Włodawa to miejsce, gdzie przeszłość spotyka się z teraźniejszością, a czas płynie w sposób niezwykły, co potwierdzają nasze miejskie zegary. Najstarszy z nich zdobi wieżę kościoła św. Ludwika, kolejny to zegar słoneczny w Rynku, a najnowszy, choć ostatnio niekompletny z powodu utraty wskazówki, którą po artykule w jednym z lokalnych tygodników odnaleziono i przytwierdzono do osi, znajduje się na wieży ratusza miejskiego.
Zdjęcia zegarów, które udało się nam zdobyć, pokazują interesującą sytuację. Pierwsze zdjęcie, uznajemy za wzorcowe i ono przedstawia włodawski zegar słoneczny i zostało zrobione o godzinie godzinę 12:15. Następnie uwieczniono zegar na wieży kościoła św. Ludwika, który wskazuje godzinę 3:54 być może zegar ten wskazuje czas na Alasce. Ostatni zegar, na wieży ratusza, pokazuje godzinę 3:09, być może jest wzorcowy czas kiedy urzędnicy szykują się do opuszczenie miejsca urzędowania? Ale te mechaniczne cuda wydają się żyć własnym życiem, wywołując uśmiech na twarzach mieszkańców i turystów. Czas najwyższy, aby Burmistrz oraz Przeor podjęli działania i w końcu "nakręcili" swoje zegary.
Co ciekawe ostatnio mogliśmy przeczytać szereg artykułów o miastach w Polsce, gdzie czas płynie wolniej. Magazyn „National Geographic” zauważył nasze miasto i być może dla tego Włodawa też wydaje się być miejscem, gdzie czas nie tylko płynie wolno, ale momentami wręcz się zatrzymuje. Czego dowodem jest ratuszowy i kościelny zegar. Na szczęście we Włodawie, mamy jeszcze zegar słoneczny w Rynku, który niezawodnie pokazuje prawidłowy czas i pozostaje naszym niezawodnym strażnikiem czasu.
Ale to jeszcze nie koniec! We Włodawie znajduje się jeszcze jeden czwarty zegar na wieży. Jest to prywatny zegar i owiany jest tajemnicą. Podobno ten zegar nie tylko pokazuje czas, ale i spełnia życzenia. Jeśli wiecie Państwo, gdzie się znajduje, podzielcie się z nami w komentarzach na Facebooku.
^p^
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Tegoroczny Międzynarodowy Plener Malarsko-Rzeźbiarski organizowany przez Stowarzyszenie Twórców Kultury Nadbużańskiej we Włodawie dobiegł końca. W czwartek (1 sierpnia) nastąpiło jego podsumowanie. Było wyjątkowo i klimatycznie. Motywem przewodnim były tegoroczne obchody 490-lecia Włodawy.
(28 lipca) 26. Jarmark Holeński na pewno należy zaliczyć do wyjątkowo udanych. A to za sprawą bogatego programu i tysięcy odwiedzających. Jarmark w holeńskim skansenie rozpoczął się o godz. 9 i trwał do późnych godzin wieczornych. Jak zwykle w Holi było zatrzęsienie wystawców, łącznie zjawiło się ich ok. dwustu. Tysiące turystów mogły znaleźć wyroby garncarskie, kowalskie, drewniane, wiklinowe, potrawy regionalne, miody i wyroby z wosku, obrazy, porcelanę, a także starocie.
Jarmark jest ściśle związany z uroczystościami prawosławnymi w holeńskiej cerkwi. Dlatego też w zabytkowej świątyni, pochodzącej z początku XVIII wieku, o godz. 10.00 rozpoczęło się dwugodzinne nabożeństwo ku czci Świętego Antoniego Peczerskiego. Liturgię sprawował abp. prawosławny Abel.
Po mszy na scenie pojawili się gospodarze wydarzenia – starosta włodawski – Mariusz Zańko i wójt gminy Stary Brus Patrycja Zińczuk. Starosta powiedział m.in. – Jarmark Holeński od kilkudziesięciu lat trwa i się rozwija dzięki wspaniałym ludziom. Bez nich na pewno byśmy się tak licznie dziś nie spotykali, jeśli nawet w ogóle byśmy mieli powód do spotkania. Wśród nich na pewno należy wymienić Państwa Karabowiczów – Alinę i Tadeusza – twórców Towarzystwa Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia w Holi. To dzięki nim Jarmark w trudnych chwilach zwątpienia przetrwał i gromadzi coraz wiesze rzesze twórców, artystów, wystawców i szeroko rozumianych ludzi kultury.
Na pewno trzeba też wspomnieć o byłym staroście Andrzeju Romańczuku, który w trudnych chwilach popandemicznych wspomógł ten Jarmark, dodając mu nowego impulsu. Nie sposób jednak wymienić wszystkich ludzi dobrej woli, którym zawdzięczamy dzisiejszy obraz Jarmarku. Hola w ostatniej dekadzie lipca to również przeżycie stricte religijne, to prawosławne misterium ku czci św. Antoniego Peczerskiego. Ta nierozerwalna więź duchowego sacrum ze świeckim profanum tworzy niepowtarzalność tego miejsca. Stąd wyjątkowe słowa uznania i wdzięczności należą się duchownym prawosławnym z arcybiskupem Ablem na czele. Jego Eminencja jest podczas wielkiego praznika corocznie w Holi, za co wielkie Bóg zapłać. Jarmark to jednak także święto wystawców, rzemieślników, kupców i wszelkiej proweniencji kupców. Wystarczy dodać, że co roku jest ich około dwustu, co stanowi prawdziwie kultowe miejsce, gdzie można nabyć rzeczy i wyrobu naprawdę unikatowe, często ręcznie wyrabiane i zdobione w jednostkowych sztukach. Wszystkim tym artystom należą się słowa wielkiego podziękowania za skorzystanie z zaproszenia i przyjazd do Holi.
Po godz. 13. kiermasz uświetniły występy artystyczne. Na scenie pojawiły się zespoły ludowe, z gwiazdą pierwszego folkowego formatu – zespołem Czeremszyna. Wielką popularnością cieszyła się także wystawa prac malarskich prof. Stanisława Baja oraz kiermasz sztuki ludowej.
Jarmark Holeński to jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych przygotowanych przez powiat włodawski. Głównym organizatorem jest Towarzystwo Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia z państwem Alina i Tadeuszem Karabowiczami na czele. Podkreśleniem znaczenia jarmarku było wydanie w ub,r. unikatowego albumu dotyczącego jego historii w fotografii.
Około godziny 9:30 włodawska komenda otrzymała informację o zdarzeniu drogowym w Różance, droga wojewódzka 816 z udziałem motocyklisty. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 36-latek z gminy Hanna podczas wykonywania manewru wyprzedzania swoim motocyklem dwóch samochodów stracił panowanie nad swoim pojazdem w wyniku czego wjechał do rowu.
Wczoraj około godziny 13:00 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację o tym, że w miejscowości Różanka, droga wojewódzka 816 auto wjechało do rowu. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że kierujący toyotą 58-letni chełmianin z z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie wjechał do rowu uderzając w skarpę i barierki ochronne.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala – niestety zmarł. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności tego tragicznego zdarzenia i apelują o ostrożność na drogach.
W Zakładzie Karnym we Włodawie odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń i awansów na wyższe stopnie służbowe. W związku ze Świętem Służby Więziennej funkcjonariusze Zakładu Karnego we Włodawie otrzymali wyróżnienia i awanse na wyższe stopnie służbowe.
Awansowano 2 funkcjonariuszy w korpusie oficerskim, 4 w korpusie podoficerskim, 5 w korpusie chorążych, 2 funkcjonariuszy otrzymało awans na stopień starszego szeregowego. 9 osób otrzymało brązową odznakę Ministra Sprawiedliwości „Za zasługi dla więziennictwa ”, w tym przyznano 3 odznaki brązowe, 5 srebrnych i 1 złotą.
Płk Jacek Sankowski – Dyrektor Zakładu Karnego we Włodawie wraz ze swoimi zastępcami: ppłk. Markiem Kudykiem i por. Jarosławem Kowalczykiem, pogratulowali funkcjonariuszom awansów służbowych i odznaczeń oraz podziękowali za zaangażowanie w wykonywaniu obowiązków służbowych.
Tylko w miniony weekend na terenie powiatu włodawskiego doszło do 4 zdarzeń drogowych w wyniku których 4 osoby trafiły do szpitala z obrażeniami ciała. Policjanci wstępnie ustalili, że przyczynami było niezachowanie należytej ostrożności i nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu. Apelujemy do kierowców o ostrożność, rozwagę i przestrzeganie przepisów drogowych.
Do 3 zdarzeń drogowych doszło w niedzielę. Najpierw około południa włodawska policja otrzymała zgłoszenie o upadku motocyklisty w miejscowości Małoziemce. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 38-latek z Chełma kierując motocyklem nie zachował należytej ostrożności i podczas wykonywania manewru wyprzedzania trzech jadących w tym samym kierunku samochodów unikając zderzenia z pojazdem skręcającym w lewo zjechał na pobocze i przewrócił się. Motocyklista został zabrany do szpitala z obrażeniami ciała.
Następnie około godziny 15:00 doszło do zderzenia 2 pojazdów w Urszulinie. Wstępne ustalenia mundurowych wskazują, że 47-letnia mieszkanka Zamościa kierując suzuki nie zatrzymała się na skrzyżowaniu w związku ze znakiem STOP i tym samym nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki peugeot kierowanym przez 35-latka. Pasażerka peugeot trafiła do szpitala. Nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu to również przyczyna kolejnego zderzenia pojazdów do którego doszło w Wereszczynie. Policjanci ustalili, że kierująca hyundai 63-latka także nie zastosowała się do znaku STOP i nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu dla pojazdu dacia kierowanego przez 48-latka z Krakowa. W wyniku zdarzenia 1 osoba trafiła do szpitala.
Z kolei w piątek na ulicy Korolowskiej we Włodawie doszło do zderzenia pojazdu osobowego z motorowerem. Na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że kierująca golfem 36-latka z gminy Włodawa najechała na tył motoroweru, kierowanego przez 63-letniego mieszkańca Włodawy, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, aby przepuścić pieszego. Mężczyzna w wyniku doznanych obrażeń został przetransportowany do szpitala.
W sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego we Włodawie odbyły się uroczyste obchody Święta Policji. 24 lipca 1919 roku powołano Policję Państwową, aby stała na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego. 105-rocznica tego wydarzenia to doskonała okazja do podziękowań dla funkcjonariuszy za pełną poświęcenia służbę, czego wyrazem były awanse na wyższe stopnie oraz odznaczenia.
Obchody święta Policji we Włodawie rozpoczęły się o godzinie 9:00 od mszy świętej w kościele pod wezwaniem świętego Ludwika we Włodawie w intencji policjantów, pracowników, emerytów i ich rodzin oraz zmarłych. Następnie w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego we Włodawie odbyła się uroczysta zbiórka z okazji Święta Policji, na której wręczono akty nominacyjne na wyższe stopnie policyjne oraz odznaczenia.
W uroczystości udział wzięli I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie młodszy inspektor Olgierd Oleksiak, Starosta Powiatu Włodawskiego Pan Mariusz Zańko, Burmistrz Miasta Włodawy Pan Wiesław Muszyński, wójtowie gmin, przedstawiciele służb mundurowych z powiatu włodawskiego, przedstawiciele duchowieństwa oraz władz i instytucji współpracujących z Policją, policjanci, pracownicy, emeryci policyjni oraz członkowie rodzin.
Po odegranym hymnie Rzeczypospolitej Polskiej uczczono minutą ciszy pamięć o poległych funkcjonariuszach Polskiej Policji i wszystkich funkcjonariuszach, którzy zginęli na służbie. Przybyłych gości powitał Komendant Powiatowy Policji we Włodawie komisarz Grzegorz Kuter.
Podczas uroczystości I Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie młodszy inspektor Olgierd Oleksiak wspólnie z Komendantem Powiatowym Policji we Włodawie komisarzem Grzegorzem Kuter wręczył akty mianowania na wyższe stopnie służbowe. W tym roku na wyższe stopnie awansowało: w korpusie oficerów 1 policjant, w korpusie aspirantów 10 policjantów, w korpusie podoficerów – 4 policjantów oraz w korpusie szeregowych 2 policjantów.
W dalszej części uroczystości za wyróżniającą działalność związkową zostały wręczone odznaki honorowe przez Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w Lublinie nadkomisarza Andrzeja Wójcika oraz Przewodniczącego Związków Terenowych we Włodawie aspiranta sztabowego Dariusza Lejnerta. Łącznie nadano odznak: 7 złotych, 7 srebrnych oraz 9 brązowych.
Obchody 105-lecia powołania Policji Państwowej były okazją do przekazania życzeń i podziękowań. W wygłaszanych przemówieniach zaproszeni goście wyrażali swoje uznanie włodawskiej Policji i życzyli sukcesów w dalszej służbie na rzecz utrzymania bezpieczeństwa na terenie powiatu włodawskiego, a po zakończeniu zbiórki uczestnicy uroczystości mieli okazję obejrzeć wystawę tematyczną.
Policjanci z włodawskiej komendy zostali powiadomieni przez mieszkankę gminy Hanna o groźbach karalnych kierowanych przez jej męża. Funkcjonariusze ustalili, że w minioną środę 59-latek trzymając w rękach piłę spalinową oraz piłę ręczną groził teściowej że ją zabije, zaś dzień później mężczyzna wykrzyczał żonie że spali cały ich dobytek.
Mundurowi zatrzymali 59-letniego mieszkańca gminy Hanna i umieścili w policyjnym więzieniu. Na podstawie zebranych dowodów policjanci zwrócili się do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec zatrzymanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i zadecydował o 3 miesięcznym areszcie. Wczoraj trafił do zakładu karnego.
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej