15 lipca br. do parczewskiej komendy zgłosiła się 33-lenia mieszkanka powiatu włodawskiego. Kobieta oświadczyła, że jej były maż zamieszkujący na terenie gminy Podedwórze przywłaszczył pojazd marki Audi oraz sprzęt komputerowy stanowiący jej własność. Ponadto kilkukrotnie prosiła byłego męża o zwrot, lecz on nie reagował. Sprawą zajęli się parczewscy kryminalni. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 33 - latka oraz 50 - latek są w trakcie sprawy rozwodowej oraz posiadają rozdzielność majątkową. Faktycznie właścicielem pojazdu jest 33 -latka, natomiast 50 – latek użytkował pojazd. Kobieta chciała, aby pojazd wrócił w jej posiadanie.
Natomiast były małżonek twierdził, że pojazd jest mu potrzebny i chcąc uniknąć zwrotu postanowił schować go w miejscu zakrzaczonym na terenie swojej posesji. Policjanci w toku wykonywanych czynności ujawnili pojazd marki Audi ze zmienionymi tablicami rejestracyjnymi, które miały wprowadzić w błąd funkcjonariuszy. Ponadto w trakcie przeszukania ujawnili komputer wraz z monitorem stanowiące własność pokrzywdzonej. Policjanci wykonali oględziny, zabezpieczyli mienie wraz z dokumentacją. 50 – latek został zatrzymany.
(6-8 lipca) Z inicjatywy holenderskiej prowincji Gelderland miała miejsce wizyta starosty Andrzeja Romańczuka wraz z delegacją w Holandii. Powiat włodawski jest jedynym, z którym ta prowincja w Polsce nadal współpracuje. Mówiono o współpracy dotyczącej m.in. Centrum Edukacji Historycznej w Sobiborze oraz projekcie, który dotyczy wykorzystania gliny do stworzenia ziemi uprawnej odpornej na zmiany klimatu. Zdaniem realizujących ten projekt Holendrów – gleba gliniasta zwiększa wytrzymałość platformy, dzięki czemu jest ona podwyższona na ekstremalne warunki pogodowe. Glina może się przydać do zwiększenia wydajności upraw, szczególnie na ternach piaszczystych.
W trakcie wizyty starosta złożył wieńce pod pomnikiem żołnierzy 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej w miejscowości Driel. Włodawska delegacja odwiedziła również cmentarz polskich żołnierzy w Oosterbeek, gdzie jest pochowanych ponad stu polskich bohaterów walk w 1944 r. podczas operacji „Market Garden”.
Zarzuty zakłócenia ładu i porządku publicznego usłyszał 57-latek z Włodawy, który w miniony weekend podczas muzycznego koncertu rzucił jajkami w kierunku sceny. Żadne nie trafiło w członków zespołu, jednak takie zachowanie wywołało ogromne oburzenie uczestników imprezy. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze grzywny oraz zgodził się na środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe. Sprawa niebawem znajdzie swój finał w Sądzie Rejonowym we Włodawie. Do tego zdarzenia doszło podczas sobotniego koncertu w ramach Dni Włodawy. Podczas występu jednego z zespołów muzycznych, nieznany sprawca rzucił z tłumu w kierunku sceny kilka jajek. Żadne nie trafiło w członków zespołu, jednak takie zachowanie wywołało ogromne oburzenie uczestników imprezy.
Włodawscy policjanci na podstawie zabezpieczonego zapisu monitoringu oraz zdjęć ustalili sprawcę tego czynu. Okazał się nim 57- letni mieszkaniec Włodawy. Mężczyzna przyznał policjantom, że obrzucił scenę jajkami, gdyż… nie podobała mu się muzyka, która była wtedy grana. Mężczyzna usłyszał zarzuty zakłócenia ładu i porządku publicznego i dobrowolnie poddał się karze grzywny oraz zgodził się na środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe. Niebawem sprawa wraz z wnioskiem o ukaranie zostanie przekazana do Sądu Rejonowego we Włodawie.
Wczoraj po godzinie 20 policjanci zostali powiadomieni o wypadku drogowym w Hannie, w którym kierująca Oplem 33-latka włączając się do ruchu nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu dla jadącego Audi 30 - latka. Zderzenie było na tyle silne, że Audi wpadło do rowu, a później dachowało. Jadący Audi 30 -latek trafił do szpitala. Kierujący byli trzeźwi. W związku z uszkodzeniami pojazdów policjanci zatrzymali oba dowody rejestracyjne.
Lubelski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie nadbrygadier Grzegorz Alinowski z dniem 1 lipca 2023 roku powołał mł. bryg. Waldemara Makarewicza na stanowisko Zastępcy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie.
22 czerwca 2023 r. przedstawiciele Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej przekazali kilkaset przedmiotów o charakterze kolekcjonerskim do dwóch muzeów. Dary trafiły do Muzeum Południowego Podlasia w Białej Podlaskiej i Muzeum Zespołu Synagogalnego we Włodawie. Wszystkie przedmioty pochodzą z udaremnionych przez funkcjonariuszy lubelskiej Służby Celno-Skarbowej prób przemytu. Zostały ujawnione na przejściach w Dorohusku, Zosinie i Dołhobyczowie. Spośród kilkuset przekazanych przedmiotów największą grupę stanowiły monety kolekcjonerskie. Oprócz pochodzących z XX w. złotówek, kopiejek, dinarów, koron czy marek znalazły się również dużo starsze egzemplarze.
Do muzeum Południowego Podlasia trafiły m.in. srebrne denary z czasów Ludwika Węgierskiego (XIV w.) i Kazimierza Jagiellończyka (poł XV w.), srebrne i miedziane szelągi i półtoraki z czasów Zygmunta III Wazy (I poł. XVII w.) czy też srebrne szelągi ryskie z XVII w. Do muzeów trafiły również pamiątkowe żetony z lat 70 XX w. z napisami odnoszącymi się do żydowskiego święta Chanuka, chanukowy świecznik i świece liturgiczne. A także kilkadziesiąt odznaczeń m.in. z okresu carskiej Rosji i ZSSR oraz przedmioty z czasów II wojny światowej. Zgodnie z oceną Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie, przekazane obiekty - biorąc pod uwagę czas ich powstania i wartość artystyczną - nie posiadają cech zabytków. Mają natomiast wartość kolekcjonerską.
Do włodawskiej komendy zgłosiła się mieszkanka powiatu i zgłosiła policjantom, że zadzwonił do niej mężczyzna podający się za pracownika banku. Dzwoniący poinformował 41-latkę, że prawdopodobnie ktoś usiłuje zaciągnąc na nią kredyt. Gdy kobieta poinformowała, że nie jest klientką tego banku "oszust" przełączył ją do właściwego konultanta, który potwierdził wersję swojego przedmówcy. Mężczyzna zapewnił mieszkankę powiatu włodawskiego, że jedynym sposobem ochronienia jej konta jest zaciągnięcie kredytu gotówkowego i wpłacenie całej kwoty do wpłatomatu. Gdy się rozłączył kobieta otrzymała telefon od "rzekomego" prokuratora, który zapewnił ją że działania są prowadzone prawidłowo, a ona ma postępować zgodnie z instrukcjami "bankowca".
Od tej chwili 41-latka pozostawała na linii z "oszustem" i wykonywała dalsze polecenia. Uzyskane w ramach zciągniętego kredytu pieniądze wpłaciła do wpłatomatu wpisując przekazywane kody umożliwiające wykonanie transakcji. Po wpłacie blisko 80 tysięcy złotych rozmówca poinformował kobietę, by udała się do domu i tam oczekiwała na telefon prokuratora wskazujący jednostkę policji na której zgłoszone zostanie to zdarzenie. Gdy nie otrzymywała żadnego telefonu zdecydowała się sama zadzwonić na telefon prokuratora. Po drugiej stronie usłysząła głos kobiety i dowiedziała się, że została oszukana. Teraz sprawę wyjaśniają policjanci.
Spoofing telefoniczny to nic innego jak coraz popularniejsze oszustwo polegające na podszywaniu się dzwoniącego pod inne numery, by móc następnie dzwonić z nich do ofiar i udawać inną osobę. Schemat ataków wykorzystujących metodę „spoofingu” jest zwykle taki sam. Oszust stara się wystraszyć rozmówcę, by działał pod wpływem emocji, najczęściej informując go o rzekomym włamaniu na konto bankowe i konieczności podjęcia szybkich działań, by zablokować możliwości włamywaczy. Przy obecnym rozwoju technologicznym dzwoniący może w niemal dowolnej usłudze ręcznie wprowadzić numer, który ma się wyświetlić adresatowi połączenia jako numer dzwoniącego.
W ten sposób coraz częściej oszuści podszywają się pod konsultantów banków, przedstawicieli urzędów czy nawet policjantów. Ofiara spoofingu jest przekonana, że prowadzi rozmowę właśnie z w/w podmiotami. W większości rozmów pojawiają się jednak dwa elementy: presja czasu i poczucie zagrożenia.
14 czerwca 2023r. funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie zrealizowali dwa spotkania na terenie jednostki z uczniami Zespołu Szkół Zawodowych Nr 1 i II Liceum Ogólnokształcącego im. II Warszawskiej Brygady Saperów we Włodawie oraz uczniami I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie.
„W Służbie Ojczyźnie” to ogólnopolski program Służby Więziennej skierowany do młodzieży szkół ponadpodstawowych oraz organizacji pozarządowych, członkami których są uczniowie szkół ponadpodstawowych w szczególności związki harcerskie i organizacje strzeleckie.
Program ma charakter edukacyjny i związany jest z edukacją proobronną młodzieży. Dzięki fachowej wiedzy funkcjonariuszy popartej szkoleniami i doświadczeniem, podczas spotkań mogli oni przekazać młodzieży wiedzę m.in. z zagadnień dotyczących bezpiecznego posługiwania się bronią. Do szkolenia strzeleckiego, które odbyło się na terenie Zakładu Karnego we Włodawie wykorzystana została broń i amunicja szkoleniowa.
Spotkania z uczniami klas II i III były również okazją do promocji rekrutacji do Służby Więziennej. Uczniowie mieli okazję do zadawania pytań funkcjonariuszom aby dowiedzieć się jak wygląda praca w formacji mundurowej.
W dniu 01 czerwca 2023 r. Komendant Powiatowy PSP we Włodawie mł. bryg. Robert Barszczewski wręczył st. kpt. Sławomirowi Dąbrowskiemu akt mianowania na stanowisko Dowódcy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP we Włodawie. St. kpt. Sławomir Dąbrowski pełnił wcześniej funkcję Zastępcy Dowódcy Zmiany w JRG we Włodawie.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej