Włodawa uczciła 106. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości z wyjątkową oprawą, pełną patriotycznego ducha i lokalnej dumy. Główne uroczystości odbyły się 11 listopada 2024 r., a ich organizatorem był powiat włodawski. W obchodach wzięli udział przedstawiciele władz lokalnych, żołnierze 19. Chełmskiego Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, harcerze, uczniowie i mieszkańcy miasta.
Harcerski „Ogień Niepodległości” Już dzień wcześniej, 10 listopada, harcerze z 1 Włodawskiej Drużyny Harcerzy „Delta” im. Augusta Emila Fieldorfa ps. „Nil” oraz zuchy z 2 Włodawskiej Gromady Zuchów „Rycerze Miecza Excalibura” zorganizowali przy włodawskim czworoboku akcję „Ogień Niepodległości”. Wieczór upłynął na wspólnym śpiewaniu pieśni patriotycznych, opowieściach przy gitarze i ognisku, budując atmosferę pamięci i wspólnoty.
Poniedziałkowe uroczystości Obchody 11 listopada rozpoczęły się uroczystą mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego. Po nabożeństwie kilkanaście pocztów sztandarowych, klasa mundurowa, delegacje lokalnych instytucji oraz mieszkańcy, prowadzeni przez orkiestrę dętą, wyruszyli w marszu ulicami Włodawy. Po raz pierwszy trasa pochodu zakończyła się przy pomniku gen. Franciszka Kleeberga, znajdującym się w historycznym Rynku przy zabytkowym Czworoboku.
Pod pomnikiem odbyła się podniosła ceremonia, podczas której przewodnicząca Rady Powiatu Danuta Kononiuk wygłosiła przemówienie, a następnie przeprowadzono Niepodległościowy Apel Pamięci. Delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów. W imieniu powiatu jako pierwsi oddali hołd starosta i wicestarosta.
Patriotyczne zakończenie Uroczystości zakończyły się defiladą żołnierzy z Chełma oraz programem artystycznym w sali kina. Wystąpiły tam dzieci i młodzież z ZSZ nr 1, II LO we Włodawie oraz wychowankowie Młodzieżowego Domu Kultury, którzy przygotowali występ o tematyce patriotycznej. Obchody Święta Niepodległości we Włodawie były doskonałym przykładem pielęgnowania narodowych tradycji, łączącym różne pokolenia i środowiska w duchu wspólnej historii i tożsamości.
Dzisiaj tuż po północy dyżurny włodawskiej komendy odebrał zgłoszenie, że między blokami koło placu zabaw we Włodawie na ulicy Przechodniej leży nietrzeźwa dziewczyna. Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i zastali kompletnie pijaną 17-latkę. Podczas interwencji na miejsce przybyła matka nieletniej, w której obecności funkcjonariusze przebadali nastolatkę alkomatem. Okazało się, że miała w organizmie ponad 2 promile alkohole. Policjanci przekazali nieletnią matce. O zaistniałej sytuacji zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny.
Apelujemy do wszystkich rodziców, aby zwracali większą uwagę na to, gdzie przebywają i co robią ich dorastające pociechy. Pamiętajmy, że sięganie po alkohol w młodym wieku grozi poważnymi konsekwencjami. Przypominamy również osobom udostępniającym alkohol osobom nieletnim o odpowiedzialności karnej. W tej sytuacji należy pochwalić osobę zgłaszającą, która zareagowała widząc nietrzeźwą osobę znajdującą się w sytuacji zagrażającej wychłodzeniem.
Miasto Włodawa przygotowuje się na ważną inwestycję – budowę nowego dworca autobusowego, który ma być integralną częścią komunikacji gminno-miejskiej. Dotychczasowy plan zakłada lokalizację dworca na działce po starym tartaku, w pobliżu nowej Biedronki.
Jednak mieszkańcy oraz lokalni inwestorzy zwracają uwagę na znaczną odległość, tj. 1 km, od przyszłego dworca PKP Włodawa-Miasto, który według planów powstanie przy ulicy Lubelskiej, na wylocie z miasta w stronę Lublina. Będzie to końcowa stacja dla pociągów na trasie odnowionej linii Włodawa-Chełm. W kontekście przywrócenia regularnych połączeń kolejowych, obecna lokalizacja dworca autobusowego na działce po tartaku może nie zapewnić pasażerom odpowiedniej wygody przy przesiadkach. Pasażerowie podróżujący do miejscowości takich jak Hanna, Hańsk Urszulin, Wisznice czy Sławatycze musieliby pokonać ponad kilometr, aby zdążyć na przesiadkę.
Zamiast umiejscowienia nowego dworca autobusowego na działce po tartaku, proponujemy przeniesienie inwestycji na działkę z rezerwowym boiskiem i kortami tenisowymi przy ul. Lubelskiej. Ta lokalizacja, położona tuż obok planowanego dworca PKP, zapewniłaby bezpośrednią i wygodną przesiadkę między różnymi środkami transportu. Oddzielenie obu węzłów jedynie główną ulicą skraca dystans pieszy, co jest dużym atutem, szczególnie przy ograniczeniach czasowych.
Korzyści wynikające z nowej lokalizacji:
1. Integracja Transportu: Bliskość przyszłego dworca kolejowego ułatwi pasażerom przesiadki między pociągami a autobusami, co będzie szczególnie istotne dla osób niepełnosprawnych oraz podróżujących w kierunku Lublina, Chełma, a także Warszawy i Lizbony. 2. Optymalne Usytuowanie: Nowa lokalizacja przy skrzyżowaniu DK82 i DW812 to centralny punkt, zapewniający dogodny dostęp z różnych stron. 3. Wykorzystanie OZE: Teren dworca może pomieścić panele fotowoltaiczne, których energia mogłaby zasilać elektryczne autobusy, co wpisuje się w ekologiczne podejście miasta do transportu. 4. Bliskość Obiektów Użyteczności Publicznej: W pobliżu znajdują się centrum handlowe przy ul. Korolowskiej, a także Szkoła Podstawowa nr 3 oraz Przedszkole Miejskie nr 2. W pobliżu znajduje się również zakład karny, co nie jest bez znaczenia – wielu mieszkańców miasta odwiedza tam swoich bliskich. Burmistrz mógłby poprosić Zakład Karny we Włodawie o roczne statystyki odwiedzin, aby uzasadnić potrzebę dogodnego transportu w tej lokalizacji. 5. Rewitalizacja Terenu: Przeznaczenie działki na nowoczesny dworzec autobusowy przyczyni się do zmiany funkcji zdegradowanego terenu, przywracając mu atrakcyjność i zwiększając bezpieczeństwo pasażerów.
Wady i Sposoby Rozwiązania
1. Znaczna odległość od obecnych osiedli: Nowy dworzec byłby oddalony od obecnych osiedli mieszkalnych, jednak jest to lokalizacja perspektywiczna – położona blisko przyszłych osiedli, zgodnie z planem zagospodarowania miasta.
Nowy dworzec PKP oraz propozycja alternatywnej lokalizacji dla dworca autobusowego to strategiczne kroki na drodze do integracji publicznego transportu we Włodawie. Bliskość obu dworców we Włodawie zdecydowanie ułatwi przesiadki mieszkańcom i turystom, co bez wątpienia pozytywnie wpłynie na wizerunek oraz rozwój naszego miasta.
Warto patrzeć w przyszłość – gdy powstanie dworzec kolejowy PKP Włodawa-Miasto, nic nie stoi na przeszkodzie, aby starać się o połączenie kolejowe Włodawy z Milanowem koło Parczewa. Milanów, podobnie jak Parczew, leży na trasie kolejowej Lublin-Łuków, a Milanów ma być jedną z końcowych stacji tzw. "szprych" CPK (Centralnego Portu Komunikacyjnego). Wydaje się, że takie połączenie mogłoby zostać szybciej zrealizowane niż obiecany w kampaniach most na Bugu.
Na VII sesji Rady Miasta Włodawa w dniu 29.10.2024 roku radni podjęli kontrowersyjną decyzję o zastawieniu "miejskich sreber", czyli terenu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (MOSiR) o powierzchni 1,4 hektara pod kredyt dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej (MPGK). "To jak zastawiać działkę sąsiada pod pożyczkę na nowy piec" - komentuje jeden z radnych opozycji, dodając z przekąsem - "tylko że tą działką jest miejski ośrodek sportu, a piecem - wyjście z systemu handlu emisjami CO2".
Urząd miasta przekazuje w hipotekę miejską działkę, na której znajduje się MOSiR, w zamian za pożyczkę w wysokości 25 mln zł z oprocentowaniem blisko 7% na okres 12 lat. Miesięczna rata pożyczki wynosić ma 175 tysięcy złotych, podczas gdy minimalny przychód spółki MPGK Włodawa, która ma spłacać zobowiązanie, wynosił 1,5 miliona złotych, tak zadeklarował na sesji rady miasta prezes Ratkiewicz. Dodatkowo miejska spółka zabezpieczy pożyczkę 10 milionami złotych, czyli ogólne zabezpieczenie pożyczki to koszt około 35 mln zł. MPGK Włodawa przez najbliższe 12 lat będzie musiało regulować wysokie raty kredytu. Podobnie jak włodawski szpital, który dziś posiada dług około 60 milionów, a "obsługa długu" to jakiś zawrotne pieniądze, które z roku na rok powiększają dług szpitala, ale nie ma to jak zarządzać publicznym groszem, winę zawsze można zwalić na poprzednika. "Przynajmniej będziemy mieli motywację do biegania - zarówno na MOSIRze, jak i za pieniędzmi na raty" - żartuje anonimowo jeden z pracowników spółki.
Na pytanie o ryzyko związane z inwestycją, urzędnicy odpowiadają filozoficznie: "Co może pójść nie tak przy 12-letnim kredycie hipotecznym w czasach, gdy świat zmienia się co kwartał? Absolutnie wszystko! Ale przynajmniej będziemy ekologiczni". Jedynym pocieszeniem, na które liczy Prezes MPGK Hubert Ratkiewicz i były Prezydent Miasta Chełma Agata Fisz (obecnie pełnomocnik zarządu miejskiej spółki), jest możliwość uzyskania umorzenia w przyszłości części długu w ramach pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Dziś jednak miejska działka została wyceniona na 27 milionów złotych, a na działce znajduje się m.in. basen, tężnia oraz kręgielnia pod chmurką. Działka idzie pod zastaw pożyczki w wysokości ponad 25 milionów złotych netto. Spółka przewiduje, że całkowite wyjście z systemu handlu emisjami CO2 przyniesie oszczędności spółce w bliżej nieokreślonej przyszłości. Tyle, że Prezes Ratkiewicz już od prawie 6 lat obiecują mieszkańcom Włodawy wyjście z handlu emisjami CO2.
W piątek, tj. w uroczystość Wszystkich Świętych przed godziną 9:00 włodawski dyżurny otrzymał dość nietypowe zgłoszenie. Administrator cmentarza – ojciec zakonu paulińskiego poinformował telefonicznie, że w nocy nieznana osoba zamknęła dwie bramy wejściowe na cmentarz parafialny poprzez założenie na nie łańcuchów i kłódek. Na miejscu interweniowali policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że nieznany sprawca utrudnił wejście na obiekt w ten sposób, że na dwóch bramach i furtkach cmentarza, zarówno od strony al. Piłsudskiego jak i ul. Lubelskiej zawiesił łańcuchy i kłódki. Na szczęście przeszkody zostały szybko usunięte, więc wszyscy mogli wejść, aby odwiedzić groby swoich bliskich zmarłych oraz wziąć udział w uroczystościach odbywających się na cmentarzu.
Tego samego dnia policjanci przyjęli zawiadomienie od administratora cmentarza w sprawie utrudniania korzystania z urządzeń użytku publicznego. Policjanci prowadzą postępowanie w tej sprawie i apelują, aby wszystkie osoby, które posiadają informację na temat tego zdarzenia lub osoby, która zamknęła cmentarz kontaktowały się z włodawską komendą osobiście lub dzwoniąc pod numery telefonu: 47 813 22 10 lub 47 813 22 67
(30 października) W Adampolu (gm. Wyryki) miała miejsce uroczystość upamiętnienia miejsca pochowania zamordowanych w 1943 r. okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy dla Żydów w Adampolu. Wśród obecnych był m.in. starosta włodawski Mariusz Zańko, Mateusz Szpytma – wiceprezes IPN, ambasador Izraela – Yacow Livne, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.
Uroczystość wieńczyła prace porządkujące to miejsce oraz odsłonięcie stawianych tam pomników upamiętniających zamordowanych mieszkańców okolicznych wsi i miasteczek. Rozpoczęła się ona od wystąpienia wójta gminy Bernarda Błaszczuka, po którym głos zabrał główny organizator uroczystości – Jarosław Szczepański. J. Szczepański przedstawił krótką historię miejsca dramatu oraz przygotowań do upamiętnienia. Był także czas na wystąpienia m.in. rabina M. Schudricha, ambasadora Y. Livne i starosty M. Zańko. Po przemówieniach miało miejsce odsłonięcia głównego pomnika oraz 12 macew, a także odczytanie 70 nazwisk ofiar przez uczniów szkoły w Wyrykach.
Starosta powiedział m.in. Odsłonięcie tablicy upamiętniającej miejsce pochowania zamordowanych w 1943 roku okolicznych mieszkańców zamkniętych w obozie pracy w Adampolu jest formą naszej pamięci dla tych, którzy w bestialski sposób zostali męczeni i zamordowani przez niemieckich zbrodniarzy. Holokaust, którego jednym z wielu symboli są zbrodnie czynione na ziemi włodawskiej, zasługuje na wieczną pamięć.
Chodzi bowiem o to, by Ofiary nie zostały zapomniane. Dlatego wyrażam wdzięczność za postawę Głównego Organizatora dzisiejszych uroczystości, który poświęcił tyle czasu i energii, by ocalić od zapomnienia tych, którzy na pamięć zasługują. Głównym fundatorem nowego miejsca pamięci w Adampolu jest Michael Pomeranc – syn ocalonego z tego obozu Jankiela Pomeranca,
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Z wypowiedzi jednej z uczestniczek tego wydarzenia, dowiedzieliśmy się że żydowscy uczeni wprowadzają nowatorską metodykę badań, która polega na internetowym, odnajdywania prawdopodobnych miejsc pochówku ofiar holokaustu.A innym ciekawym spostrzeżeniem jest to że kamienne macewy zostały zastąpione żelaznymi, jak widać ewolucja dotarła i na te pole.
(28 października) Uczniowie i nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Włodawie obchodzili swoje święto – Dzień Patrona Szkoły. Tym razem był wyjątkowy, bo tego dnia odsłonięto na budynku szkoły piękny mural – z okazji 230. rocznicy insurekcji kościuszkowskiej.
Uroczystość połączona była ze ślubowaniem uczniów klas pierwszych. Szkoła od lat 70. XX wieku nosi imię Tadeusza Kościuszki. Uroczystości rozpoczęły się okolicznościową mszą św. w kościele pw. św. Ludwika we Włodawie. Następnie delegacja szkoły złożyła wiązanki kwiatów pod pomnikiem T. Kościuszki na placu przed Włodawskim Domem Kultury. Wiązankę kwiatów złożono również na grobie pierwszego – przedwojennego jeszcze dyrektora gimnazjum i liceum – Franciszka Cicheckiego oraz innych nauczycieli. Część oficjalna połączona z częścią artystyczną miała miejsce w sali Włodawskiego Domu Kultury. Tam też najlepsi nauczyciele odebrali z rąk starosty Mariusza Zańko i dyrektora Arleny Krawczuk nagrody i wyróżnienia.
Goście, w tym starosta M. Zańko, składając życzenia na ręce dyrektor I LO A. Krawczuk, mówili przede wszystkim o tradycji i znaczeniu edukacji w wychowaniu młodzieży oraz zasługach tej najstarszej włodawskiej szkoły średniej w powiecie włodawskim.
Osobnym akcentem poniedziałkowych uroczystości było odsłonięcie nowego muralu na budynku I LO. Udział w tym wzięli m.in. przedstawiciele Wojska Polskiego, służb mundurowych, władze samorządowe oraz nauczyciele i uczniowie szkoły. Piękny mural powstał dzięki staraniom Stowarzyszenia Bramy Pamięci – Włodawa – Sobibór oraz dofinansowaniu przez Ministerstwo Obrony Narodowej. W krótkim przemówieniu starosta M. Zańko powiedział m.in. – Dzisiejsze święto – dzień Patrona Szkoły połączony z obchodami Dnia Edukacji Narodowej jest najlepszą okazją, aby dodać jeszcze jeden wspaniały element do tych obchodów – odsłonić piękny mural na budynku szkoły. Mural ten niech symbolizuje trwałe związki naszego bohatera – T Kościuszki z ziemią włodawską, ale i niech stanowi drogowskaz zachowań i postaw patriotycznych dla wszystkich uczniów tej szkoły. W tym miejscu należą się serdeczne podziękowania pomysłodawców, sponsorów i twórców tego dzieła: dla Wojska Polskiego, Muzeum – Zespołu Synagogalnego i Wykonawcy.
/ź/ powiatwlodawski.pl
Komentarz redakcji: Ale jakie związki z Włodawą miał Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko? Może tylko takie, że do żydowskiego lichwiarza w mieście Włodawa chciał albo i pożyczył gorsz potrzebny do porwaniem panny Sosnowskiej córki hetmana polnego litewskiego? Co ciekawe robotę w Sosonowicy jako guwernera u hetmana nagrał mu ojciec, który razem z Józefem Sylwestrem Sosnowskim w jednej chorągwi służył. Jednak jeżeli, ktoś z Państwa zna inne związki generała Kościuszki z Włodawą to prosimy niech nam napisze o tym w komentarzach.
„WYTYCZNO 2024” – pod takim kryptonimem odbyły się 10 października 2024 r. ćwiczenia przeciwpowodziowe doskonalące siły i środki Powiatu Włodawskiego na terenach i akwenach Poleskiego Parku Narodowego oraz gminy Urszulin. 10 października 2024 roku na terenie gminy Urszulin i Poleskiego Parku Narodowego odbyły się ćwiczenia mające na celu podniesienie poziomu i efektywności działań ratowniczych na terenach zalewowych, a także polegające na sprawdzeniu umiejętności poszukiwania i ewakuacji z terenów bagnistych i jezior.
Plan działań zakładał m.in. sprawdzenie zasad alarmowania i dysponowania siłami i środkami Państwowej Straży Pożarnej. Sprawdzono możliwości współdziałania zastępów, umiejętności podczas działań w zakresie budowania wałów przeciwpowodziowych, ewakuację ludzi z terenów zalewowych, doskonalono także dowodzenie i kierowanie dużymi działaniami ratowniczymi. Celem było również udoskonalenie systemu łączności pomiędzy jednostkami ochrony przeciwpowodziowej.
Główne założenie odbywało się na jeziorze Wytyckim, gdzie pracowały jednostki powiatu włodawskiego. W tym samym miejscu zawiązał się sztab skąd kierowano całymi ćwiczeniami. Dodatkowo sprawdzono możliwości ewaluacji poszkodowanych na noszach z wąskich kładek znajdujących się na bagiennych ścieżkach i terenach Poleskiego Parku Narodowego. Podczas ćwiczeń sprawdzono również możliwości prowadzenia działań na terenach bagnistych z użyciem pojazdów SHERP z JRG nr 2 z Chełma.
W manewrach uczestniczyło łącznie 4 zastępy oraz sztab taktyczny Państwowej Straży Pożarnej we Włodawie oraz 7 zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu włodawskiego z łodziami ratowniczymi. Dodatkowo w pozoracji uczestniczyło 4 zastępy OSP. Ćwiczeniom przyglądali się przedstawiciele gminy Urszulin, członkowie zespołu zarządzania kryzysowego oraz Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie. Na zakończenie wszyscy uczestnicy ćwiczeń, goście i obserwatorzy zostali z zaproszeni na skromny poczęstunek zorganizowany w altanie Poleskiego Parku Narodowego.
W piątek rano na ul. Długiej we Włodawie kierujący Fordem 20-latek wyjeżdżając z parkingu potrącił 71-letniego rowerzystę. W wyniku potrącenia mężczyzna spadł z roweru i trafił do szpitala. Po badaniach został zwolniony. Kierujący Fordem za spowodowaną kolizję został ukarany wysoką grzywną, a na jego konto trafiło 15 punktów za naruszone przepisy.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej