Dyżurny włodawskiej komendy otrzymał w czwartek zgłoszenie o kradzieży roweru. Przestępstwo zgłosił mieszkaniec gminy Urszulin. Na miejsce zostali skierowani urszulińscy policjanci. Mundurowi zastali zgłaszającego interwencję mężczyznę pod znacznym działaniem alkoholu. Sprawa kradzieży roweru wyjaśniła się bardzo szybko.
[wp_ad_camp_4]
Jak się okazało, 41-latek wybrał się rano rowerem do pracy, a po południu wrócił pieszo zapominając o jednośladzie, który pozostał bezpiecznie zaparkowany w jego miejscu pracy. Teraz mężczyzna odpowie za zgłoszenie bezpodstawnej interwencji.
/ź/ policja.gov.pl
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Wczoraj około godziny 15:30 dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację, że w jednym z włodawskich bloków pali się mężczyzna. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci, którzy włączyli się w akcję, aby ratować życie poszkodowanego. Sytuacja była bardzo poważna, liczyła się każda sekunda.
[wp_ad_camp_4]
73-latek został zabrany do szpitala przez pogotowie lotnicze. Niestety zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, ich wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku przy paleniu papierosa na klatce schodowej. Dokładne okoliczności tego zdarzenia będą wyjaśniane.
Gminny Ośrodek Kultury w Urszulinie zaprasza Państwa do udziału w wyjątkowym warsztacie online pn. „Las w słoiku” na którym wspólnie tworzymy ogród w szkle. To niezwykle efektowna, zielona alternatywa dla uprawiania roślin w doniczkach. Odpowiednio pielęgnowana długo cieszy oko swoim pięknem, a także zdobi każdą, nawet najbardziej wymagającą przestrzeń.
[wp_ad_camp_4]
Żywe rośliny, kolorowe dodatki zamknięte w przeźroczystym słoju tworzą unikatowy mini ekosystem, świetnie prezentujący się w ulubionym miejscu w domu. Zachęcamy Państwa do stworzenia w domu własnej aranżacji lasu w szkle.
/ź/ ug.urszulin.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
Zarzuty znęcania się nad psem ze szczególnym okrucieństwem usłyszał , który wczoraj przez kilka kilometrów ciągnął psa za samochodem. Dalszą jazdę uniemożliwiły mu postronne osoby. Zwierzę nie przeżyło zdarzenia. Mężczyzna zostanie dzisiaj doprowadzony do prokuratury. Grozi mu 5 lat więzienia.
[wp_ad_camp_4] Dzisiaj 63-latek usłyszał zarzuty znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Odmówił składanie wyjaśnień. Zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt czyn ten zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu odpowie 40-latek z gminy Biała Podlaska. Mężczyzna trafił do „policyjnego aresztu” po tym jak należące do niego psy zaatakowały przechodzącego obok posesji 10-latka. Chłopiec z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności sprawy.
Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie na terenie gminy Biała Podlaska. Przed godziną 18.00 dyżurny bialskiej komendy powiadomiony został o pogryzieniu dziecka przez agresywne psy. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol policji. Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres ustalili, że dziecko zostało zaatakowane, gdy przechodziło obok nieogrodzonej posesji właściciela czworonogów. W wyniku zdarzenia 10-latek doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala.
[wp_ad_camp_4] Z relacji 40-letniego właściciela wynikało, że będąc na posesji usłyszał hałas. Natychmiast zareagował odciągając agresywne zwierzęta. Mężczyzna twierdził, że będące jego własnością psy zamknięte były w kojcu, z którego uciekły. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że zwierzęta nie były zabezpieczone we właściwy sposób, a relacje świadków wskazywały, że zwierzęta są agresywne i już wcześniej zdarzało się, że przebywały poza kojcem. O całym zdarzeniu powiadomiony został również inspektorat weterynarii jak też TOZ. Funkcjonariusze ustalili także, że obydwa psy były szczepione przeciwko wściekliźnie.
W chwili zdarzenia właściciel, 40-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska znajdował się w stanie nietrzeźwości. Urządzenie wykazało 0,8 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. Wczoraj 40-latek usłyszał zarzut. Odpowiadał będzie za narażenie chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór Policji. Funkcjonariusze ustalają wszystkie okoliczności sprawy, w tym również dobrostan zwierząt.
Na niecodzienny widok najechali policjanci w Bytyniu, którzy w piątek około 21.00 zauważyli motorowerzystę przewożącego na swoim skuterze…. rower. Mężczyzna tłumaczył się policjantom, że wiezie pojazd z naprawy. Badanie alkomatem przeprowadzone przez mundurowych wykazało, że miał w organizmie ponad 0,6 promila. Natomiast po sprawdzeniu w systemach przez policjantów wyszło na jaw, że ma orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Teraz mężczyzna będzie tłumaczył się przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do orzeczeń sądu oraz stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Grozi mu do 5 lat więzienia.
[wp_ad_camp_4]
Za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowiedzą również trzej inni kierujący zatrzymani przez włodawskich policjantów minionego weekendu. Niechlubnym rekordzistą okazał się 19-letni motorowerzysta zatrzymany przez mundurowych, który miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
Mężczyzna wpadł po obywatelskim zgłoszeniu, z którego wynikało, że w Orchówku motorowerzysta porusza się całą szerokością jezdni. Ponad 1,6 promila alkoholu miał z kolei 19-letni rowerzysta z Włodawy zatrzymany wczoraj przez patrol Ruchu Drogowego. Mężczyzna był tak pijany, że nie mógł utrzymać równowagi. W ręce włodawskiej drogówki wpadł także podczas kontroli drogowej 27-letni włodawianin, który kierował samochodem ciężarowym z 0,7 promila w organizmie.
W środę rano w miejscowości Zahajki. Policjanci bialskiej grupy SPEED ujawnili przekroczenie dozwolonej prędkości przez kierującego osobowym mercedesem. Kiedy funkcjonariusze zatrzymali auto do kontroli drogowej, okazało się, że „za kółkiem” siedzi 68-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Gdy mundurowi poprosili o okazanie wyposażenia samochodu mężczyzna zaczął się nerwowo zachowywać twierdząc, że takiego nie posiada.
[wp_ad_camp_4]
Powód zdenerwowania wyjaśnił się, gdy 68-latek otworzył bagażnik swojego auta. Wewnątrz znajdowała się zapakowana kontrabanda. Początkowo kierowca chcąc uniknąć odpowiedzialności twierdził, że są to przygotowane do wysyłki paczki. Było to jednak 3300 tys. paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Gdyby trafiły one na rynek Skarb Państwa straciłby ponad 78 tysięcy złotych.
Policjanci zabezpieczyli kontrabandę, natomiast 68-latek zatrzymany został do wyjaśnienia. Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Poza przepadkiem dowodów rzeczowych za ten czyn grozi także wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności do lat 3. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli pieniądze w kwocie 20 tysięcy złotych.
Na skwerku przy ulicy Pocztowej we Włodawie pojawi się mała infrastruktura rekreacyjna. Dzięki temu wypoczynek w centrum miasta będzie przyjemniejszy. Włodawski ratusz przygotował projekt „Modernizacja skweru im. Zesłańców Sybiru przy ul. Pocztowej we Włodawie”. Jego realizacja pozwoli na uatrakcyjnienie tego miejsca.
-Realizacja projektu pozwoli w pełni wykorzystać potencjał tego miejsca. Skwer znajduje się w centrum miasta i już teraz mieszkańcy chętnie spędzają tam czas. Nowa infrastruktura rekreacyjna z pewnością umili im wypoczynek – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński. W ramach projektu na skwerku przy ulicy Pocztowej pojawią się m.in. nowe ławeczki, w tym jedna okrągła okalająca rosnące tam drzewo, stoły do gry w szachy oraz gry dla dzieci montowane na nawierzchni. Nie zabraknie również tablicy informacyjno-edukacyjnej o losach zesłańców Sybiru. Zaplanowano również nowe nasadzenia i punktowe podświetlenie skwerku. Całość będzie stanowiła nowy, ogólnodostępny obiekt infrastruktury rekreacyjnej, z którego będą mogli korzystać wszyscy mieszkańcy Włodawy.
[wp_ad_camp_4] Na realizację projektu, który ma kosztować 70 285,71 zł miasto otrzymało dofinansowanie w wysokości 36 359,00 zł z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 Poddziałanie 19.2 „Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność”.
/ź/ wlodawa.eu
tv.wlodawa.netmasz wideo wyślij nam link:. echo@wlodawa.net
W niedzielę 11 kwietnia 2021 r. o godz. 13:26 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Białej Podlaskiej otrzymało zgłoszenie o pożarze lasu w miejscowości Matiaszówka. Oprócz zastępów PSP z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Białej Podlaskiej i Małaszewiczach do zdarzenia wyjechały także wozy bojowe z okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych, przedstawiciele Nadleśnictwa Włodawa oraz Policja.
Ze względu na szybki rozwój pożaru oraz miejsce zdarzenia przy granicy powiatów bialskiego i włodawskiego do akcji zadysponowano dodatkowe siły i środki z JRG Włodawa w postaci ciężkiego samochodu gaśniczego GCBM 18/18 JELCZ oraz 2 zastępów z OSP Hanna.
Dodatkowo poderwany został samolot gaśniczy Dromader, który stanowił wsparcie dla walczących z ogniem strażaków.
[wp_ad_camp_4]
Pożar został opanowany około godziny 18:35. Mimo ogromnych starań wszystkich osób uczestniczących w zdarzeniu warunki atmosferyczne w postaci dużego słońca oraz silnego wiatru sprawiły znaczną trudność w zatrzymaniu ognia w związku z czym żywioł pochłonął około 35 ha lasu (głównie runa leśnego, młodnika oraz pozostałości roślinnych po zrębie).
Na uwagę zasługuję fakt, że po raz pierwszy w akcji został użyty nowy samochód dowodzenia i łączności SDŁ IVECO dzięki, któremu kierujący działaniem ratowniczo- gaśniczym Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Białej Podlaskiej bryg. Marek Chwalczuk miał pełną koordynację nad sytuacją na miejscu zdarzenia.
Pora nocna oraz trudne warunki terenowe z uwagi na bezpieczeństwo strażaków wymusiły przerwanie aktywnych działań gaśniczych. Pogorzelisko całą noc dozorowane było przez 7 zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej. Od godzin porannych wznowiono działania związane z przelewaniem i dogaszeniem terenu w celu całkowitej eliminacji zagrożeń wtórnych.
W kulminacyjnym momencie w działaniach udział brało: 7 zastępów z PSP, 19 zastępów OSP, Przedstawiciele Nadleśnictwa Włodawa, Samolot gaśniczy Dromader, Policja
Czy lubisz cookies? 🍪 Ta strona wymaga zgody na tak zwane cookies czyli ciasteczka i właśnie informuje Cię, że tutaj sa zbierane ciasteczka firm trzecich, jeśli nie zgadzasz się na tego typu internetowe praktyki, prosimy opóść tą stronę. We use cookies to ensure you get the best experience on our website. Zobacz więcej