Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów!
Wielkanoc to najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, upamiętniające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Obchodzone jest w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca, przypadającej po 21 marca (czyli dacie kalendarzowej wiosny). To tłumaczy, dlaczego święto to jest ruchome i w każdym roku przypada w innym dniu.
"Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten kto daje" (JPII) – na wyrazy uznania zasłużył 13-latek, który wykazał się obywatelską postawą. Wracając wieczorem ze służby harcerskiej zauważył mężczyznę, który idąc przewracał się. Kiedy na ścieżce rowerowej ponownie przewrócił się i nie był w stanie się podnieść, chłopiec zadzwonił na numer alarmowy i wezwał pomoc. Komendant Powiatowy Policji we Włodawie dziś podziękował nastolatkowi i jego rodzicom za wzorową postawę. Szef włodawskich policjantów przekazał nastolatkowi wyrazy uznania za wzorową i godną naśladowania postawę. Komendant wręczył młodemu człowiekowi specjalnie przygotowane upominki przez KWP w Lublinie i Poleski Park Narodowy jako podziękowanie za postawę, którą zaprezentował wobec drugiego człowieka.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę około 21:50. 13-latek wracając z Drogi Krzyżowej gdzie pełnił służbę harcerską zauważył pijanego mężczyznę, który szedł ulicą i ciągle się przewracał. Młody człowiek zadzwonił pod numer alarmowy i zgłosił, że "człowiek potrzebuje pomocy". Chłopak szedł za mężczyzną do momentu gdy pijany doszedł do ścieżki rowerowej, na której się przewrócił i nie był w stanie się podnieść. Następnie pozostał przy potrzebującym do czasu przyjazdu patrolu. Bez wątpienia nietrzeźwy człowiek, którego zauważył harcerz stwarzał zagrożenie sobie i innym.
Zachowanie 13-latka zasługuje na duże uznanie, ponieważ nie pozostał obojętny na los drugiego i widząc człowieka w potrzebie zachował zimną krew i zadzwonił pod numer alarmowy. Zdecydowanie taka postawa jest zgodna z misją Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, którego celem jest skuteczne kształtowanie młodego człowieka gotowego podjąć wyzwania współczesności. 13-latek należy do I Włodawskiej Drużyny Harcerzy Delta i swoim zachowaniem dał przykład do naśladowania.
Około godziny 6:20 doszło do zderzenia 2 samochodów osobowych w miejscowości Dominiczyn na drodze krajowej nr 82. Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący VW Golfem 27-letni mieszkaniec Włodawy, z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z pojazdem Rover. Pojazdem podróżowało 2 mężczyzn: 61-letni kierujący i pasażer, obydwaj mieszkańcy Włodawy. W wyniku zderzenia wszyscy uczestnicy trafili do szpitala z obrażeniami ciała.
Wczoraj po godzinie 16:00 doszło do poważnie wyglądającej kolizji na drodze krajowej K82 w miejscowości Kołacze. Policjanci ustalili, że kierująca Audi 41-latka z gminy Stary Brus podróżująca z dzieckiem straciła panowanie nad pojazdem, "złapała" pobocze i "dachując" wjechała do rowu. Na szczęście ani kobiecie ani dziecku nic poważnego się nie stało. Obydwoje mieli zapięte pasy bezpieczeństwa. Jako wstępną przyczynę zdarzenia ustalono niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Pod koniec ubiegłego tygodnia włodawscy policjanci interweniowali na jednej ze stacji paliw, gdzie według zgłoszenia miało dojść do próby jej podpalenia. Policjanci na miejscu potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że na stację paliw przyszedł starszy mężczyzna, który podszedł do dystrybutora i za pomocą pistoletu do tankowania rozlał benzynę. Następnie wyjął zapalniczkę, odpalił ją i rzucił na rozlaną ciecz. Na szczęście do podpalenia nie doszło z uwagi na wygaśnięcie i niezainicjowanie płomienia przez zapalniczkę. Mężczyzna po całym zajściu opuścił teren stacji.
Jako pierwsza rozlane paliwo zauważyła klientka stacji, która natychmiast powiadomiła o tym fakcie obsługę, która zgłosiła to Policji. Policjanci ustalili i zatrzymali 78-latka przy jednej z włodawskich ulic, a następnie umieścili w policyjnym areszcie. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania sprowadzenia zdarzenia niebezpiecznego. Włodawski sąd na wniosek Policji i Prokuratury zastosował środek zapobiegawczy wobec 78-latka w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego. Za to przestępstwo grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
W tym roku obchodzimy 100-lecie utworzenia policji kobiecej, zatem i tegoroczny Dzień Kobiet nabiera szczególnego charakteru. Z okazji święta w sali konferencyjnej włodawskiej komendy odbyło się spotkanie, podczas którego szef włodawskich policjantów podziękował wszystkim kobietom służącym i pracującym we włodawskiej komendzie. Z tej okazji każda kobieta otrzymała różę oraz słodki upominek na znak wdzięczności i docenienia szczególnej roli przedstawicielek płci pięknej w policyjnej służbie.
We włodawskiej Policji zatrudnionych jest 31 kobiet w tym 16 to policjantki, a 15 pracownice cywilne. Policjantki służą w pionach prewencyjnym, kryminalnym oraz wspomagającym. Kobiety pełnią służbę na różnych szczeblach i stanowiskach. Ich praca obejmuje szeroki zakres obowiązków. Odgrywają istotną rolę w budowaniu bezpieczeństwa i często ich podejście jest docenianie przez obywateli. Warto też pamiętać o pracownicach cywilnych, które zajmują się finansami, kadrami, logistyką, pracą biurową czy dbaniem o porządek w jednostce. Bez ich pracy Policja nie mogłaby działać sprawnie.
Wczoraj w sali konferencyjnej włodawskiej komendy z policjantkami i pracownicami Policji spotkał się komisarz Grzegorz Kuter - Komendant Powiatowy Policji we Włodawie. Szef włodawskiej Policji wspólnie z przedstawicielami męskiej załogi złożył Paniom życzenia z okazji Dnia Kobiet oraz wręczył symboliczne róże i słodki upominek jako wyraz wdzięczności i docenienie szczególnej roli płci pięknej w policyjnej służbie.
46-latek z powiatu włodawskiego uprawiał konopie i pozyskiwał z nich znaczne ilości środków odurzających. Włodawscy kryminalni w jego miejscu zamieszkania zabezpieczyli ponad 130 gramów suszu ziela konopi innych niż włókniste, przyrządy do uprawy konopi, namiot, w którym wzrastały rośliny oraz 6 krzewów w różnych fazach wzrostu.
46-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz nielegalnej uprawy ziela konopi innych niż włókniste. Za ten czyn grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy we Włodawie w piątek zadecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
/ź/ policja.gov.pl
Komentarz redakcji: I kto teraz będzie podlewał te piękne "zielone kwiatki", a może uschną na komisariacie?
Zazwyczaj, kiedy ktoś dostaje medal, to za coś konkretnego: bohaterstwo, zasługi, długie lata pracy. Ale u nas we Włodawie mieli inny pomysł – wystarczyło, że starosta tak sobie wymyślił. No i wymyślił, ale nie przewidział, że rzeczywistość potrafi kopnąć jak koń.
Rada Powiatu we Włodawie w swojej szlachetnej inicjatywie podjęła uchwałę, zgodnie z którą co roku 15 uhonorowanych miało otrzymywać dyplom oraz – rzecz jasna – pamiątkowy medal. Wydawałoby się, że wszystko idzie zgodnie z planem, gdy nagle na horyzoncie pojawił się Wojewoda Lubelski, niczym strażnik praworządności, i wytknął fatalne uchybienia proceduralne. Mówiąc wprost, Starosta Włodawski – zapomniał o istnieniu ustawy o odznakach i mundurach – spróbował wprowadzić lokalny medal bez wymaganej zgody Prezydenta RP. A to, jak się okazuje, poważne naruszenie. W Polsce nawet plac zabaw wymaga pięciu podpisów i ekspertyzy ornitologicznej, ale tutaj jakoś nikt nie pomyślał, żeby upewnić się, czy to legalne.
– Jeśli każdy samorząd zacznie rozdawać medale na lewo i prawo, to zaraz doczekamy się "Orderu Zasłużonego dla Przejścia dla Pieszych" albo "Złotego Kranu dla Mistrza Hydrauliki” – skwitował anonimowy urzędnik Wojewoda Lubelski. I faktycznie, zgodnie z przepisami, ustanowienie medalu bez prezydenckiej zgody to jak próba wybicia własnej monety w przydomowym garażu – może i ambitne, ale absolutnie nielegalne. Niestety, w tym przypadku wielkość i prestiż odznaczenia nie mają znaczenia. Przepisy są jasne: odznaki honorowe wymagają odpowiednich konsultacji na szczeblu krajowym. Wojewoda, powołując się na liczne wyroki sądów administracyjnych, przypomniał, że nie wystarczy chcieć – trzeba jeszcze działać zgodnie z prawem.
Sprawa zatacza coraz szersze kręgi, a mieszkańcy powiatu włodawskiego zastanawiają się, czy teraz Rada Powiatu spróbuje obejść problem, zmieniając nazwę z medalu na "pamiątkowy brelok" lub "symboliczny guzik". Albo czy powiatowi urzędnicy będą musieli obejść się smakiem i wręczać jedynie "zasłużonym" dyplomy? Czy może jednak Prezydent RP osobiście pochyli się nad losem włodawskiego medalu? Póki co wygląda na to, że „Zasłużony dla Powiatu Włodawskiego” to jeden z najbardziej pechowych medali w historii samorządów. I kto wie, może kiedyś sam starosta dostanie odznaczenie – za wytrwałość w walce o medal, którego nie można przyznać.
Dziś po godz. 2 w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie z WCPR, że w jednym z garaży osiedlowych we Włodawie w samochodzie zostali znalezieni dwaj młodzi mężczyźni, którzy nie dawali oznak życia. Na miejsce zostali skierowani policjanci a także strażacy. Załoga przybyłej na miejsce karetki pogotowia podjęła reanimację mężczyzn.
Niestety nie udało się uratować ich życia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 27 i 29 latek przebywali w zaparkowanym w garażu samochodzie, w którym odpalony był silnik. Decyzją prokuratora ciała mężczyzn zostały zabezpieczone celem badań sekcyjnych, które wyjaśnią przyczyny zgonu. Niewykluczone, że mogło dojść do zaczadzenia. Okoliczności i przyczyny tego zdarzenia wyjaśni prowadzone śledztwo.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej