa mundurowa, delegacje lokalnych instytucji oraz mieszkańcy, prowadzeni przez orkiestrę dętą, wyruszyli w marszu ulicami Włodawy. Po raz pierwszy trasa pochodu zakończyła się przy pomniku gen. Franciszka Kleeberga, znajdującym się w historycznym Rynku przy zabytkowym Czworoboku.
Pod pomnikiem odbyła się podniosła ceremonia, podczas której przewodnicząca Rady Powiatu Danuta Kononiuk wygłosiła przemówienie, a następnie przeprowadzono Niepodległościowy Apel Pamięci. Delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów. W imieniu powiatu jako pierwsi oddali hołd starosta i wicestarosta.
Patriotyczne zakończenie Uroczystości zakończyły się defiladą żołnierzy z Chełma oraz programem artystycznym w sali kina. Wystąpiły tam dzieci i młodzież z ZSZ nr 1, II LO we Włodawie oraz wychowankowie Młodzieżowego Domu Kultury, którzy przygotowali występ o tematyce patriotycznej. Obchody Święta Niepodległości we Włodawie były doskonałym przykładem pielęgnowania narodowych tradycji, łączącym różne pokolenia i środowiska w duchu wspólnej historii i tożsamości.
Miasto Włodawa przygotowuje się na ważną inwestycję – budowę nowego dworca autobusowego, który ma być integralną częścią komunikacji gminno-miejskiej. Dotychczasowy plan zakłada lokalizację dworca na działce po starym tartaku, w pobliżu nowej Biedronki.
Jednak mieszkańcy oraz lokalni inwestorzy zwracają uwagę na znaczną odległość, tj. 1 km, od przyszłego dworca PKP Włodawa-Miasto, który według planów powstanie przy ulicy Lubelskiej, na wylocie z miasta w stronę Lublina. Będzie to końcowa stacja dla pociągów na trasie odnowionej linii Włodawa-Chełm. W kontekście przywrócenia regularnych połączeń kolejowych, obecna lokalizacja dworca autobusowego na działce po tartaku może nie zapewnić pasażerom odpowiedniej wygody przy przesiadkach. Pasażerowie podróżujący do miejscowości takich jak Hanna, Hańsk Urszulin, Wisznice czy Sławatycze musieliby pokonać ponad kilometr, aby zdążyć na przesiadkę.
Zamiast umiejscowienia nowego dworca autobusowego na działce po tartaku, proponujemy przeniesienie inwestycji na działkę z rezerwowym boiskiem i kortami tenisowymi przy ul. Lubelskiej. Ta lokalizacja, położona tuż obok planowanego dworca PKP, zapewniłaby bezpośrednią i wygodną przesiadkę między różnymi środkami transportu. Oddzielenie obu węzłów jedynie główną ulicą skraca dystans pieszy, co jest dużym atutem, szczególnie przy ograniczeniach czasowych.
Korzyści wynikające z nowej lokalizacji:
1. Integracja Transportu: Bliskość przyszłego dworca kolejowego ułatwi pasażerom przesiadki między pociągami a autobusami, co będzie szczególnie istotne dla osób niepełnosprawnych oraz podróżujących w kierunku Lublina, Chełma, a także Warszawy i Lizbony. 2. Optymalne Usytuowanie: Nowa lokalizacja przy skrzyżowaniu DK82 i DW812 to centralny punkt, zapewniający dogodny dostęp z różnych stron. 3. Wykorzystanie OZE: Teren dworca może pomieścić panele fotowoltaiczne, których energia mogłaby zasilać elektryczne autobusy, co wpisuje się w ekologiczne podejście miasta do transportu. 4. Bliskość Obiektów Użyteczności Publicznej: W pobliżu znajdują się centrum handlowe przy ul. Korolowskiej, a także Szkoła Podstawowa nr 3 oraz Przedszkole Miejskie nr 2. W pobliżu znajduje się również zakład karny, co nie jest bez znaczenia – wielu mieszkańców miasta odwiedza tam swoich bliskich. Burmistrz mógłby poprosić Zakład Karny we Włodawie o roczne statystyki odwiedzin, aby uzasadnić potrzebę dogodnego transportu w tej lokalizacji. 5. Rewitalizacja Terenu: Przeznaczenie działki na nowoczesny dworzec autobusowy przyczyni się do zmiany funkcji zdegradowanego terenu, przywracając mu atrakcyjność i zwiększając bezpieczeństwo pasażerów.
Wady i Sposoby Rozwiązania
1. Znaczna odległość od obecnych osiedli: Nowy dworzec byłby oddalony od obecnych osiedli mieszkalnych, jednak jest to lokalizacja perspektywiczna – położona blisko przyszłych osiedli, zgodnie z planem zagospodarowania miasta.
Nowy dworzec PKP oraz propozycja alternatywnej lokalizacji dla dworca autobusowego to strategiczne kroki na drodze do integracji publicznego transportu we Włodawie. Bliskość obu dworców we Włodawie zdecydowanie ułatwi przesiadki mieszkańcom i turystom, co bez wątpienia pozytywnie wpłynie na wizerunek oraz rozwój naszego miasta.
Warto patrzeć w przyszłość – gdy powstanie dworzec kolejowy PKP Włodawa-Miasto, nic nie stoi na przeszkodzie, aby starać się o połączenie kolejowe Włodawy z Milanowem koło Parczewa. Milanów, podobnie jak Parczew, leży na trasie kolejowej Lublin-Łuków, a Milanów ma być jedną z końcowych stacji tzw. "szprych" CPK (Centralnego Portu Komunikacyjnego). Wydaje się, że takie połączenie mogłoby zostać szybciej zrealizowane niż obiecany w kampaniach most na Bugu.
„WYTYCZNO 2024” – pod takim kryptonimem odbyły się 10 października 2024 r. ćwiczenia przeciwpowodziowe doskonalące siły i środki Powiatu Włodawskiego na terenach i akwenach Poleskiego Parku Narodowego oraz gminy Urszulin. 10 października 2024 roku na terenie gminy Urszulin i Poleskiego Parku Narodowego odbyły się ćwiczenia mające na celu podniesienie poziomu i efektywności działań ratowniczych na terenach zalewowych, a także polegające na sprawdzeniu umiejętności poszukiwania i ewakuacji z terenów bagnistych i jezior.
Plan działań zakładał m.in. sprawdzenie zasad alarmowania i dysponowania siłami i środkami Państwowej Straży Pożarnej. Sprawdzono możliwości współdziałania zastępów, umiejętności podczas działań w zakresie budowania wałów przeciwpowodziowych, ewakuację ludzi z terenów zalewowych, doskonalono także dowodzenie i kierowanie dużymi działaniami ratowniczymi. Celem było również udoskonalenie systemu łączności pomiędzy jednostkami ochrony przeciwpowodziowej.
Główne założenie odbywało się na jeziorze Wytyckim, gdzie pracowały jednostki powiatu włodawskiego. W tym samym miejscu zawiązał się sztab skąd kierowano całymi ćwiczeniami. Dodatkowo sprawdzono możliwości ewaluacji poszkodowanych na noszach z wąskich kładek znajdujących się na bagiennych ścieżkach i terenach Poleskiego Parku Narodowego. Podczas ćwiczeń sprawdzono również możliwości prowadzenia działań na terenach bagnistych z użyciem pojazdów SHERP z JRG nr 2 z Chełma.
W manewrach uczestniczyło łącznie 4 zastępy oraz sztab taktyczny Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie oraz 7 zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu włodawskiego z łodziami ratowniczymi. Dodatkowo w pozoracji uczestniczyło 4 zastępy OSP. Ćwiczeniom przyglądali się przedstawiciele gminy Urszulin, członkowie zespołu zarządzania kryzysowego oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie. Na zakończenie wszyscy uczestnicy ćwiczeń, goście i obserwatorzy zostali z zaproszeni na skromny poczęstunek zorganizowany w altanie Poleskiego Parku Narodowego.
W piątek rano na ul. Długiej we Włodawie kierujący Fordem 20-latek wyjeżdżając z parkingu potrącił 71-letniego rowerzystę. W wyniku potrącenia mężczyzna spadł z roweru i trafił do szpitala. Po badaniach został zwolniony. Kierujący Fordem za spowodowaną kolizję został ukarany wysoką grzywną, a na jego konto trafiło 15 punktów za naruszone przepisy.
23 października br., w Wytycznie przy Kopcu Chwały odbyły się uroczyste obchody 85. rocznicy bitwy pod Wytycznem. Tegoroczna uroczystość odbyła się w ramach centralnych obchodów 100. rocznicy powołania Korpusu Ochrony Pogranicza. Podczas tej bitwy, na przełomie września i października 1939 r., Zgrupowanie Żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza, dowodzone przez generała Wilhelma Orlik-Rückemanna, stawiło opór wkraczającym od wschodu oddziałom sowieckim. Bitwa ta była ostatnim akcentem obrony polskich Kresów wschodnich, a zarazem ostatnim starciem regularnego Wojska Polskiego z wojskiem sowieckim.
W Wytycznie, przy Kopcu Chwały, po odegraniu Hymnu Państwowego zebranych gości przywitał gen. bryg. SG Jacek Szcząchor – Komendant Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. W uroczystości uczestniczyli: gen. dyw. SG Robert Bagan – Komendant Główny SG wraz z towarzyszącą mu kadrą kierowniczą Straży Granicznej, przedstawiciele władz centralnych, wojewódzkich, samorządowych, parlamentarzyści, służby mundurowe województwa lubelskiego, służby graniczne Ukrainy, kombatanci, młodzież szkolna oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.
„Niemal od początku istnienia współczesnej Straży Granicznej, funkcjonariusze naszej formacji otoczyli opieką miejsce bitwy pod Wytycznem oraz mogiły obrońców polskich granic. Od lat w rocznicę bitwy spotykamy się pod Kopcem Chwały, aby uczcić pamięć wszystkich naszych bohaterów walczących w obronie Ojczyzny. To bohaterowie tamtych dni wskazują nam prawdziwe wartości, to dzięki nim wiemy, co naprawdę kryje się za słowami: „Bóg, Honor, Ojczyzna.” – powiedział gen. dyw. SG Robert Bagan.
„Dzisiaj z jeszcze większym zaangażowaniem i atencją wzorujemy się na żołnierzach Korpusu Ochrony Pogranicza. Mimo, że ich bohaterstwo w obronie Kresów nie powstrzymało nawałnicy silniejszego wroga, to pozostało na zawsze pokoleniowym drogowskazem dla wszystkich, którym leży na sercu wolność i niepodległość Polski. Największym hołdem, jaki możemy złożyć naszym bohaterskim poprzednikom, jest wierność rocie złożonego Ślubowania i bezgraniczne zaangażowanie się w wykonywanie zadań.” - zaznaczył Komendant Główny SG.
Następnie odczytany został Apel Poległych, po którym złożono wieńce na grobach poległych żołnierzy. Uroczystości w Wytycznie uświetniły: Kompania Reprezentacyjna Straży Granicznej oraz Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej.
Tegorocznemu wydarzeniu, towarzyszyła wystawa poświęcona Korpusowi Ochrony Pogranicza, przygotowana przez Muzeum Ziem wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej. Na miejscu, prezentowano również stoiska edukacyjno-promocyjne: Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, Instytutu Pamięci Narodowej z Oddziału w Lublinie, Nadleśnictwa Sobibór oraz Poleskiego Parku Narodowego.
Straż Graniczna z chwilą swojego powstania w 1991 roku, obejmując służbę w ochronie granicy państwowej, stała się spadkobiercą tradycji polskich formacji granicznych. Wśród tych formacji, zwłaszcza tu na wschodzie, miejsce szczególne zajmuje KORPUS OCHRONY POGRANICZA powołany w 1924 roku jako stała ochrona granicy wschodniej. W ciągu swojego istnienia KOP, zarówno codzienną służbą jak i postawą we wrześniu 1939 roku, dał dowody wielkiego oddania sprawom RP.
UROCZYSTOŚCI ZOSTAŁY OBJĘTE PATRONATEM HONOROWYM PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
PARTNERAMI WYDARZENIA SĄ: LUBELSKI ODDZIAŁ INSTYTUTU PAMIĘCI NARODOWEJ ORAZ MUZEUM ZIEM WSCHODNICH DAWNEJ RZECZYPOSPOLITEJ
Chełmski sąd zastosował tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy wobec 18-latka z powiatu garwolińskiego. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie wypadku śmiertelnego, do którego doszło pod koniec kwietnia w miejscowości Orchówek. Wtedy 18-letni kierujący Cuprą znajdując się w stanie nietrzeźwości przekroczył dopuszczalną prędkość, co doprowadziło do utraty panowania nad autem i uderzenia w betonowy przepust. W wyniku zdarzenia 23-letni pasażer zmarł.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że 4 mężczyzn z powiatu garwolińskiego przyjechało na majówkę do Okuninki. Bezpośrednio po zdarzeniu 18-latek, któremu z auta pomogli wydostać się strażacy, trafił do szpitala z obrażeniami ciała. Natomiast policjanci zatrzymali wtedy dwóch 20-latków, którzy również podróżowali cuprą.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi chełmska prokuratura. W piątek włodawscy policjanci realizując polecenie prokuratury zatrzymali 18-latka z powiatu garwolińskiego. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie wypadku śmiertelnego będąc w stanie nietrzeźwości. Sąd Rejonowy w Chełmie wobec 18-latka zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
Do wypadku doszło wczoraj około godz. 13:00 w gminie Urszulin. Policjanci ustalili, że mężczyzna na terenie prywatnej posesji naprawiał samochód marki BMW. W tym celu miał wjechać na przygotowany w tym celu podjazd po czym położył się pod samochód, aby wykonać naprawę. W czasie reperacji auto osunęło się przygniatając leżącego pod nim mężczyznę.
Na pomoc 31-latkowi ruszyła rodzina, która powiadomiła służby ratunkowe. Spod pojazdu mężczyznę wydobyli strażacy, którzy wspólnie z pogotowiem prowadzili akcję reanimacyjną. 38-latek przewieziony został do szpitala z ciężkimi obrażeniami ciała.
W ubiegły piątek 4 października 2024 roku, na skrzyżowaniu ulicy Piłsudskiego i Wiejskiej zderzyły się dwa auta osobowe. Informacje o tym zdarzeniu policjanci otrzymali po godzinie 9:00. Jak wynika z ustaleń 81-letni mieszkaniec gminy Stary Brus jadąc chevroletem od ulicy Wiejskiej wjechał na skrzyżowanie i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu dla prawidłowo poruszającego się volkswagena, za kierownicą którego siedział 61-latek z gminy Włodawa.
Kierowcy osobówek byli trzeźwi. Na miejscu pracowały wszystkie służby ratunkowe. Na szczęście uczestnicy zdarzenia nie potrzebowali hospitalizacji. Sprawca został ukarany mandatem karnym. Dowody rejestracyjne policjanci zatrzymali, z uwagi na uszkodzenia pojazdów.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej